Zawartość dodana przez mati1.6dohc
-
Blokada tylnych pasów
> Np. po to, żeby zamocować poprawnie fotelik 9-18. Jak nie masz samoblokowania, to fotelik lata Ci > jak szczur po żelaznym sklepie, a tak montujesz go na sztywno. nie . dobre foteliki mają mechanizm napinania wbudowany i nic nie lata. A opisywany problem jest irytujący. Jeszcze bardziej drażniące są zbyt krótkie pasy . W primerze nosidełko sie nie mieściło
-
Klimatyzacja automatyczna vs manualna
> Witam, > hipotetycznie szukacie "nowego" auta dla siebie... > Czy "klima" determinuje wybór? > Ma być "automat" i już, bez względu na koszty? > Czy akceptujecie "manual", bo reszta wyposażenia Wam odpowiada? > Pozdr automat wyłacznie. Nie przechłodzisz auta
-
da się to wyciągnąć?
> Głupoty kolego opowiadasz > też ładnie
-
Dzień Dziecka w CREiO Helenów
> Nie będę za wiele pisał - Tomir napisał już wszystko - ja tylko przekieruję Was do obejżenia > materiału zrobionego przez naszego kolegę > Zapraszam na relację Piękna sprawa . Jeżeli za rok parchaty będzie żył, dostaniesz auto z pełnym bakiem. Myślę, że nie mam takich jaj jak WY. Ale deklaruję pomoc samochodową. Przepraszam za ten rok. Środek tygodnia to zły czas. zresztą Kuklówka odcisnęła piętno.. kilka "dziecków" i tak "zabawiłem" Nie wiedziałem że TAK to wygląda u WAS. Szacun Andrzeju & Co.
-
Dzień Dziecka w CREiO Helenów
> I po imprezie... Kilka słów już na spokojnie, po tym jak emocje opadły. > Mega podziękowania dla ryjka i ryjkowej ekipy za ogarnięcie tego wszystkiego. Radość > niepełnosprawnych dzieciaczków przeogromna. > Ile było autek? 12-14? A przewieźliśmy chyba z pół tysiąca dzieci. > Bałem się trochę tego spotkania ale niepotrzebnie. Ryczałem ze śmiechu równie głośno jak dzieci, > które woziłem. Im większe wertepy tym większa radocha. Nie oszczędzałem Balboi i czasami pod > sufit mi dzieciaki latały > Niektóre przy wysiadaniu jeszcze ze szczęścia się do mnie przytulały i wyściskiwały. Musiałem mocno > się trzymać, żeby mi się łezka w oku nie zakręciła. > MEGA IMPREZA!!! Chyba najbardziej pozytywna imprezka dziecięca, na jakiej byłem. Nie przeszkadzało > nawet to, że jak autobusy w kółko kursowaliśmy! > Za rok jestem na 100%. > Kilkanaście fotek pod linkiem. Fotek malutko, bo nie było czasu focić. > jakiś tekst Tomi, nie robi link
-
Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Wklejam tekst z Landklinika.pl od Orga : Więc teraz tak bardziej oficjalnie chcę Wam wszystkim podziękować za to że jak zawsze byliście (i to w dużej ilości ) Fajnie zobaczyć tyle znajomych twarzy w jednym miejscu. Dziękuje za to, że przywieźliście po pół wiaderka słońca jak prosiłem Za wspólną zabawę i za to że dzięki Wam mogły się cudownie bawić dzieci. Wielkie dzięki za wsparcie nas i (tu wielka buźka) za wypełnienie puszki "Dla Marzeny". Zebraliśmy ponad 700 złotych które przekażę na konto Marzeny. W tytule przelewu postaram się zapisać tak żeby było wiadomo kto, co i dlaczego Wielkie dzięki dla chłopaków którzy pomagali nam załadować dmuchańce na przyczepę. Sami raczej byśmy z tym do tej pory walczyli na łące I jeszcze specjalne podziękowania dla Maćka. To dzięki niemu przyczepa trafiła do Warszawy po imprezie. Wielkie podziękowania dla wolontariuszu. Śmigali jak małe autka i ogarniali zadania. Bez nich nie dało by rady. Dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki. Ps. Przekażcie, proszę, podziękowania na inne fora
-
Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Fajnie było z tego co widzę :-) W zeszłym roku utonąłem tam gdzie ten biały Defender. A wyciagarki > wtedy jeszcze nie było :-D bardzo, baardzo mokro. głęboko miejscami. A wiesz jak to jest , gdy przejedzie 50 samochodów dzisiaj jadę odmaczać parcha w myjni
-
Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
zapowiedź filmu od orga pierwsza scena, drugi plan, Patrol Wybawca
-
Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Utopiona raczej nie choć w środku mokro było > Osobiście nie widziałem ale moje dzieciaki relacjonowały mi jak wracaliśmy że jakiś pan przyczepiał > linę do dżipa wujka i wujek ratował te auta TOMALA, jesteś Super Gość ! gdy mówiłeś, że przywieziesz ciasta, myślałem w skali.. hmm.. detalicznej dobrze, że były na miejscu długi patrole. Zabrali te kilkanaście (?) kilogramów CIAST wszelakich i DWA TORTY gigantyczne. jednym takim tortem można by upaść ze dwie klasy w podstawówce. Twoje Maluchy radziły sobie super Jula czasami miała taaakie wielkie oczy, a Piotruś chichrał (jak toto sie pisze ?) wprost proporcjonalnie do ilości wybojów jakoś umknęła mi jazda z dorosłymi. W domu zdałem sobie z tego sprawę, i zrobiło mi się głupio. Przepraszam. Nadrobimy lokalnie
-
Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Utopiona i tam.. mycie podłogi zaledwie. okrzyki dzieciaków: toniemy, ratunku.. bezcenne landklinikowe foty po deszczach było naprawdę mokro po wyciągnięciu Marzanny i kilku innych sam dałem się ponieść fantazji ułańskiej jedno jest pewne, było fajnie.
-
z czym do ludzi?! no ale...
> łuu.. niemożliwe... sprawdź czy na pewno opla > tja... POWINNY... a do/na Kuklówkę jedzie ? auto ok. całkiem fajne
-
Pieśn o terenowcach
- Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Nie pitol tylko wsadzaj zadek w osobówkę i przyjeżdżaj Tomirek tak samo, osobówką też dasz radę > Ja nie mam terenówki a jadę racja !!! jazde zapewniam ja- Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Przykro mi ale nie odbudowałem się Chciałem jechać na imprezę ale na tą chwilę nie mam czym. > Prędko się też nie odbuduję, bo kasiora na drzewach nie rośnie. > Bawcie się i pomagajcie szkoda. z drugiej strony, po tym co pokazales, na przyszłoroczną moze się uda.. chyba, ze pykniesz w totka. powodzenia i wytrwalosci !- Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
spotkajmy się w McDonalds ZA Jankami, na trasie katowickiej. Był kiedyś.. nie wiem czy nadal funkcjonuje 9.20 - 9.30 ? Kto jedzie oprócz Tomala i mua ?- Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
> Tort załatwiony > Ciasta też > Maskotki są > To teraz tylko aby pogoda dopisała suuper Normalnie szacun reszte zalatwimy na miejscu. moze wspolny wyjazd z Wawy ? pomyslimy wieczorem .- Y60 pogdybajmy co by było gdyby...
> wejdz na strone jakiegos sklepu ze sprzetem offroadowym i zobacz ile kosztują poszczególne elementy > .. a potem dodaj to do ceny auta w dobrym stanie,5 dolicz robocizne .. i wyjdzie Ci znacznie > wiecej niz to konkretne auto z tego watku widzisz, wszyscy myslą , że 15 tys plus zestaw startowy 2 tys i będzie jazda a jedna opona kosztuje tysiaka )- Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
impreza w najbliższą sobotę Zapraszam w imieniu organizatorów.- Y60 pogdybajmy co by było gdyby...
> znaczy się brać ? IMO : tak. jezeli takiego auta szukasz. takie za 20 albo ciagle stoją bo nie mogą jechać. albo trzeba w nie wpompować drugie 20. > tyle nie dam > i jak tak myślę > tylko skąd wziąć, ten z ogłoszenia to "pewniak" a to ogromna zaleta duzy plus. brac > codziennie to ja dorabiam się hemoroidów w fabii > olewam bo nie znam > mam, ale żona ochłoneła i teraz mam- Y60 pogdybajmy co by było gdyby...
myślę, że gość wymienił tylko częśc rzeczy. przy takim założeniu 35 to cena niska. 45 to żart 2.8 wbrew pozorom dobrze sobie daje radę. Chyba lepiej byłoby za podobną kasę 3.0 z automatem. Wygodniej, jeżeli chcesz się wałęsać i jeździć codziennie. Miałem i polecam. Legendy o wybuchających głowicach możesz olać zakładając, że masz 40 tys.- Gdzie w Warszawie i bliskich okol. Częściowa odbudowa ramy.
> strona coś im padła chyba > robi redirect do google > ale zakładam, że chodzi o > Adres: Warszawska 384, 05-092 Łomianki > Telefon: 602 459 045 > Otwartee: 08:00–17:00 tak. to to miejsce- Gdzie w Warszawie i bliskich okol. Częściowa odbudowa ramy.
http://warstat.pl (pisownia celowa) Łamiankesy/Kiełpin Polecam. Serwisuję tam patrole od 6 lat. Na tyle fajnie, że z Ursynowa i Wilanowa robię tam wycieczki- Się chwalę. Parch Y60
> Podjazdy ze zrzucaniem trzech biegów w dół, były trochę męczące. > Rozwiń myśl. > Pzdr i ognisko na koniec może Balbo'ę zabierzemy leniucha- Się chwalę. Parch Y60
> Kupiłem było tak > Wrzuciłem zawieszenie, zrobiło się tak. > Podniosłem budę i zamontowałem opony jest finalnie tak > Została jeszcze znienawidzone przeze mnie kosmetyka, czyli nadkola, wywalenie tapicerki itp, itd > Oraz muszę powalczyć z geometrią, bo na tą chwilę auto się nie prowadzi. > Nie mogę się doczekać pierwszego wyjazdu w teren i jak? zmieniasz opony ? odezwij się za dwa tyg. Zabiorę Cię właśnie tam ..- Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
Więc tak....... Szanowni Państwo Czy wszystko zapięte na ostatni guzik ? OCZYWIŚCIE..........że nie Ale ogarniamy aż furczy A tak serio. Dużo wiadomo, trochę jeszcze się wyjaśnia. Impreza jak już wcześniej pisałem odbędzie się na Kuklówce (którą wszyscy znamy i lubimy, a ci co nie znają to mogą poznać i polubić ) w dniu 31 maja 2014 roku od godziny 10.00 (można zajechać wcześniej:) ). Naszymi najważniejszymi gośćmi będą dzieci z Domów Dziecka z Krasnego koło Białegostoku, Walendowa, Kostowca, z Korotyńskiego w Warszawie i TPD Praga Północ - razem setka Ale jak wiecie bez Was nic się nie może udać więc jak zawsze prosimy Was o liczne przybycie na imprezę Co będzie? Hmmmmmm.....jak zawsze do końca nie wiadomo ale: Teren do objechania Gra terenowa Jedzonko do zjedzenia (grill, zupa, może ciasta, owoce, cukrowa wata, zimne i ciepłe napoje . Jak zawsze za "co łaska" do puszki Malowanie buziek Strzelnica ASG Wykrywacze metalu Kucyki (?) Oczywiście straż pożarna I .........Banany I ...... (tajemnica ) Jeżeli ktoś nie chce upaprać samochodu po sam dach to nie musi. Można przyjechać na rodzinny piknik. Im nas więcej tym weselej. Ważne jest żeby każdy miał ze sobą dobry humor Prosimy Was również o pomoc w zakupie koszulek dla dzieciaków. W formularzu zgłoszeniowym jest rubryka dotycząca chęci zasponsorowania koszulek dla dzieci i zakupu dla siebie. Koszulka to mała rzecz, a cieszy. Prosimy Was serdecznie o wypełnienie formularza zgłoszeniowego dostępnego poniżej : docs.google.com/forms/d/1KKLtYk5hZP3y_9pTnDAuIG3-QY0ssvOXBX5Vuy5b2w4/viewform Mam nadzieję, że wszyscy będą się dobrze bawili (choć zawsze widzę ile jeszcze jest do zrobienia żeby było lepiej). Jeżeli macie jakieś pytania to nie krępujcie się Pozdrawiam. Cobra cobra75 - Dzień Dziecka czyli bananowe uśmiechy na twarzach ubłoconych
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.
