Jump to content
Sign in to follow this  
melon373

poliuretan - tuleje wahaczy

Recommended Posts

Nacinasz tą metalową tulejkę wywalasz ją, powerflexa smarujesz smarem ustawiasz w imadle równo, tak jak by miało wejść i powoli skręcasz, chyba ze masz praskę. Ja sobie tak poradziłem wink.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to montowałem "po polsku" - nasmarowałem wszystko i w imadło wkręciłem, weszło bez gadania zlosnik.gif

Za drugim razem, po prostu młotkiem delikatnie wbijałem i nie było problemu, oczywiście bez metalowej tulejki w środku, tą analogicznie wbijałem na końcu zlosnik.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> jak to do tego wsadzić???

> za każdym razem idzie w którąś stronę i gnie się, jak nie powiem co...

> jakieś patenty???

Może się myle ale czy na zdjeciu nie została Ci zewnętrza część tulei w gnieżdzie(ten kołnież) i może dlatego nie chce Ci wejść?

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Może się myle ale czy na zdjeciu nie została Ci zewnętrza część tulei w gnieżdzie(ten kołnież) i

> może dlatego nie chce Ci wejść?

No przecież ja to właśnie pierwszy napisałem, tylko ewidentnie zostałem źle zrozumiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> No przecież ja to właśnie pierwszy napisałem, tylko ewidentnie zostałem źle zrozumiany.

Zgadza sie ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> No przecież ja to właśnie pierwszy napisałem, tylko ewidentnie zostałem źle zrozumiany.

No wlasnie nie do konca wiedzialem o co Ci chodzi. Nie bylem jeszcze w garazu, wiec dokladnie tego nie analizowalem, ale dzisiaj az z ciekawosci podjade to zobaczyc smile.gif wielkie dzieki za podpowiedz ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli rozumiem, że to z kołnierzem powinno jeszcze mi wyjść z wahacza? hmm.gif

Dzisiaj się przyglądałem i wygląda jak lity element wahacza... no ale on ma już 10 lat...

2k5i.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Czyli rozumiem, że to z kołnierzem powinno jeszcze mi wyjść z wahacza?

> Dzisiaj się przyglądałem i wygląda jak lity element wahacza... no ale on ma już 10 lat...

tak, to musi wyjsc...sam sie meczylem, zeby to wybic...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> tak, to musi wyjsc...sam sie meczylem, zeby to wybic...

ok, czyli już jakaś informacja na + smile.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ok, czyli już jakaś informacja na +

ja to przecinakiem traktowalem i z mlota...

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ja to przecinakiem traktowalem i z mlota...

bedzie trzeba,

teraz sobie obczajam budowę oryginalnej tulei to faktycznie została mi ta zewnętrzna część...

dzięki wszystkim za sugestie 20.GIF

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ja to przecinakiem traktowalem i z mlota...

Ja to robiłem z wahaczami na aucie, bo nie chciałem zdejmować przewodów hamulcowych zlosnik.gif Da się, ale nie polecam 893goodvibes.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> ja to przecinakiem traktowalem i z mlota...

można też uzyć brzeszczota i przeciąć wtedy łątwiej wychodzi smile.gif ale trzeba uważać żeby nie poniszyczyć wahacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> można też uzyć brzeszczota i przeciąć wtedy łątwiej wychodzi ale trzeba uważać żeby nie

> poniszyczyć wahacza.

Naciąć brzeszczotem, później śrubokrętem między wahacz a tulejkę i młoteczkiem zlosnik.gif blacha się ugnie i wychodzi praktycznie pociągając za ten element ręką...

Przynajmniej ja z powodzeniem stosuję tą technologię tongue.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Naciąć brzeszczotem, później śrubokrętem między wahacz a tulejkę i młoteczkiem blacha się ugnie i

> wychodzi praktycznie pociągając za ten element ręką...

> Przynajmniej ja z powodzeniem stosuję tą technologię

To jedyna słuszna metoda. bezstresowo i 100% skuteczności. Przy mniejszych tulejkach( np. wielowahacz w mercedesie 124) to + opalarka do wypalenia starych gum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Naciąć brzeszczotem, później śrubokrętem między wahacz a tulejkę i młoteczkiem blacha się ugnie i

> wychodzi praktycznie pociągając za ten element ręką...

> Przynajmniej ja z powodzeniem stosuję tą technologię

Ja też zawsze tak robie i zawsze działa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wszystkie podpowiedzi... poszło...

ale k... robię to pierwszy i ostatni raz 270751858-jezyk.gif

z3qf.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Dzięki za wszystkie podpowiedzi... poszło...

> ale k... robię to pierwszy i ostatni raz

no nie jest to najprzyjemniejsza rzecz ale wazne ze sie udało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

> Dzięki za wszystkie podpowiedzi... poszło...

> ale k... robię to pierwszy i ostatni raz

Chodzi Ci o wycięcie starych , czy wciśnięcie nowych?

W tylnym wahaczu stosowałem taki patent, że najpierw młotkiem delikatnie wbiłem obie tulejki ( owa o standardowych gumach) , a następnie miedzy nie wkładałem podnośnik hydrauliczny 1,5 T. Wchodziły jak w masło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.