Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Niefajny poczatek dnia i prośba o radę...

Featured Replies

Napisano

Jade sobie z mateczka jak codzień do pracy.

Ślisko na drodze jak nie wiem, odcinek trasy wyjątkowo waski z nierównym i dziurawym poboczem i krawędzią jezdni.

Z przeciwka jedzie auto - akcja wymijanie. Po naszej stronie wyrwa wiec bardziej zjechać nie było można.

Wymijamy sie, przez sekunde słychac trzask.

Okej. Passat skosił nam lusterko icon_rolleyes.gif

Zatrzymujemy się, koles z Passata zawraca.

U niego tylko brak lusterka w obudowie, u nas został tylko kikut, zdarty do żywego kawałek lakieru, zarysowana szyba i trzaśnieta wyłamana listwa przy szybie icon_eek.gif

zdjecie13ic2.jpg

Hmmm czyja wina - nie wiadomo. Wąsko było i tyle -ciezko stwierdzić.

Asekuracyjnie spisałysmy dane goscia, adres, telefon, numer dowodu.

Teraz pytanie: co robić dalej?

Mamy pełny pakiet OC AC NW w PZU, wina jest praktycznie nie do stwierdzenia. Mateczka od lat jezdzi i ma duze zniżki, których nie chciałaby stracić

Prosze o porade bo my baby w tym temacie niespecjalnie zorientowane jesteśmy...

Z góry dziękuję 20.GIF

Napisano

> Jade sobie z mateczka jak codzień do pracy.

> Ślisko na drodze jak nie wiem, odcinek trasy wyjątkowo waski z

> nierównym i dziurawym poboczem i krawędzią jezdni.

> Z przeciwka jedzie auto - akcja wymijanie. Po naszej stronie wyrwa

> wiec bardziej zjechać nie było można.

> Wymijamy sie, przez sekunde słychac trzask.

> Okej. Passat skosił nam lusterko

> Zatrzymujemy się, koles z Passata zawraca.

> U niego tylko brak lusterka w obudowie, u nas został tylko kikut,

> zdarty do żywego kawałek lakieru, zarysowana szyba i trzaśnieta

> wyłamana listwa przy szybie

> Hmmm czyja wina - nie wiadomo. Wąsko było i tyle -ciezko stwierdzić.

> Asekuracyjnie spisałysmy dane goscia, adres, telefon, numer dowodu.

> Teraz pytanie: co robić dalej?

> Mamy pełny pakiet OC AC NW w PZU, wina jest praktycznie nie do

> stwierdzenia. Mateczka od lat jezdzi i ma duze zniżki, których

> nie chciałaby stracić

> Prosze o porade bo my baby w tym temacie niespecjalnie zorientowane

> jesteśmy...

> Z góry dziękuję

a możesz podać więcej info pracuję przy ubezpieczeniach - i.....

1. Trzeba spisać oswiadczenie z typem i zgłosic z jego OC

więcej info na pRIV

Napisano
  • Autor

> a możesz podać więcej info pracuję przy ubezpieczeniach - i.....

> 1. Trzeba spisać oswiadczenie z typem i zgłosic z jego OC

> więcej info na pRIV

20.GIF dzieki, juz pisze

Napisano

> a możesz podać więcej info pracuję przy ubezpieczeniach - i.....

> 1. Trzeba spisać oswiadczenie z typem i zgłosic z jego OC

> więcej info na pRIV

ale jeśli gość też złoży wniosek o odszkodowanie,to wymienicie się pieniędzmi ubezpieczyciela,i polecą zniżki sick.gif

koszt lusterka nie jest jakiś olbrzymi,wiec............

Napisano

Ale z opisu jaki podałaś moim zdaniem wynika iż kierowca VW jest sprawcą ponieważ podczas wymijania powinien zachować szczególną ostrożność ................ i zwolnić lub się zatrzymać w tej sytuacji powinnyscie napisac oświadczenie - jeżeli typ czuł się winny............ Ja w takich sytuacjach raczej próbował bym się dogadac z Gościem ........ a jeżeli to by nie pomoglo zgłosiłbym się na Policję i niech oni ustalają. Dobrze że nie jechałaś Sama tylko z Mamą. Masz świadka !!!!!! A przy wypłacie z OC Zakład Ubezpiexczeń wysła pismo z prośba o potwierdzenie okoliczności sprawcy zdarzenia - jeżeli nie potwierdzi jego wina zlosnik.gif a jezeli napisze inną wersję Zakład ubezpieczeń może uznać współwine za zdarzenie i wypłacic 50% należnego odszkodowania.......

Sprawa jest do wyjaśnienia - więc jak coś służę pomocą ok.gif

Napisano
  • Autor

> ale jeśli gość też złoży wniosek o odszkodowanie,to wymienicie się

> pieniędzmi ubezpieczyciela,i polecą zniżki

> koszt lusterka nie jest jakiś olbrzymi,wiec............

nie tylko lusterko, jeszcze listwa, lakier...

Napisano

Z opisu wynika że to Ty omijałaś dziure zatem masz już odpowiedź sciana.gif

W najlepszym wypadku współwina ok.gif

Napisano
  • Autor

> Z opisu wynika że to Ty omijałaś dziure zatem masz już odpowiedź

> W najlepszym wypadku współwina

primo: mamuska siedziała za fajerą, wiec to ja jestem swiadkiem

dwa, my nie omijałysmy dziury, tylko nie mogłysmy juz zjechać na pobocze bardziej bo była wyrwa

wiec ciezko stwierdzic kto bardziej nabroił - jedno moge powiedziec, ze jechałysmy najbardziej jak sie dało przy prawej krawędzi drogi

Napisano

> ale jeśli gość też złoży wniosek o odszkodowanie,to wymienicie się

> pieniędzmi ubezpieczyciela,i polecą zniżki

> koszt lusterka nie jest jakiś olbrzymi,wiec............

Polecą zniżki z OC sprawcy i naszej poszkodowanej Koleżanki frown.gif

Napisano

> nie tylko lusterko, jeszcze listwa, lakier...

to tak jak napisał Hans15336

"w najlepszem przypadku wspólwina"

Napisano

> Polecą zniżki z OC sprawcy i naszej poszkodowanej Koleżanki

sam to kiedyś przerabiałem i wiem z doświadczenia że lepiej się dogadać oink.gif

Napisano

> to tak jak napisał Hans15336

> "w najlepszem przypadku wspólwina"

Na moje doświadczenie to jest współwina zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> sam to kiedyś przerabiałem i wiem z doświadczenia że lepiej się

> dogadać

no tak, koles sobie wstawi nową szybke w obudowe lusterka, a my mamy lakierowanie, wymiane listwy i lusterka

nie wspomne o zarysowanej szybie...

Napisano

> no tak, koles sobie wstawi nową szybke w obudowe lusterka, a my mamy

> lakierowanie, wymiane listwy i lusterka

> nie wspomne o zarysowanej szybie...

a możesz wrzucić fotki jak bliżej to wyglada......... hmm.gif

Napisano

> no tak, koles sobie wstawi nową szybke w obudowe lusterka, a my mamy

> lakierowanie, wymiane listwy i lusterka

> nie wspomne o zarysowanej szybie...

zawsze możesz się zgłosić do ubezpieczyciela i niech on rozpatrzy całą sprawe ok.gif

Napisano
  • Autor

> a możesz wrzucić fotki jak bliżej to wyglada.........

wieczorem bede miala - teraz nie mam jak zrzucic frown.gif

Napisano
  • Autor

> zawsze możesz się zgłosić do ubezpieczyciela i niech on rozpatrzy

> całą sprawe

chyba nie ma sensu, myślałam ze takie rzeczy się mniej bolesnie odbywają...poleca zniżki, cała papierkologia, czekanie, ciąganie się po warsztatach, ubezpieczycielach, pisma...chyba nie warto

a nowe lusterko na allegro kosztuje 25zł icon_eek.gif

Napisano

> chyba nie ma sensu, myślałam ze takie rzeczy się mniej bolesnie

> odbywają...poleca zniżki, cała papierkologia, czekanie, ciąganie

> się po warsztatach, ubezpieczycielach, pisma...chyba nie warto

> a nowe lusterko na allegro kosztuje 25zł

ale sama pisałaś że jeszcze listwa i lakier,wiec niewiem.gif

zorientuj się ile całkowity koszt naprawy wyniesie,i niech kolega z ubezpieczalni policzy ci czy opłaca się w to bawić na koszt ubezpieczyciela ok.gif

Napisano

miałem kiedyś podobnie: jechałem sobie nocą około 60 km/h z przeciwka jechał oplem jakiś nagrzany koleś i na łuku drogi ściął zakręt i rozwalił mi lusterko. Oczywiscie pojechał w siną dal. Lusterko było w podobnym stanie jak twoje i było wiele rys i odprysków na lakierze od rozpryśniętego szkła. Lusterko kupiłem na allegro - nowe koszt kilkanaście złotych. A lakier zabezpieczyłem malutkim pędzelkiem najpierw podkładem antykorozyjnym a potem farbką zaprawkową. po spolerowaniu z daleka nic nie widać. Więc chyba dla tych kilkunastu złotych nie warto szarpać się z ubezpieczycielem - tym bardziej że jedynie w przypadku gdybyś się zatrzymała to wtedy byłyby szanse na uznanie winy tamtego kierowcy w tej sytuacji. No i szkoda zniżek!

Napisano
  • Autor

> ale sama pisałaś że jeszcze listwa i lakier,wiec

> zorientuj się ile całkowity koszt naprawy wyniesie,i niech kolega z

> ubezpieczalni policzy ci czy opłaca się w to bawić na koszt

> ubezpieczyciela

no lusterko juz wiem ile kosztuje, cała reszta jest do obadania - decyzje musimy podjąc szybko, bo gościu w poniedziałek (podobno) wyjezdza na ferie

lakierowanie to juz chyba grubsza sprawa - sama nie wiem, kazdy odradza pokrywanie szkód z ubezpieczenia icon_rolleyes.gifspineyes.gif

Napisano

> ale sama pisałaś że jeszcze listwa i lakier,wiec

> zorientuj się ile całkowity koszt naprawy wyniesie,i niech kolega z

> ubezpieczalni policzy ci czy opłaca się w to bawić na koszt

> ubezpieczyciela

listwa nowa 30 zl a w ASO , lusterko tak jak npaisala 30 zl , szyba;> z 50 ....

Napisano

> no lusterko juz wiem ile kosztuje, cała reszta jest do obadania -

> decyzje musimy podjąc szybko, bo gościu w poniedziałek (podobno)

> wyjezdza na ferie

> lakierowanie to juz chyba grubsza sprawa - sama nie wiem, kazdy

> odradza pokrywanie szkód z ubezpieczenia

skorzystaj z rady jamaja ok.gif

Napisano
  • Autor

> miałem kiedyś podobnie: jechałem sobie nocą około 60 km/h z przeciwka

> jechał oplem jakiś nagrzany koleś i na łuku drogi ściął zakręt i

> rozwalił mi lusterko. Oczywiscie pojechał w siną dal. Lusterko

> było w podobnym stanie jak twoje i było wiele rys i odprysków na

> lakierze od rozpryśniętego szkła. Lusterko kupiłem na allegro -

> nowe koszt kilkanaście złotych. A lakier zabezpieczyłem malutkim

> pędzelkiem najpierw podkładem antykorozyjnym a potem farbką

> zaprawkową. po spolerowaniu z daleka nic nie widać. Więc chyba

> dla tych kilkunastu złotych nie warto szarpać się z

> ubezpieczycielem - tym bardziej że jedynie w przypadku gdybyś

> się zatrzymała to wtedy byłyby szanse na uznanie winy tamtego

> kierowcy w tej sytuacji. No i szkoda zniżek!

dobrze gadasz, faktycznie nie ma sensu sie bujac

w drodze z pracy podjade do lakiernika jeszcze (taki nieduzy warsztacik niedaleko mnie) i spytam ile by wziął za lakierowanie (dodam ze chłopak znajomy wink.gif )

lusterko i listwa to jakies grosze, wiec dla 100 czy 150 złotych nie ma sensu bawic sie w likwidacje szkody

dzieki za podpowiedz 20.GIF

Napisano
  • Autor

dla kolegi Lugoola ogramne dzięki 526.gif za naswietlenie sprawy, nie ma to jak fachowa ocena sytuacji - nawet nie wiedziałam ze istnieja takie metody likwidacji szkód wink.gif

Napisano

> dla kolegi Lugoola ogramne dzięki za naswietlenie sprawy, nie ma to

> jak fachowa ocena sytuacji - nawet nie wiedziałam ze istnieja

> takie metody likwidacji szkód

E tam nie ma za CO blush.gif Zawsze do usług blush.gifswiety.gifsmile.gif

Napisano
  • Autor

> E tam nie ma za CO Zawsze do usług

obym juz nie musiała kontaktowac sie w takich sprawach wink.gif

Napisano

> obym juz nie musiała kontaktowac sie w takich sprawach

Ja wole w innych np. 20.GIFzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ja wole w innych np.

no spoty jak najbardziej, tym bardziej, ze ziomal jesteś cfaniak.gif

Napisano

> no spoty jak najbardziej, tym bardziej, ze ziomal jesteś

Dziękować dziękować bow.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Zawsze do USŁUG

cfaniaczek.gif tak mówisz sam do siebie cfaniaczek.gif publicznie biglaugh.gif

Napisano

> tak mówisz sam do siebie publicznie

Koleżanka cos sugeruje?????? Nie poprostu napisałem że jeżeli chodzi o pomoc przy ubezpieczeniu ........ Pomogę ..... a o czym pomyślałać cfaniaczek.gifhmm.gif

Napisano
  • Autor

> Koleżanka cos sugeruje?????? Nie poprostu napisałem że jeżeli chodzi

> o pomoc przy ubezpieczeniu ........ Pomogę ..... a o czym

> pomyślałać

nie no, sam siebie cytowałeś, zreszta nie ma o czym gadac 20.GIF

ogromne dzieki jeszcze raz za pomoc - dobrze wiedziec ze jest do kogo sie zwrócic w takich sprawach ok.gif

Napisano

> nie no, sam siebie cytowałeś, zreszta nie ma o czym gadac

> ogromne dzieki jeszcze raz za pomoc - dobrze wiedziec ze jest do kogo

> sie zwrócic w takich sprawach

A ja potwierdzam ze POMOGĘ zlosnik.gif

Napisano

> primo: mamuska siedziała za fajerą, wiec to ja jestem swiadkiem

> dwa, my nie omijałysmy dziury, tylko nie mogłysmy juz zjechać na

> pobocze bardziej bo była wyrwa

> wiec ciezko stwierdzic kto bardziej nabroił - jedno moge powiedziec,

> ze jechałysmy najbardziej jak sie dało przy prawej krawędzi

> drogi

..jesli byla bys w stanie udowodnic ze koles przekroczy os jezdni, wina byla by po jego stronie.

jelsi tego w zaden sposob nie udowodnisz..

zapomnij

teraz to juz rozwazania czysto teoretyczne, bo udowodnic nic w stanie raczej nie bedziesz

Napisano

To i tak pełna kulturka z strony gościa że się zatrzymał, mi jeden taki palant przywalił w lusterko 100% jego wina i nawet się nie zatrzymał angryfire.gif

Napisano
  • Autor

> To i tak pełna kulturka z strony gościa że się zatrzymał, mi jeden

> taki palant przywalił w lusterko 100% jego wina i nawet się nie

> zatrzymał

ja w swoim lusterku zobaczylam ze sie zatrzymuje, chłopaczek był mocno wystraszony, na szczescie nie cwaniakował, wiec nie bedzie z nim problemów

Napisano

> dobrze gadasz, faktycznie nie ma sensu sie bujac

> w drodze z pracy podjade do lakiernika jeszcze (taki nieduzy

> warsztacik niedaleko mnie) i spytam ile by wziął za lakierowanie

> (dodam ze chłopak znajomy )

> lusterko i listwa to jakies grosze, wiec dla 100 czy 150 złotych nie

> ma sensu bawic sie w likwidacje szkody

> dzieki za podpowiedz

jesli jest to rysa na kilka cm to bym to lakierowal tylko miejscowo, zaprawkowym, lub areografemzeby tylko polakierowac to co jest uszkodzone bo malowanie calych drzwi to sie mija z celem bo potem auto bedzie juz mniej warte przy sprzedazy 893goodvibes.gif

Napisano

> primo: mamuska siedziała za fajerą, wiec to ja jestem swiadkiem

> dwa, my nie omijałysmy dziury, tylko nie mogłysmy juz zjechać na

> pobocze bardziej bo była wyrwa

> wiec ciezko stwierdzic kto bardziej nabroił - jedno moge powiedziec,

> ze jechałysmy najbardziej jak sie dało przy prawej krawędzi

> drogi

no to skoro pas po ktorym sie poruszasz byl "zwezony" przez wyrwe powinnas sie zatrzymac i przepuscic tych z naprzeciwka a potem sowbodnie ominac przeszkode ideia.gif

Napisano

> no to skoro pas po ktorym sie poruszasz byl "zwezony" przez wyrwe

> powinnas sie zatrzymac i przepuscic tych z naprzeciwka a potem

> sowbodnie ominac przeszkode

te pirat, a jak jedziesz andersa lewym pasem to kogo przepuszczasz?

Napisano

> te pirat, a jak jedziesz andersa lewym pasem to kogo przepuszczasz?

nie przepuszczam blush.gif bo jest wolny 270751858-jezyk.gif

Napisano

Z tego co pamiętam:

1. Masz 24h na poinformowanie ubezpieczyciela o szkodzie od powzięcia informacji o szkodzie.

2. Szkoda nie przekracza minimalnej pensji, więc ubezpieczenie tego nie pokrywa.

3. Jeśli powiesz w ubezpieczalni, że miałaś przeszkodę na swoim pasie i nie mogłaś bardziej zjechać to stwierdzą Twoją winę, jeśli masz przeszkodę na swoim pasie to pierszeństwo ma pojazd jadący z przeciwka.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> jesli jest to rysa na kilka cm to bym to lakierowal tylko

> miejscowo, zaprawkowym, lub areografemzeby tylko polakierowac to

> co jest uszkodzone bo malowanie calych drzwi to sie mija z celem

> bo potem auto bedzie juz mniej warte przy sprzedazy

nie no, co ty, nawet na focie widac, ze to tylko miejscowe, aczkolwiek głebokie rysy

walniem szpachlę, przylakierujemy i bedzie gitara cfaniak.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> no to skoro pas po ktorym sie poruszasz byl "zwezony" przez wyrwe

> powinnas sie zatrzymac i przepuscic tych z naprzeciwka a potem

> sowbodnie ominac przeszkode

nie było zadnego zwężenia biglaugh.gif ta droga jest tak wąska, ze ciężko sie tam wyminąc dwóm osobówkom, do tego dziurawe, wysokie i poszarpane miękkie pobocze aktualnie pokryte lodosniegiem sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.