Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamiana auta: benz. -> diesel. Proszę o porady

Featured Replies

Napisano

Cześć.

Zastanawiam się nad sprzedażą Lanosa 2001 benzyna (bez gazu) silnik 1.6, klima, 2xairbag, przbieg 47kkm

na

jakiegoś diesel'a o maksymalnej pojemności 1.6 ccm.

Najlepiej jak najnowszego i też z jakimś sensownym wyposażeniem.

Proszę Was o poradę.

Wyszczególniemie minusów takiej zamiany.

Plusem jaki chcę uzyskać to zmniejszenie kosztów jazdy smile.gif

Pozdrawiam.

Napisano

> Cześć.

> Zastanawiam się nad sprzedażą Lanosa 2001 benzyna (bez gazu) silnik

> 1.6, klima, 2xairbag, przbieg 47kkm

> na

> jakiegoś diesel'a o maksymalnej pojemności 1.6 ccm.

> Najlepiej jak najnowszego i też z jakimś sensownym wyposażeniem.

> Proszę Was o poradę.

> Wyszczególniemie minusów takiej zamiany.

> Plusem jaki chcę uzyskać to zmniejszenie kosztów jazdy

> Pozdrawiam.

ja bym zagazwał Lanosa

podejrzewam, ze za cenę Twojego, nie dostaniesz diesla w dobrym stanie

Napisano

> ja bym zagazwał Lanosa

> podejrzewam, ze za cenę Twojego, nie dostaniesz diesla w dobrym

> stanie

1.6 to tez jakas dziwna pojemnosc na diesla, zostaja stare 1.5 z PSA, zabytkowy Golf 1.6. Za tego Lanosa mozna trafic fajna trójczyne 1.9 TDI, moze nawet z AFN, a wtedy to mozna sie nawet nacieszyc z jazdy na swoj sposob biglaugh.gif.

Napisano

Zagazuj lanoslawa i ciesz sie z tego co masz. No chyba ze to auto juz Cie nie kreci biglaugh.gif

Napisano

> 1.6 to tez jakas dziwna pojemnosc na diesla, zostaja stare 1.5 z PSA,

> zabytkowy Golf 1.6. Za tego Lanosa mozna trafic fajna trójczyne

> 1.9 TDI, moze nawet z AFN, a wtedy to mozna sie nawet nacieszyc

> z jazdy na swoj sposob .

nie zapominajmy o Fiacie Panda 1.3 MultiJet grinser006.gif

Napisano

307 1.6 HDI 90KM?

jedno francuskie juz jest to by bylo drugie wink.gif

Napisano

> Cześć.

> Zastanawiam się nad sprzedażą Lanosa 2001 benzyna (bez gazu) silnik

> 1.6, klima, 2xairbag, przbieg 47kkm

> na

> jakiegoś diesel'a o maksymalnej pojemności 1.6 ccm.

> Najlepiej jak najnowszego i też z jakimś sensownym wyposażeniem.

> Proszę Was o poradę.

> Wyszczególniemie minusów takiej zamiany.

> Plusem jaki chcę uzyskać to zmniejszenie kosztów jazdy

> Pozdrawiam.

Hmm.. ten przebieg lanoska to dlatego że tak mało jeździsz? To chyba nie opłaca się w diesla pakować - niegdy Ci się ta zamiana nie zwróci.

A z wad diesla któe odczujesz to na pewno wolniejsze nagrzewanie się samochodu (zimą to gdy słuzbową laguną czasem jeździłęm to przez 10 kilometrów nie mógł się nagrzać w srodku..). Poza tym nie każdemu musi odpowiadac styl pracy diesla. No i ewentualne naprawy na pewno w tym dieslu będą duużo kosztowniejsze niż naprawy lanosa (turbina, pompa wtryskowa - oczywiście nic się nie musi stać ale przy samochodzie używanym może)...

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> ople tez klepaly jakies male diesle tylko nie jestem pewnien czy 1,3

> czy 1,6

1.7

Napisano

> 1.6 to tez jakas dziwna pojemnosc na diesla, zostaja stare 1.5 z PSA,

> zabytkowy Golf 1.6. Za tego Lanosa mozna trafic fajna trójczyne

> 1.9 TDI, moze nawet z AFN, a wtedy to mozna sie nawet nacieszyc

> z jazdy na swoj sposob .

Nie wiadomo czy kolega chce coś kupić w cenie Lanosa czy chce dołożyc do diesla. Jeżeli ma na dołożenie to znalazłoby sie kilka diesli o pojemności do 1.6 np. Almera 1.5dci, 307 1.6HDI, można również podciągnąć pod to Astrę 1.7.

Napisano

> Poza tym nie

> każdemu musi odpowiadac styl pracy diesla.

No wlasnie to jest najgorsze, jak ktorys z pasazerow, albo co gorsza pasazerek zapyta:"co ci sie tak telepie w tym samochodzie?", wlasciciel przewaznie nie ma co odpowiedziec, tlumaczy sie ze to diesel, ale za to malo pali, itp biglaugh.gif. I jeszcze w dodatku smierdzi, moze nie ropa, ale kazdy diesel ma swoj specyficzny zapach - nie wiem co to jest. Fuj zlosnik.gif.

Napisano

> Nie wiadomo czy kolega chce coś kupić w cenie Lanosa czy chce dołożyc

> do diesla. Jeżeli ma na dołożenie to znalazłoby sie kilka diesli

> o pojemności do 1.6 np. Almera 1.5dci

o to to ok.gif

z ciekawszych dorzuciłbym jeszcze Corolle 1.4 D-4D (90 KM)

Tyle, że na te auta z pewnością nie starczy kasa za Lanosa z 2001 r.

Napisano

> No wlasnie to jest najgorsze, jak ktorys z pasazerow, albo co gorsza

> pasazerek zapyta:"co ci sie tak telepie w tym samochodzie?",

> wlasciciel przewaznie nie ma co odpowiedziec, tlumaczy sie ze to

> diesel, ale za to malo pali, itp . I jeszcze w dodatku

> smierdzi, moze nie ropa, ale kazdy diesel ma swoj specyficzny

> zapach - nie wiem co to jest. Fuj .

Moja Ciotka kupiła diesla z rok temu i cały czas pioczy że to głośne jest i że nie może się przywyczaić.. A co do smrodku ropy to gdy tankowałem diesla zawsze rękawiczkę zkładałem - jakoś tak jest że dżo gorzej pachnie niż benzynka.. I na długo zostaje.

Ł.

Napisano

> Moja Ciotka kupiła diesla z rok temu i cały czas pioczy że to głośne

> jest i że nie może się przywyczaić.. A co do smrodku ropy to gdy

> tankowałem diesla zawsze rękawiczkę zkładałem - jakoś tak jest

> że dżo gorzej pachnie niż benzynka.. I na długo zostaje.

> Ł.

Ale to wlasnie nie ropa ani spaliny, jest jakis taki charakterystyczny zapach. Moze to i to razem, nie wiem. Do tego te drgania na jalowych - diesel ma swoj specyficzny klimat, to trzeba po prostu lubic. Jedni wola szczuple brunetki, inni tluste blondyny grinser006.gif.

Napisano

> Moja Ciotka kupiła diesla z rok temu i cały czas pioczy że to głośne

> jest i że nie może się przywyczaić.. A co do smrodku ropy to gdy

> tankowałem diesla zawsze rękawiczkę zkładałem - jakoś tak jest

> że dżo gorzej pachnie niż benzynka.. I na długo zostaje.

> Ł.

Dokladnie.

Jak jeszcze do szkoly jezdzilem to wylacznie tramwajami, nawet jesli duzo dalej bylo do przystanku.

Jak wsiadalem do tych starych Ikarusow to odrazu chory bylem.

W tramwajach i osobowkach bylo ok.

Potem ojciec kupil sobie Astre 1,7d. Wzialem raz i sie sprawa wyjasnila.

Napisano

> Moja Ciotka kupiła diesla z rok temu i cały czas pioczy że to głośne

> jest i że nie może się przywyczaić..

mam to samo. Latem kiedy jest ciepło i robi się często długie trasy to jest w miarę OK. Najgorzej zimą bo wtedy strasznie głośno no i na dużych mrozach dochodzą problemy z zapalaniem oslabiony.gif

> A co do smrodku ropy to gdy

> tankowałem diesla zawsze rękawiczkę zkładałem - jakoś tak jest

> że dżo gorzej pachnie niż benzynka.. I na długo zostaje.

tego akurat nie potwierdzam. Mnie to akurat nie przeszkadza i nie uważam, żeby ropa jakoś dużo gorzej pachniała (czy może raczej śmierdziała) niż benzyna.

Nie mam też jakichś strasznych problemów z drganiami bo mój silnik ma dodatkowy wałek wyważający drgania

Za to spalanie rzeczywiscie na poziomie nieosiągalnym dla dużo słabszego mojego poprzedniego auta benzynowego. No i ten moment obrotowy wink.gif

Napisano
  • Autor

> Hmm.. ten przebieg lanoska to dlatego że tak mało jeździsz? To chyba

> nie opłaca się w diesla pakować - niegdy Ci się ta zamiana nie

> zwróci.

> A z wad diesla któe odczujesz to na pewno wolniejsze nagrzewanie się

> samochodu (zimą to gdy słuzbową laguną czasem jeździłęm to przez

> 10 kilometrów nie mógł się nagrzać w srodku..). Poza tym nie

> każdemu musi odpowiadac styl pracy diesla. No i ewentualne

> naprawy na pewno w tym dieslu będą duużo kosztowniejsze niż

> naprawy lanosa (turbina, pompa wtryskowa - oczywiście nic się

> nie musi stać ale przy samochodzie używanym może)...

> Pozdrawiam

> Ł.

Tak. Mało był Lanos jeżdżony - przez duże spalanie smile.gif

Jak by tak mieć dieselka co pali ~5L/100km za 3,99zł za litr to by była jazda.

607 mi pali tyle co Lanos tyle że odrobinę tańszego paliwa.

A choruję na 2 autka:

- ekonomia: Lupo z 1.2 diesel

- wygląd: Audi A3 1.9 diesel

Chyba jednak zostanę z Lanosem.

Za te pieniądze nic sensownego nie kupię. Same rupiecie 1996 z 200kkm przebiegu :/

Dziękuję wszystkim za odzew.

Pozdrawiam.

Napisano

> Chyba jednak zostanę z Lanosem.

> Za te pieniądze nic sensownego nie kupię. Same rupiecie 1996 z 200kkm

> przebiegu :/

zagazować - wybrac dobry warsztat do tego i bedzie smigał aż miło

mam znajomych co mają Lanosami po blisko 200kkm na gazie porobione i dalej chwalą te auta ok.gif

Napisano

> Tak. Mało był Lanos jeżdżony - przez duże spalanie

> Jak by tak mieć dieselka co pali ~5L/100km za 3,99zł za litr to by

> była jazda.

> 607 mi pali tyle co Lanos tyle że odrobinę tańszego paliwa.

> A choruję na 2 autka:

> - ekonomia: Lupo z 1.2 diesel

> - wygląd: Audi A3 1.9 diesel

> Chyba jednak zostanę z Lanosem.

> Za te pieniądze nic sensownego nie kupię. Same rupiecie 1996 z 200kkm

> przebiegu :/

200 kkm to jeszcze nie musi byc rupiec. Z drugiej strony diesel z 1996 roku bedzie mial raczej blizej do 300 tys. km niz do 200...

Napisano

> mam znajomych co mają Lanosami po blisko 200kkm na gazie porobione i

> dalej chwalą te auta

te to też muszą być rupcie wink.gifzlosnik.gif znajomy ma Nubire I z nalotem 320tyś na gazie i auto w pełni zasługuje na to miano zlosnik.gif

Napisano

> No wlasnie to jest najgorsze, jak ktorys z pasazerow, albo co gorsza

> pasazerek zapyta:"co ci sie tak telepie w tym samochodzie?",

> wlasciciel przewaznie nie ma co odpowiedziec, tlumaczy sie ze to

> diesel, ale za to malo pali, itp . I jeszcze w dodatku

> smierdzi, moze nie ropa, ale kazdy diesel ma swoj specyficzny

> zapach - nie wiem co to jest. Fuj .

Gaz śmierdzi w samochodzie jeszcze gorzej .Nie spotkałem auta zagazowanego w którym lub koło którego nie czuć sfontu gazu,i co wtedy takiej pasażerce odpowiesz? "mam gaz ,nieważne ze smierdzi ale kosztuje 2 zeta bo płacić 4.3 za litr mnie nie stać".

Napisano

> Gaz śmierdzi w samochodzie jeszcze gorzej .Nie spotkałem auta

> zagazowanego w którym lub koło którego nie czuć sfontu gazu,i co

> wtedy takiej pasażerce odpowiesz? "mam gaz ,nieważne ze smierdzi

> ale kosztuje 2 zeta bo płacić 4.3 za litr mnie nie stać".

widocznie nie widziales jeszcze sprawnych aut

Napisano

> No wlasnie to jest najgorsze, jak ktorys z pasazerow, albo co gorsza

> pasazerek zapyta:"co ci sie tak telepie w tym samochodzie?",

> wlasciciel przewaznie nie ma co odpowiedziec, tlumaczy sie ze to

> diesel, ale za to malo pali, itp . I jeszcze w dodatku

> smierdzi, moze nie ropa, ale kazdy diesel ma swoj specyficzny

> zapach - nie wiem co to jest. Fuj .

Ty mozesz bajki pisac hahaha

Napisano

> Gaz śmierdzi w samochodzie jeszcze gorzej .Nie spotkałem auta

> zagazowanego w którym lub koło którego nie czuć sfontu gazu,i co

> wtedy takiej pasażerce odpowiesz? "mam gaz ,nieważne ze smierdzi

> ale kosztuje 2 zeta bo płacić 4.3 za litr mnie nie stać".

Chyba swądu 270635636-JUMP2.gif

Ja mialem ponad 2 lata zagazowanego lanka i gazu od niego w ogole nie bylo czuc. Tylko co najwyzej przy tankowaniu, gdy nalewacz nie umial trafic w zawor klnie.gif

Napisano

> Gaz śmierdzi w samochodzie jeszcze gorzej .Nie spotkałem auta

> zagazowanego w którym lub koło którego nie czuć sfontu gazu,i co

> wtedy takiej pasażerce odpowiesz? "mam gaz ,nieważne ze smierdzi

> ale kosztuje 2 zeta bo płacić 4.3 za litr mnie nie stać".

w samochodzie jak w samochodzie. Gorzej smierdzi za samochodem. Nie tak dawno temu jadac na autostradzie w Niemczech poczulem charakterystyczny zapach zgnilych jaj crazy.gif

Patrze a tu przede mna jakas Siena na polskich tablicach jedzie oslabiony.gif Musial gosc niezle przygazowac.

Powiem szczerze: nie jestem jakims zaslepionym fanem diesli, dostrzegam ich wady ale wole zapach diesla niz zgnilych jaj zlosnik.gif

Napisano

> w samochodzie jak w samochodzie. Gorzej smierdzi za samochodem. Nie

> tak dawno temu jadac na autostradzie w Niemczech poczulem

> charakterystyczny zapach zgnilych jaj

> Patrze a tu przede mna jakas Siena na polskich tablicach jedzie

A czy to musi oznaczac gaz? Moj lanek po ostrym przygazowaniu jajami smierdzial na obu paliwach zlosnik2.gif A przynajmniej czasami. Nie wiem od czego to zalezalo.

A diesle CR i PD to nawet dosc ladnie pachna hahaha.gif

Napisano

> A czy to musi oznaczac gaz? Moj lanek po ostrym przygazowaniu jajami

> smierdzial na obu paliwach A przynajmniej czasami.

ja mialem wczesniej trzy auta benzynowe, wszystkie bez gazu i w ani jednym nie smierdzialo zgnilymi jajami. Musi instalacja gazowa miec z tym cos wspolnego. Ale czemu u Ciebie rowniez na benzynie smierdzi to nie wiem

> Nie wiem od

> czego to zalezalo.

> A diesle CR i PD to nawet dosc ladnie pachna

nie twierdze, ze to przyjemny zapach ale stwierdzam tylko, ze JA (i tylko moge mowic za siebie) wole taki od zgnilych jaj zlosnik.gif

Napisano

> w samochodzie jak w samochodzie. Gorzej smierdzi za samochodem. Nie

> tak dawno temu jadac na autostradzie w Niemczech poczulem

> charakterystyczny zapach zgnilych jaj

> Patrze a tu przede mna jakas Siena na polskich tablicach jedzie

> Musial gosc niezle przygazowac.

> Powiem szczerze: nie jestem jakims zaslepionym fanem diesli,

> dostrzegam ich wady ale wole zapach diesla niz zgnilych jaj

zapach zgniłych jaj nie koniecznie musi pochodzić od auta z LPG

Napisano

> zapach zgniłych jaj nie koniecznie musi pochodzić od auta z LPG

a od czego?

Napisano

> Gaz śmierdzi w samochodzie jeszcze gorzej .Nie spotkałem auta

> zagazowanego w którym lub koło którego nie czuć sfontu gazu,i co

> wtedy takiej pasażerce odpowiesz? "mam gaz ,nieważne ze smierdzi

> ale kosztuje 2 zeta bo płacić 4.3 za litr mnie nie stać".

mowisz jej ze wolisz tankowac za 2 a nie za 4 zeta a za zaoszczedzone pieniadze jej kwiaty kopowac wink.gif ona sobie pomysli "oszczedny facet nie bedzie wydawal kasy na glupi samochod" wink.gif hahaha

Napisano

> a od czego?

Zapach zgniłych jaj w autach to wydzielający sie siarkowodór i jest związany z procentową ilością siarki w zatankowanej benzynie.

Napisano

> mowisz jej ze wolisz tankowac za 2 a nie za 4 zeta a za zaoszczedzone

> pieniadze jej kwiaty kopowac ona sobie pomysli "oszczedny facet

> nie bedzie wydawal kasy na glupi samochod" hahaha

Albo że sknerus,na prezentach też będzie oszczędzał.

hehe.gif

Napisano

> Zapach zgniłych jaj w autach to wydzielający sie siarkowodór i jest

> związany z procentową ilością siarki w zatankowanej benzynie.

znaczyloby to, ze w LPG zawiera przecietnie znacznie wiecej siarki niz benzyna, bo nigdy nie czulem tego od aut benzynowych a od aut z LPG zdarzalo sie czesto

Napisano

> znaczyloby to, ze w LPG zawiera przecietnie znacznie wiecej siarki

> niz benzyna, bo nigdy nie czulem tego od aut benzynowych a od

> aut z LPG zdarzalo sie czesto

faint.gif

Napisano

> znaczyloby to, ze w LPG zawiera przecietnie znacznie wiecej siarki

> niz benzyna, bo nigdy nie czulem tego od aut benzynowych a od

> aut z LPG zdarzalo sie czesto

cos Ci sie kolego chyba pomieszalo z tymi paliwami

Napisano

> wtedy takiej pasażerce odpowiesz? "mam gaz ,nieważne ze smierdzi

> ale kosztuje 2 zeta bo płacić 4.3 za litr mnie nie stać".

takiej pasażerce, ktora patrzy az tak na co cie stać mowi sie 30.GIFpiesc.gif

Napisano

> cos Ci sie kolego chyba pomieszalo z tymi paliwami

Jemu sie bardziej zapachy pomieszaly - zgnilych jaj z gotowana kiszona kapusta, co nie zmienia faktu ze za jednym i drugim ciezko jest jechac zlosnik.gif.

Napisano

może byś bardziej rozwinął swoją myśl? Bo inaczej ten i ów pomyśli, że przeważnie nabijasz licznik na MK

Napisano

> Jemu sie bardziej zapachy pomieszaly - zgnilych jaj z gotowana

> kiszona kapusta, co nie zmienia faktu ze za jednym i drugim

> ciezko jest jechac .

coś dziś nie teges z samopoczuciem? Co ma zapach zgniłych jaj do kiszonej kapusty? Te zapachy nawet nie są zbliżone. Jeśli nic nie masz sensownego do powiedzenia to z łaski swojej nie zabieraj głosu

Napisano

> cos Ci sie kolego chyba pomieszalo z tymi paliwami

może byś kolego również rozwinął swoją wyjątkową i wiele mówiącą wypowiedź...

Napisano

> cos Ci sie kolego chyba pomieszalo z tymi paliwami

jak zwykle krytykować łatwo natomiast napisać coś sensownego dużo trudniej. Zatem ja Ci odpowiem kolego. I innym domorosłym "fachoffcom" również. Nic mi się nie pomieszało z paliwami. LPG jest nawaniane tzw. merkaptanami a to są akurat związki siarki. W katalizatorze mogą reagować z resztkami węglowodorów w wyniku tworząc siarkowodór. Oprócz tego LPG często samo bywa już zanieczyszczone siarkowodorem. Taka mała rada do Ciebie, k_Maro i innych krytykujących: Czasem lepiej najpierw sprawdzić tu i ówdzie zanim zacznie się kogoś krytykować. Bo można samemu wyjść na dyletanta.

Napisano

> jak zwykle krytykować łatwo natomiast napisać coś sensownego dużo

> trudniej. Zatem ja Ci odpowiem kolego. I innym domorosłym

> "fachoffcom" również. Nic mi się nie pomieszało z paliwami. LPG

> jest nawaniane tzw. merkaptanami a to są akurat związki siarki.

> W katalizatorze mogą reagować z resztkami węglowodorów w wyniku

> tworząc siarkowodór. Oprócz tego LPG często samo bywa już

> zanieczyszczone siarkowodorem. Taka mała rada do Ciebie, k_Maro

> i innych krytykujących: Czasem lepiej najpierw sprawdzić tu i

> ówdzie zanim zacznie się kogoś krytykować. Bo można samemu wyjść

> na dyletanta.

z tego co czytałem ten zapach nie ma nic wspólnego z katalizatorem ale co ja tam wiem, ważne, że Ty wiesz więc tak musi być. O fachowcze blagam.gifblagam.gifblagam.gif

Napisano

> może byś bardziej rozwinął swoją myśl? Bo inaczej ten i ów pomyśli,

> że przeważnie nabijasz licznik na MK

chodziło mnie o to, że sprawiasz wrażenie, jakby Twoje informacje były jedynie słuszne a jeśli ktoś sądzi inaczej to jest od razu "fachoffcem". ale to pewnie tylko takie wrażenie... oslabiony.gif

ps.coś często piszesz o tym nabijaniu licznika czyżbyś miał z tym problem?

Napisano

> z tego co czytałem ten zapach nie ma nic wspólnego z katalizatorem

właśnie najwięcej z katalizatorem bo właśnie tam powstaje siarkowodór jako efekt reakcji siarki z węglowodorami. Z zasiarczoną nadmiernie benzyną też reaguje lecz siarki jest tam z reguły zdecydowanie mniej niż w nawanianym związkami siarki LPG. Wystarczy, ze producent LPG przesadzi z nawaniaczem i mamy odpowiedni zapach z rury wydechowej

> ale co ja tam wiem

nareszcie spojrzaleś prawdzie w oczy zlosnik.gifbiglaugh.gif

P.S. Zauważyłem, ze autko Ci zwiększyło spalanie. Chyba idzie zima hehe.gif

Napisano

> chodziło mnie o to, że sprawiasz wrażenie, jakby Twoje informacje

> były jedynie słuszne a jeśli ktoś sądzi inaczej to jest od razu

> "fachoffcem".

Ciekawe. Nigdy bym nie zgadł, że takie znaczenie może mieć ta emotka: faint.gif

Długo nad tym myslałeś? hahaha.gif

Zdaje się że to określenie "fachoffcy" jest lubiane przez Ciebie a oznacza ludzi, którzy (jak się domyślam) zabierają na jakiś temat głos mając onim bardzo blade pojęcie.

> ps.coś często piszesz o tym nabijaniu licznika czyżbyś miał z tym

> problem?

nie, nie mam problemu. Ja nie nabijam liczników (co widac po niewygórowanym stanie mojego) i wcale mi na tym nie zależy ale mam wrazenie, ze na niektórych "wielotysiecznych" licznikach spamu jest więcej niż czego innego

Napisano

widocznie masz cos z wechem bo ja nigdy nie czulem zapachu siarki za autem lpg ale za zwalnymi katami lub gdy komp zle robi to faktycznie smierdzi "jajami" mowa o pb

zeby byla jasnosc nie interesuja mnie zepsute auta wiec nie mowmy ze wszystko smierdzi i dymi

ja mam diesle, pb i lpg nic nie smierdzi a ze 1 diesel dymi to fakt ale ma troszke wiecej mocy wink.gif

PS nie musisz mnie cytowac w 2 topikach no chyba ze cos zabolalo.... wink.gif

Napisano

> widocznie masz cos z wechem bo ja nigdy nie czulem zapachu siarki za

> autem lpg

ja mam coś z węchem? A może Ty masz? Skoro nie czujesz a ja czasem czuję...

> ale za zwalnymi katami lub gdy komp zle robi to

> faktycznie smierdzi "jajami" mowa o pb

i to jest dokładnie efekt reakcji związków siarki zawartych benzynie. Tyle, że jest on duzo mniej intensywny niz ten wydobywający się z aut z LPG

> PS nie musisz mnie cytowac w 2 topikach no chyba ze cos zabolalo....

bardziej wkurzyło niż zabolało. Tym bardziej, że posłużyło jeszcze mniej zorientowanemu w temacie niejakiemu Yatanzie do prześmiewczego posta.

Napisano

> Ciekawe. Nigdy bym nie zgadł, że takie znaczenie może mieć ta emotka:

> Długo nad tym myslałeś?

> Zdaje się że to określenie "fachoffcy" jest lubiane przez Ciebie a

> oznacza ludzi, którzy (jak się domyślam) zabierają na jakiś

> temat głos mając onim bardzo blade pojęcie.

> nie, nie mam problemu. Ja nie nabijam liczników (co widac po

> niewygórowanym stanie mojego) i wcale mi na tym nie zależy ale

> mam wrazenie, ze na niektórych "wielotysiecznych" licznikach

> spamu jest więcej niż czego innego

co ja mam Ci bidny napisać niewiem.gif tyle się nastukałes w klawiaturę a nic z tego nie wynika...

Napisano

> co ja mam Ci bidny napisać

o bidoku... oslabiony.gif

Inwencja twórcza się skończyła? To idź może już spać, jutro wstaniesz, natchnienie wróci i będziesz spamował dalej hehe.gif

> tyle się nastukałes w klawiaturę a nic z

> tego nie wynika...

do tego jeszcze problemy ze zrozumieniem tekstu grinser006.gif

Napisano

> ja mam coś z węchem? A może Ty masz? Skoro nie czujesz a ja czasem

> czuję...

dziekuje ale moje zdrowie jest ok-tak mi sie wydaje wink.gif

> i to jest dokładnie efekt reakcji związków siarki zawartych benzynie.

> Tyle, że jest on duzo mniej intensywny niz ten wydobywający się

> z aut z LPG

stwierdzam tylko to co obserwuje na codzien

> bardziej wkurzyło niż zabolało.

mysle ze nie potrzebnie bo nie taki byl moj zamiar piszac posta smile.gif

Tym bardziej, że posłużyło jeszcze

> mniej zorientowanemu w temacie niejakiemu Yatanzie do

> prześmiewczego posta.

to musisz go wyzwac na pojedynek wink.gif

PS ide spac i pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.