Zawartość dodana przez AndrzejW
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Miałem podobny problem w Aveo szwagierki. Wystarczyło grubo okleić trzpień, na który wchodzi tulejka, taśmą izolacyjną. Włączanie biegów zaczęło działać jak w nowym samochodzie, i działa dobrze do dzisiaj, a minęło już kilkanaście lat. Trochę przerażała mnie ilość roboty z wywlekaniem całej linki i zakładaniem nowej, a prowizorka dała radę lepiej niż fabryka. Tyle że w tym przypadku ceną było... piwo.
-
Fizyczne przyciski
Kiedyś, dawno temu, na przełomie wieków, w tym miejscu rozmawialiśmy na temat możliwości rekonfiguracji wskaźników (tak, jestem tutaj dinozaurem). Padł wówczas pomysł, aby wskaźniki były wyświetlane, z możliwością zmiany układu czy kolorystyki. Wówczas najważniejszym argumentem przeciw była widoczność tych wskaźników. Było to przed erą dzisiejszych jasnych wyświetlaczy, szczytem techniki była matryca TFT, która raczej kiepsko sprawowała się w jasnym oświetleniu. Ale kiedyś... I nastało to "kiedyś", tyle że poszło w złym kierunku. Nikt nie oczekiwał wówczas rezygnacji z fizycznych przełączników i pokręteł, a tylko wyświetlane wskaźniki. Dzisiaj dodałbym do tego ekran centralny, ale tylko do wyświetlania informacji z komputera czy nawigacji. Wszystkie włączniki klimatyzacji, ogrzewania, świateł i innych funkcji powinny pozostać na swoim miejscu. I oczywiście ten ekran powinien być wkomponowany w deskę, a nie doklejony taśmą dwustronną. Ładnie zrobił to Lexus w poprzednim ES czy wcześniejszym GS, ale te sterczące dzisiaj wyświetlacze wyglądają jak sztucznie doklejone. Już lepiej wygląda smartfon w uchwycie. Mam nadzieję, że nowa punktacja testów bezpieczeństwa skłoni wreszcie producentów do powrotu do dobrych rozwiązań. Klienci jakoś nie mogą tego skutecznie wywalczyć. Skoda w niektrych modelach zrobiła już jedno wielofunkcyjne pokrętło, ale moim zdaniem to też nie to. Nie chcę wybierać, czy ustawiam głośność radia, czy temperaturę. Chcę mieć pokrętło od głośności i oddzielne pokrętło temperatury, jak dawniej. Mam nadzieję, że do tego kiedyś dojdzie i wyświetlacze zostaną tylko tam, gdzie powinny być.
-
Zakup elektryka
A nie boisz się, że mu głowę odgryzie?
-
Tulejka zatrzaskowa wybieraka skrzyni biegów - jakieś pomysły
Tylko rok? Kilka (a może już kilkanaście) lat temu w Aveo szwagierki rozsypało się zakończenie linki do sterowania skrzynią. Biegi dało się zmieniać, ale dźwignia miała taki luz, że to, który bieg wszedł, zaczynało być loterią. Na szybko zamiast gumowego pierścienia, który się rozsypał, nawinąłem grubą warstwę taśmy izolacyjnej. I samochód tak jeździ do dzisiaj - porządna naprawa wymaga wymiany linki, a tego nikomu się nie chce robić póki działa. Jak mówią - prowizorka trzyma się najdłużej.
-
Bmw sie kończy :( x7
Z zewnątrz jeszcze IMHO ujdzie. Nawet podoba mi się taki masywny przód, ale wnętrze to już przesada. Chociaż... dawno, dawno temu, gdzieś na przełomie wieków, rozmawialiśmy na autokaciku o tym, co chcielibyśmy mieć w samochodach przyszłości. I ktoś zaproponował wyświetlacze zamiast tradycyjnych wskaźników, aby można było zmienić ustawienia wskaźników, wielkość, kolor, wyświetlić nawigację, itp. I co? Dzisiaj to mamy, ale jakoś to do mnie nie przemawia w tym wykonaniu, w jakim zostało to w BMW zrobione. Jakoś VW czy Lexus potrafią wkomponować wyświetlacze w deskę, wygląda to całkiem przyjemnie, a taka marka premium stawia na sztorc duży, niepasujący do niczego tablet, i wmawia klientom, że tak jest luksusowo i nowocześnie. To już jest jakieś nieporozumienie. I dlatego raczej nie kupię X7 :). Chociaż, czekaj. I tak bym nie kupił, z nieco innych powodów :). Jakichś pół miliona powodów.
-
Opłaty za autostrady za pomocą apki z lokalizacją.
Na bramkach na A4 przy wjeździe wyświetla się informacja o rozpoczęciu przejazdu z możliwością anulowania, i jest widoczna do zjazdu z odcinka płatnego. Przy odcinku koncesyjnym Stalexportu po minięciu bramek też chyba wyświetla się informacja o pobraniu opłaty, i jeśli nie zostanie anulowana w ciągu kilku minut, pobierze opłatę. Piszę "chyba", bo jadąc nie zwróciłem dokładnie uwagi na treść komunikatu, ale po kilku minutach dostałem informację o obciążeniu karty kredytowej.
-
No no... 4C
> jak to alfa juz na lawecie jedzie Laweta jest w gratisie.
-
Delikatnie skręcony...
> Przebijam kupiłem Felicię dla córki do nauki jazdy , ma 15 lat i 76 tyś. Pierwszy właściciel nie > bity itp. Sąsiad miał 14 letnią Felicję z przebiegiem 46 tys km. Żałuję że jej nie wziąłem jak sprzedawał.
-
rzeczywiste pojemnosci bagaznikow
> Ja najczęściej sprawdzam tu: http://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/ > Są pojemności większości samochodów. > Pozdr Tylko że podane tam wartości są nieco dziwne. Np. Opel Vectra A sedan ma według strony bagażnik 365 l., a według danych katalogowych 500 l. Miałem taką Vectrę i wiem, że bliżej jej do tej drugiej wartości.