Zawartość dodana przez pfikusny
-
ręczna pianownica
Mam Glorię i przerobionego Merolexa. Wolę Glorię. Używam MagiFoam i Neutral Snow Foam.
-
Wheelie
> Jest jeszcze jedna metoda: > Ruszasz na jedynce kulturalnie, łagodnie, sprzęgło już puszczone - do 4 - 5 tyś > Gwałtownie zamykasz gaz - przód nurkuje > Gwałtownie otwierasz - jesteś na kole Ja zdecydowanie preferuję ta właśnie metodę Ew. też w opcji ze sprzęgłem - czyli delikatnie ruszam, sprzęgło, obroty tak do 8 tys i puszczam sprzęgło
-
Wheelie
> Daj znać jak było I jak daleko odleciał motocykl
-
Wheelie
> Jak się uczyliście ? Jak się uczę? Na długiej szerokiej, praktycznie wewnętrznej drodze Niestety - wiele nie poćwiczyłem bo mi się sezon skończył Ale wypróbowałem już opcję ze sprzęgłem i bez sprzęgła Tak czy siak - dalej tylko na siedząco Stojącego jeszcze nie próbowałem
-
Aktywna piana
> co ma zmiekczyc? A dzięki - już poprawiłem
-
Aktywna piana
Tak naprawdę to brudnego auta i tak nie umyjesz bezdotykowo. Piana ma usunąć grubszy syf i zmiękczyć brud przed myciem dotykowym Ja najlepiej lubię piany "sniegowe" ale używam Glorii
-
Egzamin teoretyczny katA
> zawsze jestem w stanie wyprzedzic szkolonego i stanac z nim na > poboczu i mu wyjasnic co robi zle - to nie jest Problem. Jako niedawny kursant nie do końca się zgodzę Jeździłem z instruktorami z 3 szkół (siara co?). 1. Szkoła w której miałem kurs. 2. Szkoła blisko domu - żeby poćwiczyć placyk po oblanym egzaminie. 3. Tu tylko szybkie zapoznanie się z Xj6, przećwiczenie placyku na XJ6 i szybki przejazd zapoznawczy po "nowym" mieście, w którym miałem zdawać Mówiąc szczerze - najsłabiej oceniam szkołę w której robiłem podstawowy kurs. NAJLEPIEJ oceniam instruktorkę (tak tu była Pani instruktor) ze szkoły nr 3. W czasie jazdy miejskiej praktycznie cały czas komentowała / poprawiała / tłumaczyła (jak to baba ). Naprawdę - uważam, że była najlepszą instruktorką, z którą miałem okazję jeździć. Dość dobrze oceniam też instruktora ze szkoły, w której "szlifowałem placyk", ale Pani instruktor - rispekt Aha - niestety wszystkie szkoły miały dość słaby sprzęt Ta pierońska słuchawka zawsze mi z ucha musiała "wylatać" Najlepszy sprzęt był na egzaminie - kask z wbudowanym interkomem. Chciałbym zobaczyć swoją minę, kiedy egzaminator powiedział "Pan też ma mikrofon"
-
Egzamin teoretyczny katA
> I wcale mnie to nie dziwi, swiadczy co najwyzej o jakosci szkolenia w PL. Szczerze mówiąc - nie wiem jak wygląda to w innych krajach. W PL: - Część teoretyczna przeprowadzana jest najczęściej dla Kat. A i B równocześnie. - Nie ma osobnych zajęć dla kat. A, gdzie poznałbyś teorię przed rozpoczęciem jazd. - Część praktyczna to 20 godzin, z których większość spędzisz na placyku... bo musisz się nauczyć kręcić "8" i wolny slalom - Najczęściej wygląda to tak, że kursant walczy sam z placykiem, a instruktor nawet nie patrzy co się dzieje, jakie błędy popełnia kursant. - Kilka godzin na mieście to zapoznanie z trasami egzaminacyjnymi. Nie ma to praktycznie nic wspólnego z "prawdziwą jazdą". Ot taka fikcja. Często bywa tak, że kursant ma jechać za / przed instruktorem, który też jedzie na 2oo. Nie mają z sobą żadnej komunikacji.
-
Egzamin teoretyczny katA
Z "motocyklista doskonały" dowiedziałem się więcej niż przekazał mi instruktor na kursie...
-
Jako że pada...
Hmmm: Trochę słabo
-
Sezon zakończony
> Ja jednak odpadam. Impreza urodzinowa się rozkręca wiec rano będę not ready Nie zapomnij wypić jednego za "zdrowie" kawy!
-
Sezon zakończony
Ja się poddaję
-
Sezon zakończony
> Ma padać w sobotę, więc ja też pewnie odpadam! Obawiam się, że w deszczu to i ja wymięknę
-
Sezon zakończony
> Może spotkamy się około 10:00 na parkingu pod "Europą Centralną" przy McDonaldzie > W Sobotę powinno być tam pusto o tak wczesnej porze
-
No w końcu mam i ja!!!
Gratulacje. Ja czekałem tydzień na papierek
-
Sezon zakończony
> Bardzo nie pokoi mnie, że narzekacie na pozycje na r6. Aż tak nie wygodne są to 2oo na dłuższe > trasy ? Wiesz - tragedii nie ma. Podobno w moim przypadku problem może wynikać z źle dobranego kasku (boli mnie jedynie kark). W czasie jazdy staram się robić przerwy średnio co 100 km. Ale 200 powinno przejść bez większych problemów
-
Sezon zakończony
> Mam godzinę do Gliwic, może też bym dał radę!? Jak chcesz 170 km przejechać w godzinę to możesz być później nieco zmęczony
-
Sezon zakończony
> juz kupiłem nowy uchwyt A ja ciężarków kierownicy nie mogę nigdzie kupić A jedna spodobała się komuś (na parkingu, pod Auchanem, w Raciborzu)
-
Sezon zakończony
> Hmm. To ja bym się wstępnie pisał Tylko sobie tablicę przyczep
-
Najzgrabniejszy "tyłeczek"? Wybory
Ale ta pani tyłka nie ma!
-
Sezon zakończony
To ja jestem na tak Tylko wiesz - mnie już po 100 km będzie w plecach łupało
-
Sezon zakończony
> BTW.... organizujemy jakiś "spot" na zamknięcie sezonu ? Może uda się większa grupą spotkać Kiedy i gdzie Pon. - pt. raczej marnie to widzę w tej chwili. Ale jakby się dało jeszcze w weekend to chyba dałbym radę się wyrwać
-
Sezon zakończony
> Dobrze, że przestawiłem na 4te miejsce bo w ogóle bym nie pojeździł... No ale tu nie ma dyskusji Jazda na moto jest o wiele przyjemniejsza od
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
Ee jakiś taki wiatr, że nie mam ochoty na mopla wsiadać
-
no i kupilem :):):)
> Troszkę wieje, ale bez przesady Dla mnie max to było 140 km/h Dobry ogranicznik