Zawartość dodana przez Grzaniec
-
Solary - sens jest czy nie ma?
> jeżeli i tak masz gaz i nawet jak nie grzejesz centralnego płacisz wszystkie abonamenty i opłaty > stałe, to solary imho zupełnie się nie opłacają. Zaoszczędzisz tyle, co samego gazu na > ogrzanie wody do mycia. Nigdy się to nie zwróci imho. utwierdzacie w podjęciu słusznej decyzji z rezygnacji z tego urządzenia
-
Solary - sens jest czy nie ma?
> zalezy od konkretnego przypadku. Jesli masz juz np zbiornik buforowy to koszta nie powalaja. Jak > ktos ma duza rodzine, pensjonat, basen albo moze tego uzyc jako zamiennik pieca latem (np > pozwoli to na wygaszenie pieca na paliwa stale) to moze sie to oplacac. Piszac oplacac mam na > mysli niekoniecznie tylko wymiar finansowy. > Sporo osob woli wydac wiecej (majac teraz na to srodki) a zmniejszyc sobie miesieczne koszty > utrzymania. > Ja przy 2 osobach w domu zrezygnowalem mimo posiadania zbiornika buforowego przystosowanego do > wsplpracy z solarami. Na razie nie mam żadnego zbiornika - hydraulik dopiero zacznie swoją pracę i skompletuje potrzebne rzeczy. Rodzinę mam 2+2, basenu niestety nie będzie . Czyli dobrze podejrzewałem, że nie ma to wielkiego sensu
-
Solary - sens jest czy nie ma?
Za tydzień wchodzi na budowę hydraulik. Wczoraj z nim rozmawiałem na temat instalacji solarów. Ja nie widzę w tym sensu ekonomicznego, hydraulik też w sumie odradza (mimo, że więcej by zarobił ). Instalacja solarna miała by ogrzewać wodę, czyli jak mamy słońce piec się wyłącza a ciepła woda leci z kranu. Piec na gaz ziemny.... IMO koszt instalacji (c.a. 10 kpln) będzie się zwracał przez dłuuuuugie lata, a do tego podobno co kilka lat trzeba w tym coś wymieniać (jakiś płyn ) Ale może ktoś mnie przekona....mam tydzień na podjęcie decyzji
-
mini cross dla 9-cio latka
> tak z ciekawosci to sie chcialem zapytac czy tam jest jakis ogranicznik predkosci? i jak sie > sprawdza? Nie ma ogranicznika prędkości, natomiast podawana Vmax 60km/h jest IMO zawyżona. 40-45 jest realne. Zaletą tego jest "miekki" start - cierne sprzęgło odśrodkowe, czyli nawet gwałtowne odkręcenie manetki nie spowoduje wyjazdu sprzętu spod tyłka bo sprzęgło się uślizgnie (nawet nowe - wymieniałem). Generalnie silnik jest prosty i raczej niezawodny. Gaźnik razem z kranikiem, membrana, brak skrzyni biegów. Rozruch trochę upierdliwy, bo trzeba ciągnąć za sznurek i to dość mocno - młody sam nie daje rady odpalić, a motorynkę rometa z kopniaka bez problemu uruchamia.
-
mini cross dla 9-cio latka
> u tego samego sprzedawcy znalazłem jeszcze takie coś .ciekawe co miał na myśli piszac "duże > gabaryty"???podał tylko długość 125cm i nośność 100kg o wysokości zapomniał > tak czy siak czeka mnie tam wizyta,bo daleko nie mam,a czuje ze coś odpowiedniego rozmiarowo tam > wynajde Ten mojego syna też nieco ponad metr długości bo do bagażnika wchodzi mi w poprzek za siedzeniami
-
mini cross dla 9-cio latka
> Super maszyna w super stanie > Jezdzilem na takiej we dwoch. Do dzisiaj wspominam ta predkosc i wiatr we wlosach (zaden z nas kasu > nie mial). Tylko przednie lagi ma od większego ogara
-
mini cross dla 9-cio latka
> Taką kup: Jest to niezły pomysł. Mój 9 latek właśnie zaczyna na takiej ścigać. A przez zimę złoże mu jeszcze 2 sztuki
-
mini cross dla 9-cio latka
> no powiem szczerze że na własne oczy nie widziałem jeszcze takiego sprzętu,ale fucktycznie może to > być lekko przymałe > rozumiem że to jest taki sam sprzęt jak ten który linkowałem IMO to samo....mojego syna jest tylko ciut zdekompletowany (błotniki) bo nie jest nowy.
-
Siem częściowo pochwalę.
> NIe ma problemu. Jestem mocno za. Kolega Grzaniec też pewnie się skusi. Mam tor motocrosowy > niedaleko dawno tam nie byłem więc nie wiem w jakim jest stanie ale poćwiczyć ciut można by > A co do roweru nie wiem czy jest się czym chwalić Taa...moim paździerzem na tor motocrossowy Chyba, że od syna pożyczę crossa Ale chętnie podjadę i popatrzę na Wasze zmagania
-
mini cross dla 9-cio latka
> witam.od jakiegoś czasu mój młody mnie męczy o taką " motorynke ".myślę że na tym kąciku znajda się > spece którzy doradzą coś w kwestii zakupu takiego pierdzikółka dla małolata wybrałem ten model > ze względu na to że mam do nich 20km i będę mógł go pomacać i z młodym zrobić przymiarkę przed > zakupem.jednak nie jestem pewien,czy jest sens pchać się w nowego "chinola",czy szukać czegoś > używanego,ale firmowego???budżet na zakup to powiedzmy do 1,5kpln.doradzicie coś??? Mój starszy syn zaczął na identycznym jeździć w wieku 7 lat. W te wakacje przejechał się kilka razy, bo ... sprzęt już jest ciut mały. Teraz będzie czekał na młodszego syna - ma w tej chwili 4,5 roku, jest duża szansa, że w przyszłym sezonie pojedzie na "crossie" . IMO weź chłopaka i przymierzcie się do tego, bo obawiam się, że sprzęt jest ciut przymały dla chłopa 9 lat EDIT: Na foto mój syn w wieku 7 lat....sprzęt jak widać nie jest duży
-
Siem częściowo pochwalę.
> Tak tak Właśnie podobają mi się takie aluminiowe i samemu zrobił, super Czekam na fotexy Wrzuccie tutaj foty tych kufrow własnej roboty. Gadanie o kawie, może bym kufry do mojej kawy wyrzezbil
-
Siem częściowo pochwalę.
> No tak się zastanawiam się czy tych gmoli też nie zrobić z nierdzewki. Tylko czy będą pasowały do > stylu moto. Toż to endurak. > A tak nawiasem to w ogóle nie było centralek do zephyra? 550 przynajmniej nie miał - w miejscu centralki ma sporą puszkę wydechu...o taką
-
Siem częściowo pochwalę.
> Na moto wygląda tak > Następny etap to gmole cos na podobę jak te Fajna robota. U mnie niestety puszka wydechu przeszkadza w montażu centralki. Za to wystrugałem sobie stelaż z nierdzewki pod kufer
-
Siem częściowo pochwalę.
> Bardzo ładnie > Z tym też sobie poradzisz. Podpowiem, że jeśli nie masz giętarki, to parę kolanek załatwi sprawę... > do tego parę rurek i gotowe ....ale chyba nie takie jak pokazałeś tylko kolana hamburskie:
-
Fiat 126 do oceny
> Skoro już lecimy z klasyką czy przednia i tylna uszczelka szyby była w najstarszych Maluchach ze > srebrnym klinem ? Tak. Nie wiem, do którego rocznika, ale 1978 na pewno taki klin miał
-
Fiat 126 do oceny
> Maluch mojego ojca z grudnia 86' > - nowa deska > - palony z podłogi > - wąskie plastikowe zderzaki > - poziome cienkie wloty > - rozkładane skajowe siedzenia > - brak dmuchawy > - ogrzewana szyba > - cienka kierownica > - kolor zomo blue Maluch mojego ojca, potem mój z 1985 - nowa deska - palony z klucza - szerokie plastikowe zderzaki - pionowe małe wloty - brak dmuchawy - ogrzewana tylna szyba - gruba kierownica (ze znaczkiem FSM na przycisku sygnału) - kolor burgund Dodatkowo: - uchylne tylne szybki - alternator - kładzione oparcie tylne - tapicerka siedzeń i drzwi materiałowa (w odcieniu szarości) - rozkładane przednie fotele - małe kołpaki felg (ze znakiem fsm) - opony Michelin - podwójna cewka (brak palca rozdzielacza w aparacie zapłonowym) Był to tzw odrzut z eksportu - ze względu na wady lakiernicze, które ujawniły się po ok. 2 latach. Podczas mycia (ręcznego - nie było myjni karcher ) od szyb w górę, czyli słupki i dach robiły się matowe a szmata była koloru lakieru . Ale dzięki temu ojciec wywalczył w '88 przekładkę karoserii - nowa była w kolorze szałwiowym i przed uzbrojeniem została zawieziona do MPT przy dawnej Wery Kostrzewy w W-wie (teraz Bitwy Warszawskiej 1920r ) i tak zasmarowana środkiem konserwującym w profile zamknięte, że ten nawet po 3 latach wypływał, gdy maluch postał na słońcu. Ale do czasu mojej stłuczki w 1994r nie było na nim grama rdzy
-
21
> Gaz 21 na 30 urodziny... aaaaaależ bedzie przy niej roboty > za to: > 1) kompletna > 2) ma całkowicie zdrową podłogę > 3) ma silnik i skrzynię w dobrym stanie > 4) jest II seryjna z 1959 roku! > przyjechała do mnie dziś rano z Litwy > gaźnik z wziernikiem do komory pływakowej > i filmik z odpalenia: > JARAM SIĘ NIESAMOWICIE, marzenia się spełniają WOW....widzę, że się rozwijasz Ale gratuluję i podziwiam Tak z ciekawości....czy takie auto z Litwy jest tańsze / droższe niż u nas? A może tam jest po prostu tego więcej i w lepszym stanie? Warto sprowadzać?
-
Fiat 126 do oceny
> Może się mylę, ale wydaje mi się że one nigdy nie były montowane fabrycznie. > Były elementem takiego "tuningu" - miały lepiej "łapać" powietrze. > Maluch rocznik 86' fabrycznie miał cienkie poziome. > Potem weszły te szersze wloty poziome. Mylisz się, fabrycznie odebrany maluch w 85 roku (pełen FL, wersja exportowa) miał takie wloty jak ten z ogłoszenia. To, że potem stosowali jeszcze wąskie z wcześniejszej wersji albo szersze z późniejszej - to norma - lata 85-88 to totalna składanka wersji
-
Wyjazd do Holandii- wymienić opony na zimowe?
> Przeczytaj to: > http://www.szczecin.kwp.gov.pl/component...ych-w-niemczech KWP jest wiarygodniejsze niż linkowana przeze mnie strona. Przyznaję rację
-
Fiat 126 do oceny
> To i tak niewiele - zapewne wyjdzie sporo więcej. > Strasznie psują wygląd te "dodatki" > Jakby je pozdejmować, dać standardowe wloty powietrza, czyli jakie, bo te są oryginalne dla tego rocznika >zrobić te dwa ogniska rdzy i przepolerować > to nawet fajnie mógłby wyglądać. > Jeśli prawdą jest to, że podłoga wyglada dobrze to po urwaniu jeszcze ze 200 PLN brać
-
Wyjazd do Holandii- wymienić opony na zimowe?
> Przepis mówi, że w okresie zimowym mają być opony śniegowe lub wielosezonowe gdy są warunki zimowe. > Nie ma obowiązku zakładania śniegówek w okresie od do, możesz absolutnie legalnie jechać w > październiku lub nawet styczniu na letnich, jeżeli droga jest sucha. Tak samo w lipcu po > śniegu. Natomiast w okresie zimowym gdy jest śnieg - masz obowiązek mieć śniegowe lub > wielosezonowe. Quote: Obowiązuje teraz zasada "od O do O", czyli od października (Oktober) do Wielkanocy (Ostern).
-
Wyjazd do Holandii- wymienić opony na zimowe?
> Nieprawda. Niemcy mają obowiązek jeździć na zimowych wtedy, gdy warunki są zimowe, czyli śnieg na > jezdni. TUTAJ piszą inaczej ...ale ja się nie znam
-
Wyjazd do Holandii- wymienić opony na zimowe?
> Nie wnikajac juz w przepisy panstw po drodze (nie znam ich, a moze gdzies wymagane sa w czasie > opadow sniegu) Niemcy zdaje się mają obowiązek jeździć na zimowych od 1.10....
-
motocykl dla kobiety
> Potrzebny motocykl dla kobiety o wzroście 163 cm, znaczy moto ma być niskie lub mieć możliwość > sporej regulacji wysokości tak aby maksymalnie obniżyć. > Np. Gladius lub Hornet są deczko za wysokie. > są niższe motocykle ? Nie wiem, czy sprzęt ma być nowy czy nie. Jednak mój staruszek Zephyr 550 jest dosyć małym moto....ja czuję się na nim trochę jak na psie a mam 186cm wzrostu. Do tego wrażenie potęguje dość niski zbiornik paliwa (bez garba jak mają inne moto).
-
[KzAK] Megane II CC
> a jeździłeś kiedyś jakimkolwiek kabrio?? jeździłem, ale tylko z miękkim dachem. Jednak po przygodzie z pociętym w nocy dachem, żona nie chce "szmaty" tylko sztywny dach