> Wydałem 200 złotych i już dwa lata mogę spokojnie jeździć bez świateł. Świat znowu
> stał się piękny . To jest jak religia
Ja mam zaprogramowane, że włączają mi się przeciwmgielne na jakieś 50% mocy* (swoją drogą włączyłem to z 51centem przez przypadek i chyba nawet nie da się tego wyłączyć) i prawdę mówiąc i tak włączam mijania z palca, przyzwyczajenie z jednej strony, ścisły umysł z drugiej. Ale dobrze, że już wiesz za ile km zwróci Ci się Twoja inwestycja
*) taaa, wiem, to tak samo legalne jak te wszystkie inne chińskie ledy...