Zawartość dodana przez Kysior
-
problem z umocowaniem czegoś do ściany
> Pany, > jest sobie zestaw 2 podpórek kątowych, składanych oraz blat o wymiarach 70x50 cm, potrzeba go > umocować do ściany która jest zrobiona z za przeproszeniem gówna, tzn ściana tzw bita czyli > szlaka, nieotynkowana od jakiś 60 lat, przemrożona i wogóle zupełnie do dupy....zamontowałem > takie coś na zestawie 6 kołków zwykłych 80x100....i dupa...nie było w stanie tego > utrzymać....wylatało... > na czym to coś umocować w ścianie? > kotwy chemiczne? obawiam się że jakbym się na tym czymś rozłożonym oparł to wyrwałbym kawałek spory > ściany.... > dodam aby koszt tego czegoś na czym ma być to zamontowane nie przekroczył wartości tego małego > zestawu czyli 70zł Może zanim zaczniesz ładować się w koszty i kupować coraz to lepsze kotwy to najpierw wywierć sporą dziurę, zalej betonem i dopiero w nim wywierć dziurę na kotwę. Rzadki beton ładnie zleje się ze szlaką a w nim kołek rozporowy będzie trzymać. Koszty żadne a spróbować warto. Mój teść tak wieszał karnisze u babci w domu.
-
Automat - nie VW co byscie wybrali.
> ale to jest ogloszenie od dealera MB ... moze sie jednak zainteresuj, jesli faktycznie chcesz kupic > auto a nie tylko uprawiasz demagogie ? Ale 65 tys nettom to brutto jakieś 75, więc dychę ponad budżet.
-
Pytanie o sterowanie geometrią turbiny.
> Zwróć uwagę że na obrazkach jest napisane "próżnia". Jeśli podasz ciśnienie zawór, pozostanie > zamknięty. Podanie napięcia na cewkę, powoduje jego zamykanie lub zamyka zawór całkowicie i > otwiera zawór upustowy. > Nie lekceważ, działania zaworka upustowego. Jest wewnątrz trzpienia, niewidoczny. Sprawdź czy filtr > powietrza na zaworze i kanał doprowadzający jest drożny. Naprawiłem Niestety, już nie jestem zdolny zrobić prób drogowych. Dzięki za pomoc.
-
Pytanie o sterowanie geometrią turbiny.
> Sterownik silnika, podaje napięcie na cewkę zaworu. Nie jest to napięcie stałe. To napięcie > impulsowe, o zmiennej częstotliwości - umożliwia precyzyjne regulowanie podciśnienia na > membranie gruszki. > Impulsy napięcia w duzym uproszeniu można podzielić, na małe i duże. Małe regulują płynną regulację > gruszki (a tym samym łopatek), natomiast duży impuls, powoduje zadziałanie dodatkowego zaworu, > "ukrytego" w trzpieniu cewki. Ten "ukryty" zawór powoduje całkowity zanik podciśnienia na > gruszce, do ciśnienia atmosferycznego i zminimalizowanie doładowania (np kiedy zdejmujemy nogę > z pedału gazu). > ps: zawory są rozbieralne. Warto go przeczyścić mechanicznie i przesmarować spray'em silikonowym. > Zwróć uwagę na ten zaworek w trzpieniu cewki, to on powoduje najczęściej przeładowanie > turbiny. > Czyszczenie zaworka, bez jego rozbiórki nie ma sensu. Nie uda się. > Zawór blokuje się na podane ciśnienie. Jeśli chcesz uzyskać przepływ, zassij jedną z rurek (bez > napięcia). Zawór rozbierałem już dwa razy i czyściłem. Na chwilę obecną podciśnienie dochodzi i niezależnie od napięcia na zaworze nie przechodzi dalej, turbina nie jest sterowana. Nie smarowałem go, tylko czyściłem benzyną. Czy moja procedura kontroli zaworka jest dobra? Podaję (ustnie )podciśnienie na wejście, jeśli po podaniu napięcia (lub po jego zwolnieniu, jedno z dwóch,zależnie, jak zawór jest sterowany) podciśnienie zostanie przekazane do rurki wychodzącej na attuator to jest ok. Jeśli nie,to jest źle. Tak przewiduje czyszczenie mądra książka, ale mało to czytelne. Czy ostatni punkt dotyczy kontynuacji punktu c, czyli po przyłożonym podciśnieniu i podaniu napięcia wskazówka nie powinna się ruszyć, czy tez (chyba raczej) od nowa, czyli podajemy napięcie, podajemy podciśnienie i jest przelot, wskazówka nie drgnie. I czemu "the need" - uciekło im "le" i miało być "the needle"?
-
Pytanie o sterowanie geometrią turbiny.
> Zawór jest sterowany poprzez PWM, więc można płynnie zmieniac jego wydajność od 0 do 100% w > zależności od szerokości impulsu. Nie zmierzysz tego multimetrem za 20 PLN ale lepsze mierniki > mają możliwość pomiaru stopnia wypełnienia. > Dobrze myślisz > Ale przed zaworem podciśnienie występuje? Spróbuj go przedmuchać benzyną ekstrakcyjną, może uda się > odblokować. > Zwykłym multimetrem nic nie zmierzysz, powód już wyżej opisałem. Przed VRV podciśnienie występuje, za VRV nie wychodzi. podając 12V na niego, czy też odpinając całkiem wtyczkę efekt jest ten sam - podciśnienie nie przechodzi. Już całego VRV rozebrałem, wyczyściłem i złożyłęm i bez skutku . Podciśnienie trzyma cały czas, dopiero jak odepnę wężyk doprowadzający podciśnienie do zawora to jest słyszalne psss zasysanego powietrza. A jeszcze jedna mnie myśl naszła - w momencie, jak odcina przepływ podciśnienia to powinien wylot n attuator połączyć z powietrzem atmosferycznym, żeby ciśnienie się wyrównało, prawda? Bo w przeciwnym razie, jakby raz attuator wciągnął cięgno, to już by go nie popuścił. Dobrze kminię?
-
Pytanie o sterowanie geometrią turbiny.
> Tu jest opisane wszystko dość dokładnie, na przykładzie 1,6 HDI > http://cytryna.info/instrukcje/C4/dv6.pdf Dzięki. Ale z drugiej strony, patrząc na moją Avensis: turbina ma przedstawiane łopatki jak pojawi się podciśnienie na attuatorze (tak się chyba ta gruszka nazywa?). Podawane ono jest przez zawór vrv. Zawór jest albo otwarty, albo zamknięty - nie ma pozycji półotwartej. Otwiera się po podaniu napięcia. I teraz tak. Rozumiem, że moment podania napięcia może być zależny od wielu czynników. Podciśnienie może też być różne i być może w różny sposób odchyla łopaty turbiny. Ale ja chcę sprawdzić vrv, czyli raz podając na niego napięcie a raz nie podając powinno mi raz przepuszczać podcisnienie a raz nie. Dobrze myślę, czy zbyt upraszczam? Bo objaw mam taki, że mi nie przechodzi podciśnienie na attuator. Sprawdzę, czy są jakieś zmiany napięcia sterującego vrv, ale po podaniu na niego napięcia ni zmienia sie jego przewodzenie
-
Pytanie o sterowanie geometrią turbiny.
> Nie jest to takie proste - jest cała mapa sterowania łopatkami w zależności od wielu parametrów. wiem, ale w ogólnym uproszczeniu pytam.
-
Pytanie o sterowanie geometrią turbiny.
Mam dwa pytania odnośnie sterowania łopatkami turbiny. Po pierwsze, czy jest to zawsze w ten sposób, że po podpaleniu silnika gruszka podcisnieniowa wciąga ciegno do siebie a na wysokich obrotach je odpuszcza, czy raczej różnie w różnych samochodach? A po drugie - jak działa zawór vrv? Ma podane podcisnienie i w odpowiednich warunkach przepuszcza to podcisnienie na gruszek, a w odpowiednich blokuje?
-
Sprawdzony konwerter RCA
> Szczerze powiem że nie wiem, ale nie chce za bardzo grzebać w tym radiu, bo jestem z niego bardzo > zadowolony. A może chcesz niedrogo kupić wzmacniacz RTO z wejściem HI?
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> ale zapieczenie kierownic nie ma chyba nic wspólnego z temperaturą silnika a raczej z obrotami > jeżeli temat dotyczy temperatury to może i to być przepływka która zaniża dawkę powietrza przy > rozgrzanym silniku > w tym wypadku najpewniej podpiąć pod kompa i zrobić logi oraz odczytać błędy... Dziś zrobiłem taki mały test, może komuś coś wpadnie do głowy: jadąc spokojnie, z obrotami do 2100 silnik ma cały czas moc. Ale jak dałem na luz i przegazowalem go, to już poniżej 2700 nie jedzie. Potem znowu parę razy przegazowalem i znowu odzyskał moc na niskich Coś się jakby przywieszalo, tylko co? Kontrolka na desce sie nie zapala, jutro będę miał elma, spróbuje sie podpiac i zobaczę, co odczytam.
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> Zacznij od sprawdzenia czy jest podciśnienie, zaobserwuj czy cięgno od gruszki przy turbinie ładnie > się podciąga do góry. W Lagunie II miałem walnięty zawór podciśnienia i miałem podobne objawy. > Zerknij tez na przepływomierz, objawy też mogą być takie jak opisujesz. No i tak jak koledzy > już napisali, przy zmiennej geometrii ważne jest dość częste przegonienie auta na wysokich > obrotach żeby się kierownice nie zastały No niestety, rozruszanie ciegnem kierownicy nie dało rezultatu. Na zimnym silniku wszystko chodzi ładnie, po 10 - 15 km, jak silnik sie rozgrzeje to znowu jest to samo. Muszę tylko jeszcze sprawdzić, czy na gorącym silniku też tak lekko kierownicę chodzą. Jak tak, to muszę szukać gdzie indziej. Jak go przegazuje, to czesto pomaga i ciągnie od dolu, czasami ciągnie bez problemu, najczesciej nie ma mocy. Na zimnym zawsze jest ok. Jakby turbina sie kończyła, to raczej byłby problem z turbina, to chyba byłby cały czas problem, albo byłby słabszy, a u mnie albo jest, albo nie ma
-
Vectra B FL 2000r do oceny
> chyba nie tu i tu piszą, że jednak tak
-
Vectra B FL 2000r do oceny
> dziwnym zbiegiem okoliznośći komunikat na wyświetlaczu komputera dotyczy jakiegoś problemu ze > światłami hamowania czyli znów ten tył... normalnie tylko brzozy brakuje To chyba tak jak w poldku było - zawsze się świeci aż do pierwszego naciśnięcia pedału hamulca - kontrola świateł stopu.
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> nie do końca, może się wysrał zawór..nie wiem jak to jest w skośnookich, ale w Vagu jest to np N75, > może jest gdzieś nieszczelność...ale to byłoby słychać.... > ja u siebie w skodzie tez łapie notlaufa, wiem że przeładowywuje i nie muszę go podpinać bo są > pewne objawy które świadczą tylko i wyłącznie o otwartych łopatach.... > chyba że znasz swój samochód tak jak ja mój i podchodzisz do niego bez kompa, tyle że ja podłączam > kompa pod auto w 3 minuty i zrzucam logi które potrzebuję nawet o 23:00... Nie, nie znam Toyoty na tyle, żeby wszystko bez kompa ogarnąć. Nie bardzo też wiem, jak w domowych warunkach mogę go podpiąć - tak pobieżnie kiedyś czytałem na avensis.info, że Toyota kapryśna jest jeśli chodzi o współpracę z kompem - może znasz jakiś program, którym odczytam parametry pracy w Avensis T25 D4-D (116PS)? Ale pomijając kompa, to jeśli mechaniczne rozruszanie łopatek zażegna problem, to i bez kompa wiadomo, co jest przyczyną. gruszka podciśnieniowa jest szczelna - to mogłem sprawdzić sam
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> no to obowiązek zanim się podejdzie z czymkolwiek do auta, chyba nie trzeba tego pisać Już nie przesadzajmy, przed wymiana filtra powietrza też? Ja mieszkam na wsi, pracuje w takich godzinach, że ciężko do mechanika że sprzętem bez kombinowania z praca podjechac, w domu córka i żona chore, więc na razie robię sam. Jeśli poruszenie cięgnem zlikwiduje problem, to bez komputera można zaplanować czyszczenie kierownic.
-
Zmienna geometria turbiny - probem
Witam Samochód ma tu mniejsze znaczenie, bo zasada wszędzie chyba jest podobna, ale chodzi o Toyotę Avensis D4-D z 2004 roku. Objaw jest następujący: na niskich obrotach brak mocy, na wysokich wszystko ok. Na niskich dodatkowo trochę dymi przy braku mocy. Barak mocy nie występuje zawsze, tylko na ciepłym silniku, przegazowanie na chwilę pomaga. Moja WSTĘPNA diagnoza to przyblokowane kierownice (jeszcze nie zapieczone na amen, ale "przyblokowujące się") - dobrze myślę? Czy zablokowanie ich w pozycji na wysokie obroty spowoduje brak mocy na niskich? Kiedyś miałem podobny objaw i czyściłem EGR plus rozruszałem kierownice cięgnem od siłownika podciśnienia i rok byl spokój. Ale teraz znowu się problem pojawił i zastanawiam się, czy nie rozebrać turbiny i nie zrobić tego samvdo porządku - czyli dokładnie wyczyścić wszystko.
-
Fiat Uno 1.0 93r problem
> Palec i kopułka normalnie wyglądają . I jak tam, uruchomiłeś? Co było przyczyną?
-
Numer 001.
> jak pokazujesz Spitfire'y to pokaż Polskie a nie anglosasów > Spit mkV mjr Zumbacha 303 Polish Squadron > czy np ten z 317 Polish Squadron "Wileński" Mój dzidziuś latał w 317 Żeby się wydostać z niewoli i dostać do Anglii ukradł samolot
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> A nie mozna dorobic sobie 3 kluczyka? Tylko mechanicznego, bez immobilizera. Ewentualnie pilota do > alarmu, jeśli samochód posiada takowy z funkcja sterowania CZ.I nosic go zawsze w kieszeni. > Kiedys dawno też sie tak zrobiłem w wała, na szczęscie było to obok postoju Taxi - pojechałem do > domu po zapasowe kluczyki, zas inni taksiarze na postoju pilnowali mi samochodu Nie każdy nosi coś w kieszeniach, nie każdy kobiecy ciuch ma kieszenie, nie każdy będzie pamiętał, żeby klucz przekładać między ubraniami. A poza tym to po co kombinować, wg mnie najlogiczniejsze jest blokowanie zamków w zależności od prędkości.
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> Rozwiazanie w standardzie maja nawet gorzej postrzegane marki. Jednak wracajac do tematu. Nie da > sie tego w prosty sposob zrobic, czesto za to nie jest odpowiedzialny alarm a modul komfortu. > Proponuje nastepujace rozwiazanie. > Automatycznie podanie pradu po uplywie np 1 min od odpalenia silnika i automatyczne odblokowanie po > zgaszeniu silnika. To calkowicie rozwiarze problem pod warunkiem, ze da sie otworzyc drzwi od > srodka jak centralny jest zamkniety. U mnie np poza drzwiami kiedrowcy trzeba pociagnac dwa > razy. > Sygnal mozna wziac bezposrednio od alarmu ( nie da sie wlaczyc alarmu jak kluczyk jest w stacyjce) > lub od Imo. Odpada czasowe blokowanie zamka. Zdarzają się takie sytuacje, jak odpalenie samochodu i zostawienie go na chodzie żeby np. oskrobać szyby. I problem gotowy.Mój kolega tak już 3 razy zatrzasnął kluczyki w aucie (facet, więc kobiety na to tym bardziej nie narażę). Ona ogarnia zamknięcie się w środku, ma to wyuczone, zaraz po odpaleniu przyciska blokadę, ale chciałem jej ułatwić życie.
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> Fiaty zamykają się po przekroczeniu 20km/h(chyba, że wyłączysz tą funkcję w menu), otwierają się > jak pociągniesz za, którąś z przednich klamek(jak pociągniesz za tylne klamki to otwierają się > tylko pojedyncze drzwi) wewnętrznych lub przez naciśnięcie przycisku i pewnie(nie chce mi się > sprawdzać w instrukcji) w razie ingerencji napinaczy i/lub bezwładnościowego odłączenia > zasilania pompy paliwowej. > Avensis T25? > Mało prawdopodobne, żeby nie miał tej funkcji, przejrzyj menu(może się dziwnie nazywać) albo > instrukcję obsługi albo podjedź do ASO to Ci to włączą. > Pozdrawiam BAS No nie ma niestety. Solidny samochód, nie mogę powiedzieć, ale z nowoczesnymi elektronicznymi ułatwieniami to wiele wspólnego nie ma Ale ja i tak chcę do Yarisa I
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> nie da sie tego jakos lapkiem albo jakims interfejsem ustawic ?? u mnie w zlomku sobie to zwyklym > vag.comem ustawilem przy pomocy laptopa Nie da się
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> Zainteresuj się Arduino - bardzo prosty procek na którym bez problemu to ogarniesz. Po nowym roku > mogę pogadać z kolegą który się bawi tego typu tematami. To jak mogę prosić to popytaj.
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> A właśnie w AH z podpisu mogę to sobie aktywować i w razie wypadku układ rozbroi zamki. Nie mniej > jednak przy budowie takiego układu trzeba by było zastosować jakiś przekaźnik programowalny, > który w przerwie w dostawie napięcia odrygluje zamki. To ze względów na Twoje bezpieczeństwo. Musiałby mieć jakieś podtrzymanie napięcia chyba. Daruje sobie.
-
Automatyczne zamykanie centralnego po przekroczeniu ~15km/h
> Warto też mieć na uwadze, żeby taki układ odryglowywał zamki w razie zaniku napięcia, czyt. w razie > wypadku. Jeśli zaniknie napięcie, to żaden układ raczej zamków nie otworzy, bo nie będzie miał na to prądu