Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

I jak tu spokojnie jechać do warsztatu - kontrola.

Featured Replies

Napisano

Ponad 60% warsztatów narusza interesy konsumentów pad.gif

I jak w tym kraju ma być dobrze frown.gif gdzie na każdym kroku człowieka oszukują no.gif - żródło

Napisano

> Ponad 60% warsztatów narusza interesy konsumentów

> I jak w tym kraju ma być dobrze gdzie na każdym kroku człowieka

> oszukują - żródło

Ja zalapalem sie na wymiane przewodów hamulcowych w MK 1.Pisalem o tym na IKP.Mialem zaplacic jedynie za 2 cylinderki w razie gdyby ich sie nie dalo odkrecic(miało byc ok 100 pln),a dzisiaj dostalem rachunek 219 icon_eek.gifBo jeszcze plyn hamulcowy policzyli,bo za wymiane cylinderków tez trzeba zaplacic (70 pln)i sie uzbieralo.I co nie zaplacisz?? klotnia.gif

Napisano
  • Autor
Ja bym się postawił i nie płacił. Fakt, że jak nie miałeś prędzej spisanej wstępnej umowy na usunięcie awarii to jest sie przegranym. I to jest właśnie siła warsztatów. Kiedy się spisuje umowe na drobną usterkę niewiem.gif , która potem okazuje sie poważną awarią - według warsztatu sciana.gif
Napisano

> Ponad 60% warsztatów narusza interesy konsumentów

> I jak w tym kraju ma być dobrze gdzie na każdym kroku człowieka

> oszukują

Dlatego mam swojego zaufanego mechanika od lat waytogo.gif

Wiem ,że wymieni tylko to co naprawdę trzeba i w koszty nie pójdę.

Części kupuję w hurtowni albo u kolegi w sklepie więc też nie płacę kilkuset % marży narzucanych przez serwisy.

Napisano

> Ja zalapalem sie na wymiane przewodów hamulcowych w MK 1.Pisalem o

> tym na IKP.Mialem zaplacic jedynie za 2 cylinderki w razie gdyby

> ich sie nie dalo odkrecic(miało byc ok 100 pln),a dzisiaj

> dostalem rachunek 219 Bo jeszcze plyn hamulcowy policzyli,bo za

> wymiane cylinderków tez trzeba zaplacic (70 pln)i sie

> uzbieralo.I co nie zaplacisz??

Najlepiej mieć swojego stałego mechanika albo jechać do sprawdzonego przez znajomych.

Jak już jedziesz do obcego trzeba wszystko wyraźnie uzgodnić. Nie twierdzę, że tak nie było w tym przypadku, ale czasem ludzie sami sobie te kwoty wymyślają.

Napisano

Pocieszam sie tym ze gdyby nie ta akcja serwisowa to w najblizszym czasie i tak bym musial sie wykosztowac bo te przewody to juz faktycznie szrot. crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Dlatego mam swojego zaufanego mechanika od lat

> Wiem ,że wymieni tylko to co naprawdę trzeba i w koszty nie pójdę.

> Części kupuję w hurtowni albo u kolegi w sklepie więc też nie płacę

> kilkuset % marży narzucanych przez serwisy.

I to jest jedyne mądre rozwiązanie w naszym kraju - mieć swojgo mechanika ok.gif Ale co mają powiedzieć inni którzy takich znajomych nie mają icon_rolleyes.gif

Napisano

> I to jest jedyne mądre rozwiązanie w naszym kraju - mieć swojgo

> mechanika Ale co mają powiedzieć inni którzy takich znajomych

> nie mają

Pytasz znajomych, szukasz na lokalnych forach internetowych. Zawsze gdzieś coś znajdziesz, a coś jest lepsze od jechania w ciemno.

Napisano
  • Autor

> Pocieszam sie tym ze gdyby nie ta akcja serwisowa to w najblizszym

> czasie i tak bym musial sie wykosztowac bo te przewody to juz

> faktycznie szrot.

No fakt Fiat nigdy nie słynął z idealnych rozwiązań, a w Grande Punto to juz woła o pomste do nieba za te niedociągnięcia pad.gif

Napisano

> I to jest jedyne mądre rozwiązanie w naszym kraju - mieć swojgo

> mechanika Ale co mają powiedzieć inni którzy takich znajomych

> nie mają

Wystarczy pogadać ze znajomymi,którzy mają "swojego" mechanika.A i on się ucieszy ,że będzie miał nowego klienta waytogo.gif

Napisano

> I to jest jedyne mądre rozwiązanie w naszym kraju - mieć swojgo

> mechanika Ale co mają powiedzieć inni którzy takich znajomych

> nie mają

Jak napisał Liwek. Jechać do sprawdzonych przez innych.

Mam teraz jednego człowieka,

któremu oddam skodę raczej bez strachu, że namąci.

Zwłaszcza, że kilka razy udowodnił mi, że się zna.

Napisano
  • Autor

> Pytasz znajomych, szukasz na lokalnych forach internetowych. Zawsze

> gdzieś coś znajdziesz, a coś jest lepsze od jechania w ciemno.

Oczywiście to jedyne mądre rozwiązanie ok.gif bo co innego nam zostaje. Przecież nie pojedziesz do pierwszego lepszego warsztatu i za część wartości 10 zł z wymianą 50 zł nie zapłacisz 200zł - jak o tym nie wiesz.

Ale czy to jest normalne icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Jak napisał Liwek. Jechać do sprawdzonych przez innych.

> Mam teraz jednego człowieka,

> któremu oddam skodę raczej bez strachu, że namąci.

> Zwłaszcza, że kilka razy udowodnił mi, że się zna.

I ja mam tak samo ok.gif Jeżdżę od lat do jednego warsztatu kiedyś z Maluszkiem, potem CC700, a teraz Punto II i wiem, że zawsze mam najtaniej i bez ściemniania ok.gif

Napisano

> Oczywiście to jedyne mądre rozwiązanie bo co innego nam zostaje.

> Przecież nie pojedziesz do pierwszego lepszego warsztatu i za

> część wartości 10 zł z wymianą 50 zł nie zapłacisz 200zł - jak o

> tym nie wiesz.

Wiesz, nie ma co robić z mechaników partaczy na podstawie jakiegoś artykułu. W ten sposób nowe warsztaty nigdy nie zdobyłyby klientów.

Gość swoją pracą ściąga do siebie klientów. Jeśli wiesz, że ma stałych a nie przypadkowych to bardzo dobrze o nim świadczy.

Napisano

> Przecież nie pojedziesz do pierwszego lepszego warsztatu i za

> część wartości 10 zł z wymianą 50 zł nie zapłacisz 200zł - jak o tym nie wiesz.

> Ale czy to jest normalne

Niestety większość warsztatów nie potrafi zrozumiem ,że klienta można "zrobić" raz!!! bo jak raz zostanie "zrobiony" to ponownie się nie zjawi nono.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz, nie ma co robić z mechaników partaczy na podstawie jakiegoś

> artykułu. W ten sposób nowe warsztaty nigdy nie zdobyłyby

> klientów.

> Gość swoją pracą ściąga do siebie klientów. Jeśli wiesz, że ma

> stałych a nie przypadkowych to bardzo dobrze o nim świadczy.

Nie no ja nie mówie że wszystkie warsztaty sa jednakowe. I chwała im za to ok.gif Zawsze twierdziłem, że dobry warsztat będzie miał swoich klientów, którzy przyniosą następnych, a naciągacze będą mieli tylko tych niezorientowanych grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Niestety większość warsztatów nie potrafi zrozumiem ,że klienta można

> "zrobić" raz!!! bo jak raz zostanie "zrobiony" to ponownie się

> nie zjawi

To fakt - ale dalej prosperują i mają sie dobrze sciana.gif

Napisano

> To fakt - ale dalej prosperują i mają sie dobrze

Idą na zysk kosztem klienta mlotek.gif

Z takim podejściem długo nie pociągną ,konkurencja nie śpi. ok.gifok.gifok.gif

Napisano

> Pilnie szukasz warsztatu, widzisz wielki szyld i uśmiechniętego pana

> Romka. Konkurencja nie ma znaczenia bo jest 10km dalej.

WŁAŚNIE !!!

Żyją z tego, co upolują hehe.gifhehe.gifgrinser006.gif

Napisano

"na pochyłe drzewo każda koza skacze" grinser006.gif

jak kto głupi to aż miło, a że jeden Polak jest naiwny to go drugi łoi aż iskry idą hehe.gif

ten artukuł ma się nijak do rzeczywistości jeśli chodzi o cenniki...

każde auto jest inne, silniki inne...

np. wymiana uszczelniaczy zaworowych w silniki VW 2.0 8V kosztuje 180 zeta + częsci, czyli jakieś 240 zeta (uszczelka, simmering wałka + uszczelniacze dobrej firmy) czyli ca 240 na gotowo (z VAT-em) żeby nie było... 270751858-jezyk.gif

powieszę taką cenę i jak mi gośc przyjedzie BMW 750i i zazyczy sobie to samo to kto mi do tego dopłaci 850 zeta?

jest coś takiego jak czasy napraw i stawka za roboczogodzinę - na tej podstawie oblicza się ile wychodzi za zrobienie tego czy owego,

do tego dochodzą koszty części - kupuję sam, załóżmy dokładam do ceny hurtowej 20% a nie 50 jak hurtownie dla detalu, klient ma taniej, jak nie chce to se sam kupuje i jest git - nie muszę walić kilometrów i nie tracę czasu ani paliwa, szybciej zrobię to więcej zrobię, więcej zrobię, mogę zjechać z ceny (w granicach rozsądku)

tak to wygląda, a jak widzę takie "pierdzenie" to mi to przypomina gadkę o tym złomie sprowadzonym do kraju....

ktoś pisze i robi kontrolę nie mając o robocie zielonego pojęcia

tyle IMO smirk.gif

Napisano

> Ja bym się postawił i nie płacił. Fakt, że jak nie miałeś prędzej

> spisanej wstępnej umowy na usunięcie awarii to jest sie

> przegranym. I to jest właśnie siła warsztatów. Kiedy się spisuje

> umowe na drobną usterkę , która potem okazuje sie poważną

> awarią - według warsztatu

Co Ty za bzdury wypisujesz człowieku ???

Jaka umowa wstępna ???

W sumie hmm.gif to się zgadzam bo jeżeli wymienię Ci "na umowę" pasek rozrządu bez rolki napinacza i pasek z tego powodu Ci przeskoczy to koszt wymiany połowy silnika spada na Ciebie bo w umowie o rolce nic nie ma .

Podobnie z hamulcami wink.gif umowa na wymianę przewodów hamulcowych i opcja na cylinderki "oki" , ale o płynie nic niema więc lejemy stary bo klient tak chce ,a jak będzie miał wypadek przez stary i ZAWODNIONY płyn to mamy umowę gdzie jest wszystko ładnie opisane waytogo.gif

Podoba Ci się taki scenariusz hmm.gif ?

Przy tak złożonym urządzeniu jakim jest samochód ,nie da się wszystkiego przewidzieć w 100%, często jest sporo rzeczy do zrobienia "obok"głównej naprawy,a jeżeli klient nie jest tego wstanie zrozumieć to trudno więcej go nie obsłużę bo po co mi kłopot ,awantury itp......

A właśnie ci najwięcej narzekający to tacy "skoczkowie"od warsztatu do warsztatu , niszczący dobre imię warsztatu "bo ich naciągnęli" co tak naprawdę nie miało miejsca,tylko najtrudniej im w to uwieżyć screwy.gif

Ponad 15 lat naprawiam samochody i potrafię już takich rozpoznać i celowo walę cenę zporową by pojechał sobie gdzieś tam 30.GIF

a są i tacy o których idzie "reklama" z warsztatu do warsztatu (choćby się te firmy nienawidziły) i niestety ale "hard-corowcy" nie naprawią się w całym powiecie rotfl.gif

Napisano

Cała sprawa poszła jedynie o to ze koszt wymiany 2 cylinderków i plnu oczywiscie miał sie zamknąc w cenie ok 100 pln.Przy odbiorze okazalo sie ze za kazdy cylinderek jest cena ok 60 pln(zamienniki po 35)i doszla do tego jeszcze usluga serwisowa polegająca na wymianie cylinderków za którą ASO policzylo sobie extra 70 pln,tak wiec ze 100 zlociszy zrobilo sie 219 i jest git klient zaplaci.Rozchodzi sie zatem o ta różnice w cenie bo zakres prac naprawczych sie nie zmienil tylko odplatnosc za te prace tak nono.gif

Napisano

> Cała sprawa poszła jedynie o to ze koszt wymiany 2 cylinderków i plnu

> oczywiscie miał sie zamknąc w cenie ok 100 pln.Przy odbiorze

> okazalo sie ze za kazdy cylinderek jest cena ok 60

> pln(zamienniki po 35)i doszla do tego jeszcze usluga serwisowa

> polegająca na wymianie cylinderków za którą ASO policzylo sobie

> extra 70 pln,tak wiec ze 100 zlociszy zrobilo sie 219 i jest git

> klient zaplaci.Rozchodzi sie zatem o ta różnice w cenie bo

> zakres prac naprawczych sie nie zmienil tylko odplatnosc za te

> prace tak

Od takich spraw jest kontakt telefoniczny i wtedy klient decyduje co dalej.....

Od KAZDEGO klienta biore nr tel. i przy ewentualnym wzroście kosztów powiadamiam o cenie części i robociźnie,klient decyduje .

Często robocizna jest symboliczna bo i tak rozbiórka danego elementu była konieczna więc zauważone usterki naprawia się "z marszu" , ale nono.gif nie uszcześliwiam ludzi na siłę nono.gif

Napisano

> Ja zalapalem sie na wymiane przewodów hamulcowych w MK 1.Pisalem o

> tym na IKP.Mialem zaplacic jedynie za 2 cylinderki w razie gdyby

> ich sie nie dalo odkrecic(miało byc ok 100 pln),a dzisiaj

> dostalem rachunek 219 Bo jeszcze plyn hamulcowy policzyli,bo za

> wymiane cylinderków tez trzeba zaplacic (70 pln)i sie

> uzbieralo.I co nie zaplacisz??

to tak jak u mnie mialem zaplacic kolo 350 zl a uzbieralo sie 560 zl smile.gif

Nawet doliczyli mi litr benzyny, ktory wypalili niby na uruchomienie i sprawdzenie.

Ciekaw jestem jak go wlali bo kluczyk od wlewu mialem przy sobie zlosnik.gif

Napisano

> Od takich spraw jest kontakt telefoniczny i wtedy klient decyduje co

> dalej.....

> Od KAZDEGO klienta biore nr tel. i przy ewentualnym wzroście kosztów

> powiadamiam o cenie części i robociźnie,klient decyduje .

> Często robocizna jest symboliczna bo i tak rozbiórka danego elementu

> była konieczna więc zauważone usterki naprawia się "z marszu" ,

> ale nie uszcześliwiam ludzi na siłę

Szkoda ze tak daleko od siebie mieszkamy bo mial bys juz klienta biglaugh.gif

Napisano

> to tak jak u mnie mialem zaplacic kolo 350 zl a uzbieralo sie 560 zl

> Nawet doliczyli mi litr benzyny, ktory wypalili niby na uruchomienie

> i sprawdzenie.

> Ciekaw jestem jak go wlali bo kluczyk od wlewu mialem przy sobie

No takie są nasze realia.Jak człowiek nie musi to od ASO jak najdalej.

Napisano

> Dlatego mam swojego zaufanego mechanika od lat

> Wiem ,że wymieni tylko to co naprawdę trzeba i w koszty nie pójdę.

> Części kupuję w hurtowni albo u kolegi w sklepie więc też nie płacę

> kilkuset % marży narzucanych przez serwisy.

ja tez kupuje czesci u znajmoego ze znika , a naprawy dokonuje sam ok.gif

Napisano

> Dlatego mam swojego zaufanego mechanika od lat

> Wiem ,że wymieni tylko to co naprawdę trzeba i w koszty nie pójdę.

> Części kupuję w hurtowni albo u kolegi w sklepie więc też nie płacę kilkuset % marży narzucanych przez serwisy.

hmm.gif Też takowego, sumiennego, uczciwego i zaufanego mechanika miałem ale... wyjechał do pracy do Szwecji i teraz szewdom uczciwie i sumiennie naprawia auta, no ale pozieszające jest to, że przynajmniej jemu się to opłaca. No cóż taki nasz kochany kraj... hmm.gif

Napisano

> I to jest jedyne mądre rozwiązanie w naszym kraju - mieć swojgo

> mechanika Ale co mają powiedzieć inni którzy takich znajomych

> nie mają

oooo no właśnie sciana.gif

Napisano

> Wystarczy pogadać ze znajomymi,którzy mają "swojego" mechanika.A i on

> się ucieszy ,że będzie miał nowego klienta

Tak tak tylko jak nawet jest jakiś uczciwy i porządny mechanik to on ma tyle roboty, że trzeba się zapisywać do niego na następny miesiąc ( kurcze prawie jak w NFZ-cie sciana.gif ) a jak wyniknie coś z nianacka to ASO i .... boje_sie.gif ceny jak z Księżyca icon_eek.gif.

Napisano

> Wiesz, nie ma co robić z mechaników partaczy na podstawie > jakiegoś artykułu. W ten sposób nowe warsztaty nigdy nie > zdobyłyby klientów.

Zdobędą ...zdobędą na pewno, chyba że nie będą uczciwi a w takim przypadku dobrze jak nie zdobędą. Jak warsztat będzie porządny a klienci zadowoleni to opinia rozejdzie się szybko

Tak jak słusznie zauważyłeś...

> Gość swoją pracą ściąga do siebie klientów.

Napisano

> Ponad 60% warsztatów narusza interesy konsumentów

> I jak w tym kraju ma być dobrze gdzie na każdym kroku człowieka

> oszukują - żródło

Dlatego co moge to robie sam.

Napisano

> Od takich spraw jest kontakt telefoniczny i wtedy klient decyduje co

> dalej.....

> Od KAZDEGO klienta biore nr tel. i przy ewentualnym wzroście kosztów

> powiadamiam o cenie części i robociźnie,klient decyduje .

> Często robocizna jest symboliczna bo i tak rozbiórka danego elementu

> była konieczna więc zauważone usterki naprawia się "z marszu" ,

> ale nie uszcześliwiam ludzi na siłę

ostatnio kolega, też mechanik, powiedział mi fajny text:

"nie rób komuś dobrze - nie będzie ci źle" zlosnik.gif

i powiem ci, ze się sprawdza...

ile razy chciałem coś "przy okazji" "poprawić" to się okazywało, że albo śruba zgnita i się urwała albo coś plastikowego złamałem, itp. rzeczy...

dobrze, że wszystko u znajomych bo ładnie by było...

więc tak jak piszesz - nic na siłę, pełny kontakt z klientem i jego decyzje,

jak chce, tak ma ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.