Zawartość dodana przez elektroniczny wegorz
-
Wypowiedzenie polisy OC
> Wytłumacz... Art. 78 kodeksu cywilnego.
-
Wypowiedzenie polisy OC
> obecnie liczy się data stempla pocztowego... Jesteś w stanie obronić to stwierdzenie?
-
Wypowiedzenie polisy OC
> Tak, jeśli dadzą mi potwierdzenie że otrzymali. Patrz mój post sprzed chwili. To, że otrzymali nic nie znaczy - nie zachowałeś formy pisemnej. > Niedawno coś wspominałeś o walce z urzędnikami Pani Kasia z PZU nie jest urzędnikiem. PZU, Hestia czy inne Generali nie stosują kpa. > i miałeś inne stanowisko, że nie należy być > przesadnie ostrożnym i korzystać ze swojego prawa....czyż nagrywana rozmowa lub informacja > zwrotna mailowa nie jest wystarczającym potwierdzeniem?Wg mnie jest. Potwierdzeniem czego? > Poza tym złożenie pisemne z potwierdzeniem odbioru w placówce daje tyle samo, rok temu złożyłem, > mam kwit, a zwrotu stawki nie mam do dziś, kwota niewielka więc jakoś tak mi się odwleka by > się upomnieć, ale jak widać takie pismo też potrafią "przepić". To inna sprawa. Wypowiedzenie było skuteczne.
-
Wypowiedzenie polisy OC
> Wysłałem mail ze skanem wypowiedzenia z prośba o potwierdzenie otrzymania.Dostałem maila z pismem > że wypowiedzenie zostało zweryfikowane pozytywnie. > Gdzie tu widzisz możliwość podważenia ? Dostaniesz wezwanie do opłacenia składki. Odpiszesz, że dostałeś potwierdzenie w odpowiedzi na co zostaniesz poinformowany, że pracownik się pomylił, a Ty masz obowiązek stosować się do przepisów ustawy. A ta stanowi: Quote: Art. 28. 1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2. Wiesz co to jest forma pisemna czy muszę Ci wytłumaczyć?
-
Wypowiedzenie polisy OC
> Wszystko zależy od ubezpieczyciela. Czyli jeśli infolinia ubezpieczyciela poinformuje Cię, że możesz wypowiedzieć umowę OC poprzez pstryknięcie palcami i splunięcie za siebie to tak zrobisz? > Rozumiem, że z ostrożności PITa do US zanosisz osobiście? Nie - formę elektroniczną przewiduje prawo. > Ostatnio wypowiadałem dwie umowy, jedną w Generali a drugą w Hestii albo Compensie. W obu > przypadkach wystarczyło wypowiedzenie wysłane faxem. Wszystko fajnie tak długo jak nie wezwą Cię do zapłaty składki, bo nie otrzymali wypowiedzenia. Co wtedy zrobisz?
-
Wypowiedzenie polisy OC
> Tylko poprawnie sformułuj wypowiedzenie, druki są na internecie Wow. "Wypowiadam umowę OC z dnia nr ".
-
Wypowiedzenie polisy OC
> Polisa Twoja czy nabyłeś auto z polisą?Zadzwoń do nich i podpytaj, powiem Ci szczerze, że każde TU > ma inaczej...jedni telefon i styka, inni pismo, inni mail A jeśli Ci powiedzą, że można wypowiedzieć polisę poprzez mrugnięcie okiem to tak zrobisz? Z ostrożności w grę wchodzi wyłącznie list polecony albo złożenie w biurze TU za potwierdzeniem odbioru. Wszystkie pozostałe formy mogą zostać podważone jako nieskutecznie doręczone.
-
[KzAK] Detektor przewodów
> Wiercić należy tam gdzie NIE piszczy! To wiem. Ale widocznie przewód gdzieś zakręcał i detektor zgłupiał. Najlepszym detektorem są zdjęcia z budowy zrobione po położeniu przewodów. Raz jeden nie chciało mi się włączać laptopa żeby rzucić na nie okiem.
-
[KzAK] Detektor przewodów
> Tylko przewodów? Fazer 777 wystarczy. Ostatnio tak się sprawdził, że trafiłem dokładnie w przewód.
-
Można się pochwalić? Kuchnia po remoncie...
> Sporadycznie, jak wpadnie ktoś znajomy ma to pewnie jakiś wpływ, ale od fajek byłby raczej żółty > nalot. Jest też wyjście z wentylacji więc pewnie wpada trochę syfu. Zasadniczo wentylacja powinna działać w drugą stronę.
-
Można się pochwalić? Kuchnia po remoncie...
> Tym co mam akurat pod ręką Ostatnio jakąś ścierką bez dodatkowej chemii. No to nie wiem skąd bierze się syf na szafkach. Odtłuść je porządnie. Nie palisz w kuchni?
-
Można się pochwalić? Kuchnia po remoncie...
> Mam gładkie szafki na wysoki połysk To tak jak ja. > - nie czyszczone - mniej więcej co dwa tygodnie wyglądają jak > gdybyś przejechał po nich mopem z brudną wodą. Wygląda średnio. Całe szczęście schodzi bez > problemu nawet na sucho, ale -tak czy inaczej - trzeba wszystkie przetrzeć od góry do dołu. Nie chcę się wtrącać, ale raz na dwa tygodnie szafki wypada przetrzeć tak czy tak. > Okolicę mam zieloną, z minimalnym i oddalonym ruchem ulicznym. Szafki są od niedawna więc póki co > (zima), okno jest częściej zamknięte niż otwarte. Mało tego - na razie nie gotuję w kuchni w > ogóle. Podejrzewam, że w lato, gdybym mieszkał przy ruchliwej ulicy, była by masakra Czym Ty je wycierasz? Bo ja płynem do szyb i ręcznikami papierowymi. Jedyny problem to syf z kuchenki gazowej osadzający się na nich. Przy podobnej lokalizacji jak u Ciebie jedyne co zbiera się na szafkach to kurz, którego praktycznie nie widać - ale ja nie mam gazu. Oczywiście białe, lakierowane fronty nie będą tak praktyczne jak np. dąb, ale z pewnością wypadają lepiej niż czarne czy czerwone.
-
Można się pochwalić? Kuchnia po remoncie...
> taaa.... ja chyba drugi raz też bym nie zrobił Dlaczego?
-
"Kontynuacja" ubezpieczenia
> Nie. Proporcjonalnie to znaczy, że składka powinna wyjść (bez uwzględnienia nienależnych zniżek) > 1000 a wyszła 500 to przy odszkodowaniu zamiast wypłacić 10000 wypłacą 5000... Który ubezpieczyciel tak robi?
-
Deszczownica
> bardzo fajna, ale tanizny bym nie kupował. Porządny zestaw KFA to koszt około 800 złotych - myślę, > że warto dołożyć. KFA to nie będzie porządny zestaw. Mam w łazience baterie prysznicową i wannową Hansgrohe i umywalkową KFA. Różnicę widać już przy myciu. Te pierwsze wystarczy przetrzeć ściereczką, do KFA używać chemii żeby doczyścić kamień z wody. Głowice po niecałym roku pracują zupełnie inaczej, oczywiście na korzyść HG. Drugi raz KFA bym nie kupił.
-
"Kontynuacja" ubezpieczenia
> W AC na ogół pomniejszają proporcjonalnie odszkodowanie. Proporcjonalnie tzn. odejmują brakującą część składki?
-
"Kontynuacja" ubezpieczenia
> No właśnie w systemie Direct też możesz wpisać/podać sobie max. zniżek itp. i zapłacisz niewiele, > tylko co w razie szkody gdy to zaczną weryfikować? Sprawdź w OWU. Zazwyczaj wzywają do dopłaty do składki.
-
Gniazdko elektryczne - jak to działa?
> Te gniazdka wyglądają na fajny patent. My korzystaliśmy z plastikowych bolców wydłubywanych > "kluczykiem". Niestety z części gniazdek potrafiły ... same wyskoczyć w losowym momencie. A > uciążliwość bolców dość spora ("gdzie znowu położyłem ten kluczyk" ). Rozwiązań jest całkiem sporo ale zamawiając osprzęt specjalnie wzięliśmy taki z bezpiecznymi gniazdkami. Najlepsze są wszelkiej maści świnki wtykane do gniazdka przyciągające uwagę dziecka.
-
Gniazdko elektryczne - jak to działa?
> Jeśli nie dajesz mu do zabawy wtyczki z kawałkiem kabla i odizolowanymi końcówkami (zdarzają się i > tacy, sam widziałem ), to śpij spokojnie. Co prawda jest niezmiennie zafascynowany każdym przewodem ale te są w całości i sprawne.
-
Gniazdko elektryczne - jak to działa?
> Mam takie w całej chałupie (poza tymi ukrytymi za szafą, lodówką etc.). Działa to tak, że trzeba > jednocześnie wkładać do obu dziurek , inaczej przesłony blokują dostęp. > Czyli inaczej: wtyczką - bez problemu, gwoździem - ni cholery. Właśnie zastanawiam się czy mój młody znajdzie sposób na te gniazdka i czy je dodatkowo zabezpieczyć.
-
Podłoga do przedpokoju i kuchni
> Olej, czy olejowosk? Olej.
-
Podłoga do przedpokoju i kuchni
> Spokojnie daj drewno, jak ci sie podoba. Ja bede mial deski debowe olejowane. B. ladnie taka > kuchnia wyglada, szczegolnie jesli masz blat (i ewentualny stol) skomponowany z podloga, a i > meble drewniane. Jedyny minus powyższego w kuchni to podatność na zabrudzenia. Jeśli chlapnie Ci na podłogę woda to zostaje nieładny zaciek, który domyjesz preparatami do czyszczenia olejowanego parkietu. Jeśli chlapie olej to nie domyjesz - musisz czekać aż zejdzie z czasem. Trzeba wyrobić w sobie nawyk smażenia na palnikach/polach od ściany. Jeśli chcesz zrobić olejowany dąb od razu za drzwiami wejściowymi to może być ciężko utrzymać to w czystości. Ja zrobiłem za progiem metr płytek - na co dzień nie wchodzę zabłoconymi butami na parkiet.
-
Jak pozbyć się siorbania przez odpływ od zmywarki?
> [MoTyLaNoGa] wrzuć na jutube filmik owych dolegliwości, bo mnie się coś wierzyć nie chce, że > powietrze zasysane jest tylko przez wodę spływającą ze zmywarki Ale tak jest. Jak będę w domu podczas zmywania to Ci wyślę. Dzięki.
-
Jak pozbyć się siorbania przez odpływ od zmywarki?
> też mam wyżej > ale mi nie bulgocze > Za to czasem chlapie do zlewozmywaka > Chociaż może to nie wyżej bo pod sitkiem > No ale taki układ nie bulgocze Tak jak narysowałem u mnie komory zlewu nie są nad syfonem a z boku i woda z nich spływa wspólną rurą.
-
Jak pozbyć się siorbania przez odpływ od zmywarki?
> No dobra... a jak wylejesz do zlewu dajmy na to litr/dwa/trzy wody to po spłynięciu całości ze > zlewu słyszysz jeszcze przez kilka sekund te bulgotania w syfonie? Nie. Spływa cicho.
