Zawartość dodana przez Grzaniec
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Jeśli nie musisz się taplać w błocie to może dołączane 4x4 wystarczy? Obejrzyj jeszcze Jeepy > Compass i Patriot. W wersji 2.4 + LPG będzie jeździło tanio, a auto kupisz zdecydowanie nowsze > niż Granda. Ale to są mniejsze auta...w tej chwili mam Galaxy - to idealna wielkość dla mnie, moich dzieci i klamotów, które czasem wożę . Dlatego kolejne auto musi być też duże, mogłoby mieć dołączany napęd.
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> http://otomoto.pl/mercedes-benz-ml-350-7-osobowy-kolor-tapice-banan-C31981093.html > mega proste auto,bezwaryjne silniki,częsci dostępne bez problemów pewnie jest jak piszesz - ale za mój budżet taki jeep będzie trochę młodszy. Kupując teraz 11 letniego MB i eksploatując go kilka lat ryzyko awarii rośnie - jak to w starym aucie. > Sorrento sa takze mlodsze > http://otomoto.pl/kia-sorento-C31972001.html Jakoś mi nie podchodzi Ale dzięki za zwrócenie uwagi na te auta - nie brałem ich pod uwagę, a warto zerknąć
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Z tych trzech zdecydowanie Jeep,mialem taki d omu przez 2 lata 3.0CRD,specjalnie nic sie nie > psuło,zaczął troche most wyć przy 140tys.km a reszta to eksploatacja > Dodam ze silnik 3.0CRD to konstrukcja mercedes,ten sam silnik co w211 w221 3.2CDI > Myslałes moze o ML'u 4.3 lub Sorento 3.5? > Np http://allegro.pl/kia-sorento-3-5-l-gaz-4x4-i3898651424.html Sorento tanie, ale trochę stare. ML obawiam się, że będzie drogi w utrzymaniu i pewnie w zakupie.
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Jak nie masz zamiaru jeździć terenowo to bym wziął Hyundai'a. Jak masz zamiar to Jeepa. Wyprowadzam się wkrótce na wieś - chciałbym mieć jedno auto, którym dostanę się do cywilizacji wiosną, jesienią (błoto ) i zimą po śniegu . Czy to jazda terenowa - nie wiem, ale napęd 4x4 i podniesiona buda na pewno ułatwią zadanie
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> nie trzeba się bać, kwestia znalezienia porządnej sztuki a nie ulepa > Laredo, Limited i Overland > o występowaniu poczytasz na http://www.wkjeeps.com/ oraz na http://jeepnieci.pl/wk.html Dzięki poczytam > były wersje tylko RWD > w środowisku Jeepniętych to jest tzw kastrat faktycznie - pasuje określenie
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> a coś takiego klyk klyk Kurcze fajny i bardzo tani ....ale boję się, że mało tego w PL i prędzej czy później wyjdzie jakiś problem. Jeep jest jednak populany
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> ten motorek uwielbia wprost gaz > oba pipki mialem z tym motorkiem oba z gazem - poza okresowymi przegladami nic przy silniku nie > musialem i nie musze dotykac > w sumie przelatalem pewnie ok 100-120 kkm tymi silnikami z gazem - oczywiscie sekwencja i zalozona > u fachury a nie u "zakładacza" A to jasne W moim Galaxy 2.3 o tym, że mam lpg przypomina mi tylko brzęczyk, gdy gaz się skończy. Jeździ idealnie na lpg, przełącza się bez czucia, wg mojej dupohamowni osiągi też ma jak na noPb. Tego samego chciałbym w następnym aucie, i wuem, żeby tak było to musi być dobra instalacja założona przez kumającego człowieka - na szczęscie mam takiego Czyli Jeepa nie ma się co bać . Jak to jest z tymi wersjami - są jakieś Laredo, Limited i nie wiem co jeszcze....która wersja występowała z silnikiem 3,7? Która jest lepiej wypasiona? Obecnie na allegro stoi jakiś czerwony GC i w opisie ma, że jest to tylko tylny napęd? On jest uszkodzony, czy była wersja pędzona tylko na jedną oś?
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> nie są > i mówię to ja - ex posiadacz Jeep'a Najbardziej by mi odpowiadał taki 3,7 V6. Ma jakieś problemy? Typowe bolączki? Jak się zachowuje zagazowany?
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Mając doświadczenie z Navarami i wiedząc, że Pathfinder to właściwie Navara bez paki, trzymałbym > się od tego padalca z daleka. > Pozdrawiam. Ale z tego co gdzieś wyczytałem - co nie musi być prawdą - tylna część auta jest zupełnie inna - nie chodzi tylko o budę ale i o zawieszenie. Z przodu faktycznie to samo. Nie wiem jak silniki - pathfinder ma raptem dwa - 2.5dCi Renault i jakieś V8 4.0 noPb.
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Suzuki Samurai to raczej nie będzie zaliczał się do dużych, ale tani w eksploatacji i w terenie nie > jest najgorszy. Z tych dużych 4x4 są jeszcze Mitsubishi lub Fiat Freemont. Samurai zdecydowanie za mały. Fiat freemont...nie znam, muszę pooglądać. To ma silniki fiata, czy jakaś koligacja z inną marką? EDIT: Freemont to zdecydowanie za drogie auto - zerknąłem w ogłoszenia.
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Zerknij np. tu.
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> O jeepa, to pytaj na jeepniętych albo u nas na 4x4. Na moto każdy Ci odradzi, bo > "hamerykanckie=drogie". > \Są modele/motory, których należy unikać, ale ogólnie nie jest źle. > Jeżeli nie przeszkadza Ci "drewniane" prowadzenie Terracana, to ja bym wziął to auto. Ex-misubisiu, > mało awaryjny, dostępne graty. > Tyle, że wóz drabiniasty, ale ma to swój urok/zalety. > P.S. Nie pytałeś już kiedyś o terracana? Pytałem o Patfindera i wtedy doradzałeś Terracana . Siostra wczoraj przyjechała do mnie na budowę takim sprzętem. Ja swoim Galaxym musiałem dobrze nabrać rozbiegu by przejechać przez zaspy, sąsiadka focusem nie przejechała wcale a siostra jechała jak po czarnym. No ale tak mi się nie podoba to auto - zarówno w środku jak i na zewnątrz, że wręcz mnie odrzuca - choć zdroworozsądkowo trochę o nim myślę - jest tani, nieźle (chyba) radzi sobie w terenie....ale wolałbym Jeepa albo Patfindera - tylko się ich boję
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a > silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to > wyeliminowali w tych latach co piszesz. W poprzednim mieście jak mieszkałem koleś kupił sobie > takowego za ponad 50 tys, pojeździł miesiąc i coś mu się sfajdoliło przy silniku, że i > chłodnice musiał zmieniać i głowice robić, koszt remontu ok 15 tys wyniósł, no ale jeszcze > mądrzejsi niech się wypowiedzą. > Hyundai-jak hyundai, zły nie jest, ale ma jedną wadę-szybko będzie tracił na wartości w stosunku do > tych dwóch, więc zależy ile chcesz trzymać takie auto. > Rozważ jeszcze Forda Explorera , części dość tanie, dostępne, silnik fajny, lubiący się z gazem, > do tego co potrzebujesz nada się świetnie, wnętrze ładne, a i jazda po autostradzie jak trzeba > to da radę. Spalanie też nie jakieś mega kolosalne, spokojnie zamkniesz się w 20 l gazu/100km, > chyba, że tylko krótkie odcinki. Mi 4 litrowy explorer w mieszanej jeździe spalał 18 gazu. Obawiam się, że taki explorer po kilku latach u mnie będzie nie sprzedawalny. Choć z zewnątrz wygląda akceptowalnie, w środku mogłoby być lepiej - ale popatrzę sobie na oferty tego modelu Silniki Jeepa są aż tak awaryjne? Sądziłem, że duża amerykańska benzyna będzie nie do zabicia....bardziej bałem się silnika Nissana/Renaulta (mówię o 2.5dCi, bo Patfinder w benzynie ma raptem jeden silnik o poj. 4.0)
-
Jeep, Nissan, Hyundai
Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan? Generalnie chodzi o duże, podwyższone auto z napędem 4x4. Preferowany silnik benzynowy z możliwością zagazowania. Jeep i Nissan mają takie silniki - co prawda dość spore, ale niech tam...Terracan jest znacznie tańszy od Jeepa i Nissana, ale też znacznie brzydszy - środek mnie wręcz odstrasza - ale może jest coś w napędach, że jednak warto się nad nim zastanowić? ma niestety tylko diesla 2.9. A jak z dieslem w Nissanie - podobno to Renault 2.5dCi z mastera Auto nie bedzie topione w bagnie, ale po sporym błocie i śniegu będzie musiało przejechać niejednokrotnie. Kwota do wydania 35-40 kpln. Roczniki 2005-2007...Które z tych aut byście wybrali i dlaczego? Które z nich ma lepsze napędy, mniej awaryjne silniki, tańsze części?
-
Rekuperacja i panele słoneczne
TUTAJ masz mój wątek - ja nie dałem się namówić i nie zrobiłem paneli słonecznych - IMO inwestycja o bardzo długim czasie zwrotu (o ile w ogóle ten nastapi )
-
Drzwi do mieszkania (w bloku)
> Po lekturze tego kącika nastawiłem się Deltę Premium. > Atrakcyjna cena, dobre opinie - szczególnie że są chwalone za dźwiękoszczelność (na tym mi zależy). > Ale jak w salonie sobie podotykałem te drzwi to zacząłem mieć wątpliwości. > Drzwi ładne, klamki i okucia bardzo eleganckie, ale całość sprawia jakieś takie wrażenie... > bardziej drzwi wewnętrznych niż wejściowych. > Obejrzałem drzwi innych firm, i jedyny model który mnie zainteresował to Gerda Star S. > Jakoś mam uprzedzenie do Gerdy (IMHO masówka, którą każdy ślusarz i włamywacz otwiera z zamkniętymi > oczami) ale naprawdę wyglądają solidniej od Delty. > Różnica +600 PLN jest znaczna, ale nie dyskwalifikująca. > Drogi kąciku, co wybrać ? Mam w mieszkaniu Gerda i to chyba star S. Powiem tak - jeżeli chodzi o okucia, to przez prawie 8 lat nie miałem z nimi żadnego problemu - nie wymagały regulacji czy innych zabiegów. Zawiasy nie skrzypią, zamki działają lekko. Raz, krótko po urządzeniu mieszkania jeden z kluczy zaczął wchodzić we wkładkę z oporem - przyjechał serwisant, przedmuchał zamek i było po kłopocie (pył z remontu był winien). Czyli jakość jest całkiem w porządku. Ale jeżeli chodzi o dźwiękochłonność - to IMO coś tam tłumią, ale możnaby oczekiwać więcej. Jak jakaś laska schodzi po schodach w szpilach, to w mieszkaniu to słyszę . Nie mam natomiast porównania do innych drzwi. Kupiłem te, bo podobały mi się z wyglądu (nie mają żadnych zdobień) oraz przekrój na obrazku wyglądał solidnie. Odporności na włamanie nie miałem na szczęście okazji testować.
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
> Może się mylę ale żaden kominek nie nadaje się do układu zamkniętego, a jeśli już, to kominek w > układzie zamkniętym to jest to proszenie się o kłopoty Myślisz się ale tylko troche może niezbyt precyzyjnie napisalem,ale ja potrzebuje kominek do pracy w ukladzie otwartym i zamkniętym. Taki kominek ma wbudowane naczynko wewnątrz. Ten który mi sprzedali nadaje się tylko do pracy w ukladzie otwartym. By pracowal dodatkowo w zamkniętym, musialbym dolozyc zewnętrzne naczynko i pomke, a tego nie chce. W tej chwili ten kominek może mi grzac tylko wodę, nie może grzac podlogowki. Zobacz na stronie makrotermu- są kominki do pracy w ukladzie otwartym UO i zamkniętym UZ.
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
28.12 bylem w sklepie z hydraulikiem po kominek. Przy nas sprzedawca dzwonil do producenta z pytaniem, czy kominek nadaje się do układu zamkniętego. Potwierdzili, wiec zaplacilem za kominek. 30.12 mi go przywieźli. Dziś hydraulik przyjechal montować kominek. Okazali się' ze kominek jest do kladu otwartego . We wtorek przyjeżdżają go sobie zabrac a ja znów szukam kominka
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
> A dolozenie do instalacji bufora w postaci zbiornika (np > 300 listrow) nie rozwiazaloby problemu ? Kupiłem ten kominek. Dzisiaj mi go przywieźli, zaraz po nowym roku montaż. Po rozmowie z moim hydraulikiem doszliśmy do podobnego wniosku, czyli odpalamy najpierw kominek z podlogowka i zobaczymy co się będzie działo. Jak będzie tendencja do gotowania wody to zasobnik na ciepłą wodę będzie większy niż planowane 150 litrów. W podlogowke wchodzi też 150l, więc zobaczymy jak to się sprawdzi.
-
W temacie zwrotu VAT za materiały budowlane
> To kamień z serca, bo już myślałem, że mi zwrot przepadnie. > Termin do końca tego roku, a budowa jeszcze formalnie nie zakończona - pozostały bzdury Jakie do końca roku? Wczoraj byłem w US właśnie o to pytać - dowiedziałem się, że wniosek VZM-1 (chyba tak się nazywa) mogę złożyć do 2018 roku, natomiast rozliczeniu podlegają FV wystawione najpóźniej 31.12.2013.
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
> Ja na 220m2 domu i 34m2 garażu mam 24kw. To jedyne źródło ogrzewania? Nie masz problemów z gotowaniem układu? Garaż też ogrzewasz?
-
wkład kominkowy 14 do 16 kW
> Może uda się do końca roku kupić wkład kominkowy, myślę dokładnie nad tym: > http://www.befpolska.com/pl/katalog-produktow/wklady-kominkowe/start/start-8 > Ale może ktoś z Was ma jakieś inne przemyślenia, lub wybrał ostatnio coś innego, jakieś namiary też > były by wskazane:) > Kominek będzie wyposażony w DGP, i będzie rozprowadzenie, chciałbym kupić jeszcze teraz aby > odzyskać VAT. > Podziękował. Mają na tej stronie jakiś cennik?
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
> U mnie tez się sprawdza przy ładowaniu do nominalnej mocy ale jest za gorąco. 30st. C. w domu to > nie dla mnie. > Może gdyby palić tylko kominkiem to miałoby sens takie rozgrzewanie od 8st. C. jak robi rwIcIk? > Może w takim trybie to byłaby dobra moc? > U mnie, kiedy wygasa kominek, włącza się kocioł gazowy i temperatura nie spada nigdy poniżej 21st. > C. Nie muszę później rozgrzewać od 8st. To może być przyczyna różnicy. racja
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
> Nie wiem czy konstruktywnie doradzę.Ciągle piszę na moj chlopski rozum.Gdybym miał w domu > podłogówkę nie zastanawiał bym się na tym zbytnio. > Podłogówka ma to do siebie że chyba jak ją nagrzejesz to bardzo długo oddaje ciepło w porównaniu z > grzejnikiem naściennym.Taki trochę piec kaflowy.Czyli rozpalisz rozgrzejesz instalację i nie > musisz ciągle coś tam dokładać.Chyba że się mylę. > Z drugiej jednak strony bardziej opłacalne jest ciągłe palenie niż zaczynanie od zera rozgrzewać > calą instalację.Nieekonomicznie.A do ciągłego palenia oby nie był za duży. > Np w kotłach c.o. powinno się palić w temp ( wg mnie ) min 60*C.Przy niższych temp spalanie jest > nieekonomiczne.To znaczy że spalanie jest niepełne i część opalu wypuszczamy w postaci dymu > przez komin. > Z własnego doświadczenia wiem jak to jest z przewymiarowanym kotłem c.o. > Niech się wypowiedzą ci co mają podobną instalacje do twojej. Fakt, wszyscy znajomi użytkujący podłogówkę mówią o tym, że dość długo się rozgrzewa, ale też długo utrzymuje ciepło
-
Kominek z płaszczem wodnym - moc?
> Zainstalować piec na gaz płynny z butli.Po zrobieniu przyłącza gazu z sieci wymieniasz w piecu > tylko dyszę oddajesz butlę i po problemie. > Przy kominku w salonie będziesz miał kotłownię. dobre rady zawsze w cenie