Zawartość dodana przez Zuraw
-
126p central
> jeśli nie będzie dla ciebie problemem to poproszę o szerokość górnego wahacza z góry dziękuje, jak > był temat o równaniach to miałem wolne i dlatego teraz nie wiem pozdrawiam. Poszukiwacz To podaj mi prosze nastepujace wymiary, bo nei mam po d reka wahacza: 1. rozstaw otworow mocujacych wahacz do nadwozia 2. odleglosc pomiedzy oska wahacza (elementem, ktory przykrecasz do nadwozia) a otworem na srube mocujaca zwrotnice, 3. ten sam wymiar dla twojego wydluzonego wahacza. Gdy bede ial te wymiary podam ci jaka odleglosc powinny miec otwory mocujace wahacz. Im dokladniej smierzysz, tym dokladniejszy bedzie wynik.
-
126p central
> Żuraw coś taki nieużyty ? poco mam jeszcze raz ameryke odkrywać No, ale czego ode mnie oczekujesz? Nie wiem ile wydluzyles wahacz. Jego szerokosc musisz obliczyc ze zwyklej proporcji. Jesli: A - dlugosc oryginalnego wahacza B - szerokosc otworow mocujacych wahacz do nadwozia Z - dlugosc wydluzonego wahacza X - szerokosc nowych otworow mocujacych wahacz to: A/B = Z/X z tego X = Z/(A/B) i masz rozstaw otworow mocujacych wahacz do nadwozia proporcjonalnie szerzej w stosunku do serii tak, aby wystepujace przy hamowaniu sily (w uproszczeniu podczas jazdy na wprost) byly takie same jak w serii.
-
126p central
> To co jestem w stanie zrobić sam to jest zrobione ale obróbki mechanicznej nie przeskocze. Jeśli > masz wiedze to powiedz mi jaka jest zależność między długością wahacza a jego szerokością A wez suwmiarke i zmierz Ja nie bede ci mowil gotowych rozwiazan, sam dojdz do tego, co ci jest porrzebne. Linijka i suwmiarka w dlon, zmierzyc rozstaw otworow mocujacych wahacz do nadwozia oraz odleglosc osi sworznia, ktory przykreca sie do nadwozia i osi sruby mocujaceh zwrotnice, napisac oba te wymiary na forum, podac dlugosc twojego wahacza oraz obliczony przez ciebie koneiczny rozstaw otworow mocujacych. Dzialaj.
-
126p central
> Troszeczkę się boje tej roboty, niemam możliwości toczenia ifrezowania > szukam jakiegoś kontaktu ftedy bym ruszył z robotą Ale co to za problem? Zbudowalem swojego malucha nie majac wlasnego garazu, spawarki, i narzedzi powazniejszych niz szlifierka katowa. Nawet imadla nie mam. Da sie? Da. Trzeba tylko chciec i wiedziec jak ma to wygladac. Wszystkie tulejki dorabial mi tokarz, spawal kumpel, a wazniejsze elementy jak np zawias zlecalem pobliskiemu zakladowi, ktory mial smigomat na sile. Milo bylo sluchac bzyczenia podczas pawania. Klatke tez ktos mi robil, nie ma na to sily. Ale wiele, wiele prac przy samochodzie wykonalem sam i jestem z tego samochodu dumny, choc wiem, ze kilka rzeczy mozna bylo zrobic nieco inaczej. Po prostu zanim cos zrobisz zastanow sie kilka razy jak to powinno dzialac,m co jest potrzebne do prawidlowego dzialanai i nie szukaj polsrodkow, bo to sie w przyszlosci zemsci. U mnienie bylo zadnych kompromisow - jesli cos nei dzialalo tak jak powinno, trzeba to bylo zmienic. Czasami klkia tygodni szlo na marne, bo okazywalo sie, ze na papierze bedzie dzialac, a rzeczywistosc brutalnei weryfikowala teorie. Ale to wiedzie do pewnej wiedzy praktyki, jaka rowniez zdobedziesz podczas budowy swojego samochodu.
-
126p central
> Pytanie kto robił coś takiego czy jeżdził i jak się prowadził samochodzik. > Pytanie kto robił coś takiego czy jeżdził i jak się prowadził samochodzik. Robil, jezdzil, nie sprawdzilo sie. Znacznie wydluzyles wahacze bez zmiany rozstawu srub mocujacych go do nadwozia, Podczas hamowania masz wiec duzo wieksze ramie wyrywajace wahacz z nadwozia. Jesli poszerzasz neiznacznie to mozna tak zrobic. W twoim przypadku beda problemy. Zeby sily na nadwoziu byly takie same, musisz zachowac proporcje dlugosci wahacza do rozstawu srub go mocujacych. Ja u siebie wydluzylem dosc znacznie wahacze, ale nei ma zbyt duzej mozliwosci poszerzenia ich w miejscu mocowania, bo przeszkadza nadkole. Dlatego rozwiazalem ten problem robiac asymetryczne gorne wahacze z dluzzszym przednim rameiniem. Niestetey w tamtym miejscu nie ma ani jednego elementu nadwozia, do ktorego mozna byloby przymocowac wahacz, wiec jedyne rozwiazanie jakie mi przyszlo do glowy to polaczenie ich gwintowanym pretem o odpowiedniej twardosci (w moim przypadku to 10.8). Wahacze trzeba dosc mocno na tym precie sciagnac do siebie, poniewaz to wlasnie pret bedzie przenosil nawieksze sily podczas hamowania, kiedy to kola beda probowaly wyrwac wahacze do tylu samochodu. Mocno sie zastanawialem czy to bedzie dizalac, ale obliczenia sie sprawdzily - wahacze nei wylamuje do tylu, ale dla bezpieczenstwa rozstaw srub mocujacych mam wiekszy od proporcjonalnie wyliczonej dlugosci wahaczy.
-
126p central
> niestety na obecną chwile nie dysponuje lepszą fotką ale dobrze zayważyłeś Sprawdzales czy przednie poszerzenia nie beda kolidowaly z drzwiami? Te otwieraja sie dosc mocno na sam blotnik: Zaloz drzwi i zobacz czy bedzie dobrze, ewentualnie popraw teraz.
-
126p central
Zrob jakies dokladniejsze zdjecia tylnych poszerzen, bo te w sweitle gina. One krawedzia ida jakos po kwadracie?
-
126p central
> Właśnie tak jak powyżej tylko napisałeś skrótem "img" a miałeś napisać "image" (w obydwóch > klamrach ) i bez spacji tez moze byc. Blad jaki zrobil, to ze za dal spacje. Ale i tak jest coraz blizej, Jeszcze wyeliminuje ta jedna spacje i powinien pokazac mu sie obrazek
-
126p central
> Dzięki za odpowiedz już wiem wszystko Zyjesz tam jeszcze? Budujesz malucha? Istniejesz? Mam nadzieje, ze sie nei obraziles/ Wrzucaj foty z dalszych postepow z prac
-
Dziwne pasy....
> Kto to projektował? To jest niewygodne, wsiadasz do auta i masz > wrażenie że blokuje Ci to pas... Jednak Europa ma bardziej praktyczne > rozwiązania. Chyba że to dla dziadków co nie potrafią sięgnąć reką > za siebie... Oj, musze ci powiedziec, ze to calkiem wygodne jest i praktyczne.
-
Dziwne pasy....
> Łomatko - to już zdązyłem zauwazyć... > Pytanie - dlaczego nie blokują? Mechanizm masz zepsuty w samochodzie ze zdjecia. Pasy powinny odjezdzac do rpzodu po otworzeniu drzwi tak, aby latwiejsze bylo wsiadanie/wysiadanie. A poza tym, to jak juz wczesniej zostalo napsiane - automatyczne pasy wystepujace w amerykanskich samochodach.
-
Jak się chwalicie...
> Będę rozbierał 76 to Ci zrobię Do konca przyszlego roku dasz rade sie wyrobic?
-
JRowy 126p
> No jeżeli to byłą opcja na 4D to powinno być krótki master (kierowca) dłuższy slave (pasażer tył > lewy) dłuższy krótki ( ) master pasażer przód prawy i najdłuższy slave czyli pasażer tył > prawy Hej, ale mi tego lumaczyc nie musisz
-
126p central
> Dzięki za odpowiedz już wiem wszystko Jak już wszystko przeczytasz, a mimo to nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania, to oczywiscie pisz smialo - nie wszystko jest w watku i na stronie. Wtedy napewno odpowiem i doradze. Jesli nei ja, to napewno znajdzie siektos, kto bedzie dyspoowal szersza wiedza i sie nia podzieli.
-
126p central
> Dalej nic nie wiem możliwy jest kontakt telefoniczny ? Zapoznales sie z calym moim watkiem o budowie mojego samochodu tu na autokaciku? Po drugie czy przejrzales cala moja strone, ktorej adres masz w moim podpisie? Musisz wiedziec, ze bardzo nie lubie rozmawiac natematy, ktore opisalem na stronie oraz w swoim watku. Staje sie wtedy dosc nieprzyjemny w kontakcie, bo cenie swoj czas. Poswiecilem kilka miesiecy zycia na zbudowanie strony, ktora jest podsumowaniem tego, co sie dzieje w necie na temat maluchow i bardzo nie lubie jesli ktos zadaje mi pytanie, na ktore odpowiedz juz padla, a niestety takich pytan jest wiekszosc. Nie zrazaj sie jednak do mnie i zadawaj pytania tu, w swoim watku i napisz rowniez o czym chcialbys porozmawiac, bo mozliwe, ze jest juz gdzies odpowiedz na twoje pytanie. Cos tam na temat maluchow wiem, wiec napewno odpowiem. PS. Zaraz mnie tubylcy zjedza jakie to mam mniemanie o sobie
-
Nowy nabytek
> ZTCP to te były Węgierskie... Zegary? Raczej nie. Mialem takei luzem kiedys w reku i napewno byl tam polski producent, ale nie Mera cos tam...
-
Jak się chwalicie...
> cięgno z kółkiem na końcu na foto Masz zdjecie jak to jest polacone z linka gazu?
-
JRowy 126p
> Zestaw (ilość kabli) wygląda jakby był od wersji 4D No wlasnie dziwna wersja tego centralnego byla, bo przewody mial pod krotki master i krotki slave oraz dlugi master i dlugi slave. Czyli co? Master idzie do jednych przednich drzwi i do jednych tylnych? Bo probowalem sobie ulozyc ta wiazke na podlodze (akurat fota, ktora zrobil JR) ale za cholere nie dalo sie zrobic tak, zeby oba mastery byly z przodu a slave'y z tylu. Wycialem wiec to co zbedne i zostawilem mu oba mastery na przodzie. W pudelku byly tylko dwa silowniki master.
-
126p central
> http://www.budowaswapow.com > wchodzisz w "na kanale" > sebcyc fajnie wystrugał nadkola swoim bisie Z tym, ze Sebcyc buduje swojego bisa na bazie seicento (chodzi o rozstaw kol), wiec ma duzo weziej niz bedzie mial Poszukiwacz. Poszerzenia Sebcyca po korekcie szerokosci nie pasowalyby do samochodu Poszukiwacza - bylyby za bardzo wyciagniete, wiec stracilyby na swoim uroku. Poszukiwacz bedzie mial taka szerokosc jak jacol.
-
126p central
> podpowiedz mi cobyś zmienił i jak miało byto wyglądać przyślij jakieś fotki Tak wyglada twoje poszerzenie: A zobacz ile ladnych poszerzen jest w internecie: Poza tym znowu zabierasz sie troche nie od tej strony. Najpierw zbuduj zawieszenie, zobacz jak stana kola i do nich wyprowadzaj poszerzenia. Kolejna sprawa to dlaczego one sa poziome? Kolo nie bedzie mialo gdzie sie schowac podczas pracy. Jest tyle fajnych poszerzen, z ktorych warto cos zaadoptowac do siebie a robisz cos calkiem banalnego i niezbyt ladnego. No i co do progow, zobacz np moje. Nie mowie, ze sa najfajniejsze, ale akurat tutaj blacharz naprawde sie popisal swoim doswiadczeniem i mi sie podobaja bardzo: Mam wrazenie, ze bardzo szybko zabrales sie do budowy nie majac w glowie wizji jak koncowo samochod bedzie wygladal. EDIT: Jeszcze jedna uwaga, ktora moge ci od razu podpowiedziec ze swoich doswiadczen. Jesli poszerzasz progi to neirob ich poziomo, ale niech opadaja lekko w dol. Ja zrobilem poziomo i na prograch zbiera sie woda jesli tylko maluch nei stoi poziomo. Jak zrobisz lekki spadek, to woda bedzie splywac. Ty masz jeszcze mozliwosc poprawienia tego, ja juz raczej nie, a przynajmniej nie niskim nakladem kosztow.
-
126p central
> Po całonocnych przemyśleniach uznałem że twoja zawiecha jest 150% lepsza od mojego pomysłu i jeśli > się zgodzisz na udostępnienie swoich planów i przyrządów do produkcji tego urządzenia to będę > zobowiązany > 2)czy Jacol włożył już skrzynie chciałbym zobaczyć jak sobie poradził z biegami Napisalem ci bardo dluga odpowiedz, ale mi sie skasowala. Nie chce mi sie pisac drugi raz.
-
JRowy 126p
> nie prawda!! > no chyba ze zakupiles sobie seledynowy sweterek i popracowales nad dlonmi Wiesz, JR ma delikatne dlonie - nei lapie sie za ciezsza robote przy samochodzie
-
Kant diesel
> daj maila to dostaniesz lepszą wersje ale potem wstaw ją - bo ja nie ogarniam wstawiania > załączników poza AK > pozdr Podeslij na [email protected]
-
Nowy nabytek
> Tzn czego nie miałeś? (rozumiem znaczenie słowa). > Mój jest właśnie 91' i kontrolka nie działa a żarówka jest dobra Pewnie tego wlacznika, analogicznego jak do recznego. Zapewne wystarczy go zaozyc, a jesli nie ma wspornika, to kupic wspornik recznego z wyprowadzeniem na mocowanie czujnika (chyba z recznego wychodzil, juz nie pamietam) i poprowadzic przewod. Jesli kontrolka dziala, to powinna sie swiecic. W elx byl chyba jeszcze brzeczyk ssania i pozostawionych wlaczonych swiatel.
-
126p central
> Od czego jacol ma macpersony Kombinowane - chyba tico plus sprezyna z pakietu gwintu hondy, ktore zdjalem od siebie, bo wedlug mnie byly za twarde. U niego sie sprawdzaja.