Trochę nowości, czyli długi post z dużą ilością zdjęć ;-)
Zacznę od tego, że mam już silnik, który czeka u kolegi w jego warsztacie pod szyldem FlyPerfomance. Jest to TJer 150 KM z Bravo II. Na początek wstawimy silnik z seryjnym kolektorem i turbo. Dopiero po prezentacji Kozmo i wielu testach będziemy modyfikować ten silnik. Teraz najważniejsze jest, żeby Kozmo zaczęło jeździć.
W międzyczasie w Stw nadal trwają poprawki modelu nadwozia przed zdjęciem form. Nadwozie jest już prawie całe wyrównane a pęknięcia zaszpachlowane.
Przyglądając się dokładnie nadwoziu postanowiłem poprawić jeszcze górną krawędź maski, żeby bardziej przylegała do dolnej krawędzi zmienionej szyby przedniej. Najpierw użyliśmy pianki montażowej, ale był to chybiony pomysł. Potem uzupełniliśmy brakującą przestrzeń czymś czego nazwy nie pamiętam – bardzo gęstą pianką sprzedawaną w paskach 1x10x100 cm.
Dopasowałem też dolną linię okien w drzwiach ale nie mam zdjęć.
Wyciąłem też szablon z którego wytnę aluminiową płytę osłaniającą dolną część przedniej części nadwozia – coś jak płyta pod silnik w rajdówkach z silnikiem z przodu. Płyta ta dodatkowo będzie pełniła funkcję minisplitera.
Poprawiłem też wnęki na tylne światła. Nie wiem czemu ale 4 lata temu nie wyszły mi zbyt dokładnie i postanowiłem je zrobić na nowo. Okazało się, że opakowanie po płytach CD-R idealnie nadaje się na szablon tych wnęk. Teraz wiem, że będą one idealnie ustawione względem siebie dzięki użyciu zbudowanego na szybko narzędzia.
A na koniec tego posta jeszcze krótka relacja z wizyty u Kacpra w jego skromnym warsztacie FlyPerfomance. To właśnie tu czeka na mnie TJet. A były dwa powody mojej wcześniejszej wizyty u niego.
Pierwszy to wyspawanie szablonu punktów montażowych deski rozdzielczej i nagrzewnicy z fiata seicento, Postanowiłem wrócić do pierwotnego założenia i wykorzystać deksę rozdzielczą z auta dawcy bo z tworzeniem własnej nie zdążę na targi. A poflokowana deska od seicento wygląda całkiem nieźle i powinna pasować do kształtu Kozmo. To kitcar więc mogę spokojnie zastosować jak najwięcej podzespołów od bazowego auta dawcy.
Drugi powód to przymiarki do większych hamulców. Planuję na wszystkich 4 kołach mieć tarcze wentylowane 284x22 mm. Z przodu będzie zacisk z fiata stilo 1.9 jtd dopasowany do zwrotnicy poloneza a z tyłu zacisk z alfy 159 3.2 z ręcznym dopasowany do przedniej zwrotnicy fiata seicento. Okazuje się, że adaptery będą bardzo proste do wykonania. Do obu zacisków można kupić klocki hamulcowe uliczne, tuningowe czy wyczynowe – np. Ferodo ma w ofercie 5 różnych klocków do zacisku od stilo i 3 różne klocki do zacisków ze 159.
Na sam koniec ciekawostka z warsztatu Kacpra – zestaw ceramicznych hamulców z giulii quadrifoglio ;-)