Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ciepłe alufelgi po jeździe

Featured Replies

Napisano

Siemanko,

jak jeździcie po mieście to macie ciepłe aluski ?

przedni są cieplejsze niż tylne

we wcześniejszych autkach nie zwracałem uwagi na to, teraz całkiem przypadkowo dotknąłem tarczy i oparzyłem się i alufelga była ciepła, też tak macie ? czy się nie przejmować...

nic nie bije - dzisiaj wyważali mi wszystkie koła,

na słuch nic nie trze, hamuje się ok

Napisano

> Siemanko,

> jak jeździcie po mieście to macie ciepłe aluski ?

> przedni są cieplejsze niż tylne

> we wcześniejszych autkach nie zwracałem uwagi na to, teraz całkiem

> przypadkowo dotknąłem tarczy i oparzyłem się i alufelga była

> ciepła, też tak macie ? czy się nie przejmować...

> nic nie bije - dzisiaj wyważali mi wszystkie koła,

> na słuch nic nie trze, hamuje się ok

po jeździe i opony i felgi są ciepłe - mocno ciepłe nawet

jak jedziesz ostrzej, to tym bardziej

sprawdź ciśnienie, czy masz nie za niskie - wtedy grzeje się mocniej

z tym że ciśnienie sprawdzaj na zimnych oponach - po 2-3 godz postoju w cieniu

Napisano
  • Autor

> po jeździe i opony i felgi są ciepłe - mocno ciepłe nawet

> jak jedziesz ostrzej, to tym bardziej

> sprawdź ciśnienie, czy masz nie za niskie - wtedy grzeje się mocniej

> z tym że ciśnienie sprawdzaj na zimnych oponach - po 2-3 godz postoju

> w cieniu

koledzy a tarcze?

czy można się o nie oparzyć ????

Napisano

> Siemanko,

> jak jeździcie po mieście to macie ciepłe aluski ?

> przedni są cieplejsze niż tylne

> we wcześniejszych autkach nie zwracałem uwagi na to, teraz całkiem

> przypadkowo dotknąłem tarczy i oparzyłem się i alufelga była

> ciepła, też tak macie ? czy się nie przejmować...

> nic nie bije - dzisiaj wyważali mi wszystkie koła,

> na słuch nic nie trze, hamuje się ok

Normalna sprawa we wszystkich pojazdach gdzie chamuje sie okładzinami trącymi. Przy chamoaniu okładziny trą o tarzce (lub z tyłu o bebny) i wytwarza sie ciepło . Jak solidnie pojeździsz z ostrym chamowaniem to moizesz sie poparzyć.

Napisano

> koledzy a tarcze?

> czy można się o nie oparzyć ????

no pewnie że można się oparzyć smile.gif

można też płyn hamulcowy zagotować w czasie jazdy, a jego temp. wrzenia to coś kole 200 st.C zlosnik.gif

Napisano

czesc kolego tarcza hamulcowa ma temperature kilkuset stopni C po po tym jak hamowales np ze 100km/h. jezeli jedziesz po miescie i rozpedzasz do 70km/h i zaraz hamujesz i znowu to samo to nie ma sily zeby tarcze ostygły a przy okazji ogzrewaja alufelgi.

to jest normalne , jezeli masz z tylu bebny to on sie tak nie nagzreje z dwoch powodow w samochodzie 80% hamowania to przod a 20 % tył, beben jest tak skonstruowany ze zawsze bedzie slabiej hamowal niz tarcze. i nie nagrzewa sie tak bardzo,

Napisano
  • Autor

> no pewnie że można się oparzyć

> można też płyn hamulcowy zagotować w czasie jazdy, a jego temp.

> wrzenia to coś kole 200 st.C

SUPER

więc nie mam się czym przejmować, aluminium jest lepszym przewodnikiem ciepła od stalowych felg i stąd te ciepłe alu

Napisano

> no pewnie że można się oparzyć

> można też płyn hamulcowy zagotować w czasie jazdy, a jego temp.

> wrzenia to coś kole 200 st.C

A nawet 280 st. Celsjusza sie zdarza smile.gif

Napisano

> A nawet 280 st. Celsjusza sie zdarza

a i tak potrafi sie zagotować - starczy ciut załadowany samochód, troche krętych poagórkowatych dróg i ostrzejsza jazda i po pewnym czasie hamulców nima zlosnik.gif

Napisano

> SUPER

> więc nie mam się czym przejmować, aluminium jest lepszym

> przewodnikiem ciepła od stalowych felg i stąd te ciepłe alu

stalówki też potrafią być mocno ciepłe, opony też smile.gif

Napisano

> stalówki też potrafią być mocno ciepłe, opony też

Podobno krótkie ostre hamowanie jest mniej niebezpieczne dla płynu hamulcowego niż długie mniej intensywne.

Napisano

To ze sie grzeja stalo sie standaredm u mnie.I swiete slowa ze lepiej dla plynu jest raz a mocno zachamowac niz przeciagac to tongue.gifp.

Napisano

> koledzy a tarcze?

> czy można się o nie oparzyć ????

Tak jak wspomniali już koledzy - oczywiście, że tak. Wystarczy krótkie hamowanie i sprawdź naślinionym palcem wink.gif - zasyczy lepiej, niż żelazko.

A dla ciekawostki napiszę, że widziałem program tv z rajdów samochodowych odbywających się wieczorem - tarcze hamulcowe samochodów jarzyły się! Faktem jest, że i tarcze i klocki tych aut są o wiele bardziej wytrzymałe, ale i tak uświadamia to, do jakich temperatur mogą się rozgrzać aktywne elementy układu hamulcowego.

Jeszcze jedno - nie chamować (być chamem) a hamować (zmniejszać prędkość wykorzystując tarcie) ;p. Co innego cham (wredny facet) i ham (to drugie to szynka po angielsku). Ot takie tam zawiłości języka polskiego...

No i kolejna sprawa: to, że aluski są ciepłe to może być faktycznie efekt hamowania. Jednak nie powinny być gorące! Mogą być ciepłe i owszem - wchodzi tu efekt nagrzewania się kół od tarcia opon o nawierzchnię, hamowania itp. Ale jeśli są za gorące to równie dobrze przyczyną może być zbyt niskie ciśnienie w oponach, albo np. zużyte łożyska piast.

Napisano

> jezeli masz z tylu bebny to on sie tak nie

> nagzreje z dwoch powodow w samochodzie 80% hamowania to przod a

> 20 % tył, beben jest tak skonstruowany ze zawsze bedzie slabiej

> hamowal niz tarcze. i nie nagrzewa sie tak bardzo,

A przy tarczach z przodu i z tyłu samochodu rozkład procentowy hamowania jest taki sam jak kolega wyżej napisał ?

Napisano

Mniej więcej tak. Podstawowa zasada dynamiki wink.gif Dlatego tarcze z przodu są znacznie większe (i już na ogół wentylowane) a z tyłu mniejsze i bez wentylacji. Po ostrym hamowaniu przód nagrzewa się jak żelazko a tył jest gorący, ale nie tak, żeby ślina z palucha odparowywała jak na żelazku. Tak obrazowo wytłumaczone, ale chyba zrozumiale...

Napisano

czesc rozklad sil hamowania jest uzalezniony od producenta i modelu auta. kazdy z nich po swojemu cos policzy obliczy. zasada jest taka ze tyl zawsze hamuje slabiej niz przod i to sporo, chodzi tu o stabilnosc auta podczas hamowania, jezeli tyl byl by mocniejszy niz przod to zapomnij o utrzymaniu kierunku jazdy podczas hamowania nie wspomne w zakrecie.

Napisano

Tia... Producent to się może... dostosować do praw fizyki. A prawa fizyki są takie jakie są i producent chcąc nie chcąc musi zapewni skuteczniejszy układ hamulcowy przednich kół z uwagi na znacznie większe siły działające na nie podczas hamowania. Bezwładność, moi drodzy, robi swoje. Gdyby skuteczność hamulców przedniej i tylnej osi była identyczna (wiem, że jest, ale identyczna jeśli chodzi o moc hamowania każdego z osobna koła bez uwzględnienia sił bezwładności masy samochodu na nie działającej), czyli np. identyczne hamulce na przodzie co na tyle, to koła tylne podczas hamowania były by zablokowane, a skuteczność hamulców kół przednich nie wystarczyłaby na ich zahamowanie (ewentualnie jeszcze ulegałyby przegrzewaniu). Identyczne hamulce z tyłu jak z przodu to z kolei marnowanie materiałów. Proste, prawda?

Napisano

> koledzy a tarcze?

> czy można się o nie oparzyć ????

troche fizyki -

auto wytraca predkosc zjawiskiem zwanym "hamowaniem"

hamowanie jesy efektem tarcia klockow hamulcowych o tarcze.

efektem tarcia jest energia wytwarzana w postaci ciepla!

wiec jezeli jezdzisz i hamujesz to naturlna rzecza jest ze tarcze sa cieple a nawet gorace i mozna bardzo latwo sie oparzyc. cieplo wydzielane na skutek wyzej wymienonych zjawisk dziala rowniez na felge lub alufelge wiec tez jest to naturalne ze sa cieple.

nie masz sie czym przejmowac no chyba ze twoje tarcze sa czerwone jak lawa z wulkanu wtedy to inna bajka

Napisano

> troche fizyki -

Im mniej hamowania, tym wiecej benzynki w baku.

Napisano

>cos kolego zakreciles , czyta, to i ni cholery nie wiem o co ci chodzi.......

roznice sa zalezne od producenta jeden da stosunek 75 do 25 inny 70 do 30 to wszystko zalezy od wielu czynnikow np wielkosc samochodu rozklad mas.

a co skutecznosci hamowania to sie nie zgodze pojedz na rolki i zobaczysz jakie masz roznice w sile hamowania kol osi przednej i osi tylnej.

a tak wohole nie wiem co ci odpisac bo staram sie zrozumiec co napisales i przelozyc to na polski gdyz w tym artykule o hamulcach i stabilnosci jest troche inaczej wyjasnione niz ty mowisz

i nie jest to tak proste jak ty to widzisz

Napisano

To może jeszcze kolega doda:

F = a * t^2 = a * t * t

F-siła

a-przyspieszenie/opóźnienie

t-czas

jak atem widać krótsze a mocniejsze dociśnięcie hamulca mniej go rozgrzeje niż dłuższe a delikatniejsze jego wciskanie zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.