Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

uszczelniacze układu chłodniczego

Featured Replies

Napisano

co sadzicie o takich wynalakach i jaki mozecie polecic mam gdzies prawdopodobnie wyciek i nie moge go zlokalizowac za bardzo i moze to by pomoglo

Napisano

> co sadzicie o takich wynalakach i jaki mozecie polecic mam gdzies

> prawdopodobnie wyciek i nie moge go zlokalizowac za bardzo i

> moze to by pomoglo

Zastosowałem najskuteczniejszy uszczelniacz:

wymieniłem pompę wody, nagrzewnicę, chłodnicę i termostat.

Nic nie cieknie zeby.GIF.

A tak na serio:

Reklamują że to utwardza się tylko w kontakcie z powietrzem. Tylko że jak układ ci cieknie to łapie powietrze. Więc zacznie ci się utwardzać niekoniecznie tam gdzie chcesz. Przekroje w tym układzie chłodzenia nie są za duże i można narobić dużo szkód.

Daj se spokój. Dolewaj płynu. A jak będzie dużo uciekać to już namierzysz.

Napisano

> co sadzicie o takich wynalakach i jaki mozecie polecic mam gdzies

> prawdopodobnie wyciek i nie moge go zlokalizowac za bardzo i

> moze to by pomoglo

Ja przez cała poprzednia zime dolałem 5 L płynu + jeszcze z 2 L wody, więc po zimie się wkurzyłem i wsypałem magiczny proszek za 4,99 z ORLENU. Po 2 tygodniach ustało całkowicie, zero ubytków, mojej chłodnicy nie dało się naprawić bo rozszczelniło się na łączeniu plastików(tylko nowa chłodnica) więc sobie opuściłem!

jeśli mało ubywa dolewaj!

Napisano

Zasypałem takie cudo 2 lata temu i pomogło ok.gif pamiętaj żeby nie nasyać tego dużo. Sprzedają to w takich fiolkach- wydaje się małych ale można tym uszczelnić z 10 ciężarówek. Ja wsypałem łyżeczkę od herbaty, odpaliłem auto na 15-20minut (tak jak każą w instrukcji) i tego samego dnia już przestało ok.gif

To był proszek firmy K-2

Napisano

> Ja przez cała poprzednia zime dolałem 5 L płynu + jeszcze z 2 L wody,

> więc po zimie się wkurzyłem i wsypałem magiczny proszek za 4,99

> z ORLENU. Po 2 tygodniach ustało całkowicie, zero ubytków, mojej

> chłodnicy nie dało się naprawić bo rozszczelniło się na

> łączeniu plastików(tylko nowa chłodnica) więc sobie opuściłem!

> jeśli mało ubywa dolewaj!

Też kiedyś w starym golfie wsypywałem takie cudo. U mnie pomogło bo dziura była niewielka.

Napisano

Dla mnie to druciarstwo - jest awaria -> trzeba naprawić, proste!

Przestanie lecieć, a za jakiś czas bedziesz się zastanawiał, dlaczego auto się grzeje albo nie masz ogrzewania... blush.gif

A jak padnie Ci uszczelka pod glowicą, to będziesz psioczył na auto. palacz.gif

Pozdr. P.

Napisano

> Dla mnie to druciarstwo - jest awaria -Przestanie lecieć, a za jakiś

> czas bedziesz się zastanawiał, dlaczego auto się grzeje albo nie

> masz ogrzewania...

> A jak padnie Ci uszczelka pod glowicą, to będziesz psioczył na auto.

> Pozdr. P.

Ok masz rację tylko weź pod uwagę fakt, że kolegi może nie stać na nową chłodnicę.

Napisano

> Ok masz rację tylko weź pod uwagę fakt, że kolegi może nie stać na

> nową chłodnicę.

więc tym ciężej będzi mu znaleźć kasę później na:

1. nową chłodnicę - bo się zapchała i ni chłodzi wydajnie

2. nagrzewnicę - bo zimno na mrozie w autku

3. UPG - bo od przegżania lub zatkania kanałów w bloku ją wydmuchało

totalny pesymizm

4. nową głowicę bo ją zwichrowało

5. naprawę główną lub inny silnik bo się zatarł z przegżania

ps. biednego nie stać na tanie rozwiązania

Napisano

Jak żeś posypał tego wiadro to się tak może stać. Mam nadzieje że jak tak piszesz to masz jakieś doświadzczenie że Ci samochód się rozpadł od tego?

Ja już pisałem, zasypałem łyżeczkę od herbaty 2lata temu i problemów nie ma, a zasypałem z polecenia teścia przyszłego który już jakieś 3-4lata temu zasypał i też nic, a pomogło natychmiast. claps.gif

Kiedyś był już wątek na ten temat. Udzielały się osoby które tego UŻYWAŁY, było ich z 10. Tylko jedna osoba była niezadowolona, ale pociągnięta za język przyznała że zasypała dużo za dużo.

Jak boli głowa to jeden proszek pomoże, po co brać całą fiolkę? ale tylko dlatego że ktoś raz przedawkował nie można mówić że lek jest zły... smirk.gif

Napisano

> więc tym ciężej będzi mu znaleźć kasę później na:

> 1. nową chłodnicę - bo się zapchała i ni chłodzi wydajnie

> 2. nagrzewnicę - bo zimno na mrozie w autku

> 3. UPG - bo od przegżania lub zatkania kanałów w bloku ją wydmuchało

> totalny pesymizm

> 4. nową głowicę bo ją zwichrowało

> 5. naprawę główną lub inny silnik bo się zatarł z przegżania

> ps. biednego nie stać na tanie rozwiązania

masz jakieś doświadczenia w tym temacie ???

bo ja mam grinser006.gif

stosowałem w dwóch autkach, w obu pomogło (małe wycieki)

i w obu nie było nic o czym piszesz więc ???

tzn chłodnica działa, ogrzewanie też, UPG nie wydmuchało itd.

stosowałem raz proszek, a raz "gluty" w płynie

ale byli tu tacy co uszczelniali musztardą

więc może o nich piszesz wink.gif

Pozdr

Napisano

też stosowałem taki proszek

w poprzednim aucie lekko puszczała chłodnica

wyciek ustąpił wszystko działało jak należy ale po pół roku i tak musiałem wymienić chłodnice bo rozciekła się kompletnie

IMO jako środek doraźny na trasie aby gdzies dojechać można zastosować na dłuższą mete tylko lokalizacja wycieku i naprawa/wymiana czasem wystarczy wymiana cybantu wiec po co zasmiecać motor cool.gif

Napisano

> mam gdzies

> prawdopodobnie wyciek i nie moge go zlokalizowac za bardzo

Moze zacznij od tego, czy masz ten wyciek i gdzie...? hmm.gif

Napisano

> więc tym ciężej będzi mu znaleźć kasę później na:

> 1. nową chłodnicę - bo się zapchała i ni chłodzi wydajnie

> 2. nagrzewnicę - bo zimno na mrozie w autku

> 3. UPG - bo od przegżania lub zatkania kanałów w bloku ją wydmuchało

> totalny pesymizm

> 4. nową głowicę bo ją zwichrowało

> 5. naprawę główną lub inny silnik bo się zatarł z przegżania

> ps. biednego nie stać na tanie rozwiązania

Nie przesadzaj. Wsypałem to i jeździłem z powodzeniem przez jakieś 3-4 lata. Potem sprzedałem samochód więc nie wiem co się z nim dalej działo, ale nie sadzę żeby z powodu tego uszczelniacza cały się rozsypał.

Napisano
Ostatnio na discovery lecial program w ktorym cieknaca chlodnice uszczelinili jajkiem... yikes.gifzlosnik.gif
Napisano

> Ostatnio na discovery lecial program w ktorym cieknaca chlodnice

> uszczelinili jajkiem...

A w starych motorach wkładali ziemniaka zamiast kondensatora... wink.gif

Napisano

Uszczelniałem dwa auta płynem w niebieskiej buteleczce STP, pomogło smile.gif

Napisano

> co sadzicie o takich wynalakach i jaki mozecie polecic mam gdzies

> prawdopodobnie wyciek i nie moge go zlokalizowac za bardzo i

> moze to by pomoglo

W poprzednim Polonezie w ten sposób była uszczelniana chłodnica - działało przez kilka lat :-)

Napisano

> W poprzednim Polonezie w ten sposób była uszczelniana chłodnica -

> działało przez kilka lat :-)

Są tacy co mówią że niczemu to w zasadzie nie szkodzi, może troche osadu się robi, ja tak myśle, śa i tacy co mówią że głowice syfi.

Napisano

Jak zmieniałem pompę wody ponad rok po zasypaniu tego to ta część która miała kontakt z płynem była czyściutka, tylko po drugiej stronie tam gdzie płyn ścieka jak łożysko pompy przepuszcza narósł mały różowy pęcherzyk od uszczelniacza ok.gif

Tak samo jest w miejscu gdzie gumowy wąż nachodzi na metalową rurę z termostatu. Widzę maleńką narośl uszczelniającą. Tym sposobem można sobie pomyśleć że w wielu miejscach płyn po troszku ucieka a ten specyfik odrazu to uszczelnia. Mimo wszystko i tak po jakimś krótkim czasie to zlałem i zalałem świeży czysty płyn.

Napisano

Mimo wszystko i tak po

> jakimś krótkim czasie to zlałem i zalałem świeży czysty płyn.

I tak też najlepiej zrobić, przy zlewaniu płynu, myślałem że popuściłem w gatki, płyn był niebieski, później większość to była woda na lato, a przy spuszczaniu jakby siuśki zeby.GIF

Napisano

A właśnie, dołącze się do tematu, otóż chodzi o to że:

wymieniałem ostatnio czujnik temeperatury wody w punto mk1 '95.

Oczywiście z głowicy zlało się troche płynu i musiałem później dolać, odpaliłem auto że głowica dostała płynu. Ale teraz nasuwa się pytanie, czy po dolaniu świeżego płynu należy odpowietrzyć układ?

Samochód tak samo się nagrzewa, ale czy napewno?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.