no niestety to wynik braku szkolenia jazdy po drogach szybkiego ruchu , w niemczech gdzie często jeżdżę , jazda po autostradach to bajka , bo inni nie myślą tylko o sobie , ale również przewidują ruch innych , dlatego jak przekraczam w zgorzelcu na niemcy , to od razu aż się chce jechać . Ale niemcy jak robią prawko to musza w każdych warunkach się uczyć i na każdych drogach , a nie tylko parkowanie równoległe i jazda po łuku .
BTW ostatnio na a4 też miałem taką sytuację , jedziemy w sznurku na lewym pasie , bo tir przed chwilą wyprzedzał innego tira , a za mną gosciu w starym okularniku , dojeżdża do mnie i mruga długimi , hehe co za kretyn , przecież i tak nic by nie zdziałał bo jechaliśmy w kolumnie , ale panisko w zgnitym merolu chciało żebym mu zjechał