Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Samochód dla emeryta
napisz co to za sprzęcik, może ktoś z AK złapie po znajomości fajna historia, nie ma to jak służbowe , no i w końcu będzie marzenia każdego polaka czyli VW
-
Samochód dla emeryta
Ja miałem na myśli App Connect.
-
Samochód dla emeryta
Przez kilka lat Taigo miało cenę 120-140 kPLN - powiedzieć, że była to chora cena to nic nie powiedzieć Wprowadzenie taniej wersji Pure (przede wszystkim robotę robi DSG w standardzie) i jeszcze zrobienie do niej promocji (-14 kPLN) spowodowało, że nagle z samochodu sprzedawanego w śladowych ilościach (auto praktycznie niespotykane na ulicy) sprzedaż wystrzeliła do kilku tysięcy sztuk w ciągu 2 miesięcy. Sam bym nie rozważał nawet takiego auta, bo zawsze w góry zakładałem że VW jest dużo droższy od pozostałych aut w swoim segmencie. Natomiast w momencie zakupu sytuacja była tak paradoksalna, że Taigo było prawie 10 kPLN tańsze od Skody Fabii w podobnej konfiguracji (ten sam silnik ale 90 KM a w Taigo 115) - zupełnie postawione na głowie - crossover B od VW tańszy niż hatchback B od Skody
-
Samochód dla emeryta
Trzeba z rok poczekać i juz będzie się dało.
-
Samochód dla emeryta
W Taigo nie da sie dołożyć tempomatu magicznym kodem nawet w ASO
-
Samochód dla emeryta
Dacia z automatem to conajmniej 75k, pewnie trzeba cos dorzucić. I dostajesz gratis LPG na co to komu? Nie widziałem w konfiguratorze automatu bez LPG.
-
Samochód dla emeryta
Nie wiem, ale ręki nie dałbym sobie obciąć Jeżeli tarcze z tyłu po kilkuset km wygladaja jak wyciągnięte ze szrotu, a auto nie chce odpalic po zgaszeniu silnika to mam mieszane uczucia.
-
Samochód dla emeryta
Ja to kumam, ze sa ludzie nie uzywajacy tempomatu i takim to powiewa. Ja używam w mieście wlasciwie caly czas i ogarniając ojcu to Taigo dalem tez sie nabrac, ze on posiada juz w 3 wersji od dołu tempomat. Rutyna mnie zgubiła. Gdyby to było dla mnie to bym juz na drugi dzien ten pazdzierz wystawił na OLX.
-
Samochód dla emeryta
W życiu ! Przecież ogarnięcie wszystkiego jest potem na mojej głowie. Teraz jeszcze będę miał spotkania z kosmitami przy okazji sprzedawania Captura
-
Samochód dla emeryta
No biorąc pod uwagę, że to nie nie leasingobiorca co zmienia auto co 3 lata to jak kupujesz nowy to z 10 lat można pojeździć. Zresztą ten Captur spokojnie jeszcze mógłby kolejne lata jeździć i zapewne nie generowałby żadnych kosztów. Myślę, że rozsądne będzie jeszcze kilka lat jeżdżenia i trzeba będzie jednak chyba rozważyć odstawienie kierownicy
-
Samochód dla emeryta
Życz tacie żeby jeszcze ze 3 razy zmienił auto👍
-
Samochód dla emeryta
Dziadek dożył 103,7 roku A prawa jazdy nigdy nie zrobił, choć z tego co opowiadał to w czasie wojny trochę prowadził Opla Blitza (wozili węgiel po Królewcu).
-
Samochód dla emeryta
Niech żyje 100 lat
-
Samochód dla emeryta
Troche dziwne to zabrzmialo Zdrowia dla Taty, fajnie ze nadal w takim wieku moze prowadzic i kupic nowe auto :)
-
Samochód dla emeryta
To wszystko się zgadza, ale ponoć do rocznika 2023 Potem podobno jest zmiana w systemie i nie jest to już możliwe w tak prosty sposób.
-
Samochód dla emeryta
Ostatnio robiliśmy z nim podsumowanie iloma autami jeździł i wyglądało to tak: 1977-1979 Syrena 103 (rocznik ok. 1965) - pierwsze auto, ponoć przeokrutny rzęch był - kupiony do wożenia mnie do przedszkola 1979-1985 Maluch 1977 - jeszcze oryginalna 600-ka 1985-1987 Zastava 1982 - ależ to było luksusowe auto po Maluchu ! Piękna pomarańczowa. 1986-1992 Maluch 1986 - pierwszy nowy samochód - odebrany na przedpłatę - kolor ZOMO blue 1991-1993 Maluch 1991 - kolejne nowe auto - także z systemu przedpłat. 1991-1996 Polonez 1991 (służbowy) - znowu nowe auto i to citroenowskim 1.9 XUD - ojciec zrobił 230 kkm, poszedł w rodzinie do wujka który dokręcił do 340 kkm 1996-1997 Fiat Uno 1996 - także nowy i pierwszy "zachodni" (choć ten był z Polski) - później ja nim jeździłem do 2002 roku 1997-1999 Hyundai Excel 1993 (służbowy) - amerykańska wersja Pony - pierwsze auto z klimą i pasami na drzwiach 1999-2000 Hyundai Lantra 1997 (służbowy) - niecały rok, strasznie niski 2000-2003 Skoda Fabia 2000 (służbowy) - prościutki 1.4 60KM, niestety bez klimy 2003-2004 Daewoo Leganza 2001 (służbowy) - luksusowo bo już skóry 2004-2009 Peugeot Partner 2002 (służbowy) - szalenie praktyczne auto choć ze słabiutkim silnikiem 1.9 69KM 2009-2012 Opel Astra II 2005 - moja dawna firmówka - ja zrobiłem 208 kkm, ojciec dokręcił do 285 kkm, poszedł w rodzinie do wujka, który dojeździł do ok. 350 kkm - przyjechał handlarz i kilka dni później pojawił się z przebiegiem 168 kkm - niesamowicie porządne auto - w ogóle nie wyglądało na taki przebieg 2012-2015 Ford Mondeo Mk4 2007 - także moja dawna firmówka 2015-2019 Ford Mondeo Mk4 2012 - i kolejna moja dawna firmówka (obecnie w rękach autokącikowicza) 2020-2026 Renault Captur 2019 - miał być docelowy a jak widać nie było 2026- miejmy nadzieję, że to Taigo już jednak będzie docelowym autem
-
Grzanie/chlodzenie - które marki/modele NIE elektryczne
W Lexusie działa zgodnie z przepisami UE😎
-
Samochód dla emeryta
To tak jak moja, a ma adaptacyjny i o ironio mimo wersje Pure+ był w standardzie . Kiedyś próbowałem uczyć używania na przykładzie mojego auta ale się poddałem.
-
Samochód dla emeryta
W takim Mondeo którym piszesz nie miałem kamery cofania, strasznie tego brakowało, ale były pełne czujniki i jakoś dawało się parkować ciasno. Teraz nie mam czujników i samymi kamerami potrafię precyzyjniej parkować niż z 8 czujnikami Należy brać takie wyposażenie, które będzie faktycznie używane, chyba że myślisz o odsprzedaży, wtedy każde dodatkowe bajery podnoszą atrakcyjność Twojej oferty. Cześć mojej rodziny nigdy nie używała tempomatu i nie wie jak się z niego korzysta, ja sobie nie wyobrażam już auta bez autonomicznej jazdy i kilku kamer pomagających w codzienniej jeździe. Sposób widzenia zależy od punktu siedzenia
-
Samochód dla emeryta
niesamowita cena, szybko VW podniosl jak sie ludzie rzucili pewnie jakby chcial teraz sprzedac drozej to by sprzedal
-
Samochód dla emeryta
Masz absolutnie rację - dołożenie tempomatu to jakieś grosze (zapewne kilka EUR w koszcie produkcji). Najdziwniejsze jest natomiast to, że nie można tego dobrać na etapie konfiguracji Zapewne jakaś tęga głowa wymyśliła, żeby tak było żeby przymusić nabywców, którym na tym tym zależy do zakupu wyższych wersji (chyba od Life Plus dopiero jest). Na szczęście przy użytkowaniu przez mojego emeryta ma to zerowe znaczenie, bo jazdy są wyłącznie miejskie (2-3-5-7 km) Jak co 2 lata temu jadą do sanatorium to zamieniamy się samochodami (bo przecież 3 tygodnie w sanatorium to trzeba zrobić dom ) - bo nie dość że tempomat to jeszcze wielkie kombi. A w tym roku i tak byli pociągiem bo aż Świnoujście - zamiast siedzieć za fajerą pojechali nocną kuszetką.
- Dzisiaj
-
Samochód dla emeryta
Zdaje się, że to było możliwe do rocznika 2023 - wtedy można było to zrobić zarówno legalnie (ASO) za opłatą jak i po piracku. W tej nowej wersji elektroniki chyba jest to niemożliwe, bo wymaga zarejestrowania w bazie.
-
Samochód dla emeryta
Żona w Maździe ma tempomat, nie użyła ani razu, a w tym roku raz jechała w trasę 600 km, raz w trasę 400 km i kilkanaście razy po 200 km. Ona nawet nie wie, jak włączyć.
-
Samochód dla emeryta
Gdybym brał dla siebie to dobrałbym App Connect i przednie czujniki (przyzwyczaiłem się w Mondeo - łatwo się zapomnieć jak się dojeżdża i nie pika nic) Do wersji Pure niestety nie można dobrać kamery z tyłu (byłby fajny dodatek do czujników) i tempomatu (jak dla mnie dyskwalifikacja). No ale w cenie 73500 PLN to nie ma co wybrzydzać - zwłaszcza, że w końcu to VW a nie Dacia lub Skoda (która jest w takiej konfiguracji znacząco droższa i jest Fabią a nie crossoverem).
-
Samochód dla emeryta
W VW AA po 2015r to była kwestia trochę większej znajomości oprogramowania, bo ta funkcja jest zaszyta w sofcie. Nawet radia bez guzika APP miały możliwość uruchomienia AA. Elektronicy chcą zarobić i pilnują, by instrukcje szybko znikały na grupach. Tempomat w VAG, to droższy bajer. Nie da się nic zhakować, trzeba wykupić kod w ASO za ok 1500 zł, bo inaczej nie przejdzie adaptacji. Każdy producent inaczej podchodzi do wyposażenia. Renault dawało za free tempomaty już dawno temu, BMW potrafi dzisiaj sprzedać auto bez tego, a ACC w G30 było rarytasem, w który dopiero przed miesiącem tunerzy zaczęli doposażać za jakieś chore pieniądze.