Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Kabina bez brodzika - silikon jego mać...
Odtłuszczać - acetonem czy innym rozpuszczalnikiem (najpierw gdzieś w niewidoczny miejscu upewnij się, że nie zrobi krzywdy kabinie). Wentylacja - w blokach z gazem są obowiązkowe wiosenne przeglądy i chodzą kominiarze z miernikiem ciągu. Tylko trzeba gościa poprosić, żeby powiedział co i jak jego zdaniem, a nie tylko odfajkował na liście. Jak nie chodzą, to poszukaj takiego. Ale najpierw zdemontuj kratkę. U mnie majstrzy w dobrej wierze w kratkę wsadzili kawałek siatki (żeby jakieś robactwo nie nalazło - a im zostało z innej robótki). Niby fajnie, ale po dwóch czy trzech latach syf taki się zabrał, że przypominało to z pół centymetrową warstwę filcu i nic cugu nie było.
-
Jazda w foteliku. bunt.
To pochwal się patentem, na wychowanie półrocznego dziecka, które z jakiegoś powodu (nie wiadomo, czy jakaś trauma, czy ból brzucha, czy niewygodne nosidełko, czy choroba lokomocyjna, czy jeszcze coś innego) nie chce spokojnie siedzieć w nosidełku/foteliku. Nie tylko nie chce Ci powiedzieć o co chodzi, ale też nie rozumie, co do niego mówisz.
-
Kabina bez brodzika - silikon jego mać...
Jak pleśń, to wentylacja kuleje. Jak cieknie, to coś za bardzo pracuje chyba. Albo nie odtłuszczone dokładnie przed położeniem.
-
Jazda w foteliku. bunt.
To jaki masz patent na totalny bunt? Gdy siłą w dwie osoby może i uda się zapiąć, ale potem jest ciągła walka, żeby nie wysunęły się z pasów ze zwinnością godną magików z Mam Talent? Do tego mam siostrzeńca, co ma ostre ograniczenia na table i kompa. I jak ma dostęp to dostaje kociokwiku. Moje dzieci mają w nosie tablet i telefon i trzeba bardzo się starać, żeby się zainteresowały (najdłużej utrzymuje się gra memory na topie interesujących zajęć na tablecie - bajki szybko się nudzą i trzeba dobrze poszukać, żeby wyczesać coś absorbującego uwagę na 15 minut).
-
Jazda w foteliku. bunt.
Tablet. Ale najpierw trzeba sprawdzić wygodę (dla półrocznego kajtka nosidełko może być już bardzo niewygodne). U mnie najpierw fotelik postał w mieszkaniu, i była wojna, kto na nim będzie siedział, więc stał się obiektem pożądania jeszcze przed umieszczeniem w aucie.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
A skąd tam się wezmą zarodniki przy skuteczności ozonu? Zgadza się, bo psikacze nie są w stanie skutecznie zdezynfekować i zarodniki tam przetrwają. Albo i grzybnia czy pleśń. W włączyłeś wentylowanie śmietników? Dziwne, żeby ozon zadziałał tam, gdzie nie dociera.
-
Dom szkieletowy - realne koszty budowy + jaka firma jest warta zapytania?
W sumie to nie szkielet, ale... Długo ciepło myślałem o m3system - domy ze styropianu. U mnie z różnych względów odpadli i będzie tradycyjnie. Ale te 10K, które trzeba wydać przed budową, to w każdym przypadku będzie. Albo i więcej. Do tego w m3 system trzeba im przygotować jeszcze podłoże. Więc na starcie ze 12K trzeba liczyć przy dobrych warunkach gruntowych. Do tego budowa przyłączy i inwentaryzacje powykonawcze przyłączy (geodeta) - tu cena zależy od konkretnej specyfiki ile i jak trzeba ciągnąć. Tego jeszcze dokładnie nie przerabiałem, ale kolejne tysiące. Może z 10k zł? Do tego zagospodarowanie działki - ogrodzenie, komunikacja, wiata śmietnikowa itp. No i wykończenie - tu tradycyjnie, limitu nie ma. A tak ze 400zł/m2 PU trzeba przyjąć jako minimum. Cenę i parametry cieplne m3system ma IMO rewelacyjne. http://olx.pl/oferta/m3-system-domy-energooszczedne-juz-za-1649-zl-m2-CID619-ID5hobN.html Ale konkretny przypadek musisz wycenić indywidualnie - brak praktycznie w cenie CO a i inne instalacje raczej skąpe. Niestety, IMO do tego, czego sami nie robią mają drogich partnerów i chyba lepiej poszukać lokalnie konkurencji (np. do rekuperacji czy pompy ciepła). Jak będziesz zainteresowany, to dzwoń do nich, bo strona nędzna, na maila odpowiadają z opóźnieniem albo i wcale. Na forum muratora jest chyba tylko jeden wątek kogoś, kto zbudował się z nimi. Ale pani chyba mało techniczna i nie bardzo wie, co i jak u niej działa i ile kosztuje. Za to wątek rozbudowany o przepisy na makowiec i instrukcje głaskania kota ma już 267 stron. http://forum.muratordom.pl/showthread.php?231059-Nasz-DOMU%C5%9A-czyli-prawie-st%C3%B3wka-z-M3System Jak chcesz znać konkretną wycenę, to IMVHO jak ktoś powie, że Ci postawi dom to sprawdź, czego dokładnie jeszcze brakuje i zbierz ze trzy oferty na to (np. jak w m3system na CO i wyceń rozbudowanie instalacji). Jak to samo wykończenie (tak, jak w bloku od dewelopera) to policz min. 400zł/m2 na wykończenie. Do tak oszacowanych kosztów, dolicz ze 20-30% zapasu, jak nie chcesz obudzić się z ręką w nocniku (ale dalej trzymaj dyscyplinę "budżetową", bo po jej rozluźnieniu to te 30% zapasu będzie za mało). Bo okaże się, że trzeba 20 wywrotek piasku ekstra, bo żeby z drogi nie spływała woda do domu to trzeba go podnieść, że fundamenty trzeba lepiej zaizolować, bo o wszem, badanie geotechniczne stwierdziło wodę na 2m, ale wtedy była susza a po grzebnięciu jest już na 80cm mokro, a to nie zdążyłeś przed zmianą przepisów (od przyszłego roku się zmieniają) i trzeba izolacji dołożyć itd. itp.
-
Dom szkieletowy - realne koszty budowy + jaka firma jest warta zapytania?
Razem z projektem przyłączy, geodetą (kilka razy), wypisami, wyrysami, uzgodnieniami, budową przyłączy itd? https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/422940-b%C4%99dzie-dom/page-2#entry6019165 Do tego zaraz zapłacimy architektowi, geodecie znowu i oczyścimy działkę i będzie jakieś 10K zł przed faktycznym rozpoczęciem budowy.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
A co się dzieje z pleśnią i grzybnią po śmierci? Praktycznie znika. I problemem są żyjące organizmy, a nie ich pozostałości.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
Ja w aucie nie mam filtra pp i syf robi się niezły. A mimo to ozonowanie ze dwa razy w sezonie jest skuteczne. Z tym, że ja ozonuję swoją zabawką z pół godziny a potem jeszcze przez kolejne pół nie wietrzę. A nie czymś, co produkuje 500mg/h ozonu przez 15 minut i od razu wietrzenie.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
Ozonowanie zabija. Na śmierć. I dociera wszędzie, gdzie dociera powietrze. Ale też eliminuje zapachy.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
Jakoś mi ozonowanie zabija wszelkie zapachy. I wszystko, co żyje albo zamierza wykiełkować. A maras77 tutaj opisał ciekawy "eksperyment" https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/392920-diy-ozonator/?p=5964493
-
Odgrzybianie klimatyzacji
Ozon.
- Drzwi wejściowe zewnętrzne.
- Drzwi wejściowe zewnętrzne.
- Drzwi wejściowe zewnętrzne.
-
Przełożenie kaloryferów pomiędzy pokojami.
Jak rozsądnie zamontowałeś zawory odcinające, to bez problemu. O, takie jak w niedawnym wątku (albo podobne, albo i zwykłe) https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/425951-ciekn%C4%85cy-zaw%C3%B3r/ Jak nie - to możesz szukać speców, co zamrożą. Albo spuścić.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Jakoś Twoje okna całkiem porównywalnie wychodzą, do tego fixa co ja wrzuciłem. Za to to "moje" otwierane jest dużo gorsze. Więc jeżeli ktoś tu ubarwia, to nie MS. Zresztą wątpię, by jeden z większych producentów kolorował. Tutaj masz fajne dane: http://www.ms.pl/produkty/termika_okien_ms Jak klikniesz na logo systemu, to pokazuje jego parametry techniczne. Fakt, n.ergo są najgorsze. 1,5W/m2*K Najlepsze profile mają prawie dwa razy mniej. Ale te najlepsze otwierane wychodzą słabiej, niż te najtańsze fixy pod względem energooszczędności, a cena to przepaść. Np. fix n.ergo 1800x1500 U=0,76 MS Evolution RU x R po 90cm U=0,75. A cena? 690zł vs 2087zł. A tu fajny kalkulatorek. http://www.uvalue.ms.pl/
-
Odkurzacz centralny - warto?
Ale masz słupek i dwa pakiety... Czyli nie mógł być szklony w ościeżnicy, więc nic dziwnego, że parametry podobne. Zbudowane to w końcu jest tak samo, tylko skręcone na sztywno. I nie mów, że kalkulator źle narysował, źle napisał wymiary pakietów, ale U podał prawidłowe. A cena... Trudno porównywać tak różne okna. Uczucia przeciągu chcę uniknąć. Chcę mieć dość świeżego powietrza. Teraz mam dosyć szczelne okna bez nawiewników i bez wycięcia uszczelki. Lekkie rozszczelnienie w zimie powoduje świst że hej. W zimie całkiem długo daje się wysiedzieć bez wietrzenia. W lecie za to i otwarte okna niewiele pomagają, bo słabiutki przepływ powietrza (zero świstu przy lekkim rozszczelnieniu). Nawet, jak temperatura powietrza jest w miarę znośna, to wolę zamknąć okna i odpalić klimę. Te 30m3/h na osobę będzie wystarczającym luksusem w normalnych warunkach. A 100% to pewnie do wietrzenia latem gdy noc chłodna po upalnym dniu czy po spaleniu włosów będzie. Taras. Owszem. Pewnie latem będzie otwarty, jak będziemy siedzieć na tarasie. Albo i nie, jak klima będzie chodziła. A u Ciebie może wentylacja nie działa, jak powinna, przez pootwierane okna?
-
Odkurzacz centralny - warto?
Wypadałoby podać źródło - anonima z firmy sprzedającej rekuperatory, ale nie posiadającej w ofercie odzyskujących wilgoć.... Wymiennikiem entalpicznym nazywany jest wymiennik w którym praktycznie nie następuje wykroplenie pary i nie trzeba odprowadzać kondensatu. Odzysk wilgoci to jeden plus, ale IMO większy, że takie wymienniki nie wymagają grzałki czy GWC bo nie grozi im szronienie. I myślałem o wymienniku polimerowym raczej, niż celulozowym. Całe okno ma dużo gorsze parametry, niż sam wkład. Im mniej plastików, tym lepsze parametry. Odszukaj swoje kalkulacje plizzz. Tu się zdziwiłem, że nawet w fix aż tak pogarsza parametry okna - ościeżnica. Z pakietu 0,5 wychodzi fix 0,76... A okna faktycznie ciężko znaleźć i trzeba worek złota zapłacić, żeby miało U w okolicach 0,8. Porównywałeś, mam nadzieję, szklenie stałe w ościeżnicy, nie w skrzydle? Bo jak masz tyle samo PCV, to nic dziwnego, że niewielka różnica. W końcu to tylko wycięte okucia i skręcone - poza tym ta sama budowa co okna otwieranego. Liczę, że lepiej. Bo w upały przy otwartych oknach mi powietrze prawie stoi. A w poprzednim mieszkaniu w zimie to mi odwrotnie wiało i zamarzało na kratkach wentylacyjnych i wiało mrozem w łazience. To jaki z odzyskiem wilgoci i nie celulozowy polecasz? Właśnie dzięki tej dyskusji sprawdziłem, że ten Aeris jest też w wersji z odzyskiem wilgoci - AERIS 350 LUXE ERV VV Co jest lepsze?
-
Odkurzacz centralny - warto?
24% lepsze U i 38% niższa cena, to niewiele? Wg projektu Aeris 350 Luxe, ale wymienię na jakiś z entalpicznym wymiennikiem. Kubatura wentylowana, to jakieś 300m3 (trochę mniej). Taką wentylacją, że nie trzeba otwierać okien, żeby było czym swobodnie oddychać.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Wiem po co się otwiera. Nie wiem po co właściciel miałby chcieć otwierać okno w dobrze wentylowanym domu. Dlatego posiadając córkę, chcę fixa. Ci, co nie mają rekuperatora jeszcze muszą kombinować z otwieraniem, żeby się nie udusić. Niektórzy też podobno lubią jak ptaki ćwierkaniem budzą ich. Ja nie lubię. Nie lubię też jak mi syf leci do środka (ani grubszy, jak komary, ani drobniejszy, jak kurz i pyłki). Wiem też, że fix jest dużo tańszy i dużo mniej ciepła nim ucieka.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Przy rekuperatorze? Po co? Ja będę miał prawie same fixy.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Nie chodzi o wejście, tylko o zamieszkanie. I przeczytaj, do jakiej sytuacji się odnosiłem. Ale rozróżniasz włączenie standardowo najwyższego biegu w reku, od ingerencji (pewnie też utrata gwarancji) i zatrzymanie wywiewu i puszczenie nawiewu na maks? To powiedz mi co będzie, jak zassę rozlaną kaszkę, mleko czy coś innego (pół)płynnego? Przy zwykłym - myję i po problemie. A przy centralnym? Trzeba się pilnować, bo tragedia będzie jak teściowa rozleje coś w kuchni i wciągnie, jak to zwykła robić swoim zwykłym odkurzaczem?
-
Odkurzacz centralny - warto?
Zluzuj majty i idź pobiegać. Nie tuszuj braku umiejętności argumentowania agresją. To nie Hejt Park. Podałem swoje argumenty. Chcesz to się zgadzaj, nie chcesz, to się nie zgadzaj. Przedstaw kontrargumenty. Czytający sami osądzą, które do nich przemawiają i podejmą decyzję. Czy zabijesz mnie, żeby udowodnić, że masz rację?