Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Citric

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Citric

  1. Nie było więcej niż +3 km/h? Tolerancja we Francji między 50, a 100 km/h to 5 km/h. https://demarchesadministratives.fr/demarches/marge-derreur-des-radars-vitesse-fixes
  2. Tą kartę otrzymałem chyba z 7 lat temu i nikt mnie nie prosił o zwrot. Przeczytaj regulamin i będziesz wiedział czy jest do tego podstawa.
  3. Korzystałem w poprzednim aucie. Przy kasie dajesz kartę, kasjerka skanuje i nalicza rabat proporcjonalny do ilości zakupionego paliwa (ja miałem 8 gr za 1l ponieważ forumowa flota tankowała odpowiednią ilość paliwa co miesiąc). Firma i tak prawdopodobnie nie wykazuje Twojego zakupu w swoich kosztach więc pod tym względem legalne. Nie wiem jak jest pod względem łamania regulaminu Orlenu.
  4. Citric odpowiedział kwa na temat - Francowate
    Jak kupowałem rok temu to było 2 lata gwarancji. Nie wiem czy była możliwość przedłużenia ponieważ ta opcja mnie nie interesowała. Pierwszy przegląd kosztował 630 PLN.
  5. Citric odpowiedział kwa na temat - Francowate
    Nie pamiętam dokładnie, ale niedużo ponad 6 100 km.
  6. Citric odpowiedział kwa na temat - Francowate
    Ja od roku jeżdżę wersją sprzed zmiany wyglądu. Sens zakupu jest rzeczą subiektywną. Na tą chwilę nie żałuję wyboru. Jak na razie byłem tylko na przeglądzie eksploatacyjnym więc o naprawach nic nie mogę napisać. Gdyby szum wiatru przy wyższych prędkościach nie był taki głośny to nie miałbym żadnych zastrzeżeń.
  7. Niestety w tym mieście jest problem ze wszystkim: częściami, pracą, lotniskiem, mieszkaniami, zakupem używanego samochodu ( nowego pewnie też, ale nie miałem jeszcze przyjemności wypróbować), a nawet z dojazdem do tego miasta. To jest chyba fenomen na skalę światową.
  8. W Białymstoku wtedy nie znalazł zamiennika. Nawet sklepy motoryzacyjne sprzedawały tylko oryginał (w okolicach ceny ASO albo i drożej).
  9. Może w Lacetti to tak często nie pada jak w Golfach więc nie ma co porównywać. Mimo ogromnej ilości Golfów kolega też nie znalazł na szrotach w naszym regionie.
  10. Kolega ma Golfa IV i też czekał z rozgrzebanym wozem na mocowanie silnika o ile dobrze pamiętam. Nie chciał bulić około 500 PLN w ASO za nówkę (nie wiem czy było nawet na miejscu) i zamówił używkę z innego miasta.
  11. Zdradzę Ci sekret. Oni są zadowoleni bo jak to określa mój kolega "mają wyj***ne na wszystko". Nie da się cały czas przejmować bo się oszaleje. Doskonale wiedzą, że legalną pracą bez znajomości lub bardzo dużego farta do niczego nie dojdą więc się dostosowują do praw dżungli. Reszta, która była niezadowolona już dawno siedzi w Warszawie lub innym polskim mieście albo zagranicą (60% moich znajomych). Jeśli chodzi o mieszkanie to żart Ci się udał .
  12. Citric odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    Żebyś się nie zdziwił. Jedynymi właścicielami, których znam i wytrzymali z jednym autem ponad 10 lat są właściciele Daewoo. Najśmieszniejsze jest to, że gdyby tylko mieli ochotę mogliby iść do salonu z gotówką w ręku i kupić co najmniej nowego kompakta. Ja ze swoim "męczę się" już 7 lat.
  13. Chyba mieszkam w innym kraju. Proszę wytłumacz mi jak w Polsce promuje się nieróbstwo. Jeśli napisałbyś, że się promuje szarą strefę to się zgodzę, ale nie nieróbstwo.
  14. U nas też w tym wieku jedynie nieliczne jednostki utrzymują takie auta. Zdecydowana większość nie ma auta, a pozostała część jest wspomagana przez rodziców lub partnerów.
  15. Poczytaj forum c-elysée, a szczególnie wątek o pedale gazu.
  16. Można uczyć się na błędach innych i standardowo mówić, że nie mam dokumentu przy sobie. Jak wyjdzie, że jest przekroczenie np. o 15 km/h dokument może się zawsze odnaleźć
  17. Dalej nie rozumiesz. A teraz ich stać? To nie jest na zasadzie racjonalnego myślenia np. dzisiaj mam ładną pogodę to złamię sobie jakiś przepis. To się dzieje na zasadzie emocji np. Jedzie 20 km/h za traktorem i nie ma legalnego miejsca do wyprzedzenia przez dłuższy czas więc traci cierpliwość (bo to n-ty traktor albo ma dużo kilometrów jeszcze do przejechania po równie gównianej drodze) i podejmuje ryzykowny manewr wyprzedzania na podwójnej ciągłej . Sam widzisz nie ma tu żadnej logiki. Na zachodzie tego nie ma bo jak napisałem duże odległości pokonuje się po autostradach albo ekspresówkach, gdzie do takich sytuacji nie dochodzi. Jak jeżdżę na zachód to jedynie w części podróży po Polsce muszę się wlec po gównianych DK. Od wielu lat pokonuję trasę Białystok-Warszawa. Widzę na niej dużo mniej ryzykownych manewrów niż kiedyś, a wiesz dlaczego? Bo w końcu staje się cywilizowaną drogą (o standardzie ekspresowej). Niestety na części mniej cywilizowanych dalej dochodzi do wyskakiwania na czołówkę itp. Nie wierzę, że to są kamikadze. To są ludzie już tak zdenerwowani jazdą, że zupełnie nie myślą. Na części ekspresowej jazda jest prawie zupełnie bezstresowa (czasami tylko TIR potrafi zdenerwować wyprzedzając innego z różnicą prędkości 5-7 km/h). Jeszcze częściej jeżdżę po trasie Białystok-Kuźnica i tam jest coraz gorzej bo droga nie jest odpowiednio modernizowana (do standardu S), a ruch jest coraz większy ( więcej Białorusinów jeździ do Białegostoku po zakupy+TIR-y). Inżynier na Podlasiu to zarabia mniej niż niemiecki obibok dostaje z opieki społecznej. Pensja niemieckiej babci klozetowej jest luksusem.
  18. Zrównaj wynagrodzenia i wtedy myśl o stawkach. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie bawię się w sędziego, żeby ferować wyroki, a szukam przyczyn problemu. Skoro da się zauważyć poprawę zachowań Polaków za granicą więc jest jasne, że muszą być przyczyny, które powodują takie, a nie inne zachowania kierowców w naszym kraju. Wyeliminuj je, a mit o idiotach czy dzikim narodzie upadnie.
  19. Jesteś mistrzem. Napisałeś, że wymyślam bzdury, a później nieświadomie się z nimi zgodziłeś . Na zachodzie masz inne warunki i masz inna jazdę Polaków (proste i logiczne). Odtwórz te same warunki w naszym kraju to będziesz miał identyczną jazdę. Zrób nasze warunki na zachodzie to oni też zaczną jeździć jak większość Polaków. Czy to naprawdę aż tak ciężko zrozumieć i po co wymyślać jakieś bajeczki o dzikim narodzie?
  20. Ja to widzę inaczej. Niektórzy starają się nadrabiać stracony czas na parszywych drogach i dlatego przeginają. Sami stopniowo wyginą, gdy dorównamy infrastrukturą drogową do cywilizowanych społeczeństw.
  21. Taaaaaaa każdy prawdziwy Polak jeździ 100km/h w mieście, a Policja wybrała sobie jedynie jedenaście tysięcy z nich, żeby ukarać bo im się więcej nie chciało. Czytasz co Ty wypisujesz?
  22. Zgadzam się, że to kierowcy, ale kierowca z Twojego cywilizowanego społeczeństwa robiłby to samo w tych warunkach więc pozbądź się już tych głupich kompleksów.
  23. To Ty ubzdurałeś sobie, że Naród Polski jest wybrany do rozwalania się na drzewach i trzeba go trzymać za mordę. Wyjaśniłem tylko Tobie, że wcale tak nie jest i jedyne czym się różnimy od Twoich ukochanych cywilizowanych społeczeństw to mierna infrastruktura drogowa, mierny park samochodowy i głupie ustawodawstwo. Każde Twoje ukochane cywilizowane społeczeństwo w tych warunkach rozwalałoby się na drogach tak samo jak Polacy albo i gorzej. Teraz zrozumiałeś przesłanie czy dalej będziesz mi wypisywał o autostradach i inne bzdury?
  24. 1. Jest nagminne tylko większość ludzi nie ginie na autostradach i ekspresówkach. Uczepiłeś się tych autostrad jak nie wiem co, a prawdziwy problem leży gdzie indziej. Pewnie najwięcej jeździsz po autostradach i Ci to przeszkadza, ale nie jesteś pępkiem świata więc już odpuść. 2. Niektórzy pewnie tak. Jak nie wierzysz to przeczytaj: http://www.bialystokonline.pl/nowe-przepisy-i-ponad-200-mandatow-w-jeden-dzien-dwie-osoby-stracily-prawo-jazdy,artykul,84924,1,1.html
  25. 1. Może i nie zauważam bo jestem zajęty pilnowaniem, żeby samemu ich nie łamać. Każdy łamie przepisy jedni świadomie, a drudzy nie. Nie ma człowieka, który nie popełnia błędów. Zajadę nie daleko na tempomacie 140km/h na autostradzie lewym pasem bo on służy do wyprzedzania. Po wykonaniu manewru zjadę na prawy, żeby go nie blokować. Raz zdarzyło mi się jechać 120 km/h (bez tempomatu bo Lanos go nie ma ) lewym pasem po ekspresówce przez ok. 20km bo ciężarówki miały zakaz jazdy w dzień i wyjechały wszystkie w jednym momencie. W tym czasie raz zjechałem w lukę, żeby przepuścić inne pojazdy (z własnej woli, a nie z powodu mrugania czy trąbienia). Nic mi się nie stało z tego powodu. 2. Może właśnie w tym Twój problem, że nie zauważasz innych ograniczeń prędkości, które obowiązują na terenie zabudowanym. W Białymstoku i nie tylko są odcinki, gdzie można zgodnie z przepisami jechać 70km/h. Może Ci niedobrzy ludzie właśnie na tych odcinkach jadą 80 km/h i to Ci przeszkadza?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.