Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile za astre

Featured Replies

Napisano

> Pytam bo nikt nie dzwoni i nie wiem czemu, cena aż tak wygórowana?

> Chodzi o ten samochód:

> http://www.allegro.pl/show_item.php?item=184018215

Miesiac temu kumpel kupił taka sama, tylko ze z przebiegiem 220tys km i bez obrotomierza za 5100zł:) Blacha w stanie idealnym jak na ten rocznik i mozliwosci rdzy.

Napisano
  • Autor

Szkoda, a myślałem że kupię sobie omege frown.gif może za 7000 się uda

Napisano

Ja sprzedałem swój poprzedni samochód właśnie przez Allegro. Zainteresowanie było znacznie większe, niż ogłoszeniem w Anonsach. Jedna sugestia: masz tragicznej jakości zdjęcia - to może zniechęcać potencjalnych klientów.

Napisano
  • Autor

> Szkoda, a myślałem że kupię sobie omege może za 7000 się uda

Dokładnie, zdjęcia nie za wyraźne. Jakby robione telefonem. Trzeba by ująć silniczek na zdjęciu, błotniczki tylne z bliska. zlosnik.gif

Napisano

> Pytam bo nikt nie dzwoni i nie wiem czemu, cena aż tak wygórowana?

> Chodzi o ten samochód:

> http://www.allegro.pl/show_item.php?item=184018215

1.6 benzyne ciezko ci bedzie sprzedac, zeby przynajmniej mial gaz. Ja kiedys sprzedawalem forda 1.6 pół roku faint.gif i wkoncu poszedl, ale za grosze pad.gif, w dodatku to jest kombi, a z tymi coraz gorzej, ludzie teraz szukają małych aut z malymi silniczkami i mozliwie jak najoszczedniejszymi.

W kazdym razie popraw zdjecia i opis, nie pisz co bylo robione, teraz wiosna, to moze ktos kupi. 7000 to znowu nie jest az tak duzo, ale realnie, bez bujania sie jak na 95r, benzyne, praktycznie golasa to cos miedzy 5-6tys, powinien sie sprzedac.

Ja w kazdym razie jak widze ile moglbym za swoja dostac, to wole ją zarżnąć i na złom, nie sprzedaje, kupie drugie auto, a tym będe po polach rajdował, albo woził cegówki na budowe hehe.gif, teraz sie zabralem za tuning silnika, smiga rewelacyjnie, biore TDI jak nic, poprostu żal oddać za takie grosze.

Teraz nie ma bata, ceny spadają w zastrzaszającym tępie. Znajomy ma vectre3 kombi benzyne 1.8, nową z salonu kupil, po niecalych trzech latach uzywania, obliczyl teraz ze stracil na niej juz 50000zł yikes.gif, to jest dopiero ból icon_eek.gif.

Napisano

7000 to znowu nie jest az tak duzo,

> ale realnie, bez bujania sie jak na 95r, benzyne, praktycznie

> golasa to cos miedzy 5-6tys, powinien sie sprzedac.

No golas to on taki nie jest widze po oznaczeniach na listwie (takie pomaranczowe sloneczka) ze mam taka sama wersje, kolor i rocznik tez sie zgadza 893goodvibes.gif

@autor mysle ze spokojnie sprzedasz bo asterka ladna waytogo.gif trzeba troche czasu i pare ogloszen a znajdzie sie kupiec

czolem

Oberon

Napisano

Moim zdaniem cena OK. Dwa tygodnie temu na giełdzie, Astry kombi z tego roku stały od 7 do 10 tys.

Napisano

> Moim zdaniem cena OK. Dwa tygodnie temu na giełdzie, Astry kombi z

> tego roku stały od 7 do 10 tys.

yikes.gif oj to musze looknac po ile we wrocku na gieldzie stoją

Napisano

> Moim zdaniem cena OK. Dwa tygodnie temu na giełdzie, Astry kombi z

> tego roku stały od 7 do 10 tys.

No właśnie - stały po tyle;) A powinny się sprzedawać, nie stać wink.gif

A tak poważnie - jeśli ktoś się łudzi, że sprzeda kilkunastoletni samochód za dość wysoką cenę, to powinien czym prędzej wybić to sobie z głowy. Sprzedaż nowych aut wzrasta, ludzie mają już chyba dosyć używek.

Pzdr.

P.

Napisano

> sobie z głowy. Sprzedaż nowych aut wzrasta, ludzie mają już

> chyba dosyć używek.

> Pzdr.

> P.

wzrasta tylko teoretycznie, bo te auta to w wiekszosci kupują firmy, po to by odliczyc vat, normalnego polskiego zjadacza chleba raczej nie stac na nowe auto

Napisano

> wzrasta tylko teoretycznie, bo te auta to w wiekszosci kupują firmy,

> po to by odliczyc vat, normalnego polskiego zjadacza chleba

> raczej nie stac na nowe auto

Jak sprzedaż może wzrastać teoretycznie :> ? Sprzedaż wzrasta, a to, czy kupują je firmy, czy osoby prywatne to zupełnie inna sprawa. Spróbuj kupić Kia Ceed - czas oczekiwania: pół roku. Dacia Logan - 3 miesiące. Rozumiem, że taką Kię kupują firmy? Prawda jest taka - ludzie i tak kupują auta na kredyt, więc jeśli mają do wyboru starą Astrę za 15 tysięcy, którą spłacają przez 4 lata, po około 300-400PLN/mc, wolą wybrać nowe auto za 40 tys. PLN na 7 lat i płacić około 500PLN.

Pzdr.

P.

Napisano

Nie do konca tak jest jak piszesz, jak by tak bylo to ilosc komisow samochodowych by malała, a jest wrecz odwrotnie. To fakt w komisach 90% sprzedawanych aut to auta kupowane na kredyt. Oczywiscie prywatni kupują też i nowe, ale w wiekszosci przypadkow ludzie mają rozum, kupując nowe auto, w ciagu pierwszych kilku lat tracisz tak duzo ze za to moglbys sobie kupic nawet kilkanascie innych. Patrząc na mojego sąsiada, policz sobie ile moglbys kupic astr f za te 50000zł ktore juz stracila jego vectra na wartosci ?? 7 i jeszcze by zostalo na oplaty rejestracyjne. Dodam zeby bylo smiesznie ze wlasnie z bólem konczy ją splacac wink.gif.

Napisano

kredyty samochodowe w Polsce to koszmar. W 2000 roku kupowaliśmy z żonką uno - nasze pierwsze auto po weselu. Wybór padł na salon. Koszt - ok 23.000. Po 5 latach spłacania wyszło 50 tysięcy!!!

Poszło w styczniu za 6900 z instalką gazową założoną półtora roku temu. Oto jak warto w Polsce brać auta z salonu. A to tylko uno, tanie przeglądy, serwis - poza ASO. Teść ma peugeota 407 - to jest jazda z kosztami w pierwszym roku.

Napisano

> kredyty samochodowe w Polsce to koszmar. W 2000 roku kupowaliśmy z

> żonką uno - nasze pierwsze auto po Wybór padł na salon. Koszt -

> ok 23.000. Po 5 latach spłacania wyszło 50 tysięcy!!!

> Poszło w styczniu za 6900 z instalką gazową założoną półtora roku

> temu. Oto jak warto w Polsce brać auta z salonu. A to tylko uno,

> tanie przeglądy, serwis - poza ASO. Teść ma peugeota 407 - to

> jest jazda z kosztami w pierwszym roku.

Dokladnie jest jak piszesz, i jak ktos prywatny dla siebie bierze auto z salonu i jeszcze na kredyt, to raczej robi to bez zastanowienia i potem załuje tego mocno. Z salonów najwiecej kupuje sie na firmy, bo to jest w miare oplacalne, ale prywtnie to nie polecam nikomu brac dla siebie nowego.

Napisano

> Nie do konca tak jest jak piszesz, jak by tak bylo to ilosc komisow

> samochodowych by malała, a jest wrecz odwrotnie.

Komisy tak szybko nie wymrą - podobnie było parę lat temu, przed wejściem do Unii - kilkadziesiąt procent zamknięto, ale kilkadziesiąt się uchowało...Żeby ludziom przestało się opłacać prowadzić takie interesy, sprzedaż musi wzrastać przez dłuższy czas, nie przez miesiąc/dwa...

>To fakt w komisach 90% sprzedawanych aut to auta kupowane na >kredyt. Ale ludzie mają rozum, kupując nowe auto, w ciagu >pierwszych kilku

> lat tracisz tak duzo ze za to moglbys sobie kupic nawet

> kilkanascie innych, tak jak moj sąsiad, policz sobie ile moglbys

> kupic astr f za te 50000zł ktore juz stracila jego vectra na

> wartosci ?? 7 i jeszcze by zostalo na oplaty rejestracyjne.

> Dodam zeby bylo smiesznie ze wlasnie konczy ją splacac .

Ale Ameryki tutaj nie odkryłeś - zarabia się na nieruchomościach, na autach zazwyczaj tylko się traci. Samochód to nie jest dobry pomysł na lokowanie oszczędności. Utrzymanie kosztuje, a do tego - jak zauważyłeś - traci na wartości. Nowe auto przebija pod każdym względem używkę (no może poza kosztami utrzymania). Ale co z tego? Przecież nie jesteś na tym Forum od wczoraj i pewnie wiesz, na co można trafić, kupując używkę. Klocki, olej i nowy lakier to wersja minimum. Samochody nowe są dużo bezpieczniejsze, bardziej ekonomiczne/ekologiczne, ale bez względu na to, czy są nowe, czy stare służą do używania wink.gif

Idąc Twoim tokiem rozumowania, można powiedzieć, że lepiej urodzić 30 letnie dziecko, bo nie musisz bawić się w pieluchy i dodatkowe lekcje angielskiego wink.gif

Pzdr.

P.

Napisano

> Komisy tak szybko nie wymrą - podobnie było parę lat temu, przed

> wejściem do Unii - kilkadziesiąt procent zamknięto, ale

> kilkadziesiąt się uchowało...Żeby ludziom przestało się opłacać

> prowadzić takie interesy, sprzedaż musi wzrastać przez dłuższy

> czas, nie przez miesiąc/dwa...

> Ale Ameryki tutaj nie odkryłeś - zarabia się na nieruchomościach, na

> autach zazwyczaj tylko się traci. Samochód to nie jest dobry

> pomysł na lokowanie oszczędności. Utrzymanie kosztuje, a do tego

> - jak zauważyłeś - traci na wartości. Nowe auto przebija pod

> każdym względem używkę (no może poza kosztami utrzymania). Ale

> co z tego? Przecież nie jesteś na tym Forum od wczoraj i pewnie

> wiesz, na co można trafić, kupując używkę. Klocki, olej i nowy

> lakier to wersja minimum. Samochody nowe są dużo

> bezpieczniejsze, bardziej ekonomiczne/ekologiczne, ale bez

> względu na to, czy są nowe, czy stare służą do używania

> Idąc Twoim tokiem rozumowania, można powiedzieć, że lepiej urodzić 30

> letnie dziecko, bo nie musisz bawić się w pieluchy i dodatkowe

> lekcje angielskiego

> Pzdr.

> P.

żle mnie zrozumiales, ale nie chce mi sie juz drązyc tego tematu

a z tym lakierem ? to bym jednak nie dokonca sie zgodzil, olej w nowym tez sie wymienia,

ale wiadomo ze przy uzywanym aucie zawsze trzeba cos porobic, taka jest druga strona tego medalu, co nieznaczy ze wszytkie auta uzywane to złomy nono.gif

Napisano

> kredyty samochodowe w Polsce to koszmar. W 2000 roku kupowaliśmy z

> żonką uno - nasze pierwsze auto po weselu. Wybór padł na salon.

> Koszt - ok 23.000. Po 5 latach spłacania wyszło 50 tysięcy!!!

> Poszło w styczniu za 6900 z instalką gazową założoną półtora roku

> temu. Oto jak warto w Polsce brać auta z salonu. A to tylko uno,

> tanie przeglądy, serwis - poza ASO. Teść ma peugeota 407 - to

> jest jazda z kosztami w pierwszym roku.

Ja bym powiedział inaczej - podejście niektórych Polaków do tematu kredytów to koszmar. Banki zarabiają na pożyczkach i to nic nowego. Kredyty są coraz tańsze, więc nie jest to to samo, co kiedyś. Nie chcesz chyba powiedzieć, że przed podpisaniem nie przeczytałeś umowy kredytowej i nie zapytałeś o koszty? wink.gifMoim zdaniem problemem jest podejmowanie wyzwań, o których wiadomo, że są zbyt wielkie. Ktoś kupuje sobie auto z wyższej półki - np. wypasioną Vectrę lub Omegę B, bo jest stosunkowo tanie. Nikt jednak nie pomyśli, że to samochody z wyższej półki i serwis oraz części są nieco droższe. Potem czytamy, że pali toto jak smok i jest do kitu.

Pzdr.

P.

Napisano

> żle mnie zrozumiales, ale nie chce mi sie juz drązyc tego tematu

Mnie też nie 20.GIF Chodziło tylko o to, że nowe auto o nie zawsze najgorsze wyjście wink.gif

> a z tym lakierem ? to bym jednak nie dokonca sie zgodzil, olej w

> nowym tez sie wymienia,

> ale wiadomo ze przy uzywanym aucie zawsze trzeba cos porobic, taka

> jest druga strona tego medalu, co nieznaczy ze wszytkie auta

> uzywane to złomy

Tego nie powiedziałem wink.gif

Pzdr.

P

Napisano

> Tego nie powiedziałem

> Pzdr.

> P

ale tak zrozumialem wink.gif

20.GIF

ja w kazdym razie nowego auta z salonu nie kupie prędko, jest tyle fajnych aut uzywanych i przedewszystkim niedrogich juz... ja uwazam ze najlepiej kupowac to na co mnie stac, a nie sie zaporzyczac w bankach, gdybym mial firme to napewno bym inaczej myslal, ale prywatnie....

Napisano
  • Autor

"ciekawe dlaczego po kilku mies chcesz sprzedac, czyzby sie cus psuło?" mozna zadac takie pytanie

Fakt, można tak pomyśleć i będę musiał zmienić opis na bardziej lakoniczny. Nic się w nim nie popsuło, od początku denerwowało mnie to że niepewnie się prowadzi przy większych prędkościach a szczególnie na koleinach, ale przejechałem się inną astrą i to samo, więc postanowiłem kupić coś innego, wybór padł na omege z gazem bo z gazem wcale nie są droższe.

To ile bym musiał dołożyć do omegi z 95r?? Chcę żeby to było auto dobre w trasie więc przydałaby sie też klimatyzacja. Z gratki wynika że omega to tak 11-11,5tys ale z gratki tez nie wynika że astry sa po 5-6tys zł.

Mam też miskę olejową zachlapaną całą bo cieknie olej z pęknętego wężyka który wychodzi z tył silnika i idzie pionowo w dół, i mimo tego przez 10tys km ubyło tylko pół miarki na bagnecie.

sam już nie wiem co robić, masakra a w listopadzie kupiłem za 8 tysiaków

Napisano

> "ciekawe dlaczego po kilku mies chcesz sprzedac, czyzby sie cus

> psuło?" mozna zadac takie pytanie

> Fakt, można tak pomyśleć i będę musiał zmienić opis na bardziej

> lakoniczny. Nic się w nim nie popsuło, od początku denerwowało

> mnie to że niepewnie się prowadzi przy większych prędkościach a

> szczególnie na koleinach, ale przejechałem się inną astrą i to

> samo, więc postanowiłem kupić coś innego, wybór padł na omege z

> gazem bo z gazem wcale nie są droższe.

> To ile bym musiał dołożyć do omegi z 95r?? Chcę żeby to było auto

> dobre w trasie więc przydałaby sie też klimatyzacja. Z gratki

> wynika że omega to tak 11-11,5tys ale z gratki tez nie wynika że

> astry sa po 5-6tys zł.

> Mam też miskę olejową zachlapaną całą bo cieknie olej z pęknętego

> wężyka który wychodzi z tył silnika i idzie pionowo w dół, i

> mimo tego przez 10tys km ubyło tylko pół miarki na bagnecie.

> sam już nie wiem co robić, masakra a w listopadzie kupiłem za 8

> tysiaków

jak sie niepewnie prowadzi?? co przez to rozumiesz?? jak ostatnio pociskalem 180 na autostradzie, to bylo ok ok.gif, i gdybym mial mocniejszy motor to i 200 bym pociskal, moze zle masz zbierznosc ustawioną, kola powinny byc chyba lekko rozbierzne, wtedy jest podsterowny, ale nie jestem specem od tego, a co do kolein, to chyba kazde auto bedzie niepewne, duzo zalezy od opon, omega jest wieksza, ciezsza i wiecej pali, fakt w srodku ma fajnie ok.gif, jak bym mial kupowac omege to tylko diesel, wyjdzie cenowo praktycznie podobnie co z gazem.

Napisano
  • Autor

> jak sie niepewnie prowadzi?? co przez to rozumiesz?? jak ostatnio

> pociskalem 180 na autostradzie, to bylo ok , i gdybym mial

> mocniejszy motor to i 200 bym pociskal, moze zle masz zbierznosc

> ustawioną, kola powinny byc chyba lekko rozbierzne, wtedy jest

> podsterowny, ale nie jestem specem od tego, a co do kolein, to

> chyba kazde auto bedzie niepewne, duzo zalezy od opon, omega

> jest wieksza, ciezsza i wiecej pali, fakt w srodku ma fajnie

I jakaś taka czuła na silny wiatr, źle się jedzie przy wichurach a omega cięższa, niższa i szersza więc tak nie będzie. Dużo pali ale coś za coś.

Na ten moment zostaje z moją astrą, chyba że da sie kupic dobrą omege za 10tys...albo sprzedam i będę jezdził rowerem przez 2mc i wtedy kupie omege, trzeba wykorzystac to ze ceny tak spadają szybko

Napisano

> I jakaś taka czuła na silny wiatr, źle się jedzie przy wichurach a

to przejedz sie VW lupem szybciej niz 110, kazdy najmniejszy podmuch sie czuje sick.gif

Napisano

Na giełdzie w Gdańsku stały we wrześniu zeszłego roku powyżej 7tys ale tam wszystko drogie, bez problemu mozna było do 6tys z kawałkiem utargować. Ja kupiłem hatchbacka 1,6 z gazem za 6tys, benzynę miałbym za 5tys. Myślę że może coś koło 6tys dostaniesz. Jest w czym wybierać, zobacz ile sztuk jest na allegro, praktycznie w każdym komisie stały astry i VW.

Napisano

Miesiac temu sprzedalem swoja z grudnia 94r z silnikiem 1.6 16Vz alu i gazem za prawie 2k zeta wiecej niz Twoja cena wywolawcza.

Napisano
  • Autor

> Miesiac temu sprzedalem swoja z grudnia 94r z silnikiem 1.6 16Vz alu

> i gazem za prawie 2k zeta wiecej niz Twoja cena wywolawcza.

No proszę, a możesz podać szczegóły transakcji, tzn. jak Ci się to udało i gdzie ogłaszałeś, i kto kupił? było duże zainteresowanie?

Chyba internet to nie jest dobre miekjsce na sprzedaż, za duża konkurencja, założe się że ty przez internet nie sprzedałeś

Napisano

> No proszę, a możesz podać szczegóły transakcji, tzn. jak Ci się to

> udało i gdzie ogłaszałeś, i kto kupił? było duże

> zainteresowanie?

> Chyba internet to nie jest dobre miekjsce na sprzedaż, za duża

> konkurencja, założe się że ty przez internet nie sprzedałeś

KLIK

Napisano

> Pytam bo nikt nie dzwoni i nie wiem czemu, cena aż tak wygórowana?

> Chodzi o ten samochód:

> http://www.allegro.pl/show_item.php?item=184018215

Ostatnio kolega sprzedawal Astre G.

Oczywiscie dal oglasznia na na róznych gratkach, motogieldach itp stronom www.

Co nas zdziwilo najlepszy odzew byl po ogloszeniu w Gazecie Wyborczej (czwartkowej o ile pamietam). Od samego rana (7:30) do poludnia telefon nie stygl.

Dzialaj smile.gif

Napisano
  • Autor

Sprzedałem za 6400 i wydaje mi sie ze jakbym poczekal to nawet troche wiecej bym dostał. A tak mnie nastraszyliście smile.gif W Gnieżnie pochodziłem po komisach i tam takie po 7500 stoją.

Teraz bedzie trzeba zakupić omege, jakoś nie widzę kącika dla tego modelu więc jakby co to będę pytał tutaj...jak pozwolicie

Napisano

> Sprzedałem za 6400 i wydaje mi sie ze jakbym poczekal to nawet troche

> wiecej bym dostał. A tak mnie nastraszyliście W Gnieżnie

> pochodziłem po komisach i tam takie po 7500 stoją.

> Teraz bedzie trzeba zakupić omege, jakoś nie widzę kącika dla tego

> modelu więc jakby co to będę pytał tutaj...jak pozwolicie

Z tym czekaniem i otrzymaniem wiekszej kwoty to nie bylbym przekonany wink.gif Powiem Ci tylko ze sprzedaz auta to dopiero poczatek problemow bo znalezienie czegos "nowego" w sensownym stanie graniczy z cudem zlosnik.gif A pytania o ome mozesz chyba zadawac na kaciku opla

Napisano

> Z tym czekaniem i otrzymaniem wiekszej kwoty to nie bylbym przekonany

dokładnie, prawie zawsze jest tak, że pierwszy klient najlepszy ok.gif

Napisano

> dokładnie, prawie zawsze jest tak, że pierwszy klient najlepszy

jak sprzedawałem uno zony to też poszła dla pierwszego. Nie dał tyle, ile chciałem, ale poszła na pniu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.