Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Odkurzacz centralny - warto?
Przed każdym odkurzaniem rurę wklejasz do gniazda? A co potem? Jak wypinasz to sylikonujesz? A co z szufelką? Odkurzacz ma mniej więcej taką wydajność, jak ma mieć mój rekuperator na najwyższym biegu - jakieś 350m3/h. Więc nawet dobrze by się składało wyłączyć wywiew i dać nawiew na maksa na czas odkurzania. Ale ma to kilka mankamentów. Przede wszystkim w zimie dużo zimnego powietrza. Wymiana całej kubatury domu na godzinę albo i więcej. Otwieranie drzwi praktycznie nie zmienia bilansu przepływu. A wyciąganie 350m3/h owszem. Drastycznie. Jak tak dzielisz... To osobno jeszcze wyrzutnia, gniazda, szufelki.... Miałem na myśli wszystko, oprócz samej jednostki centralnej. Jak mi sam materiał na wszystko dostarczysz za 300 zł, to przemyślę temat jeszcze raz. Z mrówkami i pająkami? Daj namiary. I gonić dookoła po 60m, zamiast w posadzce 3m? I dalej na rury starczy 300zł? Alergenów i tak nie wywalisz z domu. A jak otworzysz okna, to zimą zimno wpada, a latem pyłki, kurz i zarodniki. A jak coś poderwie syf i będzie fruwał w powietrzu, to wentylacja go wywieje. No, jak odkurzasz raz na ruski rok, to faktycznie tylko dla szpanu warto odkurzacz montować. A wywalać alergeny odkurzaczem, żeby otwartym oknem wpuszczać nowe, to obalasz największą (podobno) zaletę.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Kanalizację rebularnie zalewam czymś dobrze żrącym i każdy wylot mam odcięty syfonem.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Wywalasz wentylator z okapu i podłączasz pod reku. Filtry przyzwoite mile widziane.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Ja na 99,99 % zrezygnuję. Dużo dyskusji o zaletach i wadach jest. 1. Niby większa wydajność... IMO teoretycznie. Z dwóch względów. Raz, że duża przestrzeń zasysania i potencjalnych nieszczelności. Może nie w fabrycznie nowym, ale po kilku latach uszczelki się wybrudzą, coś podejdzie i siła ssania nie ta. Dwa, że współczesne domy są szczelne. Przynajmniej ja taki chcę. A skąd dostarczyć powietrze, żeby odkurzacz nie robił za pompę próżniową? Trzeba by wyłączać wentylatory wywiewne i przestawiać rekuperator na najwyższe obroty. A to dopiero druciarnia. A bez niej to podciśnienie w domu się robi i siła ssania spada. Więc praktycznie, we współczesnym domu wywiewanie powietrza przez odkurzacz na zewnątrz nie będzie bardziej wydajne, od odkurzacza wypluwającego powietrze wewnątrz. 2. Cena. Samo orurowanie kosztuje więcej, niż przeciętny odkurzacz. Jedna turbo szczotka może konkurować z całym odkurzem. Często porównywalne z górną półką, jak uwzględnić cały osprzęt (bez centrali). Jedna turboszczotka kosztuje porównywalnie z odkurzaczem i to nie najtańszym. 3. Co z syfem, który trafi do kanałów? Przeleci dalej? A jak jakąś gosposię-blondynkę czy dziecko najdzie odkurzyć rozlaną kaszkę czy wymiociny? Za grube pieniądze czyszczenie? A byle karcher może mi zassać rozlaną kaszkę czy wiaderko wody. Albo odessać wodę wyczyszczonego wodą z mydłem dywanu... Czyli centralny nie zamiast, a oprócz przyzwoitego odkurzacza? A jak jakieś pleśnie, bakterie, roztacza, mrówki, pająki, karaluchy i inne żyjątka sobie zechcą zamieszkać w rurach? Znajdą nie często używane zakamarki... Albo przytrafi się awaria i zamiast wywalać 2K na centralę opędzę dom roombą czy karcherem? I zechcą wyleźć nieproszone? Niemożliwe? Oby. Ale w imię czego ryzykować? 4. Komplikacja i kolizje z innymi instalacjami w domu. Pogrubiać wylewkę, żeby mogły się minąć podłogówka, hydraulika i co tam jeszcze upchnę? 5. Trzeba biegać z tą szczotką A korzyści? Że niby ciszej, czyściej przez wywiew na zewnątrz i lżejszy wąż niż odkurzacz? Iluzoryczne i nie warte pieniędzy. Jedna zaleta by mnie przekonywała, gdybym brał ją pod uwagę. Prestiż i luxus. Czyli wywalanie kasy po to, żeby widać było, że nam zbywa. Ale czy Roomba nie załatwi tego taniej? I wygodniej - nie trzeba machać łapkami.
-
sposób na krety
Znajomy ma powtykane druty fi 6 chyba i na tym dzwonią puszki po piwie. Twierdzi, że to dzięki temu krety się wyniosły, ale potem się uodporniły i wróciły.
-
Pompa w studni głębinowej
Poszukać dobrego speca. Nie tylko średnica i głębokość ma znaczenie.
-
Tarcze hamulowe
Klocki nie wchodzą z taką blaszką? Może ktoś poprzednio jeździł ze zużytymi klockami i ta blaszka wydarła bruzdę w tarczach. Rant na zewnątrz jakiś spory, ale może TTTM?
-
Biała Farba do ścian i sufitów, co polecacie?
A to są farby w takich cenach? Gdzie można i jakie kupić za taką kasę? Jakaś marka marketowa w promocji? I tak by nie trafiła do porównania, bo to inna półka cenowa.
-
Biała Farba do ścian i sufitów, co polecacie?
Lateksową. Najlepiej Benjamin Moore. Tu AdBuster zrobił konfrontację.
-
Piec na pellet a zwykły
Jak masz taki, co szufelką trzeba mu nawrzucać, to zyskujesz przede wszystkim wygodę - zasypujesz zasobnik i masz na dłużej spokój. No i czyściej niż przy węglu. Niektórzy palą tez owsem albo miksują pellet i owies. Pytanie też, jak masz zorganizowaną kotłownię - czy masz sensowny bufor, czy jak dorzucisz to masz gorąco a nad ranem zimno. Kaloryczność pellet ma niższą niż węgiel. Do tego jest droższy. Ale trochę możesz zaoszczędzić, bo pewnie będziesz miał znacząco lepszą sprawność nowego kotła. Ale i tak pewnie wyjdzie drożej, niż śmieciuch.
-
Montaż oddalonych szafek stojących do ściany
No to pierwszą szafkę przytwierdź do ściany - wywierć dziurę od środka przed zamontowanie szuflad.
-
Montaż oddalonych szafek stojących do ściany
Jak zepniesz blatem (można jeszcze szafki ze sobą poskręcać), to na dobrą sprawę wystarczy blat dobrze przymocować w jednym miejscu. Jak ostatnią szafkę przykręcisz do ściany to już nic takiego zestawu nie ruszy. Problemem będzie zmywarka - powinna być między szafkami. Chyba, że będziesz miał do czego umocować blat na końcu.
-
Domofon, wideodomofon - wymogi techniczne
https://m.aliexpress.com/item/32664944511.html
-
Domofon, wideodomofon - wymogi techniczne
5W to dużo? Od sekatora to inne zabezpieczenie. Od przeskoczenia też.Ale nie takie było pytanie. Pytałem o opinie na temat interkomów łączących się z telefonem.
-
Domofon, wideodomofon - wymogi techniczne
A zworą?
-
Domofon, wideodomofon - wymogi techniczne
A kto teraz nie ma praktycznie gratis dzwonienia?
-
Domofon, wideodomofon - wymogi techniczne
A to się podłączę. Takie wynalazki, co po skrętce czy WiFi łączą się z telefonem, co z opisów wygląda bardzo wygodnie, mają sens, czy przedszkolak się do tego włamie i sobie furtkę otworzy? Telefon mam zawsze bliżej, niż domofon. A jakby działało przez Internet, to i z niespodziewanym gościem można pogadać i (ewentualnie) go wpuścić, jak np. przyszedł sąsiad oddać szpadel.
-
Jaki olej :)
Dokładnie tak się przesiadłem. Nie mogłem się nadziwić, ile syfu po pierwszej zmianie ten lotos wymył - szybko musiałem wymieniać kolejny raz.
-
do ile stopni chłodzi wam klima?
3,7* po długim chodzeniu na jałowym biegu. Ale sporo zależy od temperatury na zewnątrz i wilgotności.
-
Bateria - korpus mosiężny... ściema (częściowo)
To co miesiąc musiałbym "regenerować". A jak za starych czasów była socjalistyczna bateria z wajchą to działała przez wiele lat na tej wodzie. Zresztą ten dzyndzel nawet w nowej baterii mi się nie podoba - namydlonymi łapami wyciągnąć go i przekręcić, żeby się zblokował jest niewygodnie. Może dla producenta to rozwiązanie jest wygodne, ale dla używania wajcha rządzi IMO.
-
BzAK - Kominek
No to masz problem. Ja mam taki sam. W miarę zgodnie wszyscy twierdzą, że najmniejszy będzie za dużo ciepła produkował i przegrzeje salon. Trzeba kombinować z piecokominkiem (czymś, co zakumuluje ciepło), płaszczem albo chociaż rozprowadzić ciepło po całym domu.
- Opuszczanie ronda - który pas można zająć?
- Reflektory z poliwęglanu - zabezpiecznie
-
Drzwi wewnetrzne u stolarza
Bezprzylgowe mam przesuwne, a drugie przylgowe to nie widać. Do tego w lecie osuszam powietrze w zimie nawilżam, więc tym bardziej nie widać. Rama jest chyba z klejonki a potem fornir. Nie wiem, jak wypełnienie. To nie powinno znacząco pracować. Olejowałem raz, tuż po kupnie. Krawędź bez felca Z felcem Przesuwne
-
Drzwi wewnetrzne u stolarza
4,5 roku temu kupowałem drzwi na zamówienie http://www.czajkadrzwi.pl/ Miałem kilka dziwnych życzeń i bardzo mi się podobało, że ludek co rządził na produkcji jeszcze do mnie dzwonił i upewniał się, czy faktycznie tak chcę. Jestem zadowolony i następne drzwi kupię u nich, jak marketowe nie będą dużo tańsze, bo tym razem zmierzam dopilnować żeby goły standard pasował. A chciałem (i następne takie też będą) surową sosnę do olejowania. Za dwie sztuki (bez ościeżnic) zapłaciłem 1150zł z transportem za pobraniem. Co do podcięcia/tulei, to przy rekuperacji nie ma innej opcji. Musi być i tyle.