Zawartość dodana przez blue_
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Poczytaj na forum laguna fani. Problem mają ci z lpg i przebiegiem ponad 200 tys. Na samej benzynie i nie butowaniu do odcinki nikomu nie bierze. Zresztą dużo jest zmiennych. Mi nie chcieli wierzyć że mój 1.6 w skodzie bierze na autostradzie litra na tysiąc. Po mieście zero
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Z tego co wiem, problem jest wtedy jak ktoś stosuje interwał wymiany zalecany przez producenta, czyli 30 tys. Kolega zmienia co 10 i oleju mu nie bierze.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Po prostu zgnił. W innych markach od dawna montują plastikowe, a fiat musiał zakładać z cienkiej blachy. No ale nowy po zakupie zabezpieczyłem dodatkową ilością konserwacji i wytrzymał dłużej niż ten pierwszy
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Może nie tyle z gorszej, ale wydaje mi się, że w innych markach wytrzymują dłużej.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
No a jak to inaczej nazwać? Ja wiem, że w jakimś aucie klasy D zawieszenie się wymienia po np 200 tys i pierwszy właściciel tego nie będzie robił, ale jeśli fiat kosztuje ułamek ceny tamtego, to i części ma gorszej jakości, wiec siła rzeczy jest to eksploatacja, a nie awaria. Jakieś pękające łańcuchy rozrządu w nowych bmw czy vagach, to są awarie, a nie pierdoly, które często można zrobić na chodniku (w cinkolu wymieniałem bak przed blokiem)
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
No to mogę się zgodzić, że awarie są częstsze. Ale części dostępne praktycznie od ręki. Natomiast żaden benzynowy w L3 nie miewa większych problemow, a to już zmienia postać rzeczy.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Miałem w życiu osiem fiatów. Obecnym jeżdżę ósmy rok. I też twierdzę że się nie psuły. Bo tak naprawdę wymiana zawieszenia, czy rozrządu, to nie awaria. Alternatora nie wymieniałem w ani jednym. W sienie robiłem upg, ale to była błędna diagnoza mechanika
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Pb, czy klekot?
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Gdybyś miał, to może mógłbyś coś na ten temat powiedzieć, a tak to tylko powielanie nieprawdziwych informacji. Znam kilkanaście osób, które miały różne renowki w życiu i wszyscy zgodnie twierdzą, że elektronika to był najmniejszy problem w tych autach. Kolega o którym wspomniałem wyżej, miał 3 różne laguny 2, każda z nich przejechał 200 tys i powtarza, że chciałby, aby każde jego nastepne auto było tak bezawaryjne. Teraz w pracy jeździ astrą k i non stop wyzywa od najgorszych.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
To zależy do czego jesteś przyzwyczajony, ale i też od zasobności portfela. Ja np jeżdżąc pandą, jak wsiądę czasem do najnowszej insignii szefa, to czuje się jak w statku kosmicznym. Pomijam przyjemność jazdy w takich fotelach, z takim zawieszeniem, itp, ale jak widzę te zegary, kontrolki, przyciski, ten kocioł pod maską, itp, to z radością wracam do tandetnej pandy w której nic się nie dzieje i długo dziać się nie będzie.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Ok, ale weź pod uwagę jedna rzecz. Zobacz ile kosztuje laguna np z 2010r a ile forester. Zaraz się okaże, że nawet jeśli się coś posypie, to i tak w ogólnym rozrachunku wyjdzie taniej.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Czyli praktycznie wszystko to co w większości innych marek. Mimo to L3 nie są zbytnio awaryjne. U kolegi w dieslu ma 600 tys przejechane i turbo nie dotykane. Sprzęgło robione z dwumasą jeden raz.
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
Kolega ma lanosa z 2003. Jezdzi codziennie. Jedyna poważna usterka to termostat. Pozatym olej, klocki i żarówki. Konserwacji nie robił, a dziur jak narazie brak. W pracy mamy matiza do wożenia paliwa do maszyn na budowy. Ten się trochę posypał, ale ma przejechane pół miliona i będzie jeździł dalej
-
FIAT - jeszcze nieraz Cię zaskoczy
A co takiego skomplikowanego jest w lagunie? Może napiszesz coś więcej, czego nie wiem? Bo akurat mam styczność z dwoma egzemplarzami i jak dla mnie te auta są bardzo prostymi i wdzięcznymi autami (L3)
-
Grand Voyager, Odyssey, Sienna - co kupić przy założeniach:
Kolega ma od dwóch lat voyagera z gazem 2005r. Pali mu to po mieście 20l. W trasie poniżej 14 mu się nie udało. Ostatnie 3 miesiące buja się po warsztatach, bo jest problem z elektryką i nikt nie potrafi rozgryźć co go boli. Szarpie silnikiem na wolnych obrotach i słabo przyspiesza (zarówno ma gazie jak i na benie). Na dodatek na postoju światła się samoczynnie włączają (ja to zauważyłem z okna w nocy, on nie miał pojęcia) Ogólnie bardzo wygodna i pojemna fura, ale ruda też już wyłazi.
- OC w górę
- OC w górę
- OC w górę
- OC w górę
- OC w górę
-
Nowe literki na tablicach rejestracyjnych
Niewiele by to zmienilo. Mam koleżankę w WK i mówi, że ludzie nie chcą jeździć na obcych blachach, bo albo im ktoś auto porysuje, albo inne brednie wymyślają, i dopłacają do nowych. Odsetek jest tych co zostawiają.
-
Indukcja 1ph
U mnie też można zmniejszyć, bodajże do 2 kW, ale maksymalnie ma 2.8
-
Garaż blaszany
Przemyśl sprawę dobrze, poprowadź drugą rurę pod dom i jak przejdziesz na kanalizację to szambo wykorzystasz do łapania deszczówki. Wielu ludziom tak obecnie podlączam
-
Garaż blaszany
Jeśli kostka, to pod nią zabetonować pręty gwintowane po rogach garażu- będziesz spał spokojniej.
-
Garaż blaszany
Ja mam na profilach zamkniętych 6x5, i bez kratownicy. 7 tys płaciłem. Nowoczesne-garaze.pl