Zawartość dodana przez Olleo
-
Balkonowy dylemat
> styropian między legarami? Myslalem o tym, ale... Styropian nie moze lezec w wodzie, ani byc wystawiony na promieniowanie UV, a do tego woda by zalegala miedzy styro a legarami. Zastanawiam sie nad czyms takim: - hydroizolacja balkonu (systemowo, albo papa termozgrzewalna) - twarde styro od gory - otwory przez styro w betonie i w te otwory z jakims mazidlem uszczelniajacym (np. Izohan Dyspermix - bez organicznych rozpuszczalnikow) kotwy do legarow - styro obrobic klejem i siatka - na to hydroizolacja systemowa - do kotew legary i na legary deski Ewentualnie jako alternatywa klasycznie, czyli na styro wylewka, hydroizolacja i na to specjalne podkladki plastikowe, cos w tym guscie:
-
Balkonowy dylemat
> obkładasz płytę balkonową z obu stron styropianem (od góry raczej twardym) to ja wiem, ale przeciez nie poloze legarow na styropianie nawet twardym.
-
Balkonowy dylemat
> Mam taras ok 20 m/kw.Płytki z pozostałością zaprawy są już na tyle lużne że większość zbiorę łopatą > do kontenera i na wysypisko. > Wymyśliłem że na oczyszczoną powierzchnię płyty tarasowej położę dobrą papę termozgrzewalną i na to > deski tarasowe na legarach. > Jeszcze nie wiem czy z drewna egzotycznego czy jakiś modrzew. > Czy będzie to to dobry pomysł ? > Płytek na pewno nie będzie. a taras masz odseparowany od domu? Ja bym chcial cos takiego zrobic na balkonie, ale nie wiem, jak rozwiazac kwestie mostka cieplnego. Ostatecznie mozna zawsze tak:
-
Balkonowy dylemat
> Taras wykonany z sosnowego drewna wytrzymał mi tak z 14 lat. Gdy przyszło do odbudowy, rozważałem > różne opcje, w tym wylanie płyty i płytki na niej. Ostatecznie wybrałem ozdobne płyty > chodnikowe położone na podsypce piaskowej. Nawet jeżeli z czasem osiądą, nie będzie problemu > by je podnieść i dosypać piasku. a nie rozwazale wymiany drewna? powinno taniej wyjsc, niz dekoracyjny beton.
-
Balkonowy dylemat
> Mnie dobry stary glazurnik okładający po sąsiedzku dwa kilkudziesięciometrowe tarasy płytkami > powiedział, że sobie samemu by takiej krzywdy nie robił, ale inwestorzy się uparli i mu za to > płacą, to skoro zostali przez niego uświadomieni w co się pakują, on nie ma wyrzutów sumienia. > Co ciekawe, jeden z inwestorów ma obok dom teściów, gdzie może dokładnie zobaczyć co się dzieje z > nawet dobrze położonymi płytkami po około 12 latach. Oprócz tego kilkoro moich sąsiadów ma > domy z płytkami kładzionymi przez fachowców różnej jakości tak 12-15 lat temu. U wszystkich > zaczęły odpadać, tylko u jednych mniej, u innych więcej. mam w blkku z wielkiej plyty kafelki na balkonie od co najmniej 15 lat - jedynie w jednym miejscu nieco fuga peklw. Kladzione przez mojego ojca na zwykly klej do plytek, a plytki raczej nie jakies mrozoodporne.
-
Balkonowy dylemat
> Więc tutaj jakiekolwiek smarowanie po wierzchu to jak przysłowiowe pudrowanie syfa i nawet nie > usuwanie skutków... to nic nie da. Jesli gres nie przesiaka, to mozna sprobowac wymienic fuge.
-
Balkonowy dylemat
> Odpowiednia posadzka na zewnątrz. Maluje sie wałkiem albo pędzlem wylewke odpowiednim środkiem, bo > tem specjalną farbą o kolorze jaki tam chcesz i jest monolityczna posadzka na tarasie. > A jak chcesz płytki to na kleju pouliretanowym (np. z systemu SIKA) i do tego odpowiednia fuga > wodoszczelna. > Krawiec Szczerze mowiac ja sam nie wiem, jak chce balkon wykonczyc - najchetniej dalbym deski na legarach, ale musze na 16 cm wcisnac (procz wykonczenia) jeszcze jakies ocieplenie i wylewke.
-
Balkonowy dylemat
> Latem mamy +30 *C zimą -30 *C beton także się mikroskopijnie odkształca.Taki mamy klimat i Lucek > dobrze mówi że płytki u nas jest ciężko położyć aby było dobrze na lata. > Są nowe technologie i potrzebny dobry fachowiec aby się przyłożył inaczej już po pierwszej zimie > zaczynają się problemy. ale jak nie plytki, to co? Przeciez nawet gola betonowa plyta zaizolowana od wody w koncu w takim razie zacznie ciagnac wode.
-
Kafelki, a szpalety okna
> no ładnie > to już wiem o co ci chodzi > policz czy da się płytki obniżyć tak żeby dół robić bez docinek w rogu, na górnych rogach nie > będzie się rzucało tak w oczy. ale to zalezy jak wyjdziesz z najniższym rzędem płytek na > ścianie.... Gora i dol, to nie taki problem, jak bok. Jesli plytka jest jak przykladowa na zdjeciu wyzej, to ciecie i fazowanie nie wyjdzie ladnie.
-
Kafelki, a szpalety okna
> wiesz jak się rozkład płytek planuje? bo z tego co widzę to właśnie nie masz pojęcia o tym.... > docinki wstawiasz w miejscu nie rzucającym się w oczy na pierwszy rzut oka, ja bym zaczął całą > płytką od okna, w rogu ściany robisz docinki... > jeżeli rozplanujesz tak jak ci napisałem powyżej to brzegi płytek masz orginalne, fazujesz je tylko > pod kątem 90' tak żeby glazury nie ruszyć..... Specjalnie dla ciebie rysunek
-
Kafelki, a szpalety okna
> skąd ty takie dziwne kąty bierzesz? z tego co wiem to kąt styku szpalety ze ścianą jest na > 90'.....chyba że myślimy o dwóch różnych szpaletach 90 stopni, to jest (powinno byc) miedzy scianami (wewnetrzny naroznik)
-
Balkonowy dylemat
> Woda nie wcieka do domu. Płytki są położone ze spadkiem, fugi impregnowane. > Woda przesiąka przez balkon i zbiera się pod spodem na tynku. > Po deszczu kapie jeszcze przez trzy dni po obróbce dekarskiej (taka blacha dookoła) . > Ścieka po ścianie i po wnęce okiennej pod balkonem. > Mam wrażenie że cała wylewka i to wszystko pod płytkami jest nasiąknięte jak gąbka. W hurtowniach maja impregnaty do kamienia, gresu itp. Probowales to?
-
teak czy plytki?
> A normalnie nie możesz położyć tego teaka? Musi być ten "system jachtowy"? raz, ze jest ladniejszy, dwa ze mmie zacieka woda miedzy deski. A samemu nie mysle klasc desek, bo chce miec 3 lata gwarancji, jakby klawiszowaly, czy cos.
-
Balkonowy dylemat
> Mam balkon na którym są położone płytki (gres). Niestety podczas deszczu przeciekają. Próbowałem na > różne sposoby to uszczelniać, ale kicha nic nie pomagało. Wpadłem na pomysł zamalować to > wszystko farbą do balkonów, lub jak byłby wybór kolorów, to farbą do basenów. > I teraz pytanie. Czy farba do betonu będzie trzymała się płytek i nie odskoczy na mrozie ? plytki, czy fuga? sa impregnaty do kamienia, sa impregnaty do fugi, sa tez wodoszczelne fugi. Probowales?
-
Kafelki, a szpalety okna
> no to wymierz tak płytki żeby było dobrze.... mam dwie lazienki z roznej szerokosci oknami i w zalozeniu takimi samymi kaflami - choćbym sie zdecydowal dobierac plytki tylko pod tym katem, to nie dobiore. > kładłeś płytki kiedyś? masz o tym pojęcie...bo jeśli masz takie samo jak o swojej elewacji....to co > ci będę tłumaczył > po drugie...nawet jak będziesz musiał dociąć przy rogu na ścianie płytkę to jest taka magiczna > tarcza na flexa którą fazujesz płytkę, tak że śladu nie widać.... > tylko żeby był drobny no wlasnie tego nie jestem pewien - sa różne plytki i roznie takie docinanie wyjdzie. Jesli zona wybierze sobie kafle z wyrazista faktura, to to fazowanie wierzchniej krawędzi tak pieknie nie wyjdzie.
-
Kafelki, a szpalety okna
> Hmm... ale co ściana? Do ściany będzie wewnętrzny róg, więc nawet fazować nie trzeba. Albo ja tez > nie umiem sobie tego wyobrazić? > Pozdrawiam. otwor okienny jest w scianie, nieprawdaz? styk szpalety ze sciana, to rog zewnetrzny (kat 270°), masz takie dwa rogi - po lewej i prawej stronie (oraz od gory, jesli nie siega sufitu, a kafelki tak i od dolu, jesli nie dajesz parapetu).
-
teak czy plytki?
> mam merbau w łazience. Nie jest to drewno za 500zł/mkw ale 120 (jak dobrze pamiętam). > Jak dotąd to bardzo sobie chwalę i nie chcę w przyszłości już kafli w łazience. Miło się boso na > tym stoi po kąpieli i nie jest sliskie jak kafelek. > Też sam to kładłem więc niejest to jakieś skomplikowane. W sumie lepiej mi się drewno kleiło niż > kafle. teak jest po 250, ale drugie tyle robocizna z systemem sikaflex.
-
Kafelki, a szpalety okna
> weź mi to jakoś narysuj bo nie umiem sobie tego wyobrazić.... > bo wg tego co zawsze robiłem to fazowało się orginalny (nie przycinany) brzeg płytki, a docinka > szła do okna gdzie był silikon.... a sciana?
-
teak czy plytki?
jakies 100zl maks za metr jakies 500zl za metr Drewno wiadomo - przede wszystkim piekne i cieple w dotyku, ale drogie i potencjalnie problematyczne. Plytki moge sam polozyc, sa bezobslugowe, bezproblemowe, nie takie ladne, tanie i bardzo zimne (bez podlogowki). Bylem zdecydowany na teak, ale 8k za dwie lazienki?
-
Kafelki, a szpalety okna
wstepnie mysle o sporych kaflach tego rodzaju - biale, matowe z faktura:
-
Kafelki, a szpalety okna
> ... > Listwy?!? To się robiło 10 lat temu. Od dawna kafelkarze mają piły widiowe, wodne, którymi docinają > pod katem i kleją tak: > To jest akurat fuga 2mm. > Przy oknie docinasz jak chcesz i nawet nie musisz silikonu kłaść. Jeśli kafelkarz nie spartoli > roboty to będą przylegać bez żadnej szczeliny. > Pozdrawiam. tak ja tez mam narozniki w mieszkaniu i umiem to robic, ale nie w tym rzecz. Okno ma x szerokości. Sa dwa rogi po obu stronach okna. Jesli nie znajde plytek o szerokosci "podwielokrotnosci" okna, a nie znajde, to jeden rog bedzie ladny, bo scina sie na 45° ponizej krawedzi plytki, ale drugi rog plytka bedzie cieta i juz pierwotnej krawedzi plytki nie bedzie. Do tego, jesli plytka bedzie glazurowana, krawedz moze wyjsc lekko szarpana (glazura odpryskuje). I tu nie ma znaczenia, czy wneke wyloze płytkami, czy nie.
-
rysy (pekniecia) skurczowe tynku
> chodzi o jakieś drobniutkie kamyczki , aby sie złapały zaprawy i siatki Ale panie, ja nie chce miec tynku strukturalnego na scianach wewnatrz... Chyba, ze proponujesz kilka milimetrow tynku skuc, by zlikwidowac ledwie widoczne rysy?
-
Kafelki, a szpalety okna
Jak macie wykonczone wneki okienne w lazienkach? Tylko malowane? Kafelki do samego okna? Zalozmy, ze wnek bym nie kafelkowal - nie znajde takiej szerokosci plytek, by po obu stronach zaczynaly sie pierwotna krawedzia plytek i ktorys bok bedzie sie musial zaczynac od cietej plytki - jak to zrobic, zeby to wygladalo estetycznie? Listwy srednio mi sie podobaja, ale nie wiem, czy sie nie pojawily na rynku jakies znosne.
-
rysy (pekniecia) skurczowe tynku
> Pęknięcia trzeba skuć w literę V , jak skujesz to troszkę gipsu i na to troszke gruzu ( kamyków ) > siatka i tak około dwóch razy będzie ok , oczywiście na końcu wykończenie czyli wy gipsować i > gładz , robiłem tak u znajomych około 10 lat temu i wszystko jest ok , także polecam , trochę > pracy ale efekt jest na ładnych pare lat > pozdrawiam Fatal jakiego gruzu??? to sa pekniecia na 1/10mm szerokie i maks 3-4mm glebokie (a tynki miejscami maja nawet 5cm, zeby plaszczyzny, katy i piony wyprowadzic), tzw. skurczowe.
-
rysy (pekniecia) skurczowe tynku
> Tynk zewnętrzny, czy wewnętrzny? wewnetrzny. Wczoraj prawie wszystko zaszpachlowalem akrylem lekkim szpachlowym - ciut na palec i wzdluz rysy, a potem nadmiar paluchem rozetrzeć.