Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pfikusny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pfikusny

  1. > [ciach] no ale skoro jest popyt na trupy sklejone z 4 innych [ciach] I w tym momencie znowu wracamy do tego, że takie auta spokojnie ludzie sprzedają, a inni kupują. Gdyby taki słom nie przeszedł przeglądu - nie byłoby problemu.
  2. > a dlaczego uważasz że rynek źle dyktuje ceny i jest za tanio? na jakiej podstawie tak twierdzisz? > co byś z tym zrobił - uregulował? Rynek samochodów używanych został zepsuty przez handlarzy... Ale tych, którzy składają auta z kilku wraków i sprzedają je jako "nówka sztuka"... Oczywiście - dalej dochodzi do tego naiwność ludzi, którzy są im w stanie uwierzyć. Tak czy siak - gdyby te złomy zostały wyeliminowane - samochody używane kosztowałyby więcej - musiałyby.
  3. > ale jednoczesnie podniecasz sie 17 letnim trupem Podniecać to się mogę osobnikiem płci żeńskiej - raczej w wieku 18-25 lat > kilkuletnie zawsze bedzie bezpieczniejsze niz stary grat chociazby na to ze nie bedzie wytłuczone > jak to 17 letnie (nie mowimy o autach po przygodach) Nie o bezpieczeństwie, a o sprawności technicznej mówiliśmy > a wyzej piszesz o ich sensownosci > nie, ceny aut w PL poki co sa jeszcze wysokie. > w normalnych krajach 10 letni samochód idzie na zyletki albo do krajów 3 ciego swiata w tym jeszcze > polski bo jest wyekploatowane/reanimacja jest po prostu nieopłacalna, bez dorabiania sobie > ideologi ze to super hiper zadbane audi... > a min dlatego ze takie auto ma wartosc 1-2 wypłat. O widzisz i doszliśmy do tego o czym pisałem na samym początku. Jeśli takie auto jest w stanie "złom" to powinno iść na żyletki. Jeśli jest utrzymane w stanie dobrym - powinno odpowiednio kosztować. Dlaczego powinno odpowiednio kosztować - bo utrzymanie go w takim stanie to spore wydatki. I teraz - w mojej opinii - mamy przeglądy techniczne co roku. Nie funkcjonują tak jak powinny - (nie)OK - ale POWINNY.
  4. > czy maluch który przejdzie badanie stanu technicznego i np. ww. audi beda tak samo bezpieczne?? Nie mówimy o bezpieczeństwie, a o stanie technicznym. Tak - maluch miałby spełniać te same wymagania odnośnie sprawności technicznej co omawiane audi, a nawet co nowe audi > inna sprawa zrób ten sam przeglad u nas a np. w DE, wszyscy wiemy jakie auta przechodza przeglady > wiec mowienie o tym ze przeszedł przeglad techniczny to sredni argument Dlatego pisałem też troszkę o samych przeglądach Wiem, jak wyglądają przeglądy - ale czy to moja wina, że system nie funkcjonuje tak jak powinien?
  5. > Jesteś komuchem, który uważa że pewne przywileje to tylko dla towarzyszy, a reszta powinna móc > tylko o nich marzyć? Nie - uważam, że jeśli kogoś nie stać na samochód to nie powinien nim jeździć (proste prawda?). Zrobiłoby się dużo bezpieczniej. Jedziesz na przegląd starym trupem (albo i nie jedziesz) i za flaszkę kumpel daje Ci pieczątkę. No i niby takie auto jest równie wartościowe technicznie jak te Twoje kilkuletnie... Przeglądy to fikcja i powinny zostać ZNACZNIE zaostrzone. Wtedy ceny aut używanych byłyby wyższe, bo wyeliminowane zostałyby złomy.
  6. > Jak bys nie zauwazyl to na koncu wypowiedzi byl "?", wiec bylo to pytanie. Si - pytasz o rzeczy, które tyczą się zupełnie innego samochodu Tak jakbyś wymienił typowe usterki fiata to też by była wypowiedź bardzo w temacie Ale mniejsza już o to.
  7. > nadal pytam za pełnoletnie auto?? > owszem za 5-10 letnie auto (jak to jest w innych krajach cywilizowanych) Przecież 5-letnie, 10-letnie i 17-letnie auta przechodzą takie same przeglądy techniczne, więc możemy uznać, że nie różnią się stanem technicznym - prawda?
  8. > za prawie pełnoletnie auto?? Nooo - pomyśl jakie to skomplikowane urządzenie... Nie będę Ci zaglądał do portfela ale powiedzmy, że na dzisiejsze czasy to z 3 wypłaty są... Auta używane powinny kosztowac min. półroczne wypłaty (zwykłego człowieka oczywiście)... A wiązać by to się miało z odpowiednim stanem technicznym - to co nie spełnia okreslonych wymagań niech będzie od razu złomowane...
  9. > dodatkowo płacic za to jeszcze 12 tys to faktycznie trzeba byc chyba pasjonatem marki. Tego nie kapuję. Co to jest 12 tys.? Ja właśnie uważam, że auta są zbyt tanie... (nie chce mi się rozpisywać - myślę, że rozumiesz o co mi chodzi).
  10. > Mylisz rzędowy 2.5TDI montowany w A6 C4 z V6 montowanym w nowszych modelach. Ten pierwszy jest nie > do zabicia, przebiegi rzędu 500 tys km nie są jakimś wielkim problemem. Tak prawdę mówiąc to V6 w C5 też potrzebuje sporego przebiegu, żeby się "zużyć". Nie ukrywajmy, że opinia "wałki do wymiany co 100 tys. km" (itp.) bierze się albo z niewłaściwego serwisowania albo z cofanych liczników Mój przy 250 tys. km jeździł nadal z fabrycznymi wałkami
  11. > byc moze, juz wtedy jak sie interesowalem bylo tyle tych wersji i kodow, ze nie sposob spamietac Tylko pojawia się pytanie - skoro nie rozróżniasz tych silników to po co się wypowiadasz w ich temacie?
  12. > odpalic auto, ogrzewanie na maxa i iść na kawę do domu > potem zwykla skrobaczka juz da rade I ew. załapac się na mandat
  13. > Na co patrzeć? 1. Na zawieszenie. 2. Na rdzę.
  14. > Genialny wybór Czemu?
  15. Sprawdzisz tym czy jest grubo szpachli czy nie. Takie coś to często widoczne jest praktycznie gołym okiem. W sumie to lepsze to niż jakbyś miał do auta z "gołym" magnesem podchodzić. Ale dobrze "zamaskowane" auto ciężko sprawdzić nawet dobrym miernikiem, a co dopiero czymś takim...
  16. > w sumie to nie wiem w jakim stanie jest reszta, czesc popychaczy do wymiany bo sa powygryzane No to wałki z 3 tys + hydraulika 2-3 tys. Jeśli jeszcze do tego np. układ wtryskowy jest w kiepskim stanie (np. pompa, wtryski) to dochodzi jeszcze z 3-5 tys... > a co to za silnik BAU , najlepiej jak by bylo to plug and play, moge wymienic tez silnik nie ma > problemu, zalezy co bedzie tansze Nie jestem teraz pewien w 100% czy ten silnik miał oznaczenie BAU ale to ten mocniejszy, po lifcie. Tam smarowanie było poprawione...
  17. Dla siebie pakowałbym raczej nowe. W jakim stanie jest hydraulika? Jak reszta silnika? Może bardziej opłacalne byłoby wstawienie tam jakiegoś BAU?
  18. > opłaca Wam się w ogóle kupować? > nie lepiej np. wynająć jak coś potrzebujecie przewieść albo jechać taxą? Jedno auto musi stać na parkingu i być w zapasie. Powody są różne, ale ogólnie to to auto jest potrzebne... Tylko czy nowe...
  19. > Zwróć jeszcze uwagę, jakie sa koszty serwisu gwarancyjnego i ile które auto ma. Mamy kupioną megankę pół roku temu - IMO serwis dość wygodny / tani. Muszę jeszcze raz pogrzebać, ale z tego co pamiętam to w przypadku renówki można dość tanio przedłużyć (czasowo) okres gwarancyjny.
  20. > c-elyse to zło auto wygląda gożej niż siena, i talia razem do kupy fakt bagażnik wielki ale golas > straszliwy będzie masakra. No nie widziałem na żywo. Tylko w ulotce - wyglądało dość ciekawie > ja bym się zastanawiał bardziej nad Nemo Biperem czy Fiorino praktyczniejsze jak mają być na > zakupy No niby tak, ale to auto miałoby zastąpić escorta więc...
  21. > Reklamują teraz Corse za 33300. Jak mi się będzie w weekend nudziło to wdepnę jeszcze do jakiegoś salonu. Zobaczymy co dostanę jako "gość z ulicy"...
  22. Najpierw założenia: Auto ma być małe - dla pracowników, którzy muszą podjechać coś kupić załatwić - w obrębie miasta. Czyli i silnik niewielki. Ja uważam, że raczej benzyna. Wyposażenie - wystarczy klimatyzacja. Pojawił się też pomysł jakiegoś autka większego (typu np. kangoo) ale raczej ta opcja odpada (padło dlatego, że tego typu auta nie mamy...). Tak czy siak - mamy inne auta, z nadwoziem typu kombi i dostawczaka. Utratą wartości się nie przejmujemy - auto będzie miało w firmie praktycznie dożywocie. Przebiegi - bardzo małe - podejrzewam okolice 10-15 tys km rocznie. Niestety - dla różnych kierowców Z pewnych względów pod uwagę bierzemy praktycznie tylko renówkę lub cytrynę I teraz propozycje, które otrzymaliśmy: 1. Citroen C-Elysee 1,2VTi 72 - "golas" + klima manualna (tego brałbym pod uwagę) 2. Citroen Nemo Silnik 1,3 HDi 75 - golas + klima manualna i pakiet elektryczny 3. Używka C3 Picasso z 2011 (przebieg 17000km) - elektryka, klima, Diesel 1560 cm³ (Moc 92 KM ) Z tej oferty najfajniejszy mi wydaje się C-Elysee. Tylko, że to dość duże auto i nie wiem czy ten silnik nie będzie zbyt słaby... C3 Picasso też fajne aaaale... nie wiem... Diesel...??? 4. Renault Clio 3 Grandtour - ALIZE benz. 1.2 16V 75 KM 5. Renault Clio 4 Expression benz. 1.2 16V 75 KM 2012 - pełen wypas 6. Demówka DACIA LODGY LAUREATE 1.5 dci 90KM 2012 - 5 tys. km przebiegu - znowu diesel Różnice cenowe powiedzmy, że tu pomijamy. Moim faworytem jest numer 5 - IMO ładne, zgrabne, fajne wyposażenie, chyba ten silniczek też powinien być wystarczający. Macie jakieś komentarze do tych aut? Co Wy byście doradzili?
  23. pfikusny odpowiedział AxiT na temat - Motokącik
    > Czy to źle, że Policja robi to co do niej należy, tzn. eliminuje strucle z drogi. > Samochód był > ewidentnie niesprawny i finał. Ale jaka usterka była tak straszna? Klakson (nie pamiętam kiedy ostatnio używałem)? Spryskiwacz (ja akurat używam często, ale np. mój ojciec praktycznie nie używa)? Czy może żarówka przeciwmgielnych? > W koncu tylko zabrał dowód a nie zakazał dalszej jazdy. Właśnie, że zakazał dalszej jazdy Spoko - auto miało usterki, ale właśnie z tym zakazem dalszej jazdy to było jak na mnie przegięcie. Żarówkę można wymienić na miejscu, nie zdziwiłbym się gdyby klakson też był do naprawienia (np. ze względu na zaśniedziałe styki...)
  24. pfikusny odpowiedział AxiT na temat - Motokącik
    Chodzi Ci o akcję z białym transporterem? Policjant powiedział przecież, że to nie za wiek odbiera dowód. Swoją drogą - nieco przegiął... Auto z tego co pamiętam miało niesprawny klakson, spryskiwacz, spaloną żarówkę przeciwmgielnego, oderwany kawałek zderzaka i różne opony na tylnej osi. W opinii (tfu) policjanta - stan nie pozwalający na dalszą jazdę... Była też mowa o tym, że na tylnej osi to zapas... Ale policjant powiedział, że ZAPAS MUSI MIEĆ TEN SAM BIEŻNIK CO INNE OPONY... I to mi nie pasuje, bo z tego co pamiętam to jest dopuszczalny zapas o innej rzeźbie bieżnika (i tak było to gdzieś zapisane...). Swoją drogą to jego tokiem myślenia - chyba wszystkie dojazdówki kwalifikują auto jako "zagrażające..."
  25. Naprawdę nie wiem w czym widzisz tak strasznie wielki problem. Jak się komuś nie chce schylać żeby łaskawie zająć się klientem to niech sobie poszuka pracy gdzie indziej? Może w laboratorium? Na bardziej firmowych stacjach w sumie to się z tym jeszcze nie spotkałem ale czasami jak widzę na takich mniejszych marudę "dzwonek mi głośno dzwoni", "tak nisko ten korek", "brudny ten korek" No żal normalnie Jednak wolę tedeika Przy ON przynajmniej nie marudzą, a na shellu sami podbiegają i z uśmiechem tankują Aha - żeby nie było - często sam odkręcam korek LPG (nie w tedeiku - dla jasności ) - jeszcze nim gość z obsługi się zjawi

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.