Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Philips

Featured Replies

Napisano

czy to możliwe że żarówki Philips Blue Vision padły mi po 4 miesiącach użytkowania ?? w tym czasie przejechałem na nich 17 kkm a jeżdżę na światłach non stop. Trochę zły jestem bo przecież takie żaróweczki nie kosztują 10 zł angryfire.gif

Napisano

> czy to możliwe że żarówki Philips Blue Vision padły mi po 4

> miesiącach użytkowania ?? w tym czasie przejechałem na nich 17

> kkm a jeżdżę na światłach non stop. Trochę zły jestem bo

> przecież takie żaróweczki nie kosztują 10 zł

żarówka może Ci paść na pierwszej dziurze w jezdni na to nie ma reguły ale żarówki z podwyższoną temperaturą żarnika (im wyższa tym bielsza) szybciej padają bo się szybciej zużywa żarnik.

Napisano
  • Autor

> żarówka może Ci paść na pierwszej dziurze w jezdni na to nie ma

> reguły ale żarówki z podwyższoną temperaturą żarnika (im wyższa

> tym bielsza) szybciej padają bo się szybciej zużywa żarnik.

akurat dwie padły w tym samym czasie na równiutkiej nówce sztuce drodze wink.gif

dzięki za odpowiedź smile.gif

Napisano

> czy to możliwe że żarówki Philips Blue Vision padły mi po 4

> miesiącach użytkowania ?? w tym czasie przejechałem na nich 17

> kkm a jeżdżę na światłach non stop. Trochę zły jestem bo

> przecież takie żaróweczki nie kosztują 10 zł

niestety tyle wytrzymują

Napisano
  • Autor

> niestety tyle wytrzymują

cóż będę musiał się z tym jakoś pogodzić.

Napisano

> czy to możliwe że żarówki Philips Blue Vision padły mi po 4

> miesiącach użytkowania ?? w tym czasie przejechałem na nich 17

> kkm a jeżdżę na światłach non stop. Trochę zły jestem bo

> przecież takie żaróweczki nie kosztują 10 zł

Ja przejeździłem na takich żarówkach 1,5 roku non stop na światłach i do tej pory aktualnemu nabywcy mojego fiacika świecą wink.gif Moze to zalezy jak się trafi niewiem.gif . Najwazniejsze jest aby nie dotknąć paluchami bańki żarówki bo padnie po bardzo krótkim czasie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Ja przejeździłem na takich żarówkach 1,5 roku non stop na światłach i

> do tej pory aktualnemu nabywcy mojego fiacika świecą Moze to

> zalezy jak się trafi . Najwazniejsze jest aby nie dotknąć

> paluchami bańki żarówki bo padnie po bardzo krótkim czasie

Bańka była czyściutka, może po prostu trafiłem na jakieś felerne, cóż niedługo kupie komplet takich samych i przetestuje jeszcze raz wink.gif może dojdzie chociaż do 6 miesięcy wink.gif

Napisano

> Bańka była czyściutka, może po prostu trafiłem na jakieś felerne, cóż

> niedługo kupie komplet takich samych i przetestuje jeszcze raz

> może dojdzie chociaż do 6 miesięcy

dużo zależy od napiecia na żarówce. Jeśli są przekaźniki i nie ma spadków napieć - napiecie na żarówce wynoi 14,0 - 14,5 to jest normalne że te żarówki poswiecą krócej.

A krócej dlatego że są żarówki "przevoltowane - tj zmniejszono w nich żarnik co powoduje ze bardziej się on nagrzewa i szybcie paruje skrętka wolframowa. Co prawda podniesiono też ciśnienie halogenów (gazów) co ma pomóc w samoregeneracji żarnika ale i tak za wiele to nie pomaga.

pozdr

Napisano

> Bańka była czyściutka, może po prostu trafiłem na jakieś felerne, cóż

> niedługo kupie komplet takich samych i przetestuje jeszcze raz

> może dojdzie chociaż do 6 miesięcy

Jeśli dałes przekaźniki do świateł to dodatkowo zwiększyło się napięcie na żarówce i się będzie szybciej palić...

Rozwiązanie fabryczne ma 1 zaletę - spadek napięcia na włączniku i przewodach powoduje wydłużenie zywotnosci żarówek zlosnik.gif

wiem z elektrotechniki że wzrost napięcia o 5% powoduje w żarówce spadek trwałości o 50%

Napisano

hehe

napisaliśmy to samo w tymsamym czasie cóż za zgodnośc zdań zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

przekaźników jeszcze nie mam wink.gif

Napisano

> dużo zależy od napiecia na żarówce. Jeśli są przekaźniki i nie ma

> spadków napieć - napiecie na żarówce wynoi 14,0 - 14,5 to jest

> normalne że te żarówki poswiecą krócej.

> A krócej dlatego że są żarówki "przevoltowane - tj zmniejszono w nich

> żarnik co powoduje ze bardziej się on nagrzewa i szybcie paruje

> skrętka wolframowa. Co prawda podniesiono też ciśnienie

> halogenów (gazów) co ma pomóc w samoregeneracji żarnika ale i

> tak za wiele to nie pomaga.

> pozdr

Nasuwa mi sie pytanie, czy jesli zarowka ma napisane 12V to znaczy ze jest dostosowana do zasilania napieciem 12V czy jest dostosowana do instalacji 12-sto woltowej?

Kolejne jakie mi sie nasuwa, to jakie napięcie podawane jest do zarówki podczas wykonywania badan jej wlasnosci.

Dzieki,

Andrzej

Napisano

> Nasuwa mi sie pytanie, czy jesli zarowka ma napisane 12V to znaczy ze

> jest dostosowana do zasilania napieciem 12V czy jest dostosowana

> do instalacji 12-sto woltowej?

> Kolejne jakie mi sie nasuwa, to jakie napięcie podawane jest do

> zarówki podczas wykonywania badan jej wlasnosci.

> Dzieki,

> Andrzej

zwykle żarowki przystosowane do pracy przy napieciu około 13,5 V.

pozdr

Napisano

> przekaźników jeszcze nie mam

no to nie wiem, może trafiłes na jakąś serię...

Albo masz za mocne napięcie ładowania

Napisano

mi też padła taka zarowka po ok 3 miesiącach a miesiąc pozniej druga czyli pare dni temu

Napisano

> mi też padła taka zarowka po ok 3 miesiącach a miesiąc pozniej druga

> czyli pare dni temu

Czyli jednak jakość świecenia kosztem szybkiego zużycia. Dla mnie to trochę bez sensu.

Wolę swoje żarówki Tungsram są lepsze niż standartowe i wytrzymują znacznie dłużej - już 12 miesięcy - 11kkm zawsze na światłach

Napisano

zarówki dostalem więc nie płakałem jak mi sie spalily teraz jezdze na zarowkach kupionych na stacj paliw za ok. 11zl chyba grinser006.gif i dobrze świecą smile.gif

Napisano
  • Autor

> zarówki dostalem więc nie płakałem jak mi sie spalily teraz jezdze na

> zarowkach kupionych na stacj paliw za ok. 11zl chyba i dobrze

> świecą

ja teraz jeżdżę na narvach ale to normalnie kicha jest crazy.gif

Napisano

> zalezy jak się trafi . Najwazniejsze jest aby nie dotknąć

> paluchami bańki żarówki bo padnie po bardzo krótkim czasie

A moglbys rozwinac ta mysl z dotykaniem i przepalaniem sie zarowek ? Bo mnie to bardzo intryguje ?

Napisano

> A moglbys rozwinac ta mysl z dotykaniem i przepalaniem sie zarowek ?

> Bo mnie to bardzo intryguje ?

zarowki halogenowe są zrobine z inego materialu niz szkolo i pod wpywem temp ten tluszcz co zostawiają nasze palce przechodzi do środka tej ów żarówki i jest kicha biglaugh.gif

Napisano

> zarowki halogenowe są zrobine z inego materialu niz szkolo i pod

> wpywem temp ten tluszcz co zostawiają nasze palce przechodzi do

> środka tej ów żarówki i jest kicha

Dodatkowo blokują one (tłuste plamy) wiązkę światła, odbijają ją i zatrzyują zamiast wypuszczać na zewnątrz co powoduje większą temp. pracy.

Napisano

> Dodatkowo blokują one (tłuste plamy) wiązkę światła, odbijają ją i

> zatrzyują zamiast wypuszczać na zewnątrz co powoduje większą

> temp. pracy.

dodatkowo to co odparuje z zarówki znakomicie osiada na odbłyśniku....

pozdr

Napisano

> Dodatkowo blokują one (tłuste plamy) wiązkę światła, odbijają ją i

> zatrzyują zamiast wypuszczać na zewnątrz co powoduje większą

> temp. pracy.

dlatego....

jadłeś masło nie zakładaj zarówek 270751858-jezyk.gif

Napisano

> zarowki halogenowe są zrobine z inego materialu niz szkolo i pod

> wpywem temp ten tluszcz co zostawiają nasze palce przechodzi do

> środka tej ów żarówki i jest kicha

Ta historia zaczyna mi sie podobac.

przenikajacy tluszcz hehe.gif

zarowka halogenowa ma normalne wlokno volframowe, ale rozgrzewa sie ono do temperatury wyzszej niz w zwyklych zarowkach.

Banka jest mala aby utrzymac w srodku wysoka temperature, bo tylko wtedy gaz z grupy halowcow ktory znajuje sie wewnatrz, moze sie laczyc z oparami volframu w halogenki, ktore z kolei trafiajac na rozgrzane wlokno, rozpadaj sie na na wolfram i gaz.

Dzieki temu zarowka halogenowa ma swiosta zdolnosc samoregeneracji ( do czasu ).

Tluszcz na bance poprostu sie smazy i powoduje miejscowe zabrudzenia. Te z kolei moga stanowic izolacje termiczna a szklo nie lubi nierownomiernych napiec i moze peknac.

Ale zeby cos mialo przenikac do srodka, to pierwszy raz slysze.

Oczywiscie moge sie mylic ...

Napisano

> Ta historia zaczyna mi sie podobac.

> przenikajacy tluszcz

> zarowka halogenowa ma normalne wlokno volframowe, ale rozgrzewa sie

> ono do temperatury wyzszej niz w zwyklych zarowkach.

> Banka jest mala aby utrzymac w srodku wysoka temperature, bo tylko

> wtedy gaz z grupy halowcow ktory znajuje sie wewnatrz, moze sie

> laczyc z oparami volframu w halogenki, ktore z kolei trafiajac

> na rozgrzane wlokno, rozpadaj sie na na wolfram i gaz.

> Dzieki temu zarowka halogenowa ma swiosta zdolnosc samoregeneracji (

> do czasu ).

> Tluszcz na bance poprostu sie smazy i powoduje miejscowe zabrudzenia.

> Te z kolei moga stanowic izolacje termiczna a szklo nie lubi

> nierownomiernych napiec i moze peknac.

> Ale zeby cos mialo przenikac do srodka, to pierwszy raz slysze.

> Oczywiscie moge sie mylic ...

slyszalem o tym ostatnio na discovery cfaniak.gifbiglaugh.gif

Napisano

> slyszalem o tym ostatnio na discovery

O tym przenikajacym tluszczu ? yikes.gif

Bo o halogenowych lampach to ja sie dosyc dawno uczylen na podstawach technik fotografowania ...

Napisano

> O tym przenikajacym tluszczu ?

> Bo o halogenowych lampach to ja sie dosyc dawno uczylen na podstawach

> technik fotografowania ...

nie mialem takigo przemiotu jak technik fotografik

zwykle nie zwracalem uwagi na to ze dotykam zarowke halogenowa palcami wogole nie slyszalem o tym ze cos ten tluszcz robi bo wogole mnie to nie interesowalo ale na tym programie bylo i sie dowiedzialem 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> nie mialem takigo przemiotu jak technik fotografik

> zwykle nie zwracalem uwagi na to ze dotykam zarowke halogenowa

> palcami wogole nie slyszalem o tym ze cos ten tluszcz robi bo

> wogole mnie to nie interesowalo ale na tym programie bylo i sie

> dowiedzialem

przecież na każdej żarówce halogenowej jest napisane żeby nie dotykać palcami.

Napisano

> przecież na każdej żarówce halogenowej jest napisane żeby nie dotykać

> palcami.

zebami cięzko zalozyc zarówke biglaugh.gif

ale tak serio czasami sie zapomni a czasami nie pomyśli kiedyś i tak musi si spalic to w koncu tylko zarowka

Napisano
  • Autor

> zebami cięzko zalozyc zarówke

> ale tak serio czasami sie zapomni a czasami nie pomyśli kiedyś i tak

> musi si spalic to w koncu tylko zarowka

ja zakładam przy pomocy rąk i jakoś nie dotykam szkiełka wink.gif od tego jest metalowy kołnierz wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.