Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Miromat

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Miromat

  1. Miromat dodał temat w Francowate
    Czy silnik Renault 1,5 dCI posiada filtr cząstek stałych (DPF) lub koło dwumasowe? Pytam, bo mam okazję kupić dobrze utrzymane i pewne Clio z tym silnikiem, a nigdy nie miałem jeszcze diesla i nie interesowałem się dieslami, bo zawsze do tej pory miałem silnik benzynowy.
  2. >a np. mój znajomy robi miesięcznie 10 - 25 kkm To on chyba nawet na spanie nie wysiada z samochodu !!!
  3. U nas koniec Chevroleta, a w Australii koniec Holdena. tekst
  4. > Skoro 95% zmienia to i tak by nie bylo mandatow i kasy 95% zmienia, ale nie każdy od 1 listopada. Ja np. później. I tu byłoby pole do ściągania kasy, jakby ktoś się nie wyrobił w terminie.
  5. > szkoda Dlaczego? Skoro 95% kierowców i tak zmienia opony to po co robić przymus? Chyba tylko po to, aby można było mandaty nakładać. Znowu poszukiwanie kasy do budżetu !!!
  6. Który z samochodów - Hyundai i30 czy Kia Cee'd - ma większy bagażnik? Oba auta w wersji hatchback (nie kombi), rok 2007-2009.
  7. > Tu mam właśnie wątpliwości, dlatego podałem przykład popularnego nazwiska i imienia a także rzadko > spotykanego (premier). Z identyfikacją tej drugiej osoby na podstawie tylko imienia i nazwiska > nie byłoby większych problemów. Tu mógłbym polemizować. Sam przez wiele lat byłem przekonany, że mam mało popularne nazwisko, bo nigdy nie spotkałem osoby z poza mojej rodziny o takim samym nazwisku. Aż nastała era Internetu i okazało się, że osób o takim nazwisku jest wiele, a wśród nich są także osoby o takim samym imieniu jak moje. Ja uważam, że ochrona danych osobowych jest u nas posunięta do granic absurdu. W roku 2008 mój samochód został skasowany przez pijanego kierowcę. Policjant, który załatwiał sprawę na miejscu wypadku odmówił podania mi danych kierowcy twierdząc, że nie może ujawnić danych osobowych sprawcy. Mnie ma wystarczyć numer rejestracyjny jego samochodu i nazwa jego ubezpieczyciela. Potem wyszły jednak pewne sprawy, w związku z którymi musiałem jakoś skontaktować się ze sprawcą. Jak to zrobić jak nie znasz nawet nazwiska? Jedynie dzięki uprzejmości pewnej pani z firmy ubezpieczeniowej, która zrobiła to czego robić też nie powinna, dowiedziałem się nazwisko i adres sprawcy. Tylko dzięki niej sprawę mogłem załatwić szybko i w sposób mnie satysfakcjonujący. Jakoś w innych krajach takich absurdów nie ma i nic złego się nie dzieje (przykład podawałem wyżej).
  8. > Czytałem, i to nie raz. W którym miejscu jest tam napisane, że imię i nazwisko to nie są dane > osobowe? Zamiast filozofować przeczytaj ze zrozumieniem art. 6 tej ustawy. Ja też czytałem, i to ze zrozumieniem. Samo imię i nazwisko nie stanowi danych osobowych, bo nie identyfikuje jednoznacznie osoby. Osób o tym samym imieniu i nazwisku może być wiele. Dopiero w połączeniu z innymi informacjami jak data urodzenia, imiona rodziców, PESEL itp stanowi dane osobowe.
  9. > Jeżeli imię i nazwisko nie stanowią danych osobowych, to co to za rodzaj danych? Przeczytaj ustawę o ochronie danych osobowych i nie powtarzaj oklepanych sloganów.
  10. Ochrona danych osobowych jest u nas już doprowadzona do absurdu. A ty chcesz jeszcze więcej !!! Jak jest u innych podam taki przykład. Potrzebowałem telefon do kogoś z rodziny w USA, z którym nie miałem kontaktu przez ponad 30 lat. Gdy zawiodły poszukiwania u innych członków rodziny, którzy jak okazało się też nie mieli tego numeru wpadłem, że ostatnia deska ratunku to Google. Wrzuciłem imię, nazwisko, adres i wyskoczyło co najmniej 5 adresów stron, gdzie było imię. nazwisko, adres, numer telefonu, a nawet ile ma lat. I co? Jakoś krzywda tej osobie się nie dzieje i świat też się nie wali na głowę! U nas nawet listy lokatorów w budynku zostały polikwidowane, bo to już dane osobowe. A tak naprawdę to imię i nazwisko nie stanowi jeszcze danych osobowych, bo tylko po tych dwóch parametrach nie zidentyfikujesz człowieka na 100%.
  11. Miałem dokładnie tak samo załatwionego Lanosa sedana. Pogięły się podłużnice. Żaden poważny warsztat nie chciał dać gwarancji, że po naprawie geometria będzie w porządku. Wraka kupił jakiś "fachowiec" z pod Sierpca, który takie trupy naprawia w stodole. Współczuję temu, kto potem trafił na tego mojego Lanosa.
  12. > tak. > a jak auto kupione po slubie i nie masz rozdzielnosci majatkowej to zona (gdy nie jest wpisana do > DR) tez musi sie podpisac na umowie Bzdura !!! Jestem 27 lat po ślubie, nie mamy rozdzielności majątkowej, samochody są zazwyczaj rejestrowane na mnie (tylko jeden był na żonę) i nigdy żona nie podpisywała umowy K-S, gdy nie była wpisana do dowodu rejestracyjnego. Nikt nigdy tego nie zakwestionował.
  13. > 2 lata = 1,5 tyś miesięcznie do spłaty - 800 zł zostaje z jednego źródła dochodu z czego na > konsumpcje auta pójdzie z 400 zł (starczy na paliwo, płyn do spryskiwaczy, karty postojowe - > parkingi) Raz do roku przegląd (jeśli to nowe auto bez LPG to pierwszy raz za 3 lata), OC+AC > (bank wymusi to drugie), przegląd techniczny (jeśli nówka to ASO) - rocznie min. z 1500 zł to > pochłonie. No ale cóż to jest wobec zazdrości jaką wzbudzi bryka pod oknami sąsiadów - za > wszystko inne zapłaci się żyjąc skromnie, mina sąsiadów bezcenna 400 zł/m-c to wystarczy tylko na niedzielne wyjazdy do kościoła, obiad u teściów i wypad do kina, jeśli na to kino zostanie. I tylko po to samochód za 40 tys.? Ale wiadomo - biednego nie stać na byle co !!!!
  14. > Mnie to zastanawia co w ludziach siedzi, ze chcą się lansować starym samochodem za 30 kzł ? A to, że w przeszłości u nas samochód zawsze był dobrem superluksusowym. Tak naprawdę to dopiero od wejścia do UE ceny spadły na tyle, że używany samochód stał się dla większości dostępny. Przedtem to był to obiekt wyrzeczeń, wymarzony, hołubiony, świadczący o statusie właściciela. I dużej części społeczeństwa to zostało do dzisiaj. Nie traktują samochodu jak normalnego przedmiotu użytkowego, który ma umożliwić przemieszczanie się. Jak już się go ma to musi być na bogato, bo co inni powiedzą. Kupuje się nie taki jaki jest potrzebny tylko taki, żeby się pokazać. A że potem wiąże się go na druty, bo nie stać na serwis, leje olej rzepakowy z Biedronki to wie tylko właściciel.
  15. >A Polak musi mieć fulla, bo > przecież co koledzy powiedzą. Masakra Większości naszych właścicieli aut słoma z butów wychodzi. Samochód dla nich to fetysz, obiekt uwielbienia, chwalenia się, pokazania się na co mnie stać. Będzie chodził w dziurawych butach, ale jeździł będzie BMW czy Audi, bo co koledzy powiedzą jakby jeździł Fabią. A tak naprawdę to jest to taki sam przedmiot użytkowy jak telewizor, lodówka, komputer itp.
  16. > Ma taką dziwną umowę z kupującym - przejął w zamian za wierzytelność i w umowie było to określone > jako inna czynność, czy coś w tym stylu Faktycznie, nie wziąłem pod uwagę, że mogą to być inne wierzytelności niż z tytułu pożyczki.
  17. To chyba nie jest takie proste. Bo jeżeli w umowie zapiszesz, że jest to rozliczenie za pożyczkę to pożyczka powinna być zarejestrowana w Urzędzie Skarbowym i zapłacony od niej podatek. Inaczej obaj możecie mieć kłopoty w US. Jeżeli nie zgłaszaliście pożyczki do US to normalna umowa kupna-sprzedaży z tym, że gość nie dostaje od ciebie gotówki. Ale tu jest ryzyko, bo potem może się o kasę upominać jak za sprzedany samochód. Musisz rozważyć wszystkie "za" i "przeciw".
  18. > Do wspomagania: DEXRON II D lub DEXRON III. > Do chłodnicy: DEX-COOL. Czy te płyny są mieszalne z innymi?
  19. Jaki jest płyn w układzie wspomagania w Lacetti? Muszę dolać i nie wiem co. Może jeszcze ktoś wie co leje się do chłodnicy? Mam taki różowy. Można to mieszać jak nie zna się marki?
  20. Chyba to proste - jak ma mieć 6 miesięcy to odlicz 6 miesięcy od 2 lutego i wyjdzie właściwa data. Coś tu jest skomplikowanego?
  21. Miromat odpowiedział dranio na temat - Motokącik
    > Tak, ale aż takie zużycie przy samych uszczelniaczach to za dużo, musiało by się przez nie > zwyczajnie lać. Oj, bardzo się mylisz Kolego. Hyundai Accent brał mi prawie 1 l na 1000 km. Wymieniłem uszczelniacze zaworów i nie brał potem ani grama. Koszt niewielki, a radość duża.
  22. > na szybko o bateryjkach: > http://www.fiestaklubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=21535 Tu niestety nic nie ma na temat posta.
  23. Mam w samochodzie akumulator o parametrach 55Ah i 610CCA. W sklepie z akumulatorami sprzedawca powiedział mi, że 610CCA to prąd rozruchowy podawany wg jakiejś innej normy. Ale jaki jest odpowiednik w amperach to nie bardzo umiał powiedzieć. Może ktoś wie jak to należy przeliczać?
  24. > Powiedzmy, że samochód z przedziału 48-55 kPLN. Jeżeli stać cię na auto za ok. 50 tys zł to chyba i stać też na dodatkowy 1000 zł rocznie. To raptem 100 zł miesięcznie. Jeśli tak nie jest to o kupnie samochodu decyduje nie rozum tylko emocje.
  25. U mnie klima chodziła jak chciała. Naprawiłem tak

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.