Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

elektroniczny wegorz

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez elektroniczny wegorz

  1. > Sorki, nie pomogę jedynie słuszną radą, ale powiem Ci że skur...ństwo ponadprzeciętne.
  2. > To chyba w Kielcach... w cywilizowanych wsiach i miasteczkach spisują umowę, a przy sprzedaży > wystawiają fakturę marżową i rozliczają to odpowiednio. Piszesz tak jakbym nigdy nie sprzedawał auta.
  3. > Dlaczego lewizne od razu sugerujesz, jest jeszcze VAT-marza. Nie sugeruję. Mówię, jak jest. Jak Mariusz Max Kolonko.
  4. > no cholerka czy wszystko musi być takie skomplikowane > No dobrze , a jak robią handlarze jak biorą od kogoś wóz ? Spisują umowę pomiędzy sprzedającym a kupującym bez swojego udziału. Szybko, wygodnie, bezpiecznie.
  5. > Tymczasem skup się na problemie, bo jesteśmy na MK nie HP...Podsumowując 1. Nie można 2.Nie ma > przeciwwskazań 3. Jak najbardziej Ja bym pojechał.
  6. > Myślę, że wtedy zaczną Cię "trzepać za wszystko". A może wystarczy tylko rejestracja WL.
  7. > Powtarzasz bezpodstawnie głoszone tezy. Ile razy byłeś na Słowacji w tym roku i ile razy byłeś > "trzepany za wszystko" ? Na przestrzeni ostatnich chyba 10 lat na Słowacji byłem zatrzymany chyba 3 razy. Raz przepaliła mi się żarówka. Przyjemna rozmowa. Chłopaki dali mi foliowe rękawiczki żebym nie ubrudził rąk. Innym razem pogubiłem się i zawróciłem w jakimś głupim miejscu. Trzy słowa wyjaśnienia i w drogę. Wreszcie chyba w Liptowskim Mikulaszu wyjeżdżając spod marketu zajechałem Policji drogę. Sprawdzili dokumenty, zajrzeli do bagażnika i widząc kratę piwa zapytali czy mam długi urlop. Szalenie sympatyczni ludzie.
  8. > A ty po co zakładasz na MK takie dziwne wątki? Od weryfikacji tego są moderatorzy.
  9. > Tylko opcja nr 3 Ci zostaje. A co jeśli wybierze opcję nr 1?
  10. > z bagażnika nie wpadnie Ci pod pedały Masz rację - wygrałeś.
  11. > a tak serio to chyba w każdym samochodzie da się pod fotelem kierowcy umieścić . Miałeś na myśli fotel pasażera?
  12. > pod fotelem kierowcy to chyba najidiotyczniejsze miejsce z możliwych Jest głupsze - w bagażniku.
  13. > Moja żona jest włochata i to ona jest główną podejrzaną o zatykanie odpływu w wannie. > A jeszcze, na domiar złego, lubi się myć i robi to minimum 2 razy dziennie. No nie wiem. 90% włosów w sitku odpływu prysznica to moje - z nóg i klaty.
  14. W miejscu gdzie znajdziesz kawałek zdrowej blachy żeby przymocować uchwyt.
  15. > A ile - tak orientacyjnie - kosztowałby parkiet ? Czy cena (za metr) 100 PLN za deski + drugie 100 > PLN za ułożenie z materiałami jest realna? Ile metrów? Bez specjalnego wysiłku parkiet położysz już za ~130 zł/m2 (na gotowo). Nie będzie to co prawda pierwszy gatunek (który swoją drogą jest paskudny bo wygląda jak panele ) ale to np. dla mnie była zaleta. > Czy parkiet jest dużo bardziej wytrzymały od desek > (bo że do paneli mu daleko - to wiem). Parkiet przede wszystkim daje możliwość naprawienia. O ile lakierowany wymaga już grubej roboty - cyklinowania i ponownego lakierowania, to olejowany naprawiam miejscowo - przecieram klepkę drobnym papierem, kładę na nią olej i po tygodniu nie ma śladu. Półśrodek to finish parkiet - kupujesz już gotowy, do położenia jak panele.
  16. > I mu SM przysłała wykroczenie: Zapytaj dokładnie co przysłała mu SM. Z pewnością nie wykroczenie. > W sumie, można się odwołać od tego? Jak wyżej - zależy od czego.
  17. > Ale wezmie czlowiek sie postawi kupi drozsza farbe z gornej, badz gornej sredniej polki, dostanie > dos o konsystencji prawie majonezu, co nawet rozcienczone wypruwa juz czlowieka po 20m2. > Namachac sie cholera trzeba, cisnac tym walkiem, a jeszcze zuzycie 50-70% wyzsze, niz podaje > producent. O co kaman? Pomalowałem praktycznie całe mieszkanie Beckersem. Jest gęsty, ale kryje pięknie, a i zużycie dokładnie takie jak na puszcze. Jedną ścianę podkusiło mnie pomalować jakimś Dekoralem bo spodobał mi się kolor - masakra.
  18. > mają byc szare, ale stricto szare. pastelowe. nie we wzory, szlaczki, kratki itd. Zobacz Signum z Nowej Gali. Są ciemniejsze i jaśniejsze. Co prawda nie gładkie, bo miejscami jakby poprzecierane, ale to akurat dodaje im uroku.
  19. > skądinąd jak ogłosiłem auto, to kupił pierwszy oglądający a 4 kolejnych czekało na potwierdzenie po > jego wizycie, czy mogą jechać. nawet jak w weekend nie mogłem (bo na komunike jechałem do > Gdańska), to chcieli mnie w Gdańsku łapać i tam oglądać. To też trochę specyfika modelu. Nie ma ich dużo, nie są praktyczne, ergo budzą zainteresowanie konkretnego, zdecydowanego klienta ukierunkowanego na konkretny wybór. Jeśli dzwoni to znaczy, że zakup uzależnia od stanu technicznego i ceny, a nie przemyślenia sprawy i porównania z tuzinem innych egzemplarzy. Jednocześnie takimi autami nie interesują się handlarze - to nie passat w tedeiku, że potencjalnych kupujących jest jakieś 38 milionów.
  20. > no a potem żal wątki jak coś piardło Cóż, biorąc pod uwagę że w tym kraju może 1 na 20 lat jest serwisowane na bieżąco i naprawiane uczciwie, a nie "pod handelek", to nie ma się co dziwić że te perełki idą od ręki. Reszta idzie do mniej lub bardziej świadomych ułomności rynku kupujących.
  21. > ba jedno nawet pogoniłem na giełdzie samochodowej Niedawno, pierwszy raz od chyba 7 lat, byłem na giełdzie. Kolega akurat szukał skradzionych rowerów. Nic się nie zmieniło. Plak do opon brudzi łydki z odległości metra od auta, na wypucowanych silnikach można dokonywać zapłodnień in vitro, a opowieści handlarzy zawstydziłyby samego Andersena.
  22. > ech farmazon. > ja moje sprzedawałem z ogłoszenia, bo nikt w rodzinie nie potrzebował akurat (nic dziwnego) mocnej > (i paliwożernej) benzyny w niepraktycznym nadwoziu Toteż napisałem "z reguły".
  23. > Gdzie dają ogłoszenia normalni ludzie? Normalni ludzie sprzedający normalne auta z reguły nie dają ogłoszeń. Takie auta sprzedają się w rodzinie bądź wśród znajomych. Jeśli auto trafia do ogłoszenia to znaczy, że coś jest z nim nie tak.
  24. > Jak nie odrózniasz kolego Policji od zwykłych jeźdzców to sam robisz z siebie błazna Dla Ciebie > jak widac wszystko jest czarne lub białe A Policja to w świetle prawa inny uczestnik ruchu niż Kowalski na koniu?
  25. > Wyobraź sobie że jeżdżą kuniami po stolicy. Np. policjanci konni. > Groza. W większości miast, w których byłem dłużej, widziałem policję konną. Wygląda na to, że w Łodzi też są. Ale żeby ich zobaczyć trzeba się rozglądać, a nie gapić w kamerkę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.