Zawartość dodana przez FrugOs
-
Na co zwrócić uwagę wybierając tunera?
> Po remapie bedziesz musial zapoznac auto z tempomatem bo na 90% zapomni, ze go ma. Albo clip albo > na wlaczonym zaplonie pobaw sie wlacznikiem tempomatu Czytałem o tym na RLKP. Pytałem o to tunerów. Piszą, że nie będzie problemu z tempomatem.
-
Na co zwrócić uwagę wybierając tunera?
> W Twojej okolicy project XS. > Jeśli byś się decydował zadzwonię do kolegi tam > Natomiast najlepsze opinie będą od osób, które skorzystały z usług danego zakładu. Dzięki, coś mi świta ta firma, nawet kiedyś znałem kogoś z tej firmy. Mimo tego nie jest to odpowiedź na moje pytanie
-
Na co zwrócić uwagę wybierając tunera?
> masz automat czy reczna? Ręczną.
-
Na co zwrócić uwagę wybierając tunera?
Zdecydowałem się na podkręcenie osiągów auta. Temat znam teoretycznie z forum i opowiadań znajomych, ale będzie to "mój pierwszy raz". Na rynku jest sporo firm oferujących takie usługi. Korespondowałem z trzema, zadawałem różne pytania, jakieś zdanie sobie wyrobiłem, ale nie spieszy mi się, więc pytam Was o doświadczenia w temacie.
-
Hyundai Sonata - co to warte
> Tak sobie siedze w Houston, ogladam mundial w lokalnej TV i sporo tej Sonaty reklamuja w jueseju. Bo Handej jest sponsorem Mundialu.
-
mandat z fotoradaru i wątpliwości
> zdjecie przyslali ? Nie.
-
mandat z fotoradaru i wątpliwości
> Gdzie Cię ustrzeliło? Wanaty - okolice Częstochowy (standardowa lokalizacja, zawsze tam uważam). > A i nalezy też pamiętać, że większy niż zalecany kąt ustawienia radaru do osi jezdni zaniża > pomiar... > Krawiec Właśnie takiego punktu zaczepienia szukam.
-
mandat z fotoradaru i wątpliwości
> ale ja piszę poważnie, > zadzwoń do niego i pogadaj Być może jest to opcja. Myślałem o oficjalnej drodze, pismo z żądaniem informacji o poprawności instalacji (?). Miałem dotąd kilka fotek, płaciłem bez płaczu, bo jechałem za szybko, więc trudno. Tym razem coś mi się tu nie podoba i chcę podrążyć.
-
mandat z fotoradaru i wątpliwości
> Emil Rau, chcesz namiar ? Nie chodzi mi o spam
-
mandat z fotoradaru i wątpliwości
Dostałem papier, że dnia tego i tego, w miejscowości takiej a takiej, 96/70 , 200 zł, etc. Pamiętam ten dzień i pamiętam ten radar - przenośny trójnóg ustawiony na trawniku pod krzakiem (do tego krzywo). Oprócz faktu, że wątpię abym w tym miejscu przekroczył prędkość, nie wydaje mi się, aby takie urządzenie, ustawione w taki sposób było w stanie właściwe ocenić prędkość pojazdu. Gdyby to była żółta puszka zainstalowana na słupie to co innego, ale w tym przypadku mam spore obawy, że ktoś chce mnie naciągnąć. Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji i podrzuci informacje jakie są obowiązujące przepisy w tym zakresie? Czy jednak jest wolna amerykanka i można komuś zrobić fotkę widelcem a potem żądać kasy?
-
fabryczne audio w megane jak dobrać głośniki
Parę dni temu zmieniłem w lagunie fabryczne syfy (niestety, to coś nie zasługuje nawet na określenie "dziadostwo") na zestaw u dimension el comp 6. Niebo a ziemia. Polecam jako budżetowe rozwiązanie na zastąpienie "frąsuskiej" fabryki.
-
auta z V6 do... 14 000zł
Ujeżdżałem takiego kilka lat. Mogę potwierdzić, że jest solidny i praktycznie bezawaryjny.
-
C5, mondeo, laguna 30 kzł?
Jak zwykle wypowiadasz się pierwszy a ja mogę tylko potwierdzić, że się zgadzam 1,5 roku z Laguną 3 i nadal mogę tylko polecać!
-
po ilu fotka?
> Mnie ITD pstryknęła w listopadzie, miesiąc temu był list "o wskazanie kierowcy" i na razie czekam > na list od najważniejszych urzędników Tuska. :/ To poczekasz, bo mnie w październiku, list był 3 miechy temu i dalej czekam
-
Szkoda całkowita - how to?
Niedawno go kupiłeś i już dzwon. Współczuję Jak do tego doszło?
-
Duże, wygodne kombi - 15-20 kpln
> Auto fajne, podoba mi się, ale - wszyscy dookoła odradzają TDCI, benzyny żadnej fajnej nie ma, > zostaje TDDi - a to znowu starsze roczniki. Jak nie ma? V6 z gazem i rządzisz
-
Prawko na motocykl - trudno zdać?
> A skuterki bez jakiegokolwiek PJ to dobry pomysł? To chyba jest jeden z największych kretynizmów w naszym PoRD.
-
Prawko na motocykl - trudno zdać?
> jak masz B to niedługo będziesz mógł jeździć na to PJ motorem. Ale tylko do 125 ccm.
-
mandat z radaru stacjonarnego
> Ja 2 razy dostałem pismo. > Za pierwszym razem wskazałem siebie, odesłałem i nic nie otrzymałem, żadnego kwitka do zapłaty. Też tak mam, tylko czekam dalej (wykroczenie październik, pismo styczeń, do dziś cisza).
-
warsztat samoobsługowy
> Jest coś takiego otwarte koło Krakowa w Skawinie. Przynajmniej reklamy takie widziałem Wiem, widziałem
-
warsztat samoobsługowy
> W jeszcze większym skrócie powiem Ci, że utrzymanie mojego warsztatu, który ma tylko 55m kw. to > jest 250zł dziennie i nie ma wyjątków w skali roku. Zdrowy, czy chory, w pracy, czy na > urlopie, każdego dnia trzeba zarobić 250zł, żeby na opłaty wystarczyło. Upewniam się: pisząc o opłatach bierzesz pod uwagę wyłącznie koszty bezosobowe, bez zysku?
-
warsztat samoobsługowy
> Jeżeli płaci się od godziny zajętego stanowiska to już problem użytkownika. Jak Ci się samochód > zepsuje na strzeżonym parkingu, to też Cię ekstra policzą za postój. > Bardziej bym się zastanawiał jak z BHP - czy nie ma ryzyka, że ktoś sobie coś zrobi źle obsługując > podnośnik, i potem będzie ścigał po sądach właściciela takiego warsztatu. Kwestia organizacji: podpisujesz na start jedną stronę A4: regulamin + zapoznanie się z instrukcją + BHP i z bańki. Oczywiście papiery przygotowane solidnie. Jak przy skoku na bungee - podpisujesz i nie ma reklamacji
-
warsztat samoobsługowy
> Wszystko fajnie dopóki nie przyjedzie Ci ktoś kto rozbierze auto, a nie będzie go w stanie złożyć, > albo coś zacznie a nie skończy i co wtedy? Buli póki wisi Też o tym myślałem, można znaleźć rozwiązanie. > Imo musi być w takim miejscu mechanik, który w > takiej sytuacji pomoże oczywiście inkasując za to odpowiednią należność . Może jakiś "pomocnik". Wątpię, aby ktoś zielony brał się w takim miejscu za np. wymianę sprzęgła o której nie ma pojęcia. Jeśli już to taki ananas trafi się sporadycznie i raczej byłby to jego problem.
-
warsztat samoobsługowy
> Jak to rozumiesz? Kupuję podnośniki i je wynajmuję? Teoretycznie widzę to tak. Dwa/trzy stanowiska z podnośnikami, kluczami, narzędziami (jakimi? do przemyślenia). Kupujesz "czas", godzina kosztuje XX zł. Akceptujesz regulamin i wjeżdżasz. Dłubiesz w aucie, porządkujesz po sobie stanowisko i wyjeżdżasz. Tak w meega skrócie.
-
warsztat samoobsługowy
> Ja bym skorzystal ale warsztat musialby miec wszystko od sciagaczy po klucz pneumatyczny. Kwestia "katalogu" narzędzi jest otwarta. > Miejsce > na przebranie sie, moze prysznic. Dodatkowo ubranie, ktore moge wypozyczyc. Pomysł niezły Kombinezon jednorazowy za 5 zł > A wez tego pilnuj > czy ktos Ci klucza nie wyniesie. Myślałem o tym. Myślę, że przy dobrej organizacji sprawa do ogarnięcia.
