Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pasam

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pasam

  1. Dzisiejsze nowe znaczace obserwacje/objawy (rano): - MINUS 5 stopni, 5 minut odpalony podczas odszraniania szyb - ruszylem ostro na poziomej drodze 1,2,3,4 rozpedzony do 85 kmh na 4-ce, LUZ i puszczam sprzeglo i.... mocno charakterystycznie wyje od 80 kmh do 60 kmh na luzie (podczas spadania predkosci), potem sporadycznie tak jak we wczesniejszych postach a po 1 minucie wszystko OK. Co to moze byc? Jestem troche laikiem wiec zadam moze dziwne pytanie, czy turbina pracuje inaczej na biegu, a inaczej na luzie? Jak gazuje na postoju przy zimnym aucie, to nic sie nie dzieje.
  2. > Sprawdz czy masz w ogóle olej w skrzyni. Olej jest,zreszta byl wymieniany dokladnie 15 miesiecy temu, po naprawie skrzyni. Wlasciwie codziennie sie temu przysluchuje rano i generalnie chyba sie nie pogarsza, najlepiej jest to slyszalne jak osiagne na poziomej drodze na 4-ce 65 kmh i puszczam gaz, wtedy wolno spada predkosc a 'wycie' jest najbardziej intensywne, slychac wtedy podczas opadania tak do 45 km, jak dodam gaz to znacznie slabiej lub wcale. Gdy wjezdzam zimnym autem pod gore, to slychac przy wcisnietym gazie na 65kmh tak samo glosno jak przy puszczaniu gazu na pionowym. Pozatym udalo mi sie kilka razy takie cos na poziomej nawierzchni: rozpedzenie na 4-ce do 65, wciskam sprzeglo, daje luz, ale sprzeglo trzymam nadal wcisniete, auto zwalnia, obroty spadaja dosyc szybko, no i slychac wycie do okolo 40 kmh. Ta proba z wcisnietym sprzeglem i biegiem jalowym nie daje sie jednak powtorzyc za kazdym razem, zazwyczaj po wbiciu na luz cichnie wszystko. Moze jednak ktos ma jakis pomysl? Moze to jednak sprzeglo? I jeszcze pytanie poboczne, skad bierze sie wyrazne 'wycie' podczas wypalania DPF, jak schodzi z obrotow (to mam od nowosci) na 3 ce i 4-ce?
  3. W tym tygodniu jezdzilem na mrozie -8 stopni rano, wylo jak cholera. Teraz temperatura na plusie to nowu wyje umiarkowanie, po czym znika po jakims 1-2 km. Dodam jeszcze ze podobne (jednakze cichsze) 'wycie' czasami dobywa sie z tego auta od nowosci, jak np. na 3-ce schodzi z obrotow w okolicach 2 tys., z tym ze w serwisie zawsze mowili ze to normalne w tym silniku. Dodam jeszcze, ze dzwiek (swist) jest podobny, a wlasciwie identyczny jak w padnietej turbinie (kojarze z wczesniejszym autem), tylko dlaczego nie wystepuje na zimnym silniku na luzie przy zwiekszaniu i zmniejszaniu obrotow (podczas jazdy okolo 1800 na 4-ce i 2200 na 3-ce), jak rowniez nic nie slychac na 1-ce i 2-ce. Dlatego poczatkowo wykluczylem turbine...
  4. Witam, Tak jak w temacie. Gdy auto jest calkowicie zimne np. rano przez kilka kilkanascie sekund slychac w pewnym przedziale predkosci umiarkowane wycie. Niestety nie umiem zlokalizowac skad to sie dobywa, ale wydaje mi sie ze gdzies z okolic silnika, skrzyni etc. Zawsze pojawia sie to na: - 3-ce przedzial predkosci 45-50 kmh - 4-ce przedzial predkosci 62-66 kmh - 5-tce 75-80 kmh Jak predkosc na danym biegu jest mniejsza badz wieksza to wycie ustaje, jak rowniez po okolo 1 km w podanych przedzialach ucicha calkowicie. Wycie mam juz kilka tygodni, i na poczatku bylo to max- 3-4 sekundy, a teraz jest juz okolo 10 s, a potem jest cicho. Moze jakies wskazowki na diagnoze? Mam nadzieje ze to nie lozyska na skrzyni, skrzynia (6stka) byla robiona 30 kkm temu, ale z tego co wiem to majster-klepka wymienil tylko lozyska na 1-2 i 5-6 biegu, bo inne jego zdaniem nie byly konieczne itd... Wtedy byl jazgot na 1-ce i 2-ce. Dziekuje i pozdrawiam
  5. OK, Problem chyba rozwiazany. Wymienilem filtr powietrza (po 60 kkm), auto smiga az milo, jest odczuwalna roznica :-)
  6. Witam, Niestety mam nastepny problem. Auto nie chce ciagnac tak jak powinno. Mam to od wczoraj, sa momenty ze gaz w podlodze a auto ledwo ledwo wchodzi na wieksze obroty (z gorki). W sumie w tym silniku, to nawet jak ciagnie prawidlowo to rewelacji nie ma, ale tym razem wyraznie brakuje mocy. Odpialem wczoraj przeplywke na zlaczu i tez nie ciagnal (nic sie nie poprawilo). Dzisiaj dziala zmiennie, czasami OK, a czasami nie ciagnie... Moze jakies wskazowki? W zeszlym tygodniu byl wymieniany lancuch rozrzadu i wlasnie wpadlo mi do lba ze moze cos zle poskrecali. Optycznie i manualnie nie stwierdzilem jednak zadnych problemow... na linii zasysania powietrza...
  7. PROBLEM ROZWIAZANY! Auto bylo w warsztacie. Wymieniony komplet lancucha rozrzadu. Calosc naprawy z plynami olejem itd. wyszlo dokladnie 1kpln. Wszelakie stuki ustaly, silnik pracuje jak nowy :-) W zuzytych czesciach nawet zebatki mialy zeby pokrzywione , stary lancuch byl o jakis 1 cm dluzszy UPG wykluczylem wczesniej, bo poziom oleju nie wzrastal, zadnych ubytkow w plynie, zero majon ezu itd. TAK, to auto ma DPF, wiec stad podwyzszony poziom oleju.
  8. > tam nie potrzeba uszczelki pod pokrywe zaworów bo jej nie ściągasz zdejmujesz miskę olejową oraz > całą boczną pokrywę silnika. czyli uszczelka pod mise olejowa jest potrzebna? bo w zestawie jej wyraznie nie ma...
  9. Wlasnie dostalem kosztorys za robocizne z pewnego warsztatu 900 pln za wymiane lancucha rozrzadu. Jak nie znajde tanszego mechanika, to chyba sam zrobie :-) Aha, na liscie byla podkladka pod glowice albo zawory? dlaczego? wlasciwie komplet rozrzadu ma uszczelke do obudowy, wiec to chyba powinno starczyc? Jesli ktos to juz sam robil, prosze o info ile uszczelek...
  10. > jak zmieniłeś oliwę na świeżą - było lepiej (ciszej)? Nie, bez zmian. Dodam jeszcze, ze lancuch bede wymienial raczej na pewno, tylko ze za jednym rozbieraniem bylo by chyba dobrze uwzglednic wszystko.
  11. Witam, Mialem kilka tygodni watek na temat stukania w mojej astrze 1.3 cdti (127 kkm), ale stal sie przydlugi i chaotyczny, wiec otworze nowy. Od pol roku slychac dziwne stuki (grzechotanie, nasila sie jak auto jest nagrzane i postoi 10 minut wylaczone)). Podejrzenie na forum lancuch rozrzadu, inne diagnozy to wtryski badz zawory (zagraniczny serwis opla). Miesiac temu zauwazylem ze stan oleju jest na max i bylo podejrzenie UPG itd. Natychmiast wymienilem olej i uzupelnilem plyn chlodniczy (brakowalo jakies 200 ml do minimum, prawdopodobnie odparowalo tyle przez ostatnie 5 lat od opuszczenia fabryki). W miedzyczasie zrobilem okolo 2000 km i poziom oleju nie wzrosl, plynu nie ubylo! Skad wiec wzial sie podwyzszony poziom oleju wczesniej ? Spuszczony olej byl czarny, wody optycznie w nim nie zauwazylem (zadnych oczek itd.), majonezu na bagnecie i korku oleju tez zdecydowanie nie ma. Stuki sa nadal, nawet jakby troszke wieksze. W przyszlym tygodniu wracam do Polski i bede to chcial uczciwie zdiagnozowac i naprawic, tylko dobrze wiem, ze kazdy machanik bedzie przypuszczal co innego. Boje sie ze rozgrzebia silnik, a stuki i tak nie ustana... UPG mozna chyba juz wykluczyc? Moze jakies propozycje co do dalszej diagnozy, logiczna kolejnosc dzialan itd.? Wybieram sie najpierw conajmniej do 2 serwisow opla, aby wysluchac co przypuszczaja, a potem do wiejskiej zlotej raczki (przy problemie ze skrzynia biegow rok temu, to on wykazal sie najlepsza diagnoza :-)) Dziekuje i pozdrawiam
  12. w kwestii oleju, nie wiem czy sam nie przyczynilem sie do tej awarii poprzez wlanie zlego oleju na poprzedniej wymianie. wlalem wtedy Castrol EDGE fst 5w30 (bo innego nie bylo akurat w sklepie). Teraz zaczalem sprawdzac dokladnie co mam wlac i wychodzi na to ze ten Castrol EDGE nie jest w specyfikacji opla. wlasnie zamowilem Castrol Magnatec SAE 5W-30 A3/B4, ktory na pewno mozna lac do tego silnika. Troche to naiwne, bo ja zawsze patrzylem tylko na symbol oleju (np. 5w30) i nie martwilem sie tym czy dany olej jest przeznaczony do danego silnika i spelnia specyfikacje producenta). Czy to mozliwe ze to zly olej (konkretnie Castrol EDGE fst 5w30) doprowadzil do klopotow w silniku (stuki, UPG itd)? myslalem do tej pory ze obojetnie jaki 5w30 wystarczy, nie patrzac na dokladna specyfikacje... Te klopoty zaczely sie wlasnie jakis czas po wymianie oleju...
  13. > Zerknij, jaki kolor ma olej i czy jest majonez pod korkiem oleju i na bagnecie. Olej powinien być > czarny, jak to w dieslu oraz gęsty, jeśli jest rzadki i jasny - kawa z mlekiem, to trzeba > zdjąć głowicę, inaczej nie sprawdzisz, czy to UPG, czy pęknięta głowica. Do tego dojdzie > jeszcze ewentualna wymiana panewek, jeśli to one stukają. Jedno jest pewne: jesli dalej > będziesz tak jeździł, to zamordujesz silnik. Poszukaj dobrego mechanika w okolicy, ASO zedrze > za taką naprawę majątek. > Pozdr. jak sprawdzalem dzisiaj na goracym silniku to olej byl czarny, majonezu nie ma. Mam sprawdzac na zimnym? Oczywiscie dokladnie nie wiem ile bylo plynu chlodzacego na poczatku roku, teraz jest w polowie pomiedzy min i max, ale wiem ze dawniej bylo max a nawet powyzej... Aha, moge zrobic kreske na zbiorniku, czy jesli jest przejscie na silnik to nadal bedzie pobierany plyn? Do mechanika zjade dopiero za 2500 km, bo jestem aktualnie za granica, a wiec cena naprawy bylaby podobna do aktualnej wartosci auta :-( , wiec wezmne to w ryzyko... sprawdzilem rano na zimnym czy jest majonez, nie ma zadnych oznak majonezu. olej generalnie czarny, aczkolwiek najglebszy odcien czerni to chyba nie jest, ale w zadnym wypadku kawa z mlekiem). Z plynem chlodniczym, zrobile sobie kreske, i w miedzyczasie stwierdzilem ze plyn jest ponizej minimum (mylnie odczytywalem kreski), do minimum brakuje okolo 1 l. Aktualnie mam w planie spuscic olej i zalac najtanszym olejem (30w5) (bez wymiany filtra). w ten sposob jakos dokolebotam do polski zmniejszajac znaczaco ryzyko zatarcia, i uzupelnie oczywiscie plyn chlodniczy i bede dokladnie obserwowal. DPF- oczywiscie mam, tylko ze wtedy olej by bylo czuc dieslem? zapachowo czuc olejem, diesla jednoznacznie nie da sie wywachac na bagnecie... czy w spuszczonym oleju da sie jakos wywnioskowac czy to plyn chlodniczy czy diesel? chyba bylyby oczka czy cos podobnego?
  14. co robic? co wymieniac? pojede z tym do mechanika, ale on pewnie nie bedzie wiedzial dokladnie co robic... obawiam sie ze ewentualnego 'podtarcia' czyli zuzycia silnika nie da sie stwierdzic tak na oko? aha. plyn chlodniczy nie kapie nigdzie na zewnatrz, wiec na pewno poszedl do oleju
  15. > dodatek się w oleju znajduje: płyn chłodzący czy ON. da sie jakos sprawdzic (plynu chlodzacego wyraznie ubylo - moze nawet okolo 1 litra)? a moze to jedak wtryski? i czy to tlumaczy stukanie? jakie konsekwencje dla silnika (jezdze tak juz pewnie z 10 tys. km)? pozdrawiam
  16. Sprawdzilem dzisiaj poziom oleju, (nie sprawdzalem chyba z pol roku, wczesniej bylo 3/4 wskaznika). Olej jest powyzej max. (max pelny). Co to znaczy? Mozna to powiazac ze stukami?
  17. > Dokładnie, koledzy dobrze radzą. Opis objawów jednoznacznie wskazuje na rozrząd. Zimny cisza, > ciepły łańcuch się wydłuża i grzechocze. Tak właśnie objawia się zużycie rozrządu na łańcuchu. Tunap 134 nic nie pomogl (grzechotanie nie ustalo, auto ma generalnie lepszego kopa, ale tez filter paliwa byl wymieniony). Rzeczywiscie bede musial podjechac do innego serwisu Opla, niech to ponownie obsluchaja. W miedzyczasie sklaniam sie jednak do lancucha rozrzadu, i teraz pytanie do tych co to juz przerabiali: - co wymieniac: lancuch i napinacz? - koszty czesci: na allegro widze nowe zamienniki po 300 pln - dam rade wymienic sam? czy tylko serwis? ewentualnie mechanik wiejski? koszty robocizny? Dziekuje i pozdrawiam
  18. > posłuchaj czy stukanie dochodzi od strony pokrywy rozrządu OK, czy pokrywa rozrzadu jest od strony paska klinowego (czyli po lewej schylajac sie przy otwartej masce). Jesli tak to stukanie jest z glebi silnika, jednoznacznie blok silnika.
  19. > Tak jak koledzy powyżej piszą - sprawdź najpierw łańcuch. Hmm, ale jak mam to sprawdzic konkretnie (lancuch)? Ze to wtryski badz zawory to przypuszczenie z serwisu opla. W miedzyczasie kupilem taki specyfik do samoistnego czyszczenia wtryskow "Tunap 134", rzekomo bardzo skuteczne. Trzeba wymienic filtr paliwa i zalac go tym czyms (500 ml) a potem 20 minut nie przekraczac 2000 obrotow. Zobaczymy czy to cos pomoze, filter paliwa i tam mialem zmieniac bo minelo juz 60kkm...
  20. Witam, Od kilku miesiecy obserwuje na wolnych obrotach delikatne stukanie pod maska. Przypomina taka glosna grzechotke, w odstepach 1-3 sekundowych). Najpierw myslalem ze to na pasku klinowym ktores lozysko itd. ale po dokladniejszym obsluchaniu dzwiek dobywa sie jednoznacznie gdzies z silnika. Zazwyczaj gdy auto jest calkowicie zimne (po nocy), to raczej tego nie slychac. Gdy silnik sie podgrzeje, to zaczyna stukac na wolnych obrotach(800-1200, powyzej nie slychac bo jest glosno). Bylem przedwczoraj w serwisie opla, mechanik tylko obsluchal, bo nie maja wolnych terminow itd. Stwierdzil wstepnie ze to zawory badz wtryski i ze na razie mozna jezdzic bez obawy dalej. Czy ktos przerabial juz temat zaworow/wtryskow itd? Jakie koszty? Czy ktos mial juz podobny problem? Czy da sie samemu zdiagnozowac, czy to zawory czy tez wtryski? Spalanie raczej bez zmian, aczkoliwek musialbym sprawdzic dokladniej (przebieg 125 kkm). Dziekuje za podpowiedzi...
  21. > Napinacz jest automatyczny, nawet nie musisz go demontować. Pociągasz tylko kluczem za śrubę w > środku rolki i zdejmujesz pasek. Czy aby napewno? nie udalo mi sie poruszyc napinaczem w zaden sposob, czy srube mocujaca napinacz trzeba poluzowac? > Jeśli nie chcesz, to możesz posłuchać stetoskopem warsztatowym, albo nawet kawałkiem kijka, czy > długim śrubokrętem przytkniętym do ucha z jednej strony i do badanego elementu z drugiej. Stukanie/grzechotanie jednak raczej nie jest z paska klinowego i jego elementow, dobywa sie gdzies z wierzchu silnika. Zdjalem obudowe plastikowa i wyraznie stukanie jest z tych okolic pod obudowa. Blednie zinterpretowalem to do tej pory. Wlasciwie to na wolnych obrotach (800 obr.) slychac co ok. 4 sek podwojne 'cyk, cyk'. przy 1200 obr. podwpjne 'cyk, cyk' slychac czesciej (co ok. 3 sek), na wyzszych obrotach zanika, badz juz nie da sie uslyszec (jest za glosno). To podwojne 'cyk,cyk' jest na wolnych obrotach dosyc charekterystyczne, wychwytywalne dla wprawnego ucha jakby bardzo glosna grzechotka od klucza itp. Tylko nie pasuje mi jescze to, ze jak krzywo stoi itd. to inaczej to stuka (jakby intensywniej).... Aha, jak auto jest calkowicie zimne (rano) to stukania nie ma wcale. Nejglosniej jest jak postoi rozgrzane i potem je odpalam...Moze jakies komentarze?
  22. > Po wciśnieciu sprzęgła ustaje czy nie ? Nie ma roznicy po wcisnieciu sprzegla. Lancuch rozrzadu to raczej nie jest, bo slychac rownolegle takie szuranie w pewnym przedziale obrotow, wiec to raczej z lancucha. Domyslam sie ze to grzechotanie to bedzie pewnie jakies lozysko na pasku klinowym? ewentualnie szczotki z alternatora? Czy da sie jakos zdiagnozowac, ktore lozysko grzechota bez sciagania paska klinowego? Troche sie boje sciagac sam pasek, bo nie wiem jaki potem uciag i nie mam klucza z momentem obrotowym... Czy ktos z was wymianial juz kiedys jakies lozyska na pasku klinowym (auto ma 120kkm). Dziekuje i pozdrawiam
  23. Witam, Tak jak w temacie, slychac taka nierownomierna grzechotke czasami (jakby delikatne stukanie) na wolnych obrotach. Na wysokich pewnie tez jest, z tym ze silnik to raczej zaglusza. Niepokoje sie, ze za niedlugo cos kleknie i tyle. Tak jakby to bylo na pasku rozrzadu, ale niekoniecznie. Ostatnieo zauwazylem, ze jak auto stoi krzywo (np. na podjezdzie etc.) to sie to stukanie wzmaga, aha i najbardziej to slychac jak auto jest nagrzane i odpala po malej przerwie. Aha, Auto ma 120kkm rzeczywistego przebiegu, jesli to jest z tym zwiazane. Moze jakies wskazowki? Dziekuje i pozdrawiam
  24. > Sprawdź poziom i kolor płynu do wspomagania kierownicy. Moj poprzedni watek z ubieglego lata (odczyt bledow hamulec/gaz): "P0704 clutch switch error P0704 clutch switch dysfunction CRC (electronic speed control) B-010 To błędy od przełącznika pedału sprzęgła lub tempomatu (CRC) " Moze to komus cos mowi?
  25. Witam, Zrobilem wczoraj kilkaset kilometrow no i pojawily sie nagle jakies dziwny dzwieki w okolicach pedalu sprzegla. Jak dotkne lekko pedalu sprzegla (tylko podczas jazdy raczej > 50 kmh) to dziwnie trzeszczy (tak sprezynowo jakby), po zwolnieniu pedalu (po zmianie biegu), dzwieki slychac jeszcze przez kilkanascie sekund. Co dziwne przez te kilkanascie sekund po zmianie biegu (np. 5 na 6), gdy ruszam kierownica to tez cos trzeszczy/lekko szczela (jakby gdzies w kolumnie kierowniczej). Na razie jeszcze nic nie rozbieralem bo mroz i wiatr okropny. Co to moze byc? Prosze o wskazowki.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.