Zawartość dodana przez jacob24
-
Honda CIVIC VIII za i przeciw
Ale chyba nie ten 1.8? Kumpel ma to auto od 9 lat. Do pierwszej setki porównywalne z moja stara Megane 1.6. Na papierze 8 z hakiem a w rzeczywistosci blizej 10. Gdzie tutaj wieksza przyjemność od małych turbo? Zresztą kilka użytkowników z tego co czytałem w tym wątku ma podobne spostrzeżenia
-
Renault Clio III 1.2 75KM
nie mam w tym miejscu ale pozwolę się nie zgodzić jak masz błoto pośniegowe i zmieniasz koło to kocyk sobie rozkładasz? tak czy inaczej trzeba się ubabrać niezależnie od tego gdzie umiejscowione jest koło zapasowe . Lewarek podłożyć, zabłocone koło zdemontować itp. itd.
-
Renault Clio III 1.2 75KM
problemem była rdza atakująca tylne nadkola, progi oraz tylna belka chociaż w nowszej belka mi padła a w starszej trzymała się do końca, za to nowsza mniej rdzewiała a starszą ruda już zaczęła chrupać. Poza tym równie dobrze wspominam te auta, szczególnie tą pierwszą, starszą
-
Renault Clio III 1.2 75KM
potwierdzam, dlatego w mieścię uwielbam Pandę - do 50km/h wszyscy zostają z tyłu - oczywiście mowa o normalnej jeździe a nie o jakichś sprintach czy ustawkach żeby Astra 2.0 turbo ruszyła dobrze do tych 50 trzeba było pokombinować, oczywiście później "szła jak przecinak", to samo jest z modowanym sejem 1.2 16v - najlepiej ruszyć z dwójki i póki nie zobaczymy 30-40 km/h trochę słabo, później natomiast łapie 2 a nawet 3 oddech i robi niezłą robotę. Powyżej 100km/h mam wrażenie już, że każdemu "odjadę". W Thalii 1.4 8v, która waży niewiele więcej od Pandy wrażenia są takie, że do tych 70-80km/h to prawie jak jakiś królik na sterydach Do miasta zdecydowanie lepsze odczucia dają nawet na papierze słabe 8v niż teoretycznie mocniejsze 16v
-
Około 50 klocków i szukamy czegoś dużego, wyższego i mocnego
to można zrobić sporo słabszym autem, z doświadczeń X5 3.0d ładnie do 120km/h się rozpędzało, później zamieniało się w tzw. taczkę. Dziwnie się to zachowywało przy wyższej prędkości w stosunku do jakiejś nieco szybszej osobówki ale co ja tam wiem...
-
Na co byście zmienili Astrę H ?
dziwnie bo źle się siedzi, poza tym po zakupie były chyba jeszcze fabryczne amorki i takie sobie opony - po wymianie na inne komponenty całkiem inne auto w prowadzeniu. Nie wiem jaką masz skrzynie ale u mnie 5-ka jest jakaś mega długa i raczej nie ma efektu tzw. wyskakiwania silnika to auto jest fajne bo się nie psuje, taką ma zaletę, reszta wiadomo...
-
Na co byście zmienili Astrę H ?
ja mam dość twarde zawieszenie i trochę szersze opony, normalnie się prowadzi - gorzej powyżej 100 jeździ mi się Clio ze względu na miękkie zawieszenie. Ale tak jak napisałem nie jest to moje jedyne auto, to auto żony kupione kiedyś jako tzw. wół roboczy i nie jestem jakiś zagorzałym fanem Zrobiłem tym sporo km więc mam jakieś zdanie. Na samym początku zmieniłem "zawieszenie" i opony - miej to na względzie. Autor wątku i tak nie celuje w takie pchełki więc dalszą dyskusję uważam za lekką zbędną
-
Na co byście zmienili Astrę H ?
o dziwo 1.1, to było auto kupione na tzw. chwilę, w rezultacie przejeździło ok. 40 tys.km po Niemczech. Powiem CI, że sam byłem lekko w szoku, że da radę utrzymać się na niemieckich autostradach. Zresztą znajomi też byli zdziwieni, że tą pchełką w 4 osoby można jechać utrzymując 160. Oczywiście tutaj te 160 to prawie końcówka ale zaskakująco można tą prędkość utrzymać i rozpędzanie do niej nie trwa wcale wieki górka, która wytrącała do ok. 120km/h była na obrzeżach Luxemburgu ale tam wszystkich mocno zwalniało niebawem będę w PL - wezmę Pandę jak będę jechał do Schwedt, postaram się jakiś filmik nagrać. Nie wiem - może dobry egzemplarz się trafił Tak jak jeżdżę sporo po autostradach itp. tak raczej nie spotyka się aut, które miałyby jakieś problemy z prędkością typu 150-160. Nawet małe Yarisy, Hyundai`e typu i10 itp. dziarsko mkną do przodu - wiesz co innego jest jechać 160 jakimś autem typu 150km a co innego popierdółką ale ad. zapytania autora wątku nt. utrzymania prędkości nawet w dzisiejszych małych autach nie jest jakimś szczególnym wyzwaniem
-
Opony, a szerokośc felgi
w Mercu miałem 7,5" i 225/45/17 oraz 8,5" i 245/40/17. Trochę szerokie te Twoje fele, naciągnąć to się da spokojnie, nie takie cuda widziałem co to za auto?
- Sens zakupu starego Audi A3 - prośba o opinie
-
Na co byście zmienili Astrę H ?
przy takich prędkościach Megane I 1.6 się nie męczyło, z tzw. długą skrzynią można było jechać licznikowe 190-200km/h - było ok. 5 tys. obr. A tam żadnego turbo nie było zresztą obecnym Renault 1.4 tyle, że nowszym z krótką skrzynią mogę trzymać 160-170km/h bez żadnego wysiłku, Astra 2.0T się rozkręca dopiero natomiast żony Panda spokojnie trzyma licznikowe160km/h. To chyba w starych autach był jakiś mega problem z dojściem do takiej prędkości i jej utrzymaniem. Pamiętam jak ojciec miał jakąś Sierrę - od 120 to była jakaś próba sił a później wyciee Także byle coś byś nie kupił będzie raczej no problem w tej kwestii
- Sens zakupu starego Audi A3 - prośba o opinie
- Sens zakupu starego Audi A3 - prośba o opinie
-
Sens zakupu starego Audi A3 - prośba o opinie
Witka Audi A3 1.6 3d kolor żółty - ładny, zadbany, rocznik 1999. Od pierwszego właściciela, nalot coś około 230 tys.km. Wygląda i prezentuje się ładnie, jeździ równie dobrze o dziwo ad. francuskich aut to po przekroczeniu 200 tys.km zaczynały się już różne cuda a tutaj...? jak z trwałością blach, ten silnik ok? Nie chodzi o żadne butowanie itp. tylko o trwałość. Dziennie jest w planie 60-80km Auto ma kosztować 800 euro, pewnie jeszcze z 50 euro bym stargował, nie będę go rejestrował w PL tylko używał tutaj w DE. Nowsze auto jest ale potrzebny jest tzw. wół pracowniczy, żona stwierdziła, że więcej jej auta nie będziemy męczyć Moja opinia - stare auto, ale na plus z pewnych rąk, dwa komplety kół na ładnych felgach, klimatyzacja. Wizualnie dzisiaj wygląda lepiej niż powiedzmy Meganki, które kiedyś miałem Na minus 3d, koszty utrzymania w przypadku napraw? Wypowiedzcie się proszę czy taki zakup ma sens
-
golf II ile może być warty
a jaki jest cel trzymania takiego auta? rośnie wartość? serio pytam edycja: nie doczytałem, że już sprzedany
-
Jakie szybkie auto do 1600cm3
ile kosztowały modyfikacje?
-
Do zdjęciowych oglądaczy
ale co mamy ocenić? komórką można zrobić trochę lepsze zdjęcia - jutro będę wstawiał auto to kukniesz, generalnie zrób inne zdjęcia szczegółów nie widać więc nic podejrzanego nie widać
-
Jakie szybkie auto do 1600cm3
nie wiem czy było ale może pomyśl o Polo Gti 1.6 - na Allegro jest za 6600, musiałbym zobaczyć ile to w DE kosztuje bo wydaję mi się, że nieco mniej ale rzucę z cukierkowości okiem w weekend na tego typu auta
-
Jakie szybkie auto do 1600cm3
chciałbym tylko nieśmiało zapytać co to auto ma wspólnego z osiągami? chyba, że będziesz coś modził e36 z 1.8is ktoś z ak jeździł nawet takim autem w jakiś zawodach
-
Problem z hamulcami, grzeją się i piszczą
W ramach reklamacji rzekomo zregenerował zaciski chociaż nie widział potrzeby wszystko sprawdził a problem jest nadal, lewe koło się grzeje, po przejechaniu kilku km jest ok. 70 stopni, prawe 39-40. W poniedziałek auto jedzie do innego mechanika
-
Problem z hamulcami, grzeją się i piszczą
Oczyszczone poprawnie, przewody hamulcowe rzekomo wymienione, stare klocki zużyte były równomiernie. Ale dzięki dopytam jak było z tą wymianą przewodów naprawdę
-
Problem z hamulcami, grzeją się i piszczą
Witam wszystkich kącikowiczów Mamy problem z dość prostym autem typu Fiat Panda. Po wymianie tarcz i klocków hamulcowych piszczy podczas jazdy, tarcze się grzeją a powyżej 90km/h wydobywa się zapach spalenizny. Mechanik zalecił wymianę płynu - wymieniono - bez zmian. Zaciski a w nich tłoczki ok. Brakuje mi pomysłów, może ktoś coś? Mechanik jutro ma oglądać hamulce z innym mechanikiem - powiedział, że jak nic nie zdziałają odda kasę za robociznę ale nie o to chodzi - tak proste auto, czyżby materiał kiepski? Tarcze i klocki powiedzmy ze średniej półki, na pewno nie najtańsze Przejechałem zalecane ponad 100km delikatnie żeby się wszystko ułożyło - nic to nie dało, aha jeżeli to istotne koła się nie blokują, toczy się normalnie
- Kupno V8
-
Jakie auto do 10 tys.zł jak najmłodsze?
dobry żart ew. ja źle się wyraziłem - bo chodzi mi również o koszta eksploatacji i tak porównując C5 do pand, aveo czy tego typu stworów to....
-
Jakie auto do 10 tys.zł jak najmłodsze?
Jeszcze ma być w miarę bezawaryjnie na pewno Grande Punto nie ma tak dobrych opinii pod kątem bezawaryjności jak Panda, której z kolei też chyba kawałek drogi do aut typu Yaris, za Clio to podziękuję - mam obecnie tyle, że z doklejonym bagażnikiem Sandero nie wiem ale Logan słyszałem, że lubi się z rudą.