Zawartość dodana przez kravitz
-
Sens używanych aut klasy A
Hmm, moze mówisz o jakiś wynajmie?
-
Sens używanych aut klasy A
Ale co mam deklarować? Przeciez to pakiet na 4 lata lub 60kkm Co wykorzystasz szybciej. Prosze zrzut ekranu z dzisiejszej oferty jaka dostałem od dealera
-
Sens używanych aut klasy A
Tak wiec jest 10 procent mniej około. Jest mniej, co było do udowodnienia.
-
Zamiana 5-letniego EV
Mi się Tesla model S z elektryków podoba jedynie na tyle, ze kupiłbym dla wyglądu. Jest tez dobra. Model 3 od biedy ujdzie, ale jako coś co bym przełknął a nie coś co bym chciał. Inne przykłady mi do głowy nie przychodzą. Same dziwadła.
-
"żarówki" LED - szlag mnie trafia !!!
Nie podpowiem marki żarówek, ale moze rozwiąże Twój problem podpowiedzią, ze więcej czasu i pieniędzy poświecisz na szukanie niż na kupowanie i wymianę zwykłych żarówek które są tanie i na pewno działają
-
Sens używanych aut klasy A
Do czegokolwiek nie porównasz Golfa 1.0 to będzie palić więcej. Golf 2018, wiec wybierz coś z 2008 podobnych rozmiarów.
-
Sens używanych aut klasy A
Porownuje obecnego Golfa TSI i byłego Lancera 1.8 Osiagi podobne, auta podobnej wielkości. Spalanie na spokojnie 50% mniejsze
-
Sens używanych aut klasy A
No domyślam się ze tak jest, ale porównując takie rzeczy i cenę przeglądów, czasem wynik końcowy wychodzi nieoczywisty. Tansze auto moze wyjść drożej i to nawet w dosyć krótkim okresie eksploatacji.
-
Sens używanych aut klasy A
Przeciez mam Golfa i wiem ile płace Pakiet serwisowy dostałem gratis, ale i tak kosztował 400pln Teraz taki pakiet kosztuje chyba około 1500. I tak spoko.
-
Zamiana 5-letniego EV
Mam ten sam problem. Krece się przez to w kółko i pewnie nic nie kupię.
-
Sens używanych aut klasy A
Serwis Golfa do 4 lat lub 60km to 0pln Pewnie jest taki pakiet i dla mniejszych vw. Kiedys sprawdzałem Dacie i tam serwisy były chyba za 300, w tym był już olej i filtry. Moze się coś zmieniło. Nowe auto najpewniej tez mniej pali niż to 10 letnie. Moim zdaniem w wyliczeniu przekłamana jest kwota za ubezpieczenie. W nowym wyjdzie dużo drożej, w starym od biedy można samo oc płacić za kilka stówek.
-
RRRRRRRRR opakowane w T-Roc
Do G7 pewnie tak, ale G7 już nie ma ze 2 lata, a jest G8 A tam o ile się orientuję poszły jakieś magiczne zmiany w napędzie i już nie ma Haldexa, a jest coś na wzór (nie znam różnic) napędu z Lancera EVO, gdzie możesz sterować napędem dowolnie lewa prawa, tył przód. Kompletnie nie znam szczegółów technicznych. Tak tylko oglądałem jakieś testy i prowadzenie G8R jest zupełnie inne niż G7R w warunkach odpowiednich do tych aut
-
Zamiana 5-letniego EV
No ładne cacko
-
RRRRRRRRR opakowane w T-Roc
Tak, ale Lancer był pewnym ewenementem. I to doskonale czułem podjeżdżając pod krawężniki pod blokiem.
-
RRRRRRRRR opakowane w T-Roc
Z Alfa jest ten właśnie problem, ze jak się przejedziesz to później inne auta wygladaja słabo. Racjonalne podejście tez jest później trudne do tematu Ja się przyznam ze już praktycznie kupiłem Ale dziękuje Bogu, ze pośród różnych filmików z testami Gulii na yt znalazłem ten Zachara z gościem który już trochę tym autem przejechał.
-
RRRRRRRRR opakowane w T-Roc
Zgodze się, chociaż jestem ciekawy jak to się przekłada na miejsce w środku czy bagażnik Np się srogo zdziwiłem ze w Gulii jest mniej miejsca niż w Golfie. I na nogi i na głowę.
-
RRRRRRRRR opakowane w T-Roc
Zgaduje ze Stelvio by miało dużo drozszy serwis. Dużo częstszy serwis (nie chodzi o awarie) i dodatkowo by chlalo ze 30-40% więcej. A nie kazdy lubi bywać na stacji benzynowej. W VW masz tanie pakiety serwisowe za dosłownie kilkaset pln, często dają gratis. Przegląd co rok lub 30kkm. Pierwszy po dwóch latach. Ostatnio się dowiadywałem w salonie Alfy i w przypadku Gulii to było co 15kkm i pakiety za tysiące pln. Wyszloby w praniu, ze kosztowo te samochody są nieporównywalne, chociaż mogą mieć podobną cenę i osiągi.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
7PLN za brakujące 10km.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
U mnie właśnie EV się tak sprawdza świetnie. Co do generatora prądu, to to chyba nie ma sensu. Do jazdy 130km/h potrzebujesz pewnie ze 40KM. A przecież taki generator by chyba nie miał chodzić z maks mocą. Robi się z tego normalny silnik, zajmujący kupę miejsca, chłodnice, układ paliwowy, bak, wymiany oleju i wszystko to czego nie chcemy, a w miejsce czego ewentualnie można wsadzić…dodatkowe baterie
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
No ja po tej trasie już na pewno wiem ze nie sprzedam Golfa TSI zamieniając go na Tesle. Nawet jakbym miał zasięg x2 to w zimie nadal bieda, bo w dalszą podróż w zimie akurat by weszła trumna na dach. Chyba bym się pokroił w trasie. A jeszcze w piątek przerabiałem z doradca różne warianty leasingu na T3 Bardzo fajnie mi się jeździ elektrykiem i jestem gorącym fanem tej technologii, ale jednak jestem fanem a nie fanatykiem Na ta chwile nie widze rozwiązania w EV dla siebie. Musze poczekać.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
Po trasie do Koluszek, startując z Raszyna jest właśnie trochę słabo się podładować na czymś szybszym. Czarna ładowarkowa dziura. Trasa przez Rawę i Jeżów. Chyba najkrótsza z możliwych. Co do zasięgu 106km. Majac doświadczenie z tym ze auto przejeżdżało na spokojnie ta trasę i to ze w gorszą stronę zasięg spadł o 90, nie widziałem ryzyka. Okazalo się, ze zasięg nie był 106, ale 95, a właściwie to pewnie około 80, bo podróż za tirem mocno ten zasięg wydłużyła. Mnie nauczyło tylko to, ze do kwietnia jeździ tam Golf TSI czy co tam będę miał spalinowego. Na trasę która zajmuje niewiele ponad godzinę, nie będę zjeżdżał na ładowanie za 20pln i marnował czas, bo to by miało już nawet niewielki sens ekonomiczny, a na pewno podnoszący ciśnienie w samochodzie. Zresztą to ladowanie chyba bym musiał robić po przejechaniu 30km, bo o ile pamietam jest jakaś ładowarka we Mszczonowie, ale trzeba zjechać mocno z drogi. To lekka ekwilibrystyka.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
Skoro w jedna stronę która jest lekko pod górkę ubyło 90km, to mogłem zakładać ze w druga stronę nie będzie gorzej, zwłaszcza ze wyłączyłem ogrzewanie Wskaznik baterii (nazwijmy to tak) okazał się nieliniowy. Gdyby była możliwość podładowania to bym to zrobił. Z tą częścią rodziny jesteśmy powiedzmy w takiej przyjaźni jak Miller z Kwasniewskim, wiec tego typu ukłon z ich strony i użyczenie gniazdka byłby nam przypominamy już zawsze.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
Bardzo. Z 250 na niecałe 200. Pewnie moze być gorzej jeszcze i będzie 150. A co do tematu wątku. Uzywany Leaf to jakieś tam prawdopodobieństwo wycieczki na drugi koniec Wawy obwodnica i brak możliwości powrotu bez ładowania. W zimie.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
Przeczytales całość? Trasa robiona wielokrotnie i spokojnie starczało zasięgu z zapasem. Napisalem to, aby pokazać jak bardzo zmienia się zasięg zima/lato.
-
Zamiana rocznego spalionwego na EV
Nie mam wskaźnika procenta baterii, a jedynie zasięg. I tutaj trzeba kilka slow wstępu. Ostatnie kilometry jezdzilem mocno sobie pozwalając Sredni pobór prądu z ostatniego tysiąca km był wysoki. Zasieg przewidywany był wiec liczony na podstawie tego średniego zapotrzebowania. I tak, jak wyjeżdżaliśmy, to auto pokazywało 195km zasięgu. A w obie strony potrzeba 210. Wiedzialem jednak jak jest liczony trn zasięg, wiec się specjalnie nie martwiłem. Na wiosce jak ruszaliśmy, zasięg pokazywał 106km. Widać wiec ze po przejechaniu 105km ubyło z zasięgu 89km. Roznica była taka, ze z Wawy ruszaliśmy z ciepłego garażu, a z wioski z podwórka z temperatura 4 stopnie i z deszczem.