Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

newposen

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez newposen

  1. Kilometr dalej jest też czarny ale bez relingów, mój w serwisie nie był od wiosny.
  2. wszędzie były "odciski" roboczych rękawic.
  3. Policja nie chciała mojego auta na swój parking, wręcz niegrzecznie nakazano mi przyjechać w pole i sobie zabrać. Stoi w ASO Citroena, jutro oględziny PZU i serwisu. Policja nie ma zamiaru nic z moim autem już robić.
  4. i półtora roku czekali ? może auta pomylili ? nie kumam tego wszystkiego. Policjant był skrupulatny, zbierał ślady etc ale żeby cokolwiek dziwnego podejrzewał to nie zauważyłem.
  5. auto otwarte kulturalnie, nic nie rozwalili, działa nadal centralny a odpalili na kabelki, stacyjka praktycznie nie uszkodzona.
  6. Nie sądze by ich ktoś płoszył auto na 100 % było rozbierane w jakimś garażu, potem wzięli na hol i zostawili w polu. Zobaczymy jakie braki stwierdzi PZU i serwis, bo na pierwszy rzut oka to co rozkręcili to zostawili luzem w aucie /poza kompem od silnika/.
  7. zgłoszenie jest to jasne, mam ubezpieczenie GAP więc jakoś specjalnie poszkodowany chyba bym nie był. Auto rozbite nie jest więc jak nie będą środka łatać tylko zrobią na nowych częściach to może nie będę marudził No i podwozie z zawiechą do sprawdzenia bo raczej po wyglądzie o błocie 20-ką po polu nie jechali...
  8. z zewnątrz auto tylko zabłocone, bez ubytków i widocznych uszkodzeń /nie licząc podwozia i pewnie zawieszenia/. A w środku jak po tornado. Z tymże te plastiki co zdemontowali wszystko zostawili. Nie wiem co oprócz kompa od silnika zginęło. Też logiki w tym nie widzę, no ale nie jestem złodziejem więc pewnie dlatego . Po co odkręcali te blachy i walili czymś w rury od kolektora
  9. Mi też kazali się stawić w polu nie informując w jakim auto jest stanie - czy wzywać lawetę czy nie. PZU np. za wezwanie lawety do auta które pojedzie o własnych siłach oczekuje zapłaty, a te cymbały nie chciały nic powiedzieć
  10. Cieszyć się czy martwić że odnalezione ? Pacjent to 1,5 roczny C3 Picasso, skradziony dziś w nocy spod domu. Rano policja po wezwaniu zjawiła sie szybko, po godzinie od zgłoszenia telefon, że odnaleziony...w polu 20 km dalej. Solidnie rozbebeszony ale bez demolki. Zniknął np. komp silnika, pozdejmowane boczki drzwi część deski. Ale poduchy nieruszone, radio, alusy zostały, podobnie pozdejmowane plastiki. Więc potrzebowali konkretnej rzeczy. Rozebrane raczej w garażu, a w pole odholowane /zdjęta zaślepka w zderzaku i brak uchwytu/. Z zewnątrz wygląd bez uszkodzeń ale już podwozie mocno dostała, na peno uszkodzona osłona silnika i tłumik. w środku auto też nie wygląda za fajnie. W PZU kwalifikacja zmieniona z kradzieży na naprawę z AC. Zobaczymy co powie likwidator. Auto ma pełen pakiet bo leasing konsumencki. Przy cenach naprawy ASO nie wiem czy nie zbliży sie do likwidacji całkowitej...Sam nie wiem czy to dobrze czy źle
  11. Nie wiem, żona na codzień tym jeździ jutro będę testował. Te dwie sytuacje które miałem jeszcze w HR to ożywała po kilkukrotnym włączeniu i wyłączeniu.
  12. Auto jeszcze na gwarancji ale chce popytać zanim do ASO pojade, bo jak znam życie w drodze do serwisu wszystko będzie działać. Pacjent to roczny Citroen C3 Picasso, klima auto, dwustrefowa. Czynnika na pewno nie brakuje bo po pierwsze był uzupełniany przed wyjazdem a po drugie jak się włączy to chłodzi normalnie. Nie wiem czy to jeden z czujników fiksuje ? Pierwszy objaw nastąpił ostatniego dnia wakacji przyprawiając mnie prawie o zawał. Zjeżdżam z promu w HR, temp. na zewnątrz w słońcu 48, a tu po minucie jazdy dmucha "żarem" z kratek . Perspektywa jazdy 1,5 kkm bez klimy z 2 dzieciaków wydawała się mało sympatyczna. Zatrzymałem się żeby ochłonąć tzn na kawe i lody , w międzyczasie telefon do Assistance co mi proponują. No oczywiście niewiele bo klima to gadżet, auto jedzie więc nikt lawety i innych cudów robić nie będzie. Moga mi wysłać namiar na ASO w Splicie Dzięki sam sobie znajdę jak nie zaskoczy. No ale auto postało z kwadrans w cieniu, ruszyliśmy i słysze sprzęgiełko zaskoczyło... chłoooooodek :-) Życie wrociło. Jeszcze jeden taki moment był bo staneliśmy na żarcie w Makarskiej, i po ruszeniu był mały stresik - bo od razu nie zaskoczyła. No ale on/off z 2 razy i jeeeeeest :-) Do Polski wszystko było bez problemu. w kraju żona z tydzień jeździła bez uwag ale było trochę chłodniej. Dziś grzeje ostro i kobita mi melduje że klima nie chciała znów zaskoczyć. Co to moze być ? elektronika, czujniki ?
  13. newposen odpowiedział krop33 na temat - Francowate
    No ale to nie był problem pierwszych roczników z tym silnikiem ? Po poprawkach podobno jest już ok. Przynajmniej tak czytałem przed kupnem c3 picasso w 2014 r. te pierwsze np. brały olej, mój nie bierze praktycznie ani grama nawet po 1,5 kkm autostradą.
  14. > OC można nawet samemu sprawdzić po nr rej. I można to zrobić na miejscu zdarzenia mając byle smarka ze sobą. Polecam świetną apkę Ubezp.Funduszu Gwarancyjnego "na wypadek". Wklepujesz nr rejestracyjny i masz info.Jak wyskoczy że auto bez OC wzywasz policję i tyle. Z innych bajerów możesz dzięki tej aplikacji zrobic normalną dokumentację kolizji.
  15. > Wydaje mi sie, ze masz popsuta skode i na sile udowadniasz, ze inni maja grzyba a Ty nie. Odgrzybianie raz w roku wydaje mi się standardem, ot obsługa serwisowa. Ale kolega Polarny sam się mocno zapętlił strasząc śmiercionośnymi grzybami. Pisze że odgrzybia po bożemu raz do roku i jest u niego ok, a potem że grzyby na parowniku są już chwile po dezynfekcji. To jak odgrzybiać po każdej jeździe czy może przy filtrze przeciwypłkowym /wymienianym regularnie/ te grzyby jednak nie takie straszne ?
  16. > u mnie w c4 GP było to samo - nie do ściągnięcia - wsadziłem płaski śrubokręt między ramię > wycieraczki a ten plastik i po prostu go złamałem - innej opcji nie ma - i tak zmieniasz na > nowe, więc nie ma potrzeby się z tym cackać No i opcja z śrubokrętem wygrała Połamałem te klamerki ale i tak szły do śmietnika. Nie wiem czy z ruskiego plastiku te oryginały zrobili ale żadne próby ściskania i demontażu zgodnego z instrukcją nie zdały egzaminu. Za to założone jako nowe wycieraczki Alca zamontowałem w 2 s. testowy demontaż też błyskawiczny. Więc problem jest nie w typie uchwytu, tylko w wycieraczkach, ktore Citroen daje na pierwszy montaż.
  17. > Kolega zapomniał dodać, że te czynności musisz wykonywać na podniesionych ramionach i wycieraczkach > ustawionych prostopadle do ramion . Jeszcze dodaj że nowe gumą do szyby mam założyć
  18. > u mnie w c4 GP było to samo - nie do ściągnięcia - wsadziłem płaski śrubokręt między ramię > wycieraczki a ten plastik i po prostu go złamałem - innej opcji nie ma - i tak zmieniasz na > nowe, więc nie ma potrzeby się z tym cackać Aaa czyli nie tak źle ze mną TTTM widać. To pierwszy typ wycieraczek, który stawia mi opór
  19. C3 Picasso spełnia wszystkie Twoje założenia. Teraz widze ciut podrozały ale po małych negocjacjach spokojnie zmieścisz się w 50 tys z samochodem z silnikiem 1,6 Vti w świetnym wyposażeniu: auto klima, 6 poduch, alusy, skóra na kier., elektryka etc. Auto wbrew zewnętrzym wymiarom jest b. duże w srodku. Bagażnik przyzwoity 400 l, przesuwana kanapa, relingi. W środku auto nie ustępuje przestrzenią Xsarze Picasso. Po rocznym użytkowaniu mocno polecam.
  20. > To jest najwygodniejszy system jaki widzialem taa jasne już widze 10 letnie auta z tym uchwytem... > Zerknij na nowa wycieraczke to rozkminisz jak to dziala. no nowa, choć ponoć dedykowana wygląda ciut inaczej i ściąga się ten uchwyt bez problemu. Na aucie dotąd ani drgnie albo sie polamie. > PS. U mnie w instrukcji do C4 jest to opisane, wiec moze poszukaj jeszcze raz nie ma na pewno, jest tylko o trybie serwisowym wycieraczki, żeby odchylić ramię trzeba je podnieść pionowo, o samej wymianie żadnych szczegółow.
  21. > Podjedź, to Ci to ściągnę Kiedyś to się do Leszna na basen z Poz jeździło,a teraz w każdej wsi aquapark to i pretekstu brak Jak się nie uda to jak ostatni mirek podjadę na wymianę wycieraczek do ASO
  22. > O tak Dzięki ! Do 3 razy sztuka może pójdzie. Najwyżej będę brutalny
  23. > Śmiało! Złap za ramię jedną ręką, druga za pióro (wciskając palcem przycisk) i ciągnij a w którą stronę ? bo przy tych magicznych uchwytach kierunek nie jest jendoznaczny > To potrafi się zapiec i trzeba trochę się mocować w rocznym aucie kurcze i już zapieczone ? Już jedno mocowanie troche połamałem stąd konsultacje przed walką z drugim
  24. > Wduszasz ten dzyndzel i ciągniesz. Trzeba użyć siły, bo to trochę siedzi. > A i przy zakładaniu, też trzeba użyć niutona aby wskoczyło Sęk w tym, że on na żadne wduszanie nie reaguje, albo moje bicepsy coś nie ten tego

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.