Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

manadat za przekroczenie prędkości - pilna prośba

Featured Replies

Napisano

Zadzwonili do mnie z police, że przyszło zdjęcie z jednostki z końca Polski dokumentujące przekroczenie przeze mnie prędkości.

Pamiętam to zdarzenie - stał sobie radar, obok rozlekotany peugocik 106 i 3 gości po cywilnemu (typ dresy z małego miasteczka). przyznacie że widok oryginalny.

I moje pytanie-prośba. Ponieważ zarzucaja mi przekroczenie prędkości aż o 46 km, co jest prawie absolutnie niemożliwe - do czego można się przyczepić (jutro mam złożyć wyjaśnienia w Warszawie, gdzie mieszkam).

Fotoradar powinien mieć pewnie homologację, okresowe badania, może jeszcze coś? A osoba go obsługująca jakieś szkolenie, certyfikat?

Ci którzy stali obok sprzętu wyglądali na jakąś firmę "zewnętrzna" nawet nie straż miejską nie mówiąc o policji.

Może podpowiecie co by się dało podważyć w takiej sprawie.

Sprawa pilna - do jutra rana.

Z góry dzięki!

Napisano

A nic nie podważysz, jeśli zdjęcie będzie wyraźne. Rzucą Ci na stół zdjęcie z numerem homologacji radaru i numerem osoby uprawnionej, do robienia zdjęć.

Napisano

> Ponieważ zarzucaja mi przekroczenie prędkości

> aż o 46 km, co jest prawie absolutnie niemożliwe

dlaczego? pamietasz ile jechales i jakie bylo ograniczenie?

a moze bylo to w innym miejscu niz Ty myslales, ze bylo zlosnik.gif

Napisano

ja tylko raz widziłem jak ktoś obsalugiwał fotoradar stacjonarny koleś w garniaku czarne mondeo kobieta siedziała obok i coś wyciągał z radaru a ja na swiatłach stałem smile.gif

Napisano

> Zadzwonili do mnie z police, że przyszło zdjęcie z jednostki z końca

> Polski dokumentujące przekroczenie przeze mnie prędkości.

> Pamiętam to zdarzenie - stał sobie radar,

Witam. Jeśli pamiętasz zdarzenie to odruchowo zwolnileś, spojrzałeś na prędkościomierz i zapamiętałeś wynik--- fotka była jednak cyknięta parę sek. wczesniej.

Jeśli fotoradar był policyjny a wszystko na to wskazuje to na!)) miał na 100% wszystko ważne a obsługujący odpowiedni dokument z CSP Legionów.

Proponuję wizytę z rana i miły uśmiech a jest 100pln do ugrania.

Jeśli zdjątko bez widocznej buzi to ewentualnie ktos komu nie zależy na stracie 8 pkt.

W najszczęśliwszym przypadku zdjątko pochodzi od jakiejs Straży Gminnej i wtedy po przejrzeniu orzecznictwa SN można się pokusic o stwierdzenie że Straż Gminna nie jest ustawowo uprawniona do "radarowej kontroli prędkości"

sick.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki Wszystkim.

Ekipa "kontrolująca" stała niedaleko od ronda i nawet nie zdążyłbym osiągnąć prawie setki km/h.

Mam podejrzenie, że to nie policja, ani nawet straż była, ino jakaś firma wynajęta albo szwagier gliniarza.

Dlatego zastanawiam się jak można pofikać - czego zarządać?

Jakich konkretnie kwitów, homologacji, badań okresowych sprawności sprzętu, uprawnień obsługi można zarządać? Może czegoś nie dopatrzyli, nie mają i dasię wywyinąć.

Jutro muszę złożyc zeznania, które pojada z W-wy aż do Bielska Podlsakiego, bo to tam było...

Napisano

> Dlatego zastanawiam się jak można pofikać - czego zarządać?

Co byś nie nafikał i nie zażądał, to koniecznie napisz na MK jak Ci poszło. palacz.gif

mar00ha

Napisano

> Jutro muszę złożyc zeznania, które pojada z W-wy aż do Bielska

> Podlsakiego, bo to tam było...

Niedawno w tej okolicy widziałem fotoradar na starym żuku, chyba pod plandeką a w środku siedział taki skulony człowieczek yikes.gif

Napisano

> Zadzwonili do mnie z police, że przyszło zdjęcie z jednostki z końca

> Polski dokumentujące przekroczenie przeze mnie prędkości.

> Pamiętam to zdarzenie - stał sobie radar, obok rozlekotany peugocik

> 106 i 3 gości po cywilnemu (typ dresy z małego miasteczka).

> przyznacie że widok oryginalny.

> I moje pytanie-prośba. Ponieważ zarzucaja mi przekroczenie prędkości

> aż o 46 km, co jest prawie absolutnie niemożliwe - do czego

> można się przyczepić (jutro mam złożyć wyjaśnienia w Warszawie,

> gdzie mieszkam).

> Fotoradar powinien mieć pewnie homologację, okresowe badania, może

> jeszcze coś? A osoba go obsługująca jakieś szkolenie,

> certyfikat?

> Ci którzy stali obok sprzętu wyglądali na jakąś firmę "zewnętrzna"

> nawet nie straż miejską nie mówiąc o policji.

> Może podpowiecie co by się dało podważyć w takiej sprawie.

> Sprawa pilna - do jutra rana.

> Z góry dzięki!

1.Dowiedz się kto zrobił zdjęcie - SM , SG czy może policja .

2.Poproś o dane personalne osoby , która wykonała zdjęcie a następnie zażądaj aby okazano Ci jej uprawnienia do obsługi urządzeń kontrolno - pomiarowych . Ważne jest tylko takie wydawane przez komendanta wojewódzkiego policji lub centrum szkolenia policji w Legionowie . Nie zmieniaj kolejności - najpierw nazwisko , potem uprawnienia cfaniaczek.gif

3.Zażądaj przedstawienia świadectwa legalizacji fotoradaru pierwotnej lub ponownej . Sprawdź jego ważność i to czy jest wpisany sposób użycia tego urządzenia - stacjonarny (na słupie) czy przenośny (trójnóg lub samochód).

4.Oglądnij samą fotkę - upewnij się czy WYRAŹNIE widać twarz kierującego .

5.Na razie nic nie podpisuj .

Jutro daj znać jak się sprawa rozwija . Jest kilka rozwiązań w zależności od informacji jakie uzyskasz . Tak na marginesie , gdzie Ci fotkę zrobili? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> 1.Dowiedz się kto zrobił zdjęcie - SM , SG czy może policja .

> 2.Poproś o dane personalne osoby , która wykonała zdjęcie a następnie

> zażądaj aby okazano Ci jej uprawnienia do obsługi urządzeń

> kontrolno - pomiarowych . Ważne jest tylko takie wydawane przez

> komendanta wojewódzkiego policji lub centrum szkolenia policji w

> Legionowie . Nie zmieniaj kolejności - najpierw nazwisko , potem

> uprawnienia

> 3.Zażądaj przedstawienia świadectwa legalizacji fotoradaru pierwotnej

> lub ponownej . Sprawdź jego ważność i to czy jest wpisany sposób

> użycia tego urządzenia - stacjonarny (na słupie) czy przenośny

> (trójnóg lub samochód).

> 4.Oglądnij samą fotkę - upewnij się czy WYRAŹNIE widać twarz

> kierującego .

> 5.Na razie nic nie podpisuj .

> Jutro daj znać jak się sprawa rozwija . Jest kilka rozwiązań w

> zależności od informacji jakie uzyskasz . Tak na marginesie ,

> gdzie Ci fotkę zrobili?

Dzięki za cenne informacje.

Poproszę o podanie tych danych przez dziewczyne z policji.

Tyle że ona wykonuje tylko zlecone przesłuchanie z Bielska.

Przeciez nie powiem jej że nie zeznam ani nie podpiszę - mogę zażądać zaprotokołowania, że żądam podania tych informacji.

Twarzy nie widać - to już dziewczyna powiedziała...

Napisano
  • Autor

Teraz tak pomyślałem, że sprawa jest o tyle trudna, że gdybym rozmawiał na miejscu (czyli w Bielsku) mógłbym zażądać tych wszytskich danych od ręki...

A tak przesłuchiwany w Wawie mog,e co najwyżej zażądac tegio do protokołu a ci z Bielska podadza wszystkie dane czyste (nawet jak fotografował ktoś bez uprawnień, to dadza dane kogos z uprawnieniami, a i radar jak był nie halo - bez kwitów, to podadza dane innego). także same komplikacje...

Napisano

> Twarzy nie widać - to już dziewczyna powiedziała...

jak twarzy nie widać to powiedz że prowadził szwagier ze stanów wymyśl jego imię nazwisko adres i będziesz miał spokój

Taką radę dał mi kiedyś pewien policjant i się udało smile.gif

powodzenia

Napisano

> jak twarzy nie widać to powiedz że prowadził szwagier ze stanów

> wymyśl jego imię nazwisko adres i będziesz miał spokój

> Taką radę dał mi kiedyś pewien policjant i się udało

> powodzenia

wystarczy że powiesz że nie wiesz kto prowadził.

ale to też tylko obejście żeby nie dostać punktów

Napisano

Twarzy nie widać - to już dziewczyna powiedziała...

to jest najważniejsza informacja ok.gif Oświadczasz , że NIE PAMIĘTASZ kto wtedy kierował samochodem . To jest bardzo ważne - nie pamiętasz . Jako świadek masz do tego prawo . Sprawa na 99% powędruje do kosza ok.gif

Możesz ewentualnie wskazać wujka z USA ale pierwsza wersja jest najmocniejsza cfaniaczek.gifok.gif

Napisano

> Twarzy nie widać - to już dziewczyna powiedziała...

> to jest najważniejsza informacja

klik

Delco

Napisano
  • Autor

Problem w tym, że nie za bardzo chcę kombinować. Przejrzałem juz nawet forum policyjne i dyskusję na ten temat. Wielu policajów rozważało rózne sposoby uniknięcia mandatu gdy nie widac twqarzy kierowcy. M.in, te wskazane przez Was - 'nie pamiętam kto prowadził", "prowadził wujek z USA", czy nawet "to była jazda próbna przed sprzedaniem auta i prowadził jakis facet, kt óry potem się rozmyslił".

I nawet niektórzy gliniarze uczciwie przyznawali, że w takich sytuacjach uznaliby że nie można wskazać winnego. Ale inni, złośliwcy, skierowaliby sprawe do sądu grodzkiego...

Można zawsze trafic na takiego, a wtedy to i ewentualna grzywna plus koszty dojazdu.

Zreszta ja nie chcę kombinować - po prostu uważam, że namierzyły mnie niechlujnie jakieś czereśniaki niewiadomego pochodzenia i podkręcilły wynik. Chciałbym więc zaatakować formalnie, że ten co mierzył nie miał uprawnień albo sprzęt był bez badań okresowych... Jest taka szansa

Napisano
  • Autor

> Czemu zlosliwcy? Musisz wiedziec

Przestudiowałem to już jeżeli chodzi o przepisy. Taki obowiązek istotnit wynika z prawa o ruchu drogowym.

Więc np. wiesz tyle, że prowadził facet który chciał kupic samochód ale sie rozmyślł po jeździe próbnej. Niektórym policajom to wystarcza. A niektórzy są uparci i chcą nazwiska - no to np. mówisz Nowak z Al. Wyzwolenia. No i okazuje sie że nie ma takiego. Więc mówisz - ale on sie tak przedstawił. Niektórym policajom to wystarcza.... A jeśli złośliwiec mówi, że trzeba się było upewnić i wylegitymować, to wtedy można powiedzieć że się to zrobiło - przecież dowód mógł byc podrobiony, a ty nie masz możliwości i umiejętności zweryfikowania jego autentyczności.

No i wtedy ukarać cie trudno.

Tyle że to jest oczywiście nieprawda i wtedy składa się fałszywe zeznania a to przestępstwo...

Napisano

> wystarczy że powiesz że nie wiesz kto prowadził.

> ale to też tylko obejście żeby nie dostać punktów

Haha... Taki jesteś cwany? To dlaczego zapłaciłeś swój mandat? cfaniaczek.gif

mar00ha

Napisano

> Haha... Taki jesteś cwany? To dlaczego zapłaciłeś swój mandat?

> mar00ha

ja zapłaciłem właśnie tylko mandat bez punktów.

a właściwie to jeszcze go nie zapłaciłem zlosnik.gif

Napisano

> Zadzwonili do mnie z police, że przyszło zdjęcie z jednostki z końca

> Polski dokumentujące przekroczenie przeze mnie prędkości.

Hmm, zadzwonili? A skąd mieli nr telefonu?

Wydaje mi się, że zawiadomienie powinno przyjśc pocztą.

Napisano

Do mnie też dzwonili i prosili o stawienie się na komisaricie.

mam pytanie, w którym to było dokładnie miejscu za tym rondem?jeżeli przy statoilu to jadąc na lublin, białystok, do centrum czy w stronę dworca?

średnio co tydzień przejżdzam przez bielsk,ale z takim czyms się jeszcze nie spotkałem, nawet na CB nic nie mówili

owszedm,widywałem tam fotoradary,ale obok stał oznakowany radiowóz,policjanci itd

Napisano

> Hmm, zadzwonili? A skąd mieli nr telefonu?

> Wydaje mi się, że zawiadomienie powinno przyjśc pocztą.

Nie jest to konieczne, w drobnicy wzywa sie telefonicznie. Szybciej i taniej, jeśli okaże sie nieskuteczne wezwanie idzie pocztą za potwierdzeniem doręczenia. Telefon - z książki telefonicznej lub z informacji Teraz zresztą Poczta coś nie bangla> blush.gif

Napisano

> Problem w tym, że nie za bardzo chcę kombinować. Przejrzałem juz

> nawet forum policyjne i dyskusję na ten temat. Wielu policajów

> rozważało rózne sposoby uniknięcia mandatu gdy nie widac twqarzy

> kierowcy. M.in, te wskazane przez Was - 'nie pamiętam kto

> prowadził", "prowadził wujek z USA", czy nawet "to była jazda

> próbna przed sprzedaniem auta i prowadził jakis facet, kt óry

> potem się rozmyslił".

> I nawet niektórzy gliniarze uczciwie przyznawali, że w takich

> sytuacjach uznaliby że nie można wskazać winnego. Ale inni,

> złośliwcy, skierowaliby sprawe do sądu grodzkiego...

"złośliwcy" są po prostu niedouczeni zlosnik.gif i nie przechodzli jeszcze tej drogi . Jeśli sprawa zostanie skierowana do SG to właściciel pojazdu zostanie wezwany jako świadek w tej sprawie . A świadek zgodnie z polskim prawem może " nie pamiętać" i nikt go za to nie ukarze . Karalna jest natomiast odmowa składania zeznań cfaniaczek.gif.

> Można zawsze trafic na takiego, a wtedy to i ewentualna grzywna plus

> koszty dojazdu.

nie , wtedy sprawa jest umarzana , koszty rozprawy pokrywa skarb państwa

> Zreszta ja nie chcę kombinować - po prostu uważam, że namierzyły mnie

> niechlujnie jakieś czereśniaki niewiadomego pochodzenia i

> podkręcilły wynik. Chciałbym więc zaatakować formalnie, że ten

> co mierzył nie miał uprawnień albo sprzęt był bez badań

> okresowych... Jest taka szansa

wg mnie nie ma takiej szansy . Fotkę zrobili policjanci i jestem pewien , że uparwnienia mają a legalizacja jest ważna . Inna sprawa , że niewidoczna twarz kierowcy świadczy o żle ustawionym fotoradarze ale o tym wie tylko obsługa a Ty im tego w prosty sposób nie udowodnisz .

Napisano

> Karalna jest natomiast odmowa składania zeznań .

Tylko w przypadku bycia obwinionym, w przypadku bycia oskarżonym masz prawo zeznań nie składać.

Napisano

> Tylko w przypadku bycia obwinionym, w przypadku bycia oskarżonym masz

> prawo zeznań nie składać.

Zarówno obwiniony jak i oskarżony ma na każdym etapie prowadzonego postępowania ma prawo do odmowy składania "WYJASNIEN"

art 20 & 3 KPOW w zw. art 175KPK

" ZEZNANIA"w postepowaniu składa świadek.

Ma zazwyczaj obowiązek zeznawania chyba że ich treśc naraziłaby na odpowiedzialnośc karną albo karno-skarbową jego lub jemu najbliższych

Napisano

> Hmm, zadzwonili? A skąd mieli nr telefonu?

> Wydaje mi się, że zawiadomienie powinno przyjśc pocztą.

Do mnie też dzwonili, więc "tak ma być".

Napisano
  • Autor

> Do mnie też dzwonili i prosili o stawienie się na komisaricie.

> mam pytanie, w którym to było dokładnie miejscu za tym rondem?jeżeli

> przy statoilu to jadąc na lublin, białystok, do centrum czy w

> stronę dworca?

> średnio co tydzień przejżdzam przez bielsk,ale z takim czyms się

> jeszcze nie spotkałem, nawet na CB nic nie mówili

> owszedm,widywałem tam fotoradary,ale obok stał oznakowany

> radiowóz,policjanci itd

nie znam Bielska - to było w stronę Białowieży...

Ponieważ sprawa i tak idzie do SG z racji upływu czasu od wykroczenia, wybrałem wariant na małego misia - przyznałem się, wybrałem tryb nakazowy, przeprosiłem i poprosiłem o łagodny wymiar kary (200 zeta - bo jestem bez pracy). Poza tym oststni raz dostałem MK za przekroczenie szybkości 3 lata temu - co też zaznaczyłem w zeznaniach.

Czy to trafna taktyka - zobaczymy...

Napisano
  • Autor

A tak BTW, punkty nałożone przez SG obowiązują oczywiście od dnia popełnienia wykroczenia, a nie wydania orzeczenia, co?

Napisano

> A tak BTW, punkty nałożone przez SG obowiązują oczywiście od dnia

> popełnienia wykroczenia, a nie wydania orzeczenia, co?

TAK...

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Koniec sprawy - podsumowanie.

Dostałem 200 zeta grzywny od sądu (plus z pewnością punkciochy).

ktos pewnie powie, że trza było ostrzej podziałać i sie wywyinąć jakoś, ale w sumie jestem zadowolony - od policaja zgodnie z taryfikatorem dostałbym 400...

Tak, czy inaczej koniec sprawy.

Napisano

> ale w sumie jestem zadowolony - od policaja zgodnie z

> taryfikatorem dostałbym 400...

> Tak, czy inaczej koniec sprawy.

A jak z szybką jazdą?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.