Zawartość dodana przez Andy
-
Czym to skleić? Plastikowa obudowa piły
> loctite Równie dobrze mogłeś napisać KLEJEM Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakie to tworzywo i dopiero dobierać klej - niekoniecznie z gamy loctite. Poza tym niektóre plastiki w ogóle nie dają się kleić , a elementy pod obciążeniem za długo nie wytrzymają .
-
Kamień pod prysznicem
Zmywak daje radę. A na bardziej zapuszczoną szybę skrobak do płyt ceramicznych - tez na mokro z płynem. A potem zmywak.
-
[MzAK] Kalkomania
Jeśli kładzie kalki na matowy lakier to tak właśnie będzie. Niestety nie wszystkie kalki da się odpowiednio docisnąć . A jak jeszcze trafi na takie twarde kalki jak do mojego UH-1H Gunship z Revella to w ogóle koszmar. Płyn zmiękczający nie daje rady i chyba będę je kleił na bezbarwną Pactrę Wyjście ostateczne , ale czasem jedyne.
-
[MzAK] Bell H-13D by Ken Foran
o jego twórczości można poczytać na stronie craftsmanshipmuseum tutaj też sporo fotek jego modeli.
-
[MzAK] Bell H-13D by Ken Foran
A ja nie śmiał bym tknąć go pędzlem. W takim stanie widać ile pracy w niego włożono. Spod farby tego nie dojrzysz....
-
[MzAK] Bell H-13D by Ken Foran
> Ile lat mu to zajelo? Nie wiem, Trzeba poszukać w necie. Wiem że latał takim to raz, a dwa że to nie jedyne jego dzieło. Tymi fotami wspierałem sie klejąc obie moje trzepaczki w 1:35 . Gonziu, czy byłbyś na tyle odważny by pomalować ten model ??
-
[MzAK] Bell H-13D by Ken Foran
Prawdziwe modelarstwo? mistrzostwo świata ? dla mnie to za mało powiedziane : a jak powstawał można zobaczyć na stronach : part 1 part 2 part 3 part 4 part 5 part 6 wersja dla leniwych : Szacun dla Kena
-
[MzAK] Ford MUTT w siłach IDF
Przy lotniczych tego raczej nie zrobię Chyba że kiedyś zacznę drugiego MUTT-a . leży na półce ten :
-
[MzAK] Alan Wolfson
Piękne to...... ... tylko jakoś bez ducha. Czy pojawiają się w jego dioramach jakieś postaci poza tymi na plakatach ? Bo przejrzałem na szybko galerie i nie widzę
-
[MzAK] BTR-70 1:35
Na szczęście my traktujemy to jako hobby i przyjemność ( mam przynajmniej taką nadzieję ) i niech tak pozostanie
-
[MzAK] BTR-70 1:35
> Ja tylko uczulam. > A jaką robisz? Jednego z naszych (459), po wylądowaniu w porcie , ale przed rozłożeniem i załadunkiem na statek. obfociłem go maksymalnie wtedy a i młodego przeciągnąłem po sprzęcie widoki były przednie
-
[MzAK] BTR-70 1:35
Przypadki tego typu zostawmy z boku Pokazywanie na siłę jest bez sensu. Sam zastanawiam się czy Mi-24 robić z uzbrojeniem tylko przy otwartych drzwiach - To miałoby sens, ale tak naprawdę w konfiguracji którą robię nigdy uzbrojenia nie miał.
-
[MzAK] Ford MUTT w siłach IDF
TAKI MAŁY MODEL WIELKĄ GĄBKĄ ?? wcześniej nigdy tego nie robiłem.
-
[MzAK] Ford MUTT w siłach IDF
> Fajny > Przycierki lakieru robiłeś pędzlem? raz pędzlem, raz szczotką mosiężną (kracówką) .
-
[MzAK] BTR-70 1:35
> łeeeeeeeeeee... z samolotów też można zrobić niezłe cacka.. Oczywiście że można !! Tyle że jak sam wiesz trochę inna technika tu nakładanie rdzy nie wchodzi w rachubę . Trzeba zaś wycieniować wszystko pięknie i ewentualnie poplamić olejem, poddać działaniu soli lub wytrzeć lakier pokazując podkład Tak czy inaczej cacka wychodzą wspaniałe.
-
[MzAK] Ford MUTT w siłach IDF
Jako że mój młody rozgrzebał go kiedyś i zostawił , pozstanowiłem ruszyć temat i jakoś go wykończyć . początki to dorabianie części i przeróbki ogólne. Materiały wyjściowe to druty o różnych średnicach, blaszka mosiężna, gruba folia aluminiowa, stara siatka z kranu, kawałki plastiku, i trochę sznurka później malowanie ... potem jeszcze wykańczanie i dopieszczanie - czyli papranie w piachu i pyle ... I jak na pierwszy mój pojazd chyba źle nie wygląda. Zwłaszcza że nie używałem do niego ani elementów fototrawionych, ani też chemii AK-Interactive . Sorki za jakość zdjęć, ale dysponuję tylko komórką
-
[MzAK] BTR-70 1:35
FIU FIU !! Przy pojazdach można zrobić dużo więcej niż przy sprzęcie latającym. No chyba że powstaje model wraku - wtedy już niezłe pole do popisu przy brudzingu
-
[MzAK] Moje dotychczasowe modele
> Obiektem mych westchnien jest taki ale w skali 1:35 od Trumpetera... > ale cena szybko sprowadza mnie na ziemie... No cóż, tani nie jest, ale w zasadzie kalki na polską wersję już mam. własnej dokumentacji foto parę giga. Czemu więc nie ? ale to melodia przyszłości . dalekiej jak u Ciebie .
-
[MzAK] Moje dotychczasowe modele
sądząc po szczegółach wirnika raczej tak.
-
[MzAK] MH-47E SOA Chinook
> Za szpachlę doskonale robi kilka warstw Humbrolu, da się dojść do wprawy Na zarysowania i owszem, ale szczeliny np. między połówkami i niedolewki już nie wystarczy. Dla wprawionych kropla Super Glue posypana proszkiem do pieczenia szlifować można od razu .
-
[MzAK] Moje dotychczasowe modele
A jesteś pewien że to 1:48 ? IMO pojazdy są w 1:35 a latadła w 1:72 Trzaśnij no jakąś fotę np. z pudełkiem zapałek dla porównania Moja fota żeby pusto nie było.
-
[NzAK] - zestaw naprawczy parkietu i laminatów
trochę za późno . Teraz to już myślę nad wymianą parkietu. Kaloryfer puścił wodę .
-
[MzAK] MH-47E SOA Chinook
> jednak aerograf, pędzel i farbki to nie wszystko Ale to dopiero jak zacznę już prace w piwnicy, bo bez tego to nawet nie ma sensu, bo w pokoju nie będę się bawił szpachlą... dlaczego nie ? polecam szpachlówkę w płynie Mr.Dissolved Putty cholernie wydajna i wspaniale nakłada się np. wykałaczką . do tego kilka pilniczków i papier ścierny 380 - 2000 ( 1200 wystarczy w sumie )kilka nożyków do cięcia i skrobania naddatków. > Ja muszę dokupić do "dremela" tą giętką końcówkę dobrej jakości, bo to co było w zestawie jest tak > dobrze wykonane, że końcówki kręcą się nie tylko wokół swojej osi, ale też zataczają małe > kółka... no ale tak to jest jak się kupuje tanio. Kupiłem to jeszcze zanim zacząłem sklejać > modele ot tak, żeby mieć na wszelki wypadek i parę razy się już przydało przy dłubaniu w > aucie, ale jednak modele to zbyt precyzyjna praca, żeby sobie pozwolić na używanie tego. Zgrubne prace tym robię. wysokie obroty to duża temperatura niestety i nadtapianie plastiku .
-
[MzAK] MH-47E SOA Chinook
> Tak jak pisałem wcześniej za szpachlowanie na razie się nie biorę, ale z tego co piszesz to widzę, > że jednak będę musiał. No niestety. Paskudnie wyglądają szczeliny w modelu. Jeśli w ich miejscu przebiegają linie podziału to pół biedy. Ale jak wystąpią na dużej powierzchni to kicha. > No nic. W końcu człowiek uczy się na błędach... Na następny raz będę pamiętał ;-) Spoko ! Ja uczę się wiercić kilka otworów obok siebie nie łamiąc wiertła 0,3 mm na pierwszym
-
[MzAK] MH-47E SOA Chinook
Dlaczego zaczynasz od malowania kadłuba ?? Na początek zajmij się wnętrzem - tu wymaluj środek kadłuba, poskładaj kabinę i spasuj całość. będzie OK to sklej połówki, wyszpachluj szczeliny, przeszlifuj , popraw linie podziału i dopiero wtedy ewentualnie zacznij malowanie.Pamiętaj że na farbę ciężko potem cokolwiek przykleić.