Zawartość dodana przez Olleo
-
Dziwne działanie kotła.
> jakies kosmiczne to zuzycie, ja mam miedzy 45 a 49 na CO, zaleznie jaki minus na zewnatrz i zuzywam > mniej gazu. > Te grzejniki to chyba spore jak tylko na 35 stopni grzejesz, albo kubatura mala. rozmiar rozmiarem, ale ilosc sie liczy
-
Budujemy garaż minimum formalności
> Obiekt budowlany który nazwiesz garażem niezależnie od technologii, metrażu i sposobu posadowienia > wymaga projektu i pozwolenia na budowę. > Jeśli nazwiesz go budynkiem gospodarczym i jego powierzchnia nie przekracza 25m2 wystarczy > zgłoszenie bez projektu (wystarczy rysunek). > Jeśli taki wolnostojący budynek jest trwale związany z gruntem jest obciążany podatkiem od > nieruchomości (około 7zł/m2). Budynki które nie są trwale związane z gruntem i mają możliwość > rozbiórki i przeniesienia w inne miejsce, nie są wymienione w ustawie o podatkach i opłatach > lokalnych, nie posiadają elementów i cech wymienionych w przepisie i dlatego nie podlegają > opodatkowaniu. To powszechnie dostepna wiedza, ale jak na razie nie spotkalem sie z wiarygodna opinia nt. takiej sytuacji, gdzie w ziemie masz wkopane betonowe bloczki/mini fundamenty punktowe (w rodzaju zakopana pionowo rura fi 160 i zalana betonem), do ktorych kolkami szybkiego montazu i stalowymi katownikami sa przymocowane drewniane slupy budowli z tegoz samego materialy.
-
Program do projektowania wnętrz
> Chcę przemeblować mieszkanie dość radykalnie - potrzebuję sensownego DARMOWEGO softu (nie > sieciowego-on line) na kompie którym da się zaprojektować nowy układ umeblowania. > Nie musi być 3D > Program musi mieć możliwość zapisania projektu do pliku na komputerze - dlatego większość online > odpada. > Program powinien mieć możliwość podawania rozmiarów obiektów "z palca" a nie tylko rozciąganiem > myszą. > Możecie coś doradzić. SketchUp!
-
Dziwne działanie kotła.
> U mnie coś ciągnie powietrze z kratki w pokoju na piętrze/poddaszu > Powiedz mi jaki rząd wielkości trzeba liczyć za podłączenie kotła i wkładu kominowego u > autoryzowanego montażysty? U mnie to w zasadzie wymiana starego na nowy. > Też o nim myślę, jest tani, i też podoba mi się ta niska moc minimalna - w Junkersie, na którego Niestety u mnie rozliczenie nie jest jeszcze faktem, bo montowal instalator ogolny, tylko sprawdzenie i rozruch byl robiony przez ASO, z ktorym sie rozliczal instalator. Poniewaz jednak ten pierwszy (byly szwagier) jeszcze musi kilkadziesiat drobnostek dokonczyc, a mu sie nie spieszy, to mi sie nie spieszy z platnoscia - jemu zdaje sie zreszta tez. > patrzyłem jest Gdybyś coś dowiedział się o pompie - daj proszę znać Postaram sie w tym tygodniu dowiedziec.
-
Piec De Dietrich MCR II 24
> No właśnie o to pytam. Z instrukcji wynika, że kod 12 pozwala odczytać usterki, a nie że daje > dostęp do ustawień instalatora. Zobaczę czy uda mi się dziś coś zrobić z biegiem pompki. A sprawdz, czy aby tego sie recznie przelacznikiem nie zmienia na pompie - moja instrukcja w Immergasie tez wydaje sie sugerowac, ze to parametr, a faktycznie zmienia sie recznie po zdjeciu obudowy kotla.
-
Dziwne działanie kotła.
> Ciężko to tak porównywać, za dużo zmiennych - wydaje mi się, że w tym roku na razie jest > chłodniej; grzejesz do wyższej temperatury; zużywasz podgrzaną wodę; wietrzysz; itp. itd. > edit: Mam niestety kocioł z otwartą komorą spalania, doprowadzone powietrze do kotłowni ale boję > się przytykania kratek, bo okaże się, że zabrałem powietrze, które szło do pieca i... w piwnicy nic nie przytykalem, a poza tym kondensacyjny u mnie ma dolot powietrza w koncentrycznym podwojnym wkladzie kominowym > W przyszłym roku go wymieniam na kondensat, zadowolony jesteś z tego swojego (Immergasa zdaje się > masz)? tak, victrix X 2 24. Jestem zadowolony pod tym katem, ze modulacje palnika ma od 3kW (jak wowczas szukalem, to w podobnej cenie 3.5tys. nic takiego nie bylo - teraz ponoc juz sa) i do CO obecnie chodzi na minimalnym plomieniu. No i ma 5 lat gwarancji, ale niestety pradozerna pompe obiegowa (100W na III biegu) - teraz w kotlach montuje sie pompy klasy A elektronicznie sterowane, ktorych pobor, to kilka W. Ponoc mozna u mnie zmienic i mam taki zamiar.
-
Dziwne działanie kotła.
dzis w nocy dogrzalo w sypialni do 21, ale tez temperatura na zewnatrz weszla na plus 1
-
Dziwne działanie kotła.
> Tradycyjnie - minimum 2x więcej niż u innych > Rekord - 21 m3/dobę za 1 grudnia Wtedy nie paliłem kominkiem. > Poprzednie dni 13-15 m3/dobę. Ale u mnie (podwarszawie) temperatury niższe - ostatnio min. -7, max. > -4. zawsze myslalem, ze jak juz bede mieszkal, to mniej gazu pojdzie, niz w zeszlym sesonie, gdy grzalem puste mury, ale bylem w bledzie. > Możesz napisać coś więcej o tych swoich klapkach? wycialem z okladki do zeszytow (dlugo szukalem odpowiedniego materialu - dosc grubego, by trzymac ksztalt, ale dosc elastycznego, by sie odchylac) o szerokosci minimalnie mniejszej, niz otwor, a dlugosci na tyle, by od wewnatrz przykleic na gornej krawedzi. Do tylu (do kanalu) odchylaja sie swobodnie, a do przodu blokuja je kratki. > edit: A na jakiej wysokości masz tą sypialnię? Jak wysoko to pompa w piecu może nie dawać rady z > wydajnością. dwie kondygnacje wyzej od kotla, ale pompa daje rade - temperatura grzejnikow taka sama, jak na parterze.
-
Dziwne działanie kotła.
> Za listopad: to chyba CWU?
-
Dziwne działanie kotła.
jak u Was spalanie? walcze o mniejsze - dzis porobilem "one way klapki" z plastikowej dosc sztywnej folii (okladki od zeszytow) w kratkach wentylacji, zeby wyeliminowac wsteczny ciag i probuje przekonac sasiada, zeby grzal mocniej (ma na grzejnikach 45°C, a temperatura nie chce wskoczyc ponad 16°C). Wciaz nie mam wiekszosci drzwi wewnętrznych. Niestety okazuje sie, ze chyba mam nieco za male grzejniki w sypialni (poddasze, sciana szczytowa, brak ocieplenia od gory krawedzi tej sciany), bo wszedzie spokojnie dogrzane pomieszczenia (22+/-0.5°C) przy temp. zasilania 35°C (T zewn. =-1 do -2°C), a w sypialni 20.2-20.7°C.
-
nawilzacz inaczej
> Tyle, że jeśli na ścianie jest styro, to temp ściany na granicy styro będzie nie -10 ale powyżej > +10. > Więc cały wywód legł w gruzach. jaki styro? mowa byla o welnie
-
nawilzacz inaczej
> A jeżeli chodzi o zamarzanie przy -20 na zewnątrz? I co się potem dzieje z paroprzepuszczalnością > jak mamy zamarznięty lód w ścienie? nic, nie ma tam tyle wody, zeby "zatkac te dziure" > No i co się dzieje, jak na zewnątrz mamy 90% wilgotności i temperaturę wyższą, niż w klimatyzowanym > wnętrzu gdy "paroprzepuszczalnosc warstw zewnetrznych bedzie >= od paroprzepuszczalnosci > warstw wewnetrznych"? nic, nie ma wowczas mrozu
-
nawilzacz inaczej
> Cieszę się, że przyznałeś, że za wilgotność muru odpowiada wentylacja, a nie przepuszczalność > ocieplenia. Alez ja nic nie musialem przyznawac, bo to jest oczywiste. Paroprzepuszczalnosc przegrod nie takie ma zadanie, by odprowadzac wilgosc z wnetrza budynku - ma odprowadzic wilgoc z murow! To, co pisalem o wadach i zaletach na poczatku, dotyczy specyficznej sytuacji - gdy nastepuje gwaltowna zmiana warunkow temperaturowo-wilgotnosciowych wewnatrz i na zewnatrz, czyli np. nagly spadek wilgotnosci wewnatrz przez zbyt dlugie wietrzenie pomieszczenia powietrzem zimnym i suchym. To tak, jak w porownaniu domu z grubymi mineralnymi murami, gdzie cieplo sie akumuluje, a domu o konstrukcji szkieletowej, gdzie nie ma co akumulowac ciepla. Tak tu po takim wyziebieniu mury oddadza cieplo wychlodzonemu powietrzu, jak i tam oddadza wilgoc - pod warunkiem paroprzepuszczalnosci farby uzytej wewnatrz. a a propos moich dywagacji wyzej: Quote: Dla uproszczenia przyjmijmy, że ściana jest surowa (bez tynku), jednowarstwowa i postawiona np. z betonu komórkowego grubości 36 cm, wewnątrz pomieszczeń utrzymujemy temperaturę 20°C przy wilgotności 60%, a na zewnątrz mamy -10°C i wilgotność 80%. Przez taką ścianę w przyjętych warunkach może przeniknąć 0,29 grama pary wodnej na każdy 1 m² powierzchni ściany zewnętrznej w ciągu godziny. W rzeczywistości ilość ta będzie mniejsza, gdyż dodatkowy opór dyfuzyjny stawiać będą tynki wewnętrzne i zewnętrzne oraz powłoki malarskie. Przenikalność pary zmniejszy się również wraz ze wzrostem temperatury zewnętrznej. Przy temperaturze 0°C przenikać będzie ok. 0,2 g/m² w ciągu godziny. W przeciętnych warunkach użytkowania domu jednorodzinnego wytwarzane jest ok. 3 g pary na m³ powietrza wewnętrznego w ciągu godziny. W domu o powierzchni np. 150 m² (kubatura ok. 400 m³) odpowiada to ok. 1200 g pary wodnej na godzinę. Powierzchnia ścian zewnętrznych w takim domu wynosi przeciętnie 150-200 m², czyli przez ściany może przeniknąć nie więcej niż 45-60 g pary w ciągu godziny, co stanowi znikomy procent wytworzonej w domu wilgoci. Jesli paroprzepuszczalnosc warstw zewnetrznych bedzie >= od paroprzepuszczalnosci warstw wewnetrznych, to jestesmy na bezpiecznej pozycji, jesli chodzi o skraplanie sie w punkcie rosy.
-
nawilzacz inaczej
> Woda. > Z jednej strony ściany diostarczasz wilgoć (nawilżacz, oddechy,. pranie, kąpiele) > Są to litry wody - jakbyś miał reku, wiedziałbyś ile wody schodzi z powietrza. > I jeśli teraz uważasz, że ta woda wychodzi przez ściany, to po drugiej stronie musi się skroplić. I > będą to dziesiątki litrów w ciągu zimy. > Chyba, że jednak transport wilgoci jest tak mały, że jednak będą to gramy, a nie litry. Ale wtedy > cała teoria o oddychaniu przez ściany jest mocno naciągana. Spokojnie, dom to nie termos - wentylacja, jaka tam jest, ale jednak istnieje, a poza tym raz dziennie wietrze wiekszosc pokojow. Z woda jest jak z pradem - idzie po najmniejszej linii oporu. Myslisz, ze majac do dyspozycji wentylacje i otwarte okna, para wodna na sile bedzie uciekac przez sciany?? To, ze kilkadziesiat litrow przez cala zime sie generuje, to nie znaczy, ze w ciagu sekundy. Nie wiem i nie chce mi sie szukac, jak duza paroprzepuszczalnosc maja przegrody zewnetrzne u mnie w domu, ale mimo wszystko moglbym sie zalozyc, ze jednak wieksza, niz ten ulamek (zalezny wprost proporcjonalnie od roznicy wilgotnosci sciany i powietrza wewnatrz domu), ktory w te strone dyfunduje.
-
nawilzacz inaczej
> Gdyby twoja ściana była paroprzepuszczlna, w takim stopniu, aby wpłynąć nawet o 1% na wilgotność w > domu, to miałbyś strumień skraplającej się wody w punkcie rosy w środku ściany. > Więc nie wierz w pseudonaukowy bełkot w sieci i folderach reklamowych, tylko sam sobie policz. Dlaczego zaraz strumien? Przy 39% wilgotnosci i temperaturze 22 stopni daje nam 7.56g/m3. W salonie miesci sie w takim razie jakies 450ml wody w powietrzu. Jesli zalozymy, ze mamy rownowage higrostatyczna, to w scianach dookola salonu (u mnie jedna, ale zalozmy dwie) o grubosci pol metra razem z ociepleniem miesci sie niecale 100ml wody... w DWUNASTU METRACH SZEŚCIENNYCH ŚCIANY!!! Co Ci sie bedzie lac?
-
nawilzacz inaczej
> E tam. Powtórzyłeś ściemy marketingowe producentów materiałów paroprzepuszczalnych. A to może mieć > tylko o tyle znaczenie, że wilgoć, jak już się tam dostanie (np. gdzieś przecieknie) to będzie > mogła się wydostać. Ale w wymianie wilgoci pomiędzy wnętrzem a otoczeniem to > paroprzepuszczalność nie ma żadnego znaczenia. No patrz, a mimo wszystko np. membrany w kurtkach outdoorowych dzialaja. > No i jest. Jak masz dobrą wentylację, to masz tę samą wilgotność wewnątrz, co na zewnątrz przy tej > same temperaturze. Tylko, że latem ja odpalam klimę częściej, żeby osuszyć powietrze > (wystarczy porównać temperatury i wrażenia z sauny suchej i parowej) niż żeby zbić > temperaturę. A zimą po ogrzaniu robi się masakrycznie sucho. Dlatego odpalam nawilżacz. > Równowagą nie jestem zainteresowany w najmniejszym stopniu. Zależy mi na utrzymaniu wewnątrz ok. > 50% wilgotności Nikt nigdzie nie twierdzi, ze mam dobra wentylacje Dobra wentylacja oznacza wysokie rachunki za gaz, jesli nie masz rekuperatora Po prostu przy takiej kubaturze nie potrzebuje wymieniac powietrza w domu co 3h.
-
nawilzacz inaczej
> A tak z ciekawosci - jakie masz temperatury w pomieszczeniach? ok. 22 z malym haczykiem w salonie, 21.5 w kuchni i 20.7 w sypialni - to z dzisiaj, bo oczywiscie nie sa to stale ustawienia.
-
nawilzacz inaczej
> Jakim sposobem? Że poniżej wilgotności zewnętrznej (która bardzo często latem jest sporo powyżej > optimum) zejdzie? > Policzyłeś, ile tej wody są w stanie przepuścić Twoje ściany? To promil tego, co wylatuje > wentylacją czy ułamek promila? Nie, nie liczylem i nie potrafie Ci powiedziec - dlatego rzucilem sobie takie teoretyczne dywagacje. Gdyby wentylacja budynku byla idealna, to pewnie uklad dom-okolica bylby w jakiejs z grubsza rownowadze higrostatycznej, czy jak to sie zwie.
-
nawilzacz inaczej
> Wodę się wymienia. > Jak nalejesz ciepłej wody, to nawilża błyskawicznie. O to juz brzmi lepiej, ale co z tymi platkami nawilzanymi - one sie nie degraduja? Nie trzeba co jakis czas wymieniac?
-
nawilzacz inaczej
> Na chlopski rozum to może tez byc tak jak z ogrzewaniem, powietrze ogrzejesz szybko, ale mury, > podłogi itp to juz czasu potrzeba. Z wilgocią nie jest podobnie, ze początkowo wszystko co > przesuszone i lubi wodę będzie ja pilo? A to na pewno. Oczywiscie zalezy od tego, jak grube masz sciany, z czego wykonane, z czego zrobiony tynk i jaka farba pokryty. Ja sciany mam b. grube, tynk cem-wap i pomalowany farba krzemianowa, wiec paroprzepuszczalna. Ma to swoje zalety, czyli paroprzepuszczalnosc, ale i wady, czyli paroprzepuszczalnosc Zmniejsza to wilgotnosc latem, ale i niestety zima - para sobie dyfunduje na zewnatrz (welna + tynk silikonowy). Ci, co maja tynki gipsowe, pomalowane akrylem, czy lateksem, a na zewnatrz styro i tynk akrylowy, zima dluzej beda mieli komfort, ale i latem niestety bedzie zbyt wilgotno. Tyle przynajmniej mowi teoria, bo w praktyce czesc madralinskich na forach twierdzi, ze to zbyt male roznice, by zauwazyc.
-
nawilzacz inaczej
> taki - 559,00 zł i nie pisalem nigdzie ze jest tanio > - naturalne zimne odparowywanie wody > generalnie wyglada to tak, ze w srodku jest kilkadziesiat pofaldowanych tarczek ktore sa czesciowo > zanuzone w zbiorniku z woda. Tarcze sie powolutku kreca i 'nabieraja' wode ktora potem sama > odparowuje. Do tego jest jeszcze wolnobrotowy duzy wentylator ktory moze dodatkowo wymuszac > oplyw powietrza przez tarczki. > Dziala fajnie, generalnie slychac szum powietrza - cos na poziomie wentylatora pokojowego, i oprocz > nawilzania jeszcze troche oczyszcza powietrze. Generalnie wode zmieniam co 2-3dni, bo cala nie > wyparowuje w tym czasie, a resztka ktora zostaje jest gestawa od zebranego kurzu Do wody > wlewam pare kropelek olejkow eterycznych. Z obserwacji mi wychodzi ze powietrze jest swiezsze > i jakies takie przyjemniejsze niz z parowego, i nie ma takiego syfu jak z ultradzwiekowego. Ja > jestem zadowolony a mam tez wrazenie ze synek mniej lapie choroby, ale moze to tylko wrazenie > bo jest starszy i odporniejszy sam z siebie A co tam sie okresowo wymienia i ile to kosztuje? W opiniach widze taki tekst: Quote: Powiem tak chodziło dwa-trzy dni non stop na pełnym zbiorniku i podniosło o 2-5%. Pomieszczenie ok 35m2 Prawdali to? Bo jesli tak, to te moje 207m2 o 10% bede przez pol roku nawilzal, az przyjdzie wiosna i pogoda zrobi swoje. edited, inny komentarz z opinii: Quote: Przez dwa tygodnie od zakupu urządzenie działa w pokoju o pow. 12 m kw., wys. 2,5 m. Temperatury na zewnątrz do – 10 stopni (wilgotność bezwzględna b. niska), temperatura w pokoju ok. 20 stopni. W ciągu dnia praca z maks. prędkością wentylatora (stopień 3), w nocy stopień 2 (nie przeszkadza we śnie). Odparowanie wody - ok. 5 l na dobę. W pokoju rzadko udawało się przekroczyć wilgotność 40 % przy drzwiach otwartych (wymiana powietrza z resztą mieszkania), łatwiej - ale nie zawsze - gdy drzwi były zamknięte.
-
nawilzacz inaczej
> venta tzn. ktory? na stronie venty widze trzy modele, a najtanszy (LW15) kosztuje 750zl. > ja mam jakis tanszy tego typu (ewaporyzacyjny) i w sumie daje rade na jakiej zasadzie dziala ewaporyzacyjny? Ultradźwiękowego nie zdzierzy moj kot.
-
nawilzacz inaczej
na przyklad cos w tym guscie? http://www.euro.com.pl/nawilzacze/stadler-form-fred-f-005h-bialy.bhtml#opis
-
nawilzacz inaczej
> 2l do kanalizacji daje 1 l przefiltrowanej. Czyli płacisz za 3m3 wody żeby uzyskać 1m3. Reszta to > bardzo szacunkowo amortyzacja zestawu + wkłady. > Możesz podpiąć własną pompkę. Nie widzę przeciwwskazań. chyba musze sie zainteresowac nawilzaczami, bo dzis w salonie spadla do 36%, a w kuchni do 40%. W sypialni 45%, wiec na granicy. Jakiej wydajnosci potrzebuje? jakie sa rodzaje?
-
autowysuwanie szuflady
> A z siłownika do centralnego zamka byś nieywmyślił czegoś? Mały prztyczek elektryczek od spodu i > siłownik bezpośrednio wypychający szufladę, lub przez jakąś dźwignię. Albo z automatu > rozrusznika tez fajny pomysl