Zawartość dodana przez elektroniczny wegorz
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Szkoda, że przez lata poziom dyskusji i użytkowników tak się obniżył Obniżył ponieważ część użytkowników nie zgadza się z Tobą?
-
Mini test: Coupe dla plebsu - Toyota 86
> tak jak pisze kravitz, twój problem polega na tym, że nie rozumiesz znaczenia słowa plebs albo > mylisz go z angielskim peasant które oznacza wieśniaka Ten wątek nie jest o znaczeniu słów, zarobkach, finansach i wieśniakach. Jeśli masz ochotę jęczeć na polskie zarobki to idź na HP. W tym wątku skup się na opisywanym aucie.
-
żarzenie dziennych - jak wyeliminować
> Zamoontuj sobie świeczki w reflektorach. Nie będziesz nikogo raził, światło dla policji będzie > Jak będziesz je sam produkował, to pewnie taniej wyjdzie, a jaka oszczędność na paliwie Masz tydzień na zrobienie biznesplanu dla kolegi.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Przy okazji: skąd ta nagłą krótkowzroczność ??? Przyszła z wiekiem. Za tydzień mam badania okresowe to zasygnalizuję problem.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> To nie moja dziedzina. Wejdź na allegro. > Gotówkowa forma likwidacji szkody zaburza ten dla wielu świetny "interes", dlatego robi sie > wszystko żeby zniechęcić do niej klientów Jeśli przez zniechęcanie rozumiesz bezproblemową naprawę łącznie z udostępnieniem samochodu zastępczego to ja z przyjemnością będę pomagał w rozkwicie tego "interesu".
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Naprawy bezgotówkowe powinny zostać zlikwidowane. To główne źródło korupcji generowanej na styku > ubezpieczyciel-warsztat To nie jest problem ubezpieczonego. > Likwidacja szkody powinna polegać wyłacznie na materialnym pokryciu strat powstałych w wyniku > szkody, nic wiecej. Wyceń więc stratę z tytułowego posta.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> nie chcę kolegi autora watku niesprawiedliwie osądzać, ale zwykle 2 i 2 daje 4, i kolega zdaje się > chce bardziej nareperować swój domowy budżet, a nie samochód. No właśnie. A nie temu służy ubezpieczenie. Kasa od ubezpieczycieli płynie, my płacimy wyższe składki, a po drogach jeżdżą coraz bardziej poobijane auta.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Po co się męczyć i przepychać ? Szkoda czasu. Jak to po co? Gość dostanie 530 zł na nową, oryginalną lampę, kupi na allegro używaną za 50 zł, 480 zł zostanie w kieszeni. Nie wiesz, że szkoda to najlepszy sposób zarobienia na nowy akumulator albo radio? 10 czy 15 lat temu TU w porównaniu z obecnymi czasami sypały kasą za naprawy gotówkowe. Rozdawnictwo się skończyło.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> W pełnej rozciągłości Zaryzykuję stwierdzenie, że naprawa bezgotówkowa często bywa dla klienta korzystniejsza. Warsztat potrafi odpowiednio ponaciągać ceny i zrobić coś ekstra w ramach wypłaconej kwoty.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Tak ? przed wypadkiem miałem oryginalną lampę . A nie chiński zamiennik. To kup oryginalną. Będzie używana a kilkadziesiąt zł zostanie w kieszeni. Z całym szacunkiem - delikatnie mówiąc to auto nie wygląda na utrzymane we wzorowym stanie. Jeśli wstawisz nową, oryginalną lampę to będzie wyglądać zabawnie.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Trzynastoletnią - to już pominąłeś. Naprawy gotówkowe powinny zostać zlikwidowane - to główna przyczyna konfliktów z TU i traktowania klientów jak złodziei. Likwidacja szkody powinna służyć wyłącznie naprawie auta. Nie chcesz naprawiać - nie uruchamiamy polisy sprawcy.
-
Oświetlenie blatu w kuchni LED ukrytymi w szafkach wiszących
Takie tematy pojawiały się już tu kilkakrotnie. Ja pod szafki przykręciłem lakierowane panele wykończeniowe, w których zrobiłem frezy pod profil, a w ten wkleiłem taśmę LED. Efekt:
-
fotka z fotoradaru Straży Gminnej - Słynny Człuchów
> tak sa ale tylko 50-100, 200-300, 400-500, nic pomiedzy Zagadka motoryzacyjno-matematyczna: czy liczba 80 mieści się w przedziale 50-100?
-
Ubezpieczenie OC i AC Compensa
> Sądowałem się z nimi, twórca szkody na moim samochodzie miał tam OC, są gorsi niż nawet Warta, > totalne bezprawie i brak poszanowania przepisów z pełną świadomością, że jeden klient na 100 > pójdzie do sądu. Polecam jeśli chcesz poznać bezczynność i bezsens istnienia instytucji > Rzecznika Ubezpieczonych A które TU działają inaczej?
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Wręcz przeciwnie - bo cały czas prawy pas płynnie jedzie. Przy przyjęciu 16 założeń niemożliwych do spełnienia w rzeczywistości. W praktyce jeden znajdzie lukę, inny nie i będzie stał blokując innych. Zasada zamka jest od lat ta sama: wpuszczamy na końcu, tylko jedno auto, płynnie.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Zasada zamka powinna polegać na tym, że wciskam się tam, gdzie jest miejsce - a nie jadę do końca, > staję, i czekam, aż ktoś zatrzyma się (zmuszając do hamowania wszystkich za nim) i mnie > wpuszcza. I wtedy cały zamek szlag trafia. Podobnie jak Ty zrobi 15 kierowców i wszystko się zatyka.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Można zgłaszać takich co nie jeżdzą na zamek? Zawsze.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Dla nas super ale nie rozumiem postawy tych stojących w korku Jeden lubi zsiadłe mleko, inny seks z facetami, a ktoś lubi stać w korku.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Postep wśród forumowiczow może i tak, ale szkoda ze tego nie widać na drogach > Nadal korek się ustawia na jednym pasie, a drugi wolny do końca i mało kto korzysta I bardzo dobrze! Myślący mają przed sobą pustą drogę po horyzont. BTW wróciłeś.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Na drogach też zaczyna być lepiej. Ostatnio jakaś stłuczka była na 7-mce, prawy pas przyblokowany. > Jeden kierowca przez CB "potępił" dojeżdżanie do końca prawym, a wtedy kilku innych odezwało > się i stwierdziło, że "nie ma racji". Więcej się nie odezwał. Jest lepiej. Siła autokącika. > Niestety jak zauważyłem, to zazwyczaj kobiety nie znają tej zasady i za wszelką cenę trzymają się > na zderzaku samochodu poprzedzającego, zwłaszcza w mieście. Pół biedy jeśli ktoś nie zna zasady. Gorzej jeśli jakiś osioł ją zna, potępia i zwalcza blokując pas kończący się.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
> Nadal tutaj tacy są. Wątek o zamku błyskawicznym pojawia się raz na jakiś czas i zawsze znajdują > się tacy, dla których zrozumienie go jest za trudne. Poczekajmy, tutaj też się znajdą... Na wszelki wypadek trzymam palec na guziku do banowania.
-
Dziwny zwyczaj w tym kraju
Dostrzegam postęp w myśleniu forumowiczów. Jeszcze 2-3 lata temu panowało tu przekonanie, że każdy w korku musi swoje odstać, a ten korzystający z pasa kończącego się to cham i cwaniak bo na końcu się wpycha. Brawo.
-
2014 Mercedes GLA - oficjalne pix wyciekly :-)
Do kogo kierowane jest to auto?
-
Kontrola drogowa + pies
> Czy Ty czasem czytasz co piszesz - szukają w osobówce przestępcy i do tego potrzebny im jest pies - > to chomik jest poszukiwany czy jakiś wąż. że udało mu się ukryć w osobówce, tak, że nie można > go "odnaleźć oczami"? Sądzisz, że szukanie oczami pozwoli znaleźć ewentualny trop?
-
Pomoc w urzędowych sprawach z samochodem :)
> Przeczytaj ze zrozumieniem...sorry że wielkimi literami nie napisałem, ale nie można szaleć z > capslockiem. tak robicie i dlatego takie bezrobocie macie Kto "my"? Ja nie zajmuję się handlem samochodami. Mam uczciwą pracę.
