Zawartość dodana przez Kondi
-
....a może Gladius 650
Dziękuję wszystkim za rady, za pomoc. Wybór padł na Versysa 650. Nigdy nie brałem go.pod uwagę a tu proszę. A jak kupiłem? Zadzwoniłem pod nr podany w ogłoszeniu, odebrał facet i mówi, że jest w trakcie objazdowki po Pl. Może tak zmodyfikować trasę, że przez Kielce będzie wracał. No i podjechał, oblukalem i decyzja zapadła. Dla mnie świadectwem stanu pojazdu była właśnie wyprawa po kraju.
-
....a może Gladius 650
Patosmiesznosci ciąg dalszy. Zastanawiam się czy nie zebrać tegom do kupy i jakiegoś tomiku przykładowych zachowań sprzedawców nie wydać. W ogłoszeniu stoi, że Moto świeżo po wymianie opon. Jak byście to interpretowali? Ja, że wymiana to wymiana na nowe. Otóż nie. Patrzę na DOT i konsternacja....yyyy ale te opony są z 2015 r., a w ogłoszeniu było... Nooo panie bylo że wymienione, stare były z 2010, to wymieniłem na nowsze. Eleganckie nie? 😱 Konkludując: piątkowe popoludnie i 180km w plecy...
-
....a może Gladius 650
A Ty wiesz, że coraz częściej biorę go pod uwagę. No piękny z czoła nie jest, ale użyteczny, poręczny i taki w sam raz.
-
....a może Gladius 650
Kredyt wykluczam, to jest moja zajawka czy fanaberia i nie chciałbym jej finansować kredytem. Po krótkiej w sumie analizie musze stwierdzić ,że u nas na rynku motocyklowym jest jeszcze większa patologia niż w przypadku samochodów.
-
....a może Gladius 650
Nie, nie napalam się na żaden z modeli ani marek. Trochę nie mogę jedynie wyobrazić swojej siwej brody na np. GSR 😁 Mam tak chory rozrzut że patrzę od Trampka przez Cbf do Hyosunga Aquila , który notabene mi się zwyczajnie podoba.
-
....a może Gladius 650
Nad Versysem się zastanawiałem ale on z tego co czytam dla dużych chłopów jest. Z kolei er6 wydaje mi się się być po drugiej stronie - jak motorynka. Ja mam 176 cm, więc z czym do ludzi Budżet też nie jakiś kosmiczny 17,5 kzł. I mam takie pytanie, czy motocyklem bez owiewki albo z mini owiewką da sie w ogóle jeździć? Mam doświadczenia z moim eliminatorem 125, który nie miał żadnej ochrony przed wiatrem i pamiętam po trasie 350 km(z prędkościami do 80 km/h) byłem tak wysmagany i "opalony" wiatrem, że nikt nie wierzył, że nie wylegiwałem sie na słońcu od rana
-
....a może Gladius 650
No dobra, co może być V2? DL, Transalp, Gladius i pokrewne... Co jeszcze
-
....a może Gladius 650
Dzięki za rzeczowy post. Fakt, chciałbym moto jak najbardziej uniwersalne, a takiego nie ma. Szutry i teren mnie w ogólne nie pociagają. Tego jestem pewien. Trochę mnie tym Bandziorem zmartwiłeś, że ciężki i przestarzały. No nic, lekko nie jest, łatwiej mi było chyba w 125 wybierać niż tutaj. A co ciekawe to przeglądając internetowe filmy różnych autorów wszystkie Moto są idealne na pierwsze, czy to cbf 600, czy Er6, czy bandzior, czy Gladius. I wszystkie są pancerne i niepasujące się.
-
....a może Gladius 650
No właśnie, kolejna sprawa to dostępność serwisu i części zamiennych nowych jak i używanych (takie realia są niestety).
-
....a może Gladius 650
Czołem. Z racji zrobienia odpowiednich uprawnień przyszedł czas na zmianę mojej 125 na coś większego. Z racji braku doświadczenia i tym samym porównania , chciałbym podpytać bardziej doświadczonych co myślą o takim rozwiązaniu. Gladius 650, tak, taki jak na nauce jazdy. Mam w okolicy taki motocykl i zacząłem (z tego właśnie względu) brać go pod uwagę. Jak Gladius ma się do branych przeze mnie pod uwagę np. CBF 600, ER6, bandziora 650? Jako nowicjusza, Gladius mnie może nie zachwycił ale dał w sumie pełną satysfakcję, szczególnie po ujeżdżaniu 125 Czy, rzeczywiście jest "gorszy" od innych, wymienionych modeli? Czy brak popularności wynika stąd, że jest traktowany jako motocykl dla nauki jazdy i stąd nie ma zasadności do traktowania go poważnie? Co o tym sądzicie, ewentualnie co oprócz wymienionych maszyn można brać pod uwagę jako pierwsze poważne ... i raczej zostające na dłużej ze mną moto?
-
Czas zrobić lejce - prawo jazdy kat. A
Trochę z innej beczki... Do napisania tego posta skłoniła mnie odbyta przed chwilą rozmowa z instruktorem. Tu pytanie do tych, którzy kurs mają za sobą lub są w trakcie jazdy. Jak wygląda sytuacja z jazdami gdy pada deszcz? Odwołuje się? Zaciskacie zeby i jeździcie mimo opadu? Robicie tylko plac manewrowy? Pytam, bo leje od rana bez przerwy a instruktor sapie, do słuchawki, że "o co mi chodzi, że pada". Kurde, dwie godziny jazdy to na wylot przemokne. A i chyba bezpieczne to nie jest. Jak to widzicie? Miękka faja jestem czy jednak jezdziliscie bez względu na aurę?
-
Czas zrobić lejce - prawo jazdy kat. A
Ze swojego doświadczenia na kat. A. Najpierw poszedłem do szkoły. Tam mi powiedzieli co trzeba po kolei rocic tzn.: urząd i wyrobienie profilu, potem lekarz (bez znaczenia, że prawko było bezterminowe), potem zapisałem się do szkpły ale nie chodziłem na zajęcia tylko dostałem link i kod do testów na kat.A. I samemu testy robiłem w domu. Aaaa książkę też dostalem. Jak stwierdziłem, że więcej nie nauczę się to zarejestrowałem się w WORD na teorie* Po zdanym egzaminie miałem w szkole jazdy zajęcia z pierwszej pomocy- bez egzaminu, po prostu odbebnic trzeba bylo. No i dzisiaj mam pierwsza jazdę. * Do egzaminu teoretycznego ze mną przystąpiło parę osób. Oni do żadnej ze szkół jazdy nie zapisali się, stwierdzili w intrenerach są wszystkie testy. Owszem są, ale pytania wymieszane że wszystkich kategorii i dzialow- nie do przerobienia. Żaden nie zdał teorii. Tyle z moich przemyśleń.
-
Czym wyprać wnętrze samochodu
Z tym ozonowaniem to też nie jest tak, że można skolko ugodno i wnętrze potraktować ozonatorem do odkażania masarni. Za duża dawka może zniszczyć plastiki,skory itd.
-
Polecam - łańcuchy śnieżne
Te co miałem to chyba jednorazowe, choć wyglądają tak jak te w linku. Przynajmniej nie odkryłem sposobu ich demontażu.
-
Polecam - łańcuchy śnieżne
Ostatnio byłem zmuszony sprawdzić skuteczność zwykłych opasek na kola (tzw. frytki). Sytuacja książkowa: śnieg, droga gruntowa, zadupie i ciemno. Założyłem po 4 na koło i pełen obaw (na horyzoncie pojawialo.sie spanko w aucie) zasiadłem za kierownicą. Opaski zdały egzamin. Może na lodzie czy jeszcze większym śniegu poleglyby. W moim przypadku uratowały mi tyłek. Co ciekawe (przynajmniej dla mnie) wcale łatwo ich nie było.zdjac z kół. Ostre hamowanie czy danie w palnik na jezdni nie.zerwalo ich. Dopiero po ok. 5 km brzeszczotem je poprzecinalem, bo jazda po asfalcie do miłych nie należała. A tak wyglądały po 5 km prób ich zerwania.
-
C4 GP II[2014] problem z licznikiem
U mnie kiedyś zamiast widoku podczas cofania z kamery wyświetlał się czarny kwadrat. Odpięcie aku na parę minut pomogło. Wyświetlacze z początku produkcji mają raczej tendencję do wylewania, czy pojawiania się pasków. O takim zgaśnięciu nie słyszałem.
-
Wymiana aku w C4GP
Wymieniłem aku tydzień temu w C4 GP BlueHdi i oprócz kulawego dostępu do akumulatora filozofii w tym żadnej nie ma. Średnio rozgarnięty człowiek z podstawowymi narzędziami temat samodzielnie ogarnie.
-
Czas zrobić lejce - prawo jazdy kat. A
A jak dzisiaj wygląda sytuacja, gdy mam kat B , przystępuje do A i oblewamy testy? Rozumiem, że nie utracie uprawnień kat. B?
-
Kompresor z jula
Bardzo głośny, w zestawie kilka końcówek do pompowania różnych piłek, materacy, końcówka z manometrem. Dość długi przewód elektryczny i cisnieniowy. O trwałości nie wypowiem się- użyty był kilka razy.
-
Kierownica ciągnie w zakręcie
Ok. Faktycznie z tyłu zawieszenia nie sprawdzałem.
-
Kierownica ciągnie w zakręcie
Hej! Pacjent to Kawasaki eliminator 125 (mały chopper). Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie ,ze moto zaczęło nerwowo zachowywać się w zakrętach. Podczas pokonywania zakrętu kierownica ma tendencję do pogłębiania zakrętu - "lecenia, skręcenia dalej" . W zasadzie to podczas skrętu np. w prawo to silniej muszę panować nad trzymaniem kierownicy i odpychaniem w lewo niż w prawo. Jak sięzapomnę to moto zacieśni zakręt i muszę korygować - wyglądam jak pijany - wężykiem jadę. Co to przeciwskręt wiem i stosuję. Inny przykład jade powoli - parkingowa prędkość rzędu 7-10 km/h. Na wprost jest OK. Lekko puknę kierownicę w którąkolwiek stronę i leci praktycznie do ogranicznika, muszę sporo siły przyłożyć , żeby ja zatrzymać i wyprostować. Jakby żadnego oporu nie było. Opona ok -ma przejechane ze 4 tyś. Ciśnienie w kole prawidłowe, choć próby robiłem w zakresie od 1,5 do 2,5. Lagi sztywne. Wczoraj rozebrałem całość i dostałem się do główki i łożyska - zwykłe kulkowe. Gdy zostały juz same półki to kręcenie nimi nie było płynne czuć było minimalne przeskakiwanie. Ale gdy założyłem kierownice ( waga sie zwiększyła) była pełna płynność ruchu - brak przeskakiwania. Bieżnie wydają się ładne, nie są wyżłobione. Przejechałem palcem - jest równo. Wyczyściłem, nasmarowałem złożyłem. Bez poprawy. Ręce już mi opadają.
-
Zielona plama pod fordem ka2
Na stówę pewny jesteś, że to z waszego auta wyciek? Podłoż tekturę pod silnikiem to pozwoli zawęzić pole poszukiwań-bedziesz wiedział skąd kapie.
-
Zmiana felg z 17" na 15"
W najnowszym Scenicu siedzi 19 jak nie 20 cali i alternatywy brak. To dopiero wg. mnie przesadzone jest... choc z drugiej strony w stosunku do bryly nadwozia zauwaxalnie nieproporcjonalne nie jest. Ciekawe jaki jest koszt opon...az sobie rzuce okiem.
-
Polecam - łańcuchy śnieżne
Cos takiego to chyba miał w serialu pt. "Nieustraszony" Pontiac TransAm. Z resztą ...czego on nie miał?
-
Grzejnik do ogrzewania piwnicy (przeciw zamarzaniu wody w instalacji)
jeśli w domu jest sieć wi-fi, może gniazdko wf-fi? Zdalnie można włączyć i wyłączyć, obciążenie teoretyczne do 3500W, podgląd zużycia prądu. NIe wiem czy są takie, które powiadamiają o braku zasilania. Ja myślę u siebie o tym rozwiązaniu, bo spuszczanie wody z rur, hydrofora, przedmuchiwanie kranów, zalewanie syfonów, opatulanie bojlera to pół dnia ...