Wszyscy dobrze wiemy, że kłamiesz
Nie ma szans, żeby taki stary złom, kupiony od dziadka z Niemiec, ujechał tak daleko!
Na pewno nie może być wygodniejszy od skody i mniej awaryjny niż lacetti
P.S.
Kilka dni temu szwagier kupił sobie 20 letnie audi 80.
W środku skansen - to trzeba przyznać.
Ale postawiliśmy na parkingu koło wiele młodszej astry - blacha / lakier w astrze - tragedia, audik się błyszczy.
Szukałem rdzy, przeglądałem drzwi od spodu - CZYSTO.
No i do tego 100 km/h, otwarty szyber, a w autku taka cisza, że można rozmawiać bez podnoszenia głosu