-
Za dużo oleju, przelali czy się bać?
na ciepłym silniku, odkręć korek, wyjmij bagnet - sprawdź po jakimś czasie - lepiej w domowych warunkach chyba tego nie zrobisz jesli się zapowietrza...
-
Pytanie o klasę D
[dubel-do usunięcia]
-
Pytanie o klasę D
Mondeo - baaaadzo wygodny i obdarty z emocji samochód. Najlepiej na 215/60R16
-
Wtrysk bezpośredni i nagar
można psikać gdzinami LPG
-
Mazda 6 pytanie o 2.0 skayactiv i korozje
nie trzeba ... własnie paradoksalnie przez inteligentne ładowanie nie musisz się tym martwić. Jak niedomaga aku, to wymień aku i wszystko wróci do normy.
-
Mazda 6 pytanie o 2.0 skayactiv i korozje
To nie problem, tylko inteligentne ładowanie. Ładowanie nie jest zbyt słabe, tylko tak ma być. Wszystko sterowane jest przez komputer. Nie trzeba podładowywać akumulatora, bo komputer i tak go "rozładuje" do 80% bo tak jest zaprogramowany. To działa troche jak hubryda - masz zapas na odzyskanie energii, kiedy jest jej nadwyżka - np. podczas hamowania silnikiem sterownik może bardziej obciążać silnik alternatorem i mieć "darmową energię". Na postoju lub podczas przyspieszania samochody z inteligentnym ładowaniem często rozładowują akumulator, żeby nie obciążać silnika alternatorem. Oczywiście ta strategia ładowania/rozładowywania jest dużo bardziej skomplikowana i uwzględnia dużo więcej przypadków i czynników. Od przeszło 10 lat jest to powszechnie stosowane w samochodach - jak masz aku EFB lub AGM to na 99% masz inteligentne ładowanie i akumulator jest "niedoładowany" Jego kondycja jest jednak utrzymywana - co jakiś czas (raczej bardzo rzadko) komputer ładuje go do pełna (refresh), żeby zaraz znów zejść do 80%. Doładowywanie prostownikiem nie ma sensu, bo sterownik i tak po pierwszej jeździe rozładuje go do 80%.
-
Czy nowy Focus 1.0 EB 125KM to dobry pomysł?
Jako posiadacz Mondeo MK5 1.5EB od 7lat - ja już forda nie kupię. Niby jeździ fajnie, wygodnie ... ale ciągle coś jest do wymiany - części robione "na styk" ... są tanie, ale raczej słabej jakości. Jedynie zawieszenie jest dla mnie ponadprzeciętne - jeśli chodzi o trwałość i jego pracę. Rodzice mają Tourneo Courier z 1.0EB od 2019r - jeszcze na mokrym pasku, więc też znam trochę ten samochód/silnik. Jeśli bierzesz samochód na 10lat .. i zarazem robisz krótkie odcinki ... to nie bierz forda ... a zwłaszcza z silnikiem 1.0EB, który strasznie pracuje jak jest niedogrzany i pali sporo. Ten nowy silnik jest już na łańcuchu, ale ciągle to konstrukcja podwyższonego ryzyka. Ford to jest dobry jak jest tani - wziąć w leasing/z wypożyczalni nowy ... pojeździć 3 lata, oddać i zapomnieć, albo wziąć nowy. Samochody dosyć jednorazowe - nie byłem uprzedzony do forda, ale sam osobiście wracam do japończyków. W perspektywie 10 lat dołóż 10-20% do ceny - takie Suzuki Swace za 120k to moim zdaniem lepszy wybór na twoje użytkowanie - w perspektywie 8-10lat zaoszczędzisz na paliwie i naprawach ... i może taniej wyjść niż ten Focus 1.0EB. Przyjmij że Focus może palić w mieście na krótkich odcinkach 10l/100km ... a te hybryda spali ze 3-4l mniej ... i masz automat w standardzie, a nie grzebiesz kijkiem jak zwierzę 😄
-
Zestaw do łatania opon
Odkryłem ten sznur butylowy kilka lat temu - teraz mam go + kompresor w każdym samochodzie. Naprawiałem już 2 razy oponę - i to jest dosłownie 5 min roboty. Dłużej kompresor dopompowuje koło. Szczerze mówiąc nie chciało by mi się już odkręcać koła na poboczu czy na autostradzie, zwłaszcza jak dziura jest na przodzie, można skręcić koło i naprawić wygodnie. Uważałem to za naprawę tymczasową, ale w jednym samochodzie mam tak załataną oponę już 2 sezon i nic się nie dzieje. Przekonał mnie kolega, który jeździł z taką łatą z 5 lat. Tu jeszcze pokazane kilka podobnych rozwiązań:
-
[KzAK] Mały, tani, prosty, automat
Renault Modus - ostatni takiego kupiłem jako samochód zapasowy na apokalipsę zombie. Silnik 1,6 112KM, 2006r i 78kkm 😄 - jeździ się tym bardzo komfortowo jak na taki wiek i segment. Świetne autko - automat był chyba jakiś hydrokinetyczny z silnikiem 1.6 - do zweryfikowania, bo akurat mam manual.
-
Utwardzenie zawieszenia tylnego
Według tego katalogu wesfalii do twojego samochodu nie ma tych dodatkowych sprężyn. Jak je dobierałeś? https://www.westfalia-automotive.com/fileadmin/westfalia/content/PDF_product/Polish/Ulotka_Sprezyny_dodatkowe_1214_PL_final.pdf Potrzebuje czegoś takiego do Mitsubishi Outlandera 2015/2016, ale też nie występuje w katalogu
-
Wypadające zapłony Fiat 1,2 16v
pozamieniaj cewki - u mnie kiedyś takie objawy powodowała uszkodzona cewka
-
CEPIK - normy emisji spalin
Mam Mondeo MK5 1.5Ecoboost z 2015r. We wlepce na słupku jest norma EURO6 - czyli zgodnie z oczekiwaniami dla samochodu z tego rocznika. W dowodzie mam jednak wpisane "norma EURO5", w CPEIKU także. Samochód jest po leasigu i przy wykupie samochodu nie dostałem oryginalnego świadectwa homologacji ... nawet nie wiem czy producent je daje w takiej formie. Dzwoniłem do Forda - mogę dostać odpis za 400zł ... taki dojenie to powszechne praktyki? Nie poczuwam się do "winy" za ten błędny wpis, nawet bym go chętnie wyprostował, ale nie za 400zł z mojej kieszeni. Czy takimi świadectwami homologacji nie powinny zajmować się urzędy? Przecież nie było możliwe wpuszczenie do obrotu samochodu EURO5 w 2015r. To już z założenia jest błędny wpis. Czy to nie powinien urząd występować do producenta o "potwierdzenie homologacji"? Teraz za swoje pieniądze musze sponsorować firmę ford, żeby okiełznać ten urzędniczy burdel? Swoją drogą - chyba nie będę nic robił, bo mam zapewniony wjazd do SCT jeszcze przez 8 lat ... a wtedy samochód będzie miał 17 lat. Jeździć z EURO5? Nie prostować tego?
-
Golf 6 na Corse...
na butli LPG leży idealnie 😄 może wystarczy podkleić jakimś sztywniejszym materiałem wygłuszającym?
-
Golf 6 na Corse...
Duża cześć miała gaz fabryczny - ja mam taką i faktycznie dużo sensu w tym nie ma przy małych przebiegach. Te fabryczne instalacje sporo palą - w mieście, zimą, na krótkich odcinkach to spalanie jest rzędu 12-14L/100km
-
Golf 6 na Corse...
Dodam tylko że żona jeździła z 5 lat Corsą D (1.2) i później z 5 lat Corsą E (1.4) ... i ta starsza D była okropna pod każdym względem, a Corsa E jest rewelacyjna. Stara miała silnik, który nie jechał, okropne wnętrze, słabe wyciszenie, kiepski plastiki i w jakiś sposób gorsze, podskakujące zawieszenie. Byłą awaryjna, silnik nawet miał nieprzyjemny dźwięk jakby wyły jakieś łożyska. Po przesiadce w "poliftignową" Corsę E ... to zupełnie inny świat - samochód o klasę lepszy i można przyjąć że to na prawdę nowy model.