Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana pompy wspomagania.

Featured Replies

Napisano

Ile może mechanik wziąść za wymiane pompy wspomagania? Czy 50 zł za taką usługe to dużo? Czy ktoś z kolegów sam kiedyś wymieniał pompe wspomagania? Czy jest ktoś w stanie dać mi małą instrukcję jak to samemu zrobić?? Z góry wielkie dzięki!

Napisano

Wymieniać nie wymieniałem ale odkręcałem żeby dostać się do rozrządu. Sprawa jest prosta z odkręceniem: zdejmujesz pasek, odkręcasz 3 śruby mocujące koło, zdejmujesz koło. Pompa jest (przynajmniej u mnie) przykręcona dwoma srubami do wspornika. I to prawie wszystko. Największy problem bedzie z przewodami bo są zakuwane na rurkach, nie pamiętam czy rurki da się wykręcić z pompy czy trzeba ciąć i dawać zwykłe opaski. Prawde mówiąc nie bardzo pamiętam sam moment odkręcania pompy a z tego wynika, że to był drobny szczegół w czasie całej roboty (wymianiałem pompę wody i termostat)

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Wymieniać nie wymieniałem ale odkręcałem żeby dostać się do rozrządu.

> Sprawa jest prosta z odkręceniem: zdejmujesz pasek, odkręcasz 3

> śruby mocujące koło, zdejmujesz koło. Pompa jest (przynajmniej u

> mnie) przykręcona dwoma srubami do wspornika. I to prawie

> wszystko. Największy problem bedzie z przewodami bo są zakuwane

> na rurkach, nie pamiętam czy rurki da się wykręcić z pompy czy

> trzeba ciąć i dawać zwykłe opaski. Prawde mówiąc nie bardzo

> pamiętam sam moment odkręcania pompy a z tego wynika, że to był

> drobny szczegół w czasie całej roboty (wymianiałem pompę wody i

> termostat)

> Pozdroofka

Thx. Lelek!

W książce "Sam naprawiam opla Astrę wyczytałem że trzeba mieć klucz dynamometryczny, czy jest to naprawdę tak nie zbędne narzędzie?? Czy jak go nie użyje to może się coś stać? W książce również napisane że po całym zabiegu trzeba ustawić zbieżność kół?? Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego? Może ktoś z was ma jakąś instrukcję ze zdjęciami bo w książce jest to mało szczegółowo opisane, myślę że sobie poradzę aczkolwiek fajnie by było jak by ktoś maił! Z góry dzięki!

P.S. Sory za tak banalne pytania (jak dla niektórych) ale to moje pierwsze jeżeli o samodzielną naprawę auta.

Napisano

> W książce "Sam naprawiam opla Astrę wyczytałem że trzeba mieć klucz

> dynamometryczny, czy jest to naprawdę tak nie zbędne narzędzie??

Serwis w niemal każdym miejscu zaleca używanie klucza dynamometrycznego. Ale czy się go stosuje? wink.gif Przykręcisz śruby koła pasowego ile masz siły w łapie i bedzie OK smile.gif

Nie przejmuj się zakręcaniem, martw się raczej odkręceniem. Dostęp jest kiepski (wąsko) i trzeba jakoś blokować koło coby się nie obracało. Ja miałem łatwo, bo kolega, który prowadzi warsztat wyjechał na urlop i zostawił mi klucze (a raczej teściową z kluczami do warsztatu zlosnik.gif ) więc miałem dostęp do dobrych narzędzi. Śruby koła pasowago odkręciłem kluczem udarowym z łamaną końcówką i nie przejmowałem się trudnościami. Po odkręceniu pompy jest problem jak jąwyjąć bo miejsca mało i trzeba się omanewrować.

> W książce również

> napisane że po całym zabiegu trzeba ustawić zbieżność kół??

Może w książce opisane jest żeby ułatwić sobie dostęp rozmontować kawałek zawieszenia i robić całą robotę "z boku"? Nie ma potrzeby, da się "od góry"

Może chodzi o to, nowa pompa może dawać inne ciśnienie i zmieni się ustawienie? Dla pewności zawsze możesz pojechać dna stację diagnostyczną i sprawdzić.

Ciągle mam wątpliwości co do przewodów ciśnieniowych... Nie zwracalam uwagi (bo nie było potrzeby ich ściągać) jak wchodzą do pompy i czy da się je prosto zdjąć i założyć. Jednego jestem pewien: węże są zakute na króccach metalowych i dopiero te króćce wchodzą doi pompy. Jeżeli króćce są wykręcalne z pompy, to super, ale jeżeli statową integralną całość z pompą to musisz obciąć przewody i na nowej pompie zacisnąć ja opaskami. Choć ze swojej strony proponowałbym znaleść jakiś warsztat, który zakuwa przewody - będzie pewniejsze mocowanie, w końcu spore ciśnienie tam panuje.

Jak tak ruszę pamięcią to coś mi się majaczy, że jeden przewód jest zakuty na króćcu ale kruciec jest wykręcalny z pompy. Drugi przewód jest założony na drugi krócieć i zaciśnięty opaską. Ale głowy nie dam. Jeżeli tak, to nie ma problemu wykręcisz jeden z pompy, drugi zsuniesz i po sprawie. Oczywiście płyn będzie spier.... uciekał, ale i tak zalejesz nowym.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Serwis w niemal każdym miejscu zaleca używanie klucza

> dynamometrycznego. Ale czy się go stosuje? Przykręcisz śruby

> koła pasowego ile masz siły w łapie i bedzie OK

> Nie przejmuj się zakręcaniem, martw się raczej odkręceniem. Dostęp

> jest kiepski (wąsko) i trzeba jakoś blokować koło coby się nie

> obracało. Ja miałem łatwo, bo kolega, który prowadzi warsztat

> wyjechał na urlop i zostawił mi klucze (a raczej teściową z

> kluczami do warsztatu ) więc miałem dostęp do dobrych narzędzi.

> Śruby koła pasowago odkręciłem kluczem udarowym z łamaną

> końcówką i nie przejmowałem się trudnościami. Po odkręceniu

> pompy jest problem jak jąwyjąć bo miejsca mało i trzeba się

> omanewrować.

> Może w książce opisane jest żeby ułatwić sobie dostęp rozmontować

> kawałek zawieszenia i robić całą robotę "z boku"? Nie ma

> potrzeby, da się "od góry"

> Może chodzi o to, nowa pompa może dawać inne ciśnienie i zmieni się

> ustawienie? Dla pewności zawsze możesz pojechać dna stację

> diagnostyczną i sprawdzić.

> Ciągle mam wątpliwości co do przewodów ciśnieniowych... Nie zwracalam

> uwagi (bo nie było potrzeby ich ściągać) jak wchodzą do pompy i

> czy da się je prosto zdjąć i założyć. Jednego jestem pewien:

> węże są zakute na króccach metalowych i dopiero te króćce

> wchodzą doi pompy. Jeżeli króćce są wykręcalne z pompy, to

> super, ale jeżeli statową integralną całość z pompą to musisz

> obciąć przewody i na nowej pompie zacisnąć ja opaskami. Choć ze

> swojej strony proponowałbym znaleść jakiś warsztat, który zakuwa

> przewody - będzie pewniejsze mocowanie, w końcu spore ciśnienie

> tam panuje.

> Jak tak ruszę pamięcią to coś mi się majaczy, że jeden przewód jest

> zakuty na króćcu ale kruciec jest wykręcalny z pompy. Drugi

> przewód jest założony na drugi krócieć i zaciśnięty opaską. Ale

> głowy nie dam. Jeżeli tak, to nie ma problemu wykręcisz jeden z

> pompy, drugi zsuniesz i po sprawie. Oczywiście płyn będzie

> spier.... uciekał, ale i tak zalejesz nowym.

> Pozdroofka

Wielkie dzięki! Po całej operacji zdam relacje ze zdjęciami! Pozdr!

Napisano

wedlug mnie musi byc odkrecany bo jeden z nich to przewod cisnieniowy i jak go obetniesz to pozniej zwykla opaska nie pomoze u mnie pekla chlodnica od wspomagania i jakis facet zalorzyl kawalek przewodu i 2 opaski i guzik wywalalo ale wyciagnalem ta chlodnice obcialem i pospawalem i teraz nie mam juz chlodniczki smile.gif ale tam jest zajebiste cisnienie

> Wymieniać nie wymieniałem ale odkręcałem żeby dostać się do rozrządu.

> Sprawa jest prosta z odkręceniem: zdejmujesz pasek, odkręcasz 3

> śruby mocujące koło, zdejmujesz koło. Pompa jest (przynajmniej u

> mnie) przykręcona dwoma srubami do wspornika. I to prawie

> wszystko. Największy problem bedzie z przewodami bo są zakuwane

> na rurkach, nie pamiętam czy rurki da się wykręcić z pompy czy

> trzeba ciąć i dawać zwykłe opaski. Prawde mówiąc nie bardzo

> pamiętam sam moment odkręcania pompy a z tego wynika, że to był

> drobny szczegół w czasie całej roboty (wymianiałem pompę wody i

> termostat)

> Pozdroofka

Napisano

> wedlug mnie musi byc odkrecany bo jeden z nich to przewod cisnieniowy

> i jak go obetniesz to pozniej zwykla opaska nie pomoze u mnie

> pekla chlodnica od wspomagania i jakis facet zalorzyl kawalek

> przewodu i 2 opaski i guzik wywalalo ale wyciagnalem ta

> chlodnice obcialem i pospawalem i teraz nie mam juz chlodniczki

> ale tam jest zajebiste cisnienie

> > Pozdroofka

Nie wiedziałem że wspomaganie ma jakąś chłodnicę. A nie wzstarczyłby kawałek miedzianej rurki? Przecież pompa wspomagania nie wytwarza jakiejś wielkiej mocy.

Napisano

> Nie wiedziałem że wspomaganie ma jakąś chłodnicę. A nie wzstarczyłby

> kawałek miedzianej rurki? Przecież pompa wspomagania nie

> wytwarza jakiejś wielkiej mocy.

W nowej bmw m5 po kilkunastu minutach szaleństw po śniegu przegrzał się układ wspomagania... Więc jeśli jest jakaś chłodniczka to niech już sobie zostanie grinser006.gif

Napisano

Wymieniłeś pompę? wink.gif Bo mi te weże nie dawały spokoju. Pomacałem u siebie i jeden jest wyraźnie zbrojony do jest sztywny i przstosowny do dużego ciśnienia (to ten ssący). Drugi natomiast jest mięki i sprawia wrażenie "zwykłego" wink.gif Znalazlem w necie fotę pompy i rzeczywiście jeden (ssący) jest zakuty i wkręcany w pompę a drugi tylko założony na krócieć i zaciśnięty opaską (na focie widać obcięty, w okolicy daty)

Pozdroofka

277982144-pompa_wsp.jpg

post-36940-14352476686623_thumb.jpg

Napisano

Na mój łeb to tłoczący wąż powinien być zbrojony...

Napisano

> Na mój łeb to tłoczący wąż powinien być zbrojony...

Oj tam... przejęzyczenie... grinser006.gif

Pozdroofka

  • 2 tygodnie później...
Napisano

W mojej Asterce występuje taka pompa wspomagania jak na fotce 11.jpg

post-65353-14352477030928_thumb.jpg

Napisano

A kumpel przywiózł mi taką jak na fotce 22.jpg

Podkręcałem te wszystkie wsporniki i zamontowałem ją, wszystko pasuje, przekręciłem napinacz paska ze starej pompy.

Jest jednak małe ale...

Kółko pasowe jest mniej odsadzone od korpusu pompy i pasek klinowy jest zeskosowany, jaki jest dopuszczalny skos paska?

Chyba, że ktoś z Was wie jak zamienić te kółka? Robił to ktoś?

post-65353-14352477031498_thumb.jpg

Napisano

> jaki jest dopuszczalny skos paska?

0 mm wink.gif

Ma iść idealnie równo, każdy milimetr odchyłki oznacza wydzieranie go.

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.