Zawartość dodana przez G.O.A.T.
-
Rabaty na premiumy
Tyle że niewiele ciekawego jest do wyboru.
-
Rabaty na premiumy
Dobrze że czasem ktoś rozumie jak działa marketing bardziej skomplikowany niż kup 4 browce, 5-ty gratis.
-
Rabaty na premiumy
AK to dziwne miejsce. Mercedes to nie premium ale Astra z placu tak.
-
Rabaty na premiumy
Szczególnie jak importer narzuca dilerowi ile aut demonstracyjnych rocznie musi kupić i ma w poważaniu jak się diler takich aut pozbędzie. Oczywiście generalizowanie i wrzucanie wszystkich marek do jednego worka nie ma sensu, ponieważ różne marki mają różne warunki. Warto czasem popatrzeć jak auta demonstracyjne kwitną na otomoto. Z pewnego salonu dostałem propozycję na dwa nowe Golfy upustu na auto demonstracyjne z niewielkim przebiegiem... prawie 2 lata nie mogą się pozbyć strucla.
-
Rabaty na premiumy
Dlatego lepiej czasem nie wiedzieć jak się robi parówki.
-
Rabaty na premiumy
Kolegi pytaj, który to napisał, niech Ci dodatkowo zdradzi, wytłumaczy wszystkie tajemnice i sekrety branży. Jak Cie rabaty tak zszokowały to reszty możesz nerwowo nie przeżyć.
-
Rabaty na premiumy
Tak, wszyscy są zadowoleni.
-
Rabaty na premiumy
Przecież to właśnie pracodawca daje ten rabat... jak zanosisz pół bańki za auto i w sumie parę baniek przez parę lat, to wiedz że pracodawca skacze z radości.
-
Rabaty na premiumy
Jakich argumentów? Że dobrzy, stali klienci dostają dobrą ofertę na zakup nowych samochodów, lepszą niż Władek z ulicy? To nie argument, to fakt. Zostało mi tylko "Zazdrość to straszna rzecz!".
-
Rabaty na premiumy
Wyłącz radio i TV bo za Ci mocno żre. Ostatnio dostałem od dilera fajną ofertę na nowego Diavela, nie chce Ci nawet pisać bo popuścisz.
-
Rabaty na premiumy
Special price my friend, only for you my friend!! Towar spod lady... Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem, nie wiem jak się parówki robi...
-
Rabaty na premiumy
Sprzedaż samochodu jest to oczywista korzyść dla firmy, jest to często forma uhonorowania wieloletnich klientów salonu, kupujących kolejny samochód tej samej marki u tego samego dilera.
-
Rabaty na premiumy
Przecież to tylko kwesta rabatów i ich negocjowania. Sprawdź sobie za ile LIDL kupił flotę BMW.
-
Rabaty na premiumy
Potwierdzam, dobra opcja jak się ma odpowiednie układy w salonie.
-
Rabaty na premiumy
Też jakoś omijam brokerów szerokim łukiem. U dilera, nie mając wielkiego ciśnienia można naprawdę dobrze kupić. Ostatni zakup nie był wcale planowany, miała być zmiana za rok ale telefon od zaprzyjaźnionego sprzedawcy spowodował zakup. Oferta była petarda.
-
Rabaty na premiumy
Polecam. Genialne auto. Pod uwagę braliśmy jeszcze GLE, Range Rovera Sporta i jednak X5 wygrało konkurs na rodzinny dupowóz.
-
Rabaty na premiumy
Nie znam się, mi pomaga rozgrzewać.
-
Rabaty na premiumy
W X5 też jest automat, ustawiasz temperatury graniczne reszta dzieje się sama.
-
Rabaty na premiumy
Widocznie nie masz problemów z plecami, dla mnie to jedna z najważniejszych funkcji. Nic tak dobrze nie robi jak grzanko w plecki.
-
Rabaty na premiumy
Kierowce BMW "w pierwszym pokoleniu" poznasz po włączanych kierunkowskazach. Jak okrzepnie, dorośnie i się przyzwyczai do marki to mu to przejdzie.
-
Rabaty na premiumy
No i jak tam rabaty na premiumy? Wczoraj dzwonił do mnie kumpel, który czekał na okazje i wymarzone X6 mu podrożało o 100 koła w stosunku do oferty z początku roku Mówiłem mu żeby z nami kupował to nie.
-
Fotelik samochodowy dla noworodka
Jak kupowałem to samo mi facet powiedział a kupić nadal można. Do Landa brałem ostatnio jakiś wysoki model SPARCO i jakościowo do Recaro nie ma podejścia.
-
Fotelik samochodowy dla noworodka
Potwierdzam ze Recaro bardzo na plus odstają od tego co na rynku. Bardzo dobrze wykonane foteliki, bombelek uwielbia w nich jeździć. Do roku miałem, nadal mam Recaro Privia EVO z bazą. Jak podrosła to tez kupiliśmy kolejne Recaro Zero, obrotowy i tez z bazą.
-
Rabaty na premiumy
Dlaczego? Nowe do codziennej jazdy a klasyki do zabawy, to całkiem rozsądna opcja.
-
Rabaty na premiumy
Problem w tym kiedy samochody z salonu przestają rajcować. Takie rozczarowanie miałem z 911. Marzenie od zawsze, kontakt z autem w jednej wersji rozczarowanie, drugiej... rozczarowanie, w bardzo fajnej... też. Czasami się okazuje że ta fizyczna przyjemność z obcowania z maszyną nie znajduje się w salonie ale trzeba ją sobie zbudować. Takiego stanu doznałem prowadząc pierwszy raz w życiu A grupowe Subaru, od wielu już lat mając w garażu seryjny model. Orgazm, ciary na plecach, włosy stojące dęba na karku. Coś niesamowitego. Jeszcze trochę i prace nad moim autem się skończą i A grupę będę miał w garażu i mam nadzieje upalał na odcinkach rajdowych. I to mnie prawdziwie jara...