Zawartość dodana przez WaWeR
-
O Scenic`ach to rozprawa
> nie kumam skrotu za mlody jestem PAX to system umożliwiający jazdę po zlapaniu gumy. Fajna sprawa, ale opony sa w zaporowych cenach raczej No i nie każdy warsztat je ogarnia Ale niech Cię wozi...ja może w końcu też coś dla siebie znajdę
-
O Scenic`ach to rozprawa
> ja kupilem tego tydzien temu i jestem zachwycony miernik lakieru nic nie pokazal ponad fabryke > silnik 123 tys w srodku czysciutko i jedna z bogatrzych wersji ja szukalem pol roku ale > znalazlem i to w swojej miejscowosci po wymieanie rozrzadu i plynow cena nie mala ale warta > auta ładny, ale koła chyba z PAX
-
O Scenic`ach to rozprawa
> Oryginalny lakier na wszystkim to duży plus. Właśnie to mnie korci, oraz to że auto krajowe, i drugi właściciel > Co do reszty to nie znam ceny, rocznika, wyposażenia, > więc ciężko się wypowiedzieć. Poduszki chyba 4, klima zwykła, 4x szyby,centralny, szyba w tylnej klapie otwierana. Rocznik 2000, przebieg nie cale 200kkm > No i na pewno chcesz taki silnik? Nie, żebym miał coś do niego > ale moje 2.0 8V z automatem mocy ma zdecydowanie za dużo jak na dojazdy do pracy. Jakbym miał > wybór i wiedział, że mniejszy silnik mniej wypije to zdecydowanie byłby mniejszy . I tak dolożę do tego gaz, więc ten litr mniej lub więcej nie będzie przeszkodą. A z zasady jeżdżę spokojnie więc nadmiar mocy...w niczym nie przeszkadza.
-
O Scenic`ach to rozprawa
> Chociaż u mnie lecą tylne błotniki i początki progów- na łączeniu z przednimi błotnikami, to nie > odpowiem Ci na pytanie czego się spodziewać, bo olałem temat i nie zamierzam się za to brać > Trzeba poczekać na wypowiedź kogoś kto z tym walczył Chętnie poczekam, ale najfajniejsze jest to że auto na prawdę nie widziało lakiernika. całe fabryczne(miernik elektroniczny, nigdzie nie wyszło ponad 120mikronów)...aż żal nie wziąć bo właściciel pewnie będzie płakał
-
O Scenic`ach to rozprawa
> Wiesz dobrze, że z rudą jest najgorzej. Z uwagi na to przymknąłbym oko na rudą, oczywiście do pewnego stopnia. No tak jak pisałem wcześniej, są rdzawe naloty na rantach tylnych błotników i na początku progu, w miejscu gdzie styka się on ze zderzakiem. Pewnie spasowanie elementów powoduje bądź wycieranie bądź odkruszanie lakieru i wdaje się ruda. Z zewnątrz i bez zdejmowania błotników, perforacji nie stwierdzałem. Tak samo podłoga, podproża...no wyglądały zdrowo i nie nosiły śladów konserwacji (były w kolorze auta a nie czernione) Dlatego pytanie, czy podziewać się tam czegoś więcej niż powierzchniowej, czy można się zdziwić i niemiło zaskoczyć? A dwa, da się kupić takie jak by noski, nakładki na przedni fragment progów? bo widziałem takie plastikowe w paru sztukach ale ze starszych roczników
-
O Scenic`ach to rozprawa
JA to wszystko wiem. Ale zostaje jeszcze właśnie ALE. Miałm Seicento, progi do dziś są OK, a auto ne dość że nie miało lekko to jeszcz zrobiło ponad 340 000km. Po Wyższej półce spodziewam się czegoś że tak powiem więcej, ale fakt, cudów nie oczekuję. Zastanawiam się nad jednym, Czy to się da zwalczyć powiedzmy na 2-3 lata (szlif + brunox + lakier), i czy no co teraz widać nie jest już np dziurą (jak wygląda połączenie przy przednim błotniku z progiem, czy ruda mogła pójść od wewnętrznej strony dalej do wewnątrz?), bo trafiłem na autko z 2000r, nigdy do tej pory nie lakierowane , z polskiego salonu, tylko silnik....2,0 16V z wydaje się oryginalnym przebiegiem niecałych 200 000km.
-
O Scenic`ach to rozprawa
2 przedliftowe oglądałem niedawno....dramat
-
O Scenic`ach to rozprawa
> Te samochody siłą rzeczy będą miały już swój wiek czyli i ruda będzie w jakimś tam etapie > wymagającym zainteresowania, i mechanicznie będzie pewnie co nieco do poprawy. Kup coś co > dobrze się trzyma i skorodowane bardzo nie jest a resztę powoli ogarniesz. Sam piszesz, że > budżet masz ograniczony, tym bardziej nie szukaj okazji. Dwa najbardziej "ludzkie", jeden z już natryśniętymi progami (farba w kolorze), Drugi z progami do tryśnięcia (szlif pewnie + antykorozja jakaś aktywna +albo lakier w kolorze albo baranek + czernidło....ale zderzak też brzydki i w ogóle...No i dylemat.
-
O Scenic`ach to rozprawa
Jako że szukam dla siebie wozidła, i padło na reno, i żonie się spodobał scenic, wsiadlem dziś we auto francuskie i udalem się jak to prawdziwy męszczysna powinien mieć w zwyczaju na polowanie. Cel? upolować jakiegoś scenica, benzynka, (jak by miała LPG to już w ogóle)SC1 PH2. I jestem "załamany"Obejrzałem chyba z 8 sztuk, i żadna mnie nie zachwyciła. Oczywiście budżet mam ograniczony, ale czy to oznacza że nie znajdę godnego egzemplarza? Przykład jeden. 2001 rok, automat. Na "D" ciągnie, na pozostałych też. Klima nie chłodzi, ale za to jakoś tak dziwnie głośno pracuje. Niby miał mieć 160, licznik pokazuje 190+, ale fotel na wykończeniu, cały pokryty co najmniej drugi raz lakierem...No wolne żarty, igiełka psia mać. Kilka następnych, podobnie. Jak się już trafił z przebiegiem adekwatnym do stanu wnętrza, to się okazuje że mu ruda żre progi i nadkola z tyłu. I tak się zastanawiam, czy da się jeszcze znaleźć godnego scenica 1 ph2, w sensownej cenie, czy już nei ma sensu szukać i trzeba wziąć co jest najlesze, podszykować i się cieszyć?
-
307 gasnie
> Auto byloby zrobione, ja zadowolony i biedniejszy o tysiaka wydanego bez sensu A mechanik zarobiony znacznie więcej niż za wymiane filtrów.
-
307 gasnie
A najlepsze że filtry by wymienił przy okazji I jaki by był efekt?
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> jak dla mnie to celowo w niego wjechales unoszac sie duma Nie widząc filmu opiszę sytuację. Jadę pasem, przede mną korek, zwężenie. Wpuszczam jednego z pasa obok przed siebie (i tak turlamy się wolno więc zwyczajnie zdejmuję nogę z gazu i robię te kilka metrów wolnej przestrzeni), kolejny jadący za nim ładuje się nagle i z zaskoczenia (miejsca nie ma bo ten co przed nim wjechał w lukę zajął ją całą) wciskam hamulec ale miejsca jest za mało (stanąc też nie mogę bo przecież za mną są inni) więc kretyn wali mi w zderzak i uszkadza swoje drzwi po czym wesoło w podskokach udaje się na z góry upatrzone pozycje (bo nie napiszę przecież że spieprza). Kotwicy nie ma, więc w miejscu nie stanę, przecież internetowi miszczowie tak czy inaczej napiszą potem że to ja nie ustąpiłem, dopuściłem do zdarzenia, może nawet jestem sprawcą. To jak z tą celowością wywalenia zderzakiem w drzwi?
-
A citroena ma ktos mozliwość sprawdzić
> będę mogł go sprawdzic w pon. w pracy Poczekam, i tak jak coś to wyjazd bym po niego robił we wtorek
-
A citroena ma ktos mozliwość sprawdzić
To jak siadw do kompa to podesle vin.
-
A citroena ma ktos mozliwość sprawdzić
Po numerze VIN? Głównie historię serwisową, auto krajowe
-
Ubezpieczenie samochodu 07.2013
> Porównywanie Axa z PZU to jak Merca z Fiatem. Cena czyni cuda, nie ma nic za darmo. Absolutnie się nie zgodzę, nie ma żadnej reguły. PZU nie doszacowało mi stłuczki na jakieś 1500 na same części, a że pojazd wiekiem już był zaawansowany to ASO się wypięło wiedząc jakie boje ich by czekały z PZU. W jakimś innym, bodaj PTU, likwidowałem z kolei małą szkodę, i nie dość że bez problemowo to naprawdę bardzo szybko. Tak że cena nie jest żadnym wyznacznikiem.
-
Ubezpieczenie samochodu 07.2013
> I znowu zbliza sie czas wykupu OC/AC. I takie pytania: > 1. Od lat mam w PZU, ale moze da się gdzieś taniej? Co nie znaczy ze znacznie gorzej. Tak samo jak drożej nie znaczy lepiej, > 2. Czy te strony z kalkulacjami polis sa coś warte? Np. ipolisa.pl. wyszło mi ze w Axadirect byłoby > trochę taniej niz w PZU, a jak sprawdziłem na stronie tego towarzystwa to wyszło tyle samo. Zawsze sprawdzam na stronach ZU, i zawsze płaciłem tyle ile podał ich kalkulator > 3. Czy warto kupowac NNW? Niedawno był watek, ze płacą grosze nieadekwatne do szkody. No i podobno > trzeba się poddac badaniom lekarskim, ktore znienacka moga nam wykazac jakieś przeciwsskazania > do dalszego kierowania pojazdami Od lat nie wykupuję NNW > 4. Czy warto w AC wybrac udział własny? Mój samochód parkuje na strzeżonym i raczej nie cieszy sie > zainteresowaniem w pewnych kręgach Warto > 5. Mam wersję sedan, natomiast na stronie PZU uparcie jest tylko wersja hatchback, mimo ze pisałem > im juz kiedyś o tym błedzie. Czy jaby co to nie będzie kłopotów? Warto w tym przypadku, by wyliczenie było prawidłowe, udać sie do agenta. Oni mają inny kalkulator niż ten an WWW.
-
termometr vs lusterko!!
> Wystaje. A to jest czujnik?? tak
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> A jak powiem, że nie wiem, to sprawiedliwie wyliczą?! Tak, ale będzie to 0% Bo tak się głupio składa że to ty masz wiedzieć jaki zniżki, i jakie szkody zostały poczynione. Oni tylko sprawdzą ewentualne szkody, porównają z tym co wpisałeś i podpisałeś, i jak im wyjdzie że coś nie halo to ściągną należność. A na pytanie "które firmy zrobią rekalkulację składki" odpowiem krótko. Wszystkie, jeśli się dopatrzą.. I wszystkie będą żądać dopłaty.
-
spec od grand voyagera 3.8 V6 pilnie poszukiwany...
> nie ma czujnika w chłodnicy > wentyle spinane na krótko śmigają > chłodnica jest gorąca > zwierany wtyk od czujnika temperatury nie powoduje ruszenia wentylatorów To teraz jeszcze, zewrzyj wtyk od czujnika i zobacz czy jest prąd na wtyku wentylatorów. I szukaj bezpiecznika, pewnie ze 30A lub i więcej, zabezpieczającego obwód wentylatorów.
-
spec od grand voyagera 3.8 V6 pilnie poszukiwany...
> ale, że co... zaciął się w pozycji otwartej? > i mimo, że wskaźnik dochodzi do czerwonego pola to wentyle ani drgną? > bo w środku gorąco się robi jak w piekle... z nawiewów wali ciepło... Otwarty nie robił by problemu. On prawdopodobnie stanął w pozycji zamkniętej dla małego obiegu, płyn nie idzie więc na chłodnice. Nie wiem jak w tym silniku, ale sporo ma sterowanie wentylatorami z poziomu czujnika w chłodnicy a nie z kompa. I na koniec, czy 1. odpinałeś wtyk wentylatora by zobaczyć czy po podaniu prądu ruszy? 2. chłodnica robi się ciepła?
-
spec od grand voyagera 3.8 V6 pilnie poszukiwany...
> potrzebuje pilną poradę bo auto nie jeździ... > płyn się gotuje a wentylatory nie ruszają... > przekaźnik wentylatorów wymieniony, > chłodnica wymieniona, > czujnik temperatury wymieniony... > co jeszcze?? > komp? > bezpieczniki są ok... Termostat?
-
Jak naprawić 1-szy bieg wentylatora chłodnicy? Siena 1.6 HL
> +1 Lubię to > Ktoś pomoże w temacie? Nie mam pojęcia jak to jest zrealizowane, czy czujnik temperatury tym steruje czy oddzielny układ. Ale zaczął bym od odpięcia zasilania i podania bezpośrednio na styki napięcia. Potem bym szukał dalej.
-
Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła
> Pewnie, że innym ale dającym jakieś pojęcie. Bardzo mierne pojęcie > Nie powiesz mi, że autostrada zużywa auto 10 x mniej ? W stosunku do miasta? 10x albo i więcej > Pomijam, że nawet jak jeździł tą autostradą, to przecież nie miał jej pod domem tylko musiał > dojechać, więc oprócz jazdy 180km/h na 6 biegu kręcił się też ileś po mieście. 'Jakie 180km/h?
-
Jak naprawić 1-szy bieg wentylatora chłodnicy? Siena 1.6 HL
> Pstrykadlo wiatraka, albo opornik wiatraka. > wszystko pewnie sprowadza się do rozebrania środkowego panelu z pstrykadłami. > Tam bynajmiej bym szukał, chociaż nie dam głowy uciąć za to bo nie miałem takiego problemu jeszcze. Masz wentylator chłodnicy sterowany z panelu Fiufiu