Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kysior

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kysior

  1. Hej sprawa dotyczy budowy balkonu. Otóż podczas budowy domu zatopiono w wylewce kilka dwuteowników wypuszczając je na zewnątrz. I teraz właściciel chce na tym zbudować balkon. Ma u siebie płyty OSB więc najbardziej chciałby je użyć - raz,że lekkie a dom stary, z hasia, nie chce go obciążać, dwa, że już ma, więc koszta minimalizuje. Od dołu dodatkowo przygotowane są "konie" drewniane, podtrzymujące konstrukcję balkonu. Wymyślił dokładnie tak: na dwuteowniki kładzie na konstrukcji drewnianej płytę OSB od dołu ocieploną styropianem (i moje pytanie - potrzebny ten styropian? Chyba tak, żeby dwuteowniki odizolować?). Na OSB chciał położyć płytki - ale ja mu zakręciłem w głowie, że najpierw jakaś hydroizolacja powinna być - dobrze myślę? Jeśli tak, to jaka, żeby na to płytki położyć? Założenie jest takie, żeby wydać jak najmniej. Płyta OSB jest, płytki są, więc ciężko będzie wybić płytki z głowy. Zakładamy, że mają być - jak odpadną to sobie przyklei - nie będę go od nich odwodził. Kwestia tylko jakiejś hydroizolacji. No i jeszcze pytanie. Od dołu ma być tynk. Balkon ma mieć wymiary jakieś (na oko) 6x1,5m - czy powinien sobie jakąś rynnę założyć? Ja go namawiam na rynnę, ale on jest przeciwny - dla niego jakiś kapinoś wystarczy przy założeniu wysunięcia płytek poza obrys balkonu na jakieś 5 cm - czy to dobra koncepcja? Co na "czoło" balkonu? Usilnie zniechęcam go do płytek, jak już nie chce blachy, to może chociaż marmurit? Jak to się sprawdzi? Pan ma ponad 50 lat i ciężko go przekonać do czegoś innego, niż u niego w zakładzie pracy robili więc proszę o poparcie podpowiedzi argumentami. A zaangażowałem się, bo bym się sam przy okazji coś nauczył i u siebie naprawił co nieco, więc wiedza i mi będzie przydatna.
  2. > Podstawa to zaworki zwrotne... często padają sprężyny wewnątrz i efektu pryskania nima > Radze wymienić lub dołożyć jeśli są wewnątrz pompki Ale zaworek zwrotny jedynie opóźni moment rozpoczęcia spryskiwania. Nie powinien mieć wpływu na ciśnienie. Ewentualnie może stanowić dodatkowy opór.
  3. Kysior odpowiedział nikt-znany na temat - Skośnookie
    > U mnie jest spalanie chwilowe i średnie. Średnie mam aż ręcznie wyzeruje. Po zatankowaniu > aktualizuje się jedynie dostępny dystans. A powiedz mi - po lifcie zrobili w końcu klimatyzowany schowek?
  4. > jaka może być przyczyna zerowej kompresji na jednym cylindrze? dodam że próba olejowa nic nie > zmienia a silnik nie dymi i nie żre oleju. Obstawiam ułamaną dźwigienkę zaworową, coś może być > jeszcze? Miałem taką przygodę w Golfie IV 1,6 16v. Na autostradzie przy stałej prędkości około 140km/h stracił moc. Przyczyna - wypalona dziura w tłoku. Przyczyny wypalenia nie potrafię podać do dziś.
  5. > Mocno zastanawiam się nad zakupem takiego auta.Podoba mi się zewnętrznie i wewnętrznie,sporo > miejsca w środku,jakoś fajnie to wszystko wg mnie wygląda.Silnik raczej benzyna bo jazda po > miescie po ok 10km dziennie.Polecicie mi czy odradzicie??Patrzyłem też Yarisa w najnowszej > budzie ale jednak auris ma więcej miejsca i bagażnik większy. Mój tata jeździ Aurisem 1,6 benzyna. Kupił w 2009, do maja 2012, kiedy to został skasowany, nie było żadnych zastrzeżeń. Był tak zadowolony z niego (i wdzięczny za uratowanie życia) że kupił następnego, też 1,6, tyle że już były po lifcie.
  6. > Tylko jak to wytłumaczyć "majstrowi". Zależy mi na tym, aby łazienka, ubikacja, kuchnia, > oświetlenie tych pomieszczeń, podobnie jak gniazdka miały osobne obwody. Będzie zgryz. > Ściany są już "gołe". Większość tynku odpadła wraz z tapetami, którymi namiętnie było mieszkanie > wykładane. > Szykuje się tynkowanie + gładzie. > Pomysł, z obłożeniem całego mieszkania płytami KG odrzuciłem, chyba dobrze ?? Ja bym zrobił tak: -osobne bezpieczniki na oświetlenie i gniazdka do każdego pomieszczenia (ewentualnie połączyć na jednym obwodzie gniazdka z dwóch niedużych pomieszczeń i oświetlenie z dwóch niedużych pomieszczeń). -dodatkowo osobny bezpiecznik na lodówkę w kuchni. -kuchnia elektryczna? jeśli tak, to osobny trójfazowy. -ewentualnie (ale niekoniecznie) osobny obwód na komputerotelewizory - ale to już ewentualny zbytek PLUS różnicówka, plus antyprzepięciówka. Zalety: jak będziesz kombinował z oświetleniem w pokoju to wyłączysz bezpieczniki i podepniesz lampkę do kontaktu. Jak będziesz kombinował z gniazdkami to wyłączysz gniazdka a będziesz miał jasno. Jak pojedziesz na wakacje to wyłączysz wszystko z wyjątkiem lodówki, Jak będzie burza to masz antyprzepięciówkę i spokojnie siedzisz w pracy lub wdomu, albo raz dwa wyłączysz wszystko poza lodówką (lub z lodówką). Jak będziesz w domu Koszta niewiele większe, można rozłożyć w czasie i tylko przygotować miejsce na antyprzepięciowy, ale pewnie jak nie założysz od razu, to tak zostanie.
  7. Kysior odpowiedział nikt-znany na temat - Skośnookie
    > To co piszesz znikło po FL. Na liczniku są nawet dwa przebiegi dzienne do wyboru. Migacze tylko > zostały po staremu, ale można domykać szyby i lusterka z pilota (opcja). A to nawet nie wiedziałem. Dwa przebiegi na liczniku są też przed FL, ale nijak nie powiązane z pomiarem spalania.
  8. Kysior odpowiedział nikt-znany na temat - Skośnookie
    > Po 2kkm w T25 zaczynam upewniać się, że auto jest warte rozważenia jako autko do wożenia Rodzinki > ;-) > I teraz kilka pytań, być może ktoś kto tym jeździ powie dobre słowo: > 1. silniki: diesel - w grę wchodzi któryś z D-4D 2.0, czy któryś ma słabe strony (były chyba dwie > wersje mocowe)? > noPb - który brać pod uwagę (w grę wchodzą tylko te z pośrednim wtryskiem). Mimo złej sławy 1.8VVTI > (nadmierny apetyt na paliwo) chyba ten jest najrozsądniejszy. Docelowo pewnie byłby zagazowany > (o regulacji luzów szklankami wiem, coś jeszcze powinienem wiedzieć)? > 2. Zawieszenie - awaryjne czy raczej toporne na naszych drogach? Jeżeli coś je trapi to co > najczęściej pada? > 3. Jakieś typowe (a kosztowne) usterki trapią T25? Od kilku lat (4 chyba) ujeżdżam t25 z 2004, 2,0 D-4D, 116PS. Na chwilę obecną z usterek A przejechałem jakieś 110 kkm, obecnie auto ma 230kkm i raczej jest to autentyczny przebieg): 1. uszkodzona rurka od klimy. 2. zabrudzony EGR (objawiał się brakiem mocy na niskich obrotach) 3. Drugi raz zabrudzony EGR (objawy te same) Oprócz tego wymieniłem łożysko koła przód, amorki z przodu, gumy stabilizatora tylnego, tarcze i klocki z przodu, filtry i oleje, i nic, zupełnie nic więcej. Obecnie wymienione wcześniej łożysko znowu zaczyna się odzywać. Odpukać jestem niesamowicie zadowolony. Z minusów (zasłyszanych bądź sprawdzonych): 1. Wyświetlanie spalania jest wyskalowane niezwykle optymistycznie - potrafi pokazać 5,0 podczas gdy realnie jest to w granicach 6 litrów. Z tym, że ja mam naprawdę spokojną trasę 20 km w jedną stronę do pracy. 2. Ja mam skórzaną tapicerkę, podobno w materialnej bywały jakieś problemu z wyciągającymi się nitkami. 3. Faktycznie przydałby się 6 bieg. 4. Podobno słabej jakości były łączniki w tylnym zawieszeniu, ale u mnie sobie hulają bez problemu. 5. Autko jest bezawaryjne, ale też dość mało "konfigurowalne" - nie można sobie ustawić migania kierunkowskazami 3 razy, nie można domykać szyb z pilota, nie ma deadlocka, obsługa komputera pokładowego jest śmieszna (przynajmniej przed FL kasowanie zużycia paliwa odbywa się tylko i wyłącznie przez natankowanie paliwa. Nie można skasować sobie zużycia i zrobić krótką trasę, nie można też zmierzyć zużycia z trasy kilku tys. km), brak możliwości automatycznego ryglowania drzwi itp - wszystko to są drobiazgi, ale warto o nich napisać. Ja osobiście zadowolony jestem bardzo, następny samochód, jak będzie mnie stać, to też będzie Avensis. Jak coś, to pisz.
  9. Kysior odpowiedział Kylo na temat - Motokącik
    > Po co wymieniać całą maskę? wystarczy oddać do specjalisty od wgniotek i będzie jak nowa a co ważne > oryginalna. > mam namiary na gościa co robi to w naszym województwie ( osobiście przeze mnie sprawdzony)- jak coś > to priv A tak z ciekawości - jaki jest koszt wyprowadzenia takiej na przykład maski z 20 wgniotkami? Plus minus - jak to się ma do naprawy przez malowanie?
  10. > Ale to jest standardowa bezinwazyjna roleta okienna i żadne półki nic tu nie zmienią. To o czym > piszesz wymaga wiercenia dziur w oknie. > Z dwojga złego lepiej chyba wykuć kieszeń na kasetę w ścianie niż okno zniszczyć. Nie w oknie tylko listwie między szybą a ramą - w razie czego wymiennej.
  11. Jak nazywa się układ/element, który będzie na przykład załączał przekaźnik ale dopiero po podaniu trzeciego impulsu? Tzn. trzecie naciśnięcie przycisku spowoduje zadziałanie układu. Chciałbym sobie poczytać o tym, jak to jest zrealizowane, a nie bardzo wiem, co wpisać w wyszukiwarkę. Raczej elektronika analogowa, chociaż cyfrowo w sumie też mogę poczytać, mniej jednak zrozumiem EDIT: Dobra - na razie czytam o "dwójkach liczących", to chyba to.
  12. > Możesz to rozwinąć ?? > widziałem ucięte elektrozawory od dyszy > Lub cewkę dyszy która po rozgrzaniu nie działała Ale przecież to dysza od wolnych obrotów, nie bierze udziału w pracy silnika ponad wolnymi.
  13. > Była > Był czyszczony, pływak ustawiony 7-14, czyli książkowo, a co do dyszy to trochę popłynąłeś z > fantazją Jakieś ewentualne pęknięcie korpusu gaźnika nie mogłoby wchodzić w grę? Nie był podmieniany gaźnik? Tak gdybam, bo różnicę na zimnym a ciepłym to bym głównie w gaźniku szukał, ewentualnie kompresja na zimnym i ciepłym, ale to by musiał być jakiś hardcore.
  14. > na HP już jest, na emigrancie zaraz wstawie > co do świetego spokoju , nie zdążył na prom, miał zrobić pauze i o 6 sie przeprawić, poczym > zadzwonić , jeden tel wyłączony (służbowy) drugi jest sygnał i po chwili zgłasza sie francuski > operator, nigdy wcześniej się nic takiego nie działo I jak? Nic się nie wyjaśniło? Mam nadzieję, ze będzie ok.
  15. > Niby nie prom kosmiczny a nikt nie może stwierdzić, co mu dolega > Auto odebrałem już od mechanika, bo on nic więcej mi nie pomoże. > Udało się go odpalić (jest jakiś +), ale nadal mu coś dolega. > Wróciliśmy do stanu sprzed awarii w trasie, czyli: > NA ZIMNYM: > Odpala z reguły za drugim lub trzecim razem i póki się nie rozgrzeje to nie da się jechać. > Są bardzo nierówne obroty i każde dodanie gazu go "zadusza" i albo gaśnie, albo strzela wydechem > nawet seriami. > Tzn ciężko go wkręcić na obroty, bo się dusi a jak się już uda, to strzela. > NA CIEPŁYM: > Jak silnik się nagrzeje, wszystko jest OK! > Jest moc, są równe obroty, wkręca się na obroty bez problemu. > Na tym zakończyła się wizyta u mechanika (podmiana cewki nie pomogła) i nie mam pojęcia co dalej > Maluch jeździ, ale :nie znasz dnia i godziny". > Tymczasem pozdrawiamy z znad morza > Miał nas tu przywieźć Maluch, ale został w garażu. A co masz na myśli mówiąc "zimny silnik"? Jeszcze na ssaniu?
  16. > Osobiście nie dałbym sobie tak położyć płytek. Nawet trudno nazwać fachowca, który to zrobił. Nie > chodzi mi tu o ten krzywy taras, ale o same płytki. Te z prawej, które są w połowie w > powietrzu odpadną po 1 zimie. Po co w ogóle ktoś kładł płytki na taras, który ma > niewytynkowane boki? Teraz przy tynku ubrudzi ci płytki. I co z obróbka blacharską? Jak ją > teraz założysz? Na płytki? Bez obróbki woda będzie się lała po boku tarasu. Zerwij to, > wytynkuj boki czym tam chcesz, załóż obróbkę i dopiero wtedy ułóż płytki. Jeśli chodzi o same płytki, to trzymają się już ładnych kilka lat i nic im się nie dzieje. A ja planowałem właściwą ścianę cofną względem końca płytek parę cm i zrobić właśnie jakiś okapnik.
  17. > Chyba jednak o tym, bo pomijając babola którego na bank było widać bez miarki bo to nie jest 1cm to > jeszcze dorobiłeś sam drugiego babola kładąc płytki bez pomiaru jak wyjdzie i bez podstawowej > rzeczy jaką jest obróbka blacharska. > Chcesz wyrównać żeby było w miarę ok a na drugim końcu płytka prawie się licuje z policzkiem więc > nie ma siły żeby nie kapało po ścianie. > Bez obrazy ale jakoś tak robisz od doopy strony No ok, ale świadomość, że to jest sknocone to ja mam. Pytanie teraz, jak z tego wyjść.
  18. > Rozumiem, że na tej budowie to nawet takich narzędzi nie było? No widać nie było, ale nie o tym wątek.
  19. Jak go pieczecie? W folii czy w kratce do ryb? Ile takiego trzeba trzymać na ruszcie? Czytałem trochę na necie, ale jakoś Wam bardziej ufam
  20. > Potwierdzam na całej linii: sam osobiście położyłem gres na balkonie, uprzednio podnosząc poziom > podłoża o jakieś 10cm (inaczej miał bym spory, wysoki próg w drzwiach balkonowych ), kolejno > folia ATLAS WODER E, płytki kleiłem klejem dedykowanym do gresu "na 100%", czyli po przybiciu > płytki klej wydłubywałem z fugi, dalej fuga (cementowa, daje radę ) i kilka lat mam spokój - > nic się nie dzieje. Wymiary balkonu to ~0,9x5,8m. Moje płytki też się parę lat trzymają, teraz chciałbym zając się tą ścianą. Większość tarasu jest zadaszona.
  21. > Dlaczego układając płytki nie docinałeś ich do tarasu? Nie widzę też okapnika. Bo za późno pomyślałem o karo, a na prostych byłoby widać. Teraz i tak pozamiatane.
  22. > Może przykleić styropian ? > Potem go tarką wyrównać, potem klej + siatka i ew. tynk Tylko w najgrubszym miejscu jest chyba ze 20 cm Boję się, że to mi odpadnie. Chociaż gdyby to zakołkować...
  23. > Sęk w tym, że może iść, ale wydatek będzie słaby. Będzie wtedy taka sytuacja jak pisze Grzaniec - > na wolnych silnik będzie działał i nawet nieźle się wkręcał, ale już pod obciążeniem okaże > się, że za mało paliwa dochodzi do gaźnika i brakuje mocy, przerywa itp. W każdym razie > przezroczysty wężyk to jednak dobra sprawa - zawsze to w razie czego wstępnie można określić > co jest nie tak Ale wtedy przy przegazowaniu będą szły bąbelki powietrza i już będzie podejrzane.
  24. Witam Mam taras czy tam balkon - jak zwał, tak zwał. Budowlańcy spierniczyli trochę robotę i krzywo odlali taras, wyszło mi to dopiero jak położyliśmy płytki. Teraz zastanawiam się jak to wykończyć. Wygląda to tak, jak na zdjęciu: Przestrzeń pod balkonem mam zamiar zamurować i otynkować mniej więcej zgodnie zlinią płytek (ewentualnie trochę cofnąć, żeby zacieków nie było. Ściana będzie murowana z cegły, ale jak wypełnić przestrzeń pod płytkami, żeby wyrównać to jakoś? Linia płytek jest docelową linią ściany (lub ewentualnie ściana miałaby być cofnięta równolegle do tej linii o ileśtam. Sprawę komplikuje fakt, że na końcu ściany klin schodzi do zera. Za to ściana oporowa skarpy, która to ma być przedłużona do samej góry, jest budowana już w linii płytek. Wszelkie podpowiedzi mile widziane
  25. > Może niekoniecznie wymienić, ale na pewno wyregulować (no chyba że zakres regulacji by się > skończył) A wystarczy kawałek przeźroczystego przewodu paliwowego między pompką a gaźnikiem i już widać, czy paliwo idzie, czy nie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.