Jump to content

shapyr

użytkownik
  • Content Count

    1787
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    6d 15h 12m 8s

About shapyr

  • Rank
    kierowca
  • Birthday 05/06/1974

Profile Information

  • Name
    Marcin
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    WA Stare Świdry ;)
  • Car
    Mondeo mk4.5 kombi 2.0TDCi

Recent Profile Visitors

1081 profile views
  1. Cóż, samochód koncepcyjnie fajny ale zrobiony z gównolitu.
  2. Też niezbyt ale jak cena lepsza jak w necie, to nielubienie idzie na bok
  3. Przepłaciłeś https://www.norauto.pl/p/opona-zimowa-dunlop-winter-sport-5-245-45r18-100v-xl-970776.html#LegalContent Ostatnie dwa komplety opon kupiłem właśnie w Norauto, bo było taniej jak w Oponeo.
  4. Czyli jesteś uwzględniony w bilansie kg/MWh CO2 i pracujesz na obniżenie emisji jako "inne OZE". Dzięki temu wskaźnik wyniósł w 2017 r 778 kg/MWh, bo wskaźnik dla energii elektrycznej uzyskanej tylko z instalacji spalania to 814 kg/MWh. Ciekawe jak to wyjdzie za 2018, bo podobno emisja poszła w górę. Żadna agresja tylko nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem jakie tu wcześniej padło o braku emisji CO2. Podałem ile Twój samochód wyprodukował CO2 na każde przejechane 100 km w naszych polskich warunkach jako wynik "lania paliwa", a tu zaraz się zaczyna obrona Częstochowy. Takie są fakty i w przypadku CO2 to nie ma znaczenia czy emisja była w Kozienicach, Bełchatowie czy na ulicach miasta, bo wpływ jest globalny. Będzie lepszy bilans to ślad ekologiczny elektryków będzie mniejszy bez dwóch zdań. Są też takie wyliczenia: Możesz to rozwinąć i uzasadnić? Jeśli chcesz powiedzieć, że nie uwzględniłem emisji wywołanej wydobyciem ropy, rafinacją, dowozem itp., to niestety ale do elektrowni paliwo nie wyskakuje samo z ziemi, samo się nie przetwarza i nie teleportuje na miejsce. Emisji z tego tytułu dla prądu też nie uwzględniłem. Bilans CO2, który podałem wyżej wynika tylko z procesu produkcji prądu, czyli samego spalania paliw i OZE.
  5. Tutaj Pan Fasola pokazał panele ale z tego co pisze tu i tam, to ładuje głównie w nocy, np.: "Aktualnie stosunek zużycia dziennej do nocnej od zmiany taryfy wynosi: 462 kWh vs 4982 kWh", to raczej nie "znacznie mniej " a raczej "trochę mniej". Dobre i to Z tym nie dyskutuję, tylko odniosłem się do stwierdzenia, które padło powyżej, o braku emisji CO2. Sądzę, że gdybym miał warunki i ceny były przystępne to też z czasem bym się za EV rozejrzał, a tymczasem, ze względu na zakup hulajnogi elektrycznej, zmieniłem swoje przyzwyczajenia w zakresie użytkowania samochodu sensu stricte w pobliżu miejsca zamieszkania. Czyli generuję jeszcze mniej CO2 i do tego redukuję korki, a tego EV nie potrafi
  6. Dlatego podałem emisję liczoną dla użytkownika końcowego więc jest tu jakaś analogia do paliwa spalonego ze zbiornika. Katastrofę to wywołuje niska emisja z pieców CO opalanych paliwami stałymi. W takiej Warszawie w okresie letnim samochody nie wywołały alarmu smogowego, a przynajmniej takiego nie zauważyłem, a wystarczyło ochłodzenie i jakość powietrza się pogarsza (głównie w nocy). No cóż, tak to już jest. Tak samo zastanawiam się komu jest na rękę walka z elektrycznymi UTO. Mogę zgadywać, że moga to być m.in. korporacje TAXI, wypożyczalnie car sharingowe, itp.
  7. Taka fotowoltaika, o ile jest wpięta do sieci, to też powinna być i pewnie jest uwzględniana w relacji CO2 (i inne gazy i pyły) do MWh. Chodzi tylko, o to że nie można bezkrytycznie stwierdzać, że elektryki nie powodują emisji CO2. Nie robią tego bezpośrednio i tyle.
  8. Czy aby na pewno? Wskaźnik emisyjności CO2 na 1kWh w Polsce w 2017 roku (dane za 2018 będą w grudniu br, a za 2019 w przyszłym roku, a podobno wskaźnik póki co u nas rośnie) to 778kg/1MWh czyli 0,778kg/1kWh. Daje to 10,86 kg CO2 na 100 km przejechanych elektrykiem czyli praktycznie tyle, co 100 km zrobionych współczesnym samochodem segmentu C z silnikiem małolitrażowym lub dieslem o poj.1,6 lub 2,0. Ot taka to ekologia w PL wykonaniu.
  9. Udałbym się w takiej sytuacji do kancelarii prawnej, bo może ma tu znaczenie ciągłość polisy OC i zapisy art. 39 Ustawy dotyczące rozpoczęcia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Możliwe, że ostatecznie Sąd będzie miał inne zdanie niż AXA. Argumentem może być, że sprzedający dołożył wszelkiej staranności aby pojazd był ubezpieczony.
  10. Zobacz sobie, tak w celach edukacyjnych, ile kosztuje samochód od handlarza, a potem wejdź np. na mobile.de i znajdź porównywalny wyposażeniem i przebiegiem. Wnioski wyciągnij sam. Ja załatwiłem sprawę w ciągu 1 dnia ale miałem kogoś kto mi go wcześniej sprawdził i wpłaciłem zaliczkę. Zarejestrowanie z nowymi tablicami i ubezpieczeniem to była max godzina. Komisy prowadzone przez Turków to potencjalna mina. Ja z Warszawy jechałem do Bebry 😀
  11. Jeśli szyba zrobiona to kolega jednak powinien pojechać w pierwszej kolejności na SKP celem zakończenia badań. Właśnie dlatego ustawodawca daje 14 na poruszanie się pojazdem w celu usunięcia usterek i dokończenie przeglądu, tyle tylko, że nie potrafi tego napisać jak należy. Jazda do Kielc nawet z wymienioną szybą imo nie jest jazdą na zakończenie przeglądu tym bardziej, że formalnie przeglądu w tym pojeździe brak (i w CEPIK i w DR). Może też być tak, że diagnosta zabiera DR i wtedy legalnie z SKP to na lawecie, a w praktyce to pewnie odjazd na kołach. Swoją drogą zastanawiam się o czym myślą ludzie jadąc na przegląd z pękniętą szybą albo z dziurą niczym krater Vredefort.
  12. Samochód na niemieckich tablicach to możesz kupić ale od Niemca, a nie od handlarza i pewnie jeszcze do tego umowa "na niemca". Gwarantuję, że żaden uczciwy Niemiec nie sprzeda samochodu na eksport bez wyrejestrowania go w urzędzie. Jeżeli już nawet kupisz na stałych tablicach to musisz je zdać do WK, które je odsyła do DE. Po co niby to odedsłanie do handlarza? Jak będziesz rejestrował samochód to musisz mieć niemiecki brief z wyrejestrowaniem więc tablic dawno już nie ma, a to są pewnie jego lewe blachy. Wymaga to trochę więcej wysiłku od kupującego ale za to nie ma wątpliwości co do legalności. I będzie to tak, że podpiszesz umowę lub dostaniesz fakturę (zależnie czy os. prywatna czy autohaus), potem wycieczka do ichniejszego WK gdzie oddasz tablice stałe i kupisz sobie nowe tymczasowe z nowym briefem, a w starym dostaniesz wpis o wyrejestrowaniu (do oddania w polskim WK). Czerwone jak nie masz znajomego Niemca lub żółte jeśli masz (w niektóych landach aby obcokrajowiec mógł dostać tablice 5 dniowe potrzebne jest poręczenie od Niemca, a w niektórych nie da rady nawet z Niemcem). Do tego jeszcze trzeba wykupić ubezpieczenie.
  13. Pytanie zasadnicze - czy wymienił szybę, bo za pękniętą DR może być zatrzymany od razu. Kwit na 14 dni to jest po to aby pojechać do naprawy i z powrotem na badania ale tylko cząstkowe, a nie rozbijać się po całej Polsce. W rozporządzeniu w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach jest pewien zapis że można jeździć pojazdem z negatywnym przeglądem ale diagnosta powinien określić zasady wykorzystania takiego pojazdu. Niech się kolega cieszy, że na lawecie nie wracał.
  14. Obecnie używam/testuję Barum Quartaris 5 w moim P107. Latem ok, na mokrym ok. Czekam teraz na śnieg. Cena bardzo przystępna.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.