Zawartość dodana przez rafaltd
-
Rozkodowanie VIN
> Info vehicule > Model X03 MERIVA-A > Model Code 0ZD75 > Made 05.03.2004 > Type body E75 > Motor Z16SE > The engine number 02PY7161 Dzięki. A jest szansa rozszyfrować z jakiej fabryki pochodzi silnik - Szentgotthárd czy Bochum.
-
Rozkodowanie VIN
Mogę prosić: W0L0XCE7544270333. Podobno można się dowiedzieć jaka fabryka składała silnik w moim bolidzie.
-
Opel Meriva z silnikiem 1.6 jakie opnie ?
> Fajny silnik, jeśli z Bochum. Jeśli węgierski, to mogą być problemy ze zużyciem oleju A jak to sprawdzić. Mam takie auto z takim silnikiem. Wymieniam olej co 15 tys km i w tym czasie dolewam jakieś 1,5 l oleju (przebieg auta 170 tys. km.)
-
Stary - nowy olej silnikowy, jak to w końcu jest
Jak producent dopuszcza taką lepkość to bym lał. W współczesnych samochodach raczej rzadko dopuszczana jest lepkość 5w50.
-
Ceny LPG/CNG Styczeń 2015
Siedlce ul. Brzeska sobota-niedziela 1,73
-
Barracuda czy Hana ?? które wybrać opinie długodystansowe .
> valtek 34 założone 3.5 roku temu, zrobione ok 120tyś km i nic się nie dzieje Ja też dorzucę wprawdzie nie do końca na temat, ale mam valtek 34 zrobione 62tyś km i zero problemów.
-
Meriva A - sygnalizacja poziomu oleju
Te czujniki nie są tak dokładnie skalibrowane. U mnie zapala się przy 1/3 na bagnecie u innych słyszałem, że wcześniej. Najlepiej sprawdzać poziom oleju na bagnecie na gorącym silniku 5 minut po zgaszeniu.
-
Meriva - co to warte?
Jeżdżę Merivą (silnik benzynowy 1,6 8v) od 6 lat i po prostu nuda. Nic się nie dzieje po za zwykłą eksploatacją (no oprócz naprawy sterownika silnika). Na gazie od 4 lat i robione tylko typowe przeglądy. Blachy raczej solidne, chociaż w tym wieku warto sprawdzić stan progów pod dolną listwą gumową przy styku drzwi - próg.
-
Valtek R34 regeneracja
A coś z nimi nie tak? Pytam tylko z ciekawości, bo mam takie z nalotem 50.000 km i chciałbym wiedzieć co i kiedy może mnie spotkać.
-
Niezawodna skrzynia automat. z lat 00-06? A jakich unikać?
> Witam. Jakie samochody z lat 2000-2005 lat można kupić z automatyczną skrzynią biegów , której > eksploatacja przebiega w miarę bezproblemowo - bez drogich napraw? > Co można polecić a co zdecydowanie unikać ze względu na rażące błędy konstrukcyjne powodujące > problematyczną i drogą eksploatację. > Samochody do 25.000zł Ja się dołączę do pytania i nadmienię, że według autora chodziło o - "Jakie samochody z lat 2000-2005 lat można kupić z automatyczną skrzynią biegów , której eksploatacja przebiega w miarę bezproblemowo" Już wiemy, że hydrauliki tylko w jakich samochodach?
-
Kolekcja Michaela Fröhlicha
W tym BMW to lampy i zderzak nie są przypadkiem z polskiej Syrenki.
-
Meriva 1,6 szarpie przy puszczaniu sprzęgła.
Też mi się wydaje, że to sprzęgło. Jakiego producenta sprzęgło polecacie?
-
Meriva 1,6 szarpie przy puszczaniu sprzęgła.
Witam Problem polega na tym, że przy ruszaniu w momencie kiedy sprzęgło jest w połowie położenia a samochód zaczyna ruszać czuć szarpanie całkiem jak by coś rozłączało i ponownie załączało napęd. Sytuacja nasila się kiedy danego dnia więcej się pokręcę i silnik jest rozgrzany. Jak ruszam prawie bez gazu to nie ma tego problemu. Mam wrażenie jak by sprzęgło w momencie rozpoczynania pracy nie mogło poradzić sobie z większym momentem obrotowym W trakcie jazdy nie słuchać, żeby coś podobnego się działo a napęd pracuje płynnie. Może miał ktoś podobny przypadek.
-
Qashqai z 2011 r za 58 300 - warte to?
> Juke z tym silnikiem nie jedzie to w takim Qashqai będzie tragedia A jaki silnik wart jest polecenia? Auto będzie raczej mało używane (rocznie około 10000 km) bez specjalnych wymagań co do osiągów. Ważniejsze są koszty użytkowania (spalanie, serwis itp.)
-
Qashqai z 2011 r za 58 300 - warte to?
> Jest moda na SUVy. Właśnie coś mi się wydaje, że cena bardziej jest podyktowana modą niż tym co oferuje ten samochód. Trzeba będzie jednak poczekać.
-
Qashqai z 2011 r za 58 300 - warte to?
Rodzice a raczej tato rozgląda się za autem. Interesuje go między innymi Qashqai. W okolicy jest taki tylko czy wart jest tych pieniędzy.
-
Astra G - "tyrkotanie" pod schowkiem
Ta wtyczka to od silniczka zmieniającego nawiew na zew/wew. Pewnie ukręcił się trzpień. Wymienić silniczek albo pozwolić niech życie toczy się dalej.
-
Szkoda z OC.
Ok czyli samochód zastępczy idzie do zwrotu i cierpliwie czekamy na wycenę TU.
-
Szkoda z OC.
> Pytanie podstawowe, czy był rzeczoznawca. Zdaje się, że bez tego nie można zaczynać żadnych prac. Z tego co wiem to rzeczoznawca nie dojechał do dnia dzisiejszego (zgłoszenie 28.12.2013 r.). Sądzę, że mechanik nic przy tym samochodzie nie będzie robił. Lepiej, żeby samochód stał pod blokiem i czekać na rzeczoznawcę w miejscu zamieszkania?
-
Szkoda z OC.
> Jeśli TU nie zatwierdziło zastępczego, albo mechanik nie przejął kwestii kosztów zastępczego z OC > to koleżanka zapłaci. Może się potem domagać z OC sprawcy, ale łatwo nie będzie. Coś właśnie mam wrażenie, że mechanik celowo próbuje zawyżyć koszty.
-
Szkoda z OC.
Dodam jeszcze, że właściciel zakładu udostępnił właścicielce wraku samochód zastępczy. Jeśli by miała być to szkoda całkowita to kto będzie pokrywał koszty użyczenia tego samochodu.?
-
Szkoda z OC.
A czy jest taka ewentualność, że zakład dogaduje się z ubezpieczycielem co do wyceny - żeby? - i właśnie nie wiem czy mogą mieć w tym interes żeby oskubać zielonego człowieka.
-
Szkoda z OC.
> Ten w warsztacie chciał zaoferować 4000.? Czy wycenił naprawę na 4000? Twierdzi, że na tyle wstępnie wycenił mechanik wartość samochodu przed uszkodzeniem. Według niego obecna wartość tej Toyoty to 1600 zł. Według mnie 4000 zł to stanowczo za mało. Wystarczy wpisać w otomoto i najtańsze cenią około 7 tyś zł. Gdzie można spróbować wycenić ten samochód w własnym zakresie (tak na szybko i za darmo)? Co robić jeśli faktycznie wycena auta będzie na taką wartość (co oczywiście nie pokryje jej nawet połowy kosztów tego samochodu)?
-
Szkoda z OC.
Witam Piszę w imieniu znajomej, bo dziewczyna młoda i niedoświadczona. Miesiąc temu kupiła sobie Toyotę Corolle 2001 od pierwszego właściciela z polskiego salonu za 8500 zł Po świętach ktoś jej wjechał w tył i zaczęły się schody. Najpierw ubezpieczyciel sprawcy (Warta) przez telefon zaproponował 1600 zł (oczywiście propozycji nie przyjęła). Dzisiaj samochód odstawiła do zakładu blacharskiego i mechanik twierdzi, że będzie to szkoda całkowita, bo samochód już stary i wart 4000 zł. Powiedzcie o co w tym wszystkim chodzi. Czy ta Toyota faktycznie może być tyle warta. Jeśli będą próbować zaniżyć wartość pojazdu to gdzie się odwoływać.
-
opel maslo w oleju
Według mnie to podstawowa sprawa - termostat. Sprawdzić i ewentualnie wymienić.