Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chlupocze woda

Featured Replies

Napisano

Po ostatnich deszczach w czasie ruszania i hamownia wyraznie słychac chlupotanie wody w przedniej czesci samochodu. Nie wiem w jaki sposób zlkoalizowac to miejsce. Na razie wykluczyłem obecnosc wody w przednich drzwiach.ale nie wiem gdze dalej szukać ? Proszę o pomoc !

1.4 (60 KM) X14NZ 1999 r.

Napisano

> Po ostatnich deszczach w czasie ruszania i hamownia wyraznie słychac

> chlupotanie wody w przedniej czesci samochodu. Nie wiem w jaki

> sposób zlkoalizowac to miejsce. Na razie wykluczyłem obecnosc

> wody w przednich drzwiach.ale nie wiem gdze dalej szukać ?

> Proszę o pomoc !

> 1.4 (60 KM) X14NZ 1999 r.

Może masz zapchany kondon w podszybiu i woda stoi w rynnie poniżej obudowy filtra pp i dmuchawy. Zobacz na foto: Na pierwszym kondon (widok z przodu)

Na drugim wlot do kondona zaznaczony strzałką i i ogólna panorama rynny, o której mówię.

Nie parują ci szyby?

278087712-kon.jpg

278087712-kon2.jpg

Pozdroofka

post-36940-14352477210719_thumb.jpg

Napisano

Może to po prostu butelka typu PET z resztką napoju, zawieruszona gdzieś pod siedzeniem?

Przypadłością asterek jest chlupot paliwa w baku, ale ty słyszysz to w przodzie..... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Po ostatnich deszczach w czasie ruszania i hamownia wyraznie słychac

> chlupotanie wody w przedniej czesci samochodu. Nie wiem w jaki

> sposób zlkoalizowac to miejsce. Na razie wykluczyłem obecnosc

> wody w przednich drzwiach.ale nie wiem gdze dalej szukać ?

> Proszę o pomoc !

> 1.4 (60 KM) X14NZ 1999 r.

Komdon jest czysty a szyby mi nie parują - prawie wcale, równiez pod siedzeniami nie mam zadnej butelki czy zbednego pojemnika. natomiast sama rynienka na podszybiu jest troszkę mokra. Czekam na dalsze sugestie i podpowiedzi.

1.4 XNZ (60 KM) 1999 r.

Napisano

> Komdon jest czysty a szyby mi nie parują - prawie wcale, równiez pod

> siedzeniami nie mam zadnej butelki czy zbednego pojemnika.

> natomiast sama rynienka na podszybiu jest troszkę mokra. Czekam

> na dalsze sugestie i podpowiedzi.

> 1.4 XNZ (60 KM) 1999 r.

Może slyszysz chluptanie jak przygazujesz, i poprostu do zbiornika wyrównawczego wlatuje płyn z ciśnieniem i chlupocze. czasem jak jest cicho to u mnie słychać właśnie to.

Napisano

> Po ostatnich deszczach w czasie ruszania i hamownia wyraznie słychac

> chlupotanie wody w przedniej czesci samochodu. Nie wiem w jaki

> sposób zlkoalizowac to miejsce. Na razie wykluczyłem obecnosc

> wody w przednich drzwiach.ale nie wiem gdze dalej szukać ?

> Proszę o pomoc !

> 1.4 (60 KM) X14NZ 1999 r.

U mnie taki odgłos chlupotania słychać przy zimnym silniku po odpaleniu i po lekkim dodaniu gazu.Kiedys mnie to zastanawialo ale to chlupocze w zbiorniku od płynu chłodzacego.Moze powinienyś podnieść maske i sie przygladnąć co nieco ,a druga osoba powinna dodać lekko gazu.Moze to coś wyjasni,choć piszesz,ze to po ostatnich deszczach więc zbiornik wyrównawczy trzeba bylo wykluczyć,chyba ze wcześniej nie zwracałeś na to uwagi.Pozdrawiam

Napisano

dwie sugestie

pierwsza - faktycznie na zimnym silniku przy dodaniu gazu słychać głośno przepływający płyn przez nagrzewnicę

druga - na własnym przykładzie - przyznam, że włos mi sie wtedy ze złości zjeżył i pisałem na forum o tym. Po jednej z zeszłorocznych zdrowych ulew ruszam samochodem a tu słychać przelewającą sie wodę. Noga z gazu i znowu ten sam odgłos. Kilka takich prób i zlokalizowałem ,że to w progu od strony kierowcy przelewa sie woda. Wziąłem malutkie wiertełko, wkrętarkę i wywierciłem dziurke od spodu w progu obok miejsca na lewarek. Ku mojemu zdziwieniu z progu wylało sie kilka litrów wody. Skąd ona tam sie wzięła - nie mam pojęcia. Wszystkie odpływy były drożne. Od tamtej pory nigdy się to nie powtórzyło. Dodam, że wtedy na deszczu samochód stał na sporym podjeździe pochylony na lewy bok czyli w stronę progu w którym zebrała się woda

Napisano
  • Autor

> dwie sugestie

> pierwsza - faktycznie na zimnym silniku przy dodaniu gazu słychać

> głośno przepływający płyn przez nagrzewnicę

> druga - na własnym przykładzie - przyznam, że włos mi sie wtedy ze

> złości zjeżył i pisałem na forum o tym. Po jednej z

> zeszłorocznych zdrowych ulew ruszam samochodem a tu słychać

> przelewającą sie wodę. Noga z gazu i znowu ten sam odgłos. Kilka

> takich prób i zlokalizowałem ,że to w progu od strony kierowcy

> przelewa sie woda. Wziąłem malutkie wiertełko, wkrętarkę i

> wywierciłem dziurke od spodu w progu obok miejsca na lewarek. Ku

> mojemu zdziwieniu z progu wylało sie kilka litrów wody. Skąd ona

> tam sie wzięła - nie mam pojęcia. Wszystkie odpływy były drożne.

> Od tamtej pory nigdy się to nie powtórzyło. Dodam, że wtedy na

> deszczu samochód stał na sporym podjeździe pochylony na lewy bok

> czyli w stronę progu w którym zebrała się woda

Wszystko możliwe że masz rację co do przyczyny i miejsca lokalizacji wody chociaz u mnie jest to po prawej stronie samochodu ( po stronie pasazera) Dzieki za podpowiedz. boozing.gif

1,4 (60 KM) 14XNZ

Napisano

sprawdź jeszcze w drzwiach - może odpływy masz zatkane i sie przelewa smile.gif

Napisano

Też słyszę ten odgłos chlupoczącej wody. Zwłaszcza przy gwałtownym ruszaniu. Kondon udrożniony, podszybie uszczelnione silikonem wg wskazowek lelka. Nie mam pojecia gdzie ten akwen wodny. Mam wrazenie, ze gdzies przad po prawej stronie.

Napisano
  • Autor

> Też słyszę ten odgłos chlupoczącej wody. Zwłaszcza przy gwałtownym

> ruszaniu. Kondon udrożniony, podszybie uszczelnione silikonem wg

> wskazowek lelka. Nie mam pojecia gdzie ten akwen wodny. Mam

> wrazenie, ze gdzies przad po prawej stronie.

Bedę wdzieczny za dalsze podpowiedzi i sugestie na ww.temat spineyes.gif

Napisano

> Bedę wdzieczny za dalsze podpowiedzi i sugestie na ww.temat

zmienić markę wink.gif na taką, która mniej lubi wodę wewnątrz crazy.gif

Napisano

> Bedę wdzieczny za dalsze podpowiedzi i sugestie na ww.temat

Poczekaj na mrozy to przestanie.

A może się ujawni jak blachę gdzieś wybuli ... 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Poczekaj na mrozy to przestanie.

> A może się ujawni jak blachę gdzieś wybuli ...

Jako, że mrozów wciąż brak, a pogada (wilgotność) jest - jak każdy widzi - postanowiłem odświeżyć wątek smile.gif

Już wiem, że chluptanie słychać jak przygazuje.Do zbiornika wyrównawczego wlatuje płyn z ciśnieniem i chlupocze. Zauważyłem też, że mam mniej płynu w zbiorniku wyrównaczym - ostatnio zaznaczałem poziom. Kiedyś tego chlupotania przy gazowaniu nie było. Co to oznacza. Czymś to grozi? Aha z mokrym dywanikiem pasażera uporałem się wg. wskzówek Lelka.Wydawało mi się, ze parowanie szyb było związane z wodą z podszybia - mokry filtr. Teraz uszczelkę wspiera silikon - filtr jest suchy. Ale znowu zaczęły parować szyby. Co to może być? Teraz nagrzewnica cieknie? Dywaniki mam suche.

Napisano

> Nie wiem z których wskazówek korzystałeś ale dla pewności zapodam

> link gdzie dość kompleksowo podałem przyczyny parowania szyb :

> http://astra.autokacik.pl/technika/napraw/parowanie/parowanie.html

> Pozdroofka

Tak, dokładnie według tych wskazówek uczczlniałem podszybie, wybrałem wode spod dywaników (wygłuszenia mokre na maxa). Według mnie woda tam sciekala kanalami nawiewów powietrza na nogi pasazerow, ktore ida w wygluszeniach i sa nieszczelne. Teraz kiedy filtr pp jest suchy nie wiec co jeszcze. Została chyba tylko nagrzewnica i jako, ze to karavan - relingii. Czy to przelewanie to normalka. Moze trzeba jakos odpowietrzyc? jestem pewien, że kiedyś tego nie było.

pozdrowienia i dzieki za opracowanie tematu parowania szyb

Napisano

> Czy to przelewanie to

> normalka. Moze trzeba jakos odpowietrzyc? jestem pewien, że

> kiedyś tego nie było.

Hmm.. To nie jest normalne. Jeżeli silnik jest zimny i płyn się wlewa do zbiorniczka - tym bardziej. Przecież termostat jest zakniety i pompa nie tłoczy płynu przez chłodnicę. Przychodzi mi na myśl jedno: uszczelka pod głowicą frown.gif Ten ubywający płyn też to trochę potwierdza.

> dzieki za opracowanie tematu parowania szyb

waytogo.gif

Pozdroofka

Napisano

> Hmm.. To nie jest normalne. Jeżeli silnik jest zimny i płyn się

> wlewa do zbiorniczka - tym bardziej. Przecież termostat jest

> zakniety i pompa nie tłoczy płynu przez chłodnicę. Przychodzi mi

> na myśl jedno: uszczelka pod głowicą Ten ubywający płyn też to

> trochę potwierdza.

> Pozdroofka

Ale, innym też przy gazowaniu się przelewa gdzieś właśnie w nagrzewnicy. Ktoś u góry pisał w tym wątku. Nie strasz mnie upg. Przezież chyba bym zauwazył większą ilość oleju w silniku. Poza tym odłos silnika byłby chyba inny. Ja z motorem nie mam żadnych problemów pomimo jego przebiegu. Odgłos przelewanie jest tylko przy przygazowaniu! confused.gif

Napisano

> Ale, innym też przy gazowaniu się przelewa gdzieś właśnie w

> nagrzewnicy.

No ale Ty mówisz, że u ciebie w zbiorniczku a nie w nagrzewnicy...

> Nie strasz mnie upg.

Naprawdę nie miałem takiego zamiaru. Po prostu piszę to co wynika z obserwacji moich i kolegów z kącika.

> Przezież chyba bym zauwazył większą ilość oleju w silniku.

Niekoniecznie musi isć płyn do oleju. Może iść do cylindrów wtedy tylko ubywa, w oleju nie ma śladów wody. Za to spaliny idą do plynu i podnosi się ciśnienie w układzie. Dlatego napisałem o UPG bo właśnie taki jest objaw: bulgotanie/przelewanie w zbiorniczku z powodu podwyższonego ciśnienia. Im wyższe obroty (przygazowanie) tym wieksze ciśnienie i wieksze bulgotanie. Nie masz twardych węży idących do chłodnicy?

> Odgłos przelewanie jest tylko

> przy przygazowaniu!

No właśnie...

Pozdrofka

Napisano

Nie, źle napisałem u góry. Według mnie i mojego kolegi to w nagrzewnicy tak bulgocze. Nie zmienia to faktu, że w zbiorniczku wyrównawczym jest ubytek. Początkwo wiązałem to z korkiem, który założyłem (nieoryg). bo miał czujnik a ja kombinowałem z midem. Ale teraz jest oryg.

Węże sprawdze wieczorem jak będę jechał autem

Moje przeczucie jest takie, że to jednak nagrzewnica jest nieszczelna. Chyba musze jeszcze raz zajrzeć pod wykładzine w okolicach tunelu.... frown.gif

jakie są jeszcze objawy dla upg?

Napisano

> Nie, źle napisałem u góry. Według mnie i mojego kolegi to w

> nagrzewnicy tak bulgocze.

To zmienia postać rzeczy... wink.gif

> Nie zmienia to faktu, że w zbiorniczku

> wyrównawczym jest ubytek.

Ubytek może byćzupełnie nie związany z bulgotaniem albo z UPG. Może jest gdzieś wyciek (często na trójniku jeśli jest założony gaz) na tyle delikatny, że go trudno zlokalizować, bo płynu wycieka mało i szybko odparowuje. Może spod pompy wycieka albo spod jakiegoś zacisku? Trzeba szukać krystalicznego osadu w kolorze płynu.

> Moje przeczucie jest takie, że to jednak nagrzewnica jest

> nieszczelna. Chyba musze jeszcze raz zajrzeć pod wykładzine w

> okolicach tunelu....

No, to podstawowy test wink.gif

> jakie są jeszcze objawy dla upg?

Są różne i mogą wystepować wszystkie na raz albo każdy z osobna w zależności w którym miejscu pekła uszczelka. To, ze któregoś nie ma nie oznacza, że jest OK:

1. Ubywanie płynu

2. Twarde węże

3. Przybywanie oleju i majonez

4. Bulgotanie w zbiorniczku

5. Nienormalnie większe niż u innych na drodze ilości pary z rury wydechowej

6. Zmiana koloru płynu w zbiorniczku

7. W skrajnym przypadku silnik nie pracuje na jednym cylindrze bo tłok spręża płyn a nie mieszankę wink.gif to jest groźnie bo można uszkodzić silnik - płyn się nie spręża i równie dobrze mógłbyś wrzucić coś metalowgo na wierzch tłoka wink.gif

Nie piszę o tak oczywistych objawach jak np. wyciekanie płynu spod głowicy wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Dzięki, To forum jest dla użytkownikow tych aut niezastapione.

poogladama jeszcze dokaldnie silnik i te weze. Mam nadzieje, ze to tylko cos z nagrzewnenica lub (ukladem). Ale samo bulgotanie w nagrzewnicy mnie zastanawia. Świadczy chyba o tym, że dostało się tam powietrze. Więc to ona moze być nieszczelna. tak na chłopski rozum.

Napisano

> Ale samo bulgotanie w

> nagrzewnicy mnie zastanawia. Świadczy chyba o tym, że dostało

> się tam powietrze. Więc to ona moze być nieszczelna.

Niekoniecznie nieszczelna. Może być po prostu przytkana, wtedy byłby dodatkowy objaw: słabsze ogrzewanie w kabinie niż było kiedy była drożna. Nic nie pisałeś kiedy pojawiło się bulgotanie i czy było związane z jakąś naprawą, wymianą jakąkolwiek ingerencją w ilośc płynu (spuszczanie, opróżnienie zbiorniczka [celowe lub niechący wink.gif ])

Może po prostu uklad jest zapowietrzony. W zasadzie Twojego ukladu się nie odpowietrza ale możesz spróbować: wykręć czujnik temperatury od wskaźników. Można w tym czasie odpalić silnik. Oczywiście trzeba się liczyć z wyciekiem płynu przez otwór ale jeżeli będzie wyciekał plyn z bąblami powietrza - jesteś w domu..

Pozdroofka

Napisano

Dzięki lelek. O zgrozo. Przed chwilą to zrobiłem.... Powiedz mi jeszcze. Wówczas silnik powinien się pocić. Jeden z objawów upg. Gdzie szukać? Przy górnej kopule (tam gdzie wlew oleju) czy gdzieś w niższej części?

Dziś nie zasne.... frown.gif

Ps. W ogrzewaniu auta nie ma różnicy. W mocy silnika też.

Napisano

> Powiedz mi jeszcze. Wówczas silnik powinien się pocić.

Wcale nie musi się pocić. MOŻE ale nie musi. Tak jak pisałem, może wyciekać płyn spod uszczelki i od razu parować zostawiająć osad koloru plynu ale to nieczęsty przypadek. Najprawdopodobniej u Ciebie jest przerwa w uszczelce między kanałem wodnym a cylindrem. Płyn idzie w jedną stronę a spaliny w drugą.

> Dziś nie zasne....

Spokojnie, jeszcze nie ma tragedii. Może wystarczy zwykle odpowietrzenie. A nawet jeśli to UPG to też nie ma paniki, nie Ty pierwszy i nie ostatni. Jeżeli znajdziesz warsztat z dostepem do stolu szlifierskiego to zrobią Ci to w ciągu jednego dnia. Ostatnio odstawiłem rano koleżanki auto na wymianę UPG rano kiedy jechalem do pracy, a wracając odebrałem.

> Ps. W ogrzewaniu auta nie ma różnicy. W mocy silnika też.

Tak jak u kolegi w poście do którego podalem link wink.gif

Pozdroofka

Napisano

To ja jestem "ofiarą" z tematu do którego lelek dał link dwa posty wyżej. Moje spostrzeżenia:

1. Auto do samego końca miało "kopa" nie widziałem żadnej różnicy w pracy silnika.

2. Oleju nie ubywało, płynu nie przybywało, ani na odwrót (sprawdzałem codziennie - miałem przeczucia co do UPG, chociaż chciałem wierzyć, że to zapowietrzony układ).

3. Nawiew był ok, czyli jak dawałem na HOT to miałem w kabinie ukrop, dawałem na zimne to miałem zimne.

4. Przewody w ukł.chłodzenia - no tu muszę się przyznać raz jeden jedyny były twarde jak skała później były niby w normie, ale od tego czasu nie spałem spokojnie rozmyślając o UPG.

Wg osoby naprawiającej mi auto to właśnie UPG była przyczyną, wymiany chłodnicy ponieważ to najpierw UPG puściła większe ciśnienie w układ chłodzenia czego nie wytrzymał najsłabszy punkt tego układu, w tym przypadku chłodnica. To też tłumaczy dziwny kolor płynu (raczej mazi - przedostał się olej) jaki z niej wypłynął. A chlupot (przelew, bulgot jak zwał tak zwał wink.gif )? Tak jak napisał lelek płyn dostał się w kanały wodne głowicy i przy dawaniu gazu bulgotał. Niby proste i oczywiste ale dopiero po fakcie confused.gif Tak więc życzę Tobie, aby to było tylko zapowietrzenie. Pozdrawiam.

Napisano

Jutro się okaże. Umówiłem się z mechankiem, więc wszystko będzie jasne... mad.gif

Napisano

Narazie diagnoza to cieknąca pompa wody stąd ubytek i brak ciśnienia w małym układzie - wina pompy - stąd też te bulgotanie. Tak więc to cyba nie UPG! smile.gif

Napisano

> Narazie diagnoza to cieknąca pompa wody stąd ubytek i brak ciśnienia

> w małym układzie - wina pompy - stąd też te bulgotanie. Tak więc

> to cyba nie UPG!

Oby tak było waytogo.gif

Rzuć okiem jeszcze raz do tego wątku:

http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=278098451&an=0&page=0&gonew=1#UNREAD

Kolejny z bulgotaniem i UPG. Tak że naprawdę nie straszyłem Cię wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Dzisaj odebrałem auto. Powiedzieli mi, że to na pewno nie było UPG. Płyn znikał bo ciekła pompa wodna. Wymienili. Zobaczyny czy teraz będzie ubywać. Nie było też przez to ciśnienienia w małym obiegu. Pompa była słaba. Niestety po dodaniu gazu nadal się przelewa coś co słychać jaby spod konsoli. Powiedziel, że to coś z nagrzewnicą tam się przelewa, ale na pewno nie upg..

Więc chyba kamień spadł mi z serca.

pozdrawiam

at

Napisano

> Powiedziel, że to coś

> z nagrzewnicą tam się przelewa

No to trza szukać przyczyny. Zmieniło się miejsce bulgotania? Jaką przyczynę mechaniory obstawiali?

> Więc chyba kamień spadł mi z serca.

waytogo.gif

Pozdroofka

Napisano

Przyczyny

ubytek to pompa

olej przy aparacie - jakichs uszczelniacz

bulgotanie -cos z nagrzewnica, dokladnie nie wiedzieł.Mechanikow juz nie bylo. Trzeba by bylo rezbrac, ale mowil o kamieniu w nagrzewnicy, albo powietrze jesli nieszczelna i tez np. cieknie. Wiec w najbliższym czasie sprawdze chodniki od dolu. Wtedy postaram sie tez obejrzec nagrzewnice.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.