Zawartość dodana przez format
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
A ja nie kupuję używanych majtek lacoste czy innego calvin kleina. Wolę chodzić w bokserkach z tesco, nieużywanych. BTW. Mam wrażenie że coraz większym poziomem abstrakcji zaczęliśmy zaśmiecać ten wątek. Kończąc ten wywód chciałbym jeszcze raz pogratulować Ci samochodu z którego zapewne jesteś bardzo zadowolony, korzystając ze stanowiska chciałbym pogratulować Ci w imieniu całej społeczności AK.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Nie wiem jak reszcie, ale mnie bardzo zaimponowałeś.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Cóż, doświadczenie mówi że ludzie wręcz zabijają się o takie samochody. Ja to nawet trochę rozumiem, bo gruzów z zachodu to trochę w życiu widziałem, nawet miałem jednego.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Nie wiem za ile, pewnie sporo patrząc na to że ja rzadko w salonie kupuję auto z rabatem poniżej 15%. Rynek jest tak zepsuty gruzami z Niemiec że się ludzie zabijają o samochody z polskiej dystrybucji, z pełnym serwisem w ASO itd. Ja ostatnio sprzedając głupie Seicento robiłem wręcz casting na nowego właściciela.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Do drugiego właściciela, który niech się teraz martwi. To jest jego problem.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Nie używam ostrych sformułowań, bo nie sposób to wyliczyć. Napisałem "dajmy na to". Samochód znacznie trwalszy będzie znacznie droższy, bo tu nie ma wielu półśrodków, a i zapewne nie biegnie to liniowo. Wierzę natomiast że aktualny poziom trwałości części jest bezpośrednio przed progiem nagłego wzrostu kosztu ich produkcji. Tak po prostu z ekonomicznego punktu widzenia jest najkorzystniej, a producenci samochodów którzy nie umieją liczyć byli super, wzbudzali wielkie emocje, niestety już nie istnieją. Bo taka jest kolej rzeczy.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Pytanie czy jesteś w stanie zapłacić dajmy na to dwa razy więcej za Astrę tylko po to żeby wszystkie jej podzespoły były dwa razy dłużej żywotne? Nie liczysz chyba że dostaniesz to za darmo. Według mnie prościej jest skrócić interwał eksploatacji o połowę i po pięciu latach (jak akurat skończy się gwarancja) wymienić na nową. Na koniec zapłacisz tyle samo, a w szóstym roku jeździsz znowu współczesnym autem ze wszystkimi tego konsekwencjami, od bezpieczeństwa zaczynając.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Miał być, ale wyszło jak zwykle. Reasumując, mnie (i jak widać nie tylko mnie) kompletnie nie interesują problemy ludzi którzy chcieliby bezawaryjnie przez pół bańki jeździć jednym samochodem, bo to w moim przypadku problem trzeciego, albo piątego właściciela. Nie zamierzam jego szczęścia finansować. Nie interesują mnie też rozterki takich potencjalnych nabywców, że niby rynek nie oferuje tak trwałych aut, bo gdyby oferował to i tak by nie kupili takiego samochodu z powodu jego ceny, zakładam że spokojnie kosztowałby wówczas x2 o ile nie x3.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Chcesz powiedzieć że Opel Astra to dzisiaj prestiż?
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Żadna gwarancja nie obejmuje elementów eksploatacyjnych. Nie wiesz o tym czy po prostu się czepiamy słówek jak kolega po?
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Dokładnie tak, wydaje się że większość uważa że trwałość to coś co przychodzi za darmo, że nie będą musieli zapłacić za to ekstra.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Zasadniczy problem w tym że ludzi których stać na auto z mtbf na poziomie kilku lat chcieli by auto z mtbf na poziomie kilkunastu. A gdyby producent uczciwie zaproponowałby samochód z mtbf na poziomie kilkunastu (bo to przecież nie jest żaden problem technologiczny) to i tak by go nikt nie kupił. Bo wtedy segment C by się zaczynał od dwóch stówek. Innymi słowy, rynek dostosowuje się do potrzeb klientów. A ci tylko pieprzą o tym że chcą niezawodnych samochodów, w rzeczywistości chcą tanich aut. Liczy się kasa.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
I dzięki tym księgowym płacisz za segment B 50 patyków, a nie sto. A to że ktoś ma ochotę sobie zniszczyć auto gazem to jest przecież jego problem. Ja jako nabywca nowego auta nie godzę się płacić za nie więcej tylko dlatego że jacyś durnie chcą montować instalacje pierwszej generacji do silników z bezpośrednim wtryskiem. Nie wiem jakiej marki jesteś fanbojem, stawiam na jakieś E46 w holenderskim gazie. Czy ta twoja ulubiona marka dawała kiedyś gwarancję na 400kkm na silnik? Bo z tego co ja pamiętam na te wszystkie gruzy którymi się podniecasz producent dwadzieścia lat temu dawał rok. Ja na swój samochód mam gwarancji lat pięć, od zderzaka do zderzaka jak to mawia @OZI
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
I to jest twoje prawo. Jak już pisałem, jeśli o mnie chodzi możesz wymieniać olej co tankowanie.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
W sporej części wynika to z polskiego podejścia do ogólnie pojętych autorytetów. Widoczne jest to w zasadzie w każdej dziedzinie życia, od Ziębów, antyszczepionkowców zaczynając, przez polityków, aż na naszym autokącikowym podwórku kończąc - ja dajmy na to w tematach sieciowych przestałem się na SV wypowiadać, bo od moich zdecydowanie bardziej cenione są rozwiązania proponowane przez ludzi którzy kompletnie nie mają o tym pojęcia, a ich argumentacja bazuje na dowodach anegdotycznych. Takim jesteśmy wesołym społeczeństwem po prostu. Dla Kowalskiego autorytetem w dziedzinie motoryzacji nie są zespoły inżynierów, doktorów którzy przy konstrukcji i programowaniu aut pracują, autorytetem jest lokalny mechanik Bogdan co to potrafi kapę silnika malucha zrobić między jedną flaszką bimbru, a drugą.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
O proszę, widzę że spotkaliśmy eksperta. Czy ekspert byłby uprzejmy zaprezentować nam swoje obliczenia dotyczące dobranego stopu stali dla łańcucha? Chętnie wysłucham jaka jest eksperta propozycja dotycząca frakcji niklu i miedzi, o węglu nie mówiąc. Dajesz
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Ciekawe skąd o tym wiedzą skoro pierwsze samochody z GPF nie dokręciły jeszcze nawet 50kkm.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Astra sama mówi kiedy potrzebuje wymiany. Ja miałem pierwszą przy ~20kkm gdy jakość oleju przez komputer oceniana była na +/- 20% jeszcze. Po prostu wiedziałem że za chwilę nie będę miał czasu by odstawić auto do ASO. Oczywiście zaraz zaczniesz sobie dyskutować ze znawcami którzy będą ci opowiadać że General Motors, VAG to się na samochodach nie zna, a ichniejszy autorytet, osiedlowy mechanik Bogdan, który o mały włos nie skończył samochodowej szkoły zawodowej, rzecze że olej trzeba wymieniać po pierwszych 5000km, a na pewno "nie zaszkodzi". Moim zdaniem wymiana oleju co 1000km, do końca eksploatacji, również nie zaszkodzi. A co mi tam, wymiana oleju co tankowanie nie zaszkodzi!
-
EV AK Pionierzy!
Na razie nie ma jeszcze ich apki dostępnej w play.google.com
-
EV AK Pionierzy!
Założone. @OZI @Muzyk @AkuQ Przenosimy ten wątek?
-
EV AK Pionierzy!
- EV AK Pionierzy!
... to uzależnia, zamiast jechać do sklepu własnym autem znowu wziąłem rentala.- EV AK Pionierzy!
To pytanie bardziej dla adminów. Ja nie widzę przeciwwskazań.- EV AK Pionierzy!
BTW. Jakie są jeszcze tanie elektryki z napędem na tył?- EV AK Pionierzy!
Oczywiście mówię o cenach z baterią, choć leaf chyba i tak wychodzi taniej. Trzeba było pisać jak swojego sprzedawałeś. - EV AK Pionierzy!
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.