Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tomeq77

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomeq77

  1. > EDIT: ale jak to wprowadzą to rower będzie najszybszym środkiem transportu. I wtedy to już w ogóle > coponiektórym miny zrzedną Więc zmuszą rowerzystów do rejestracji swoich pojazdów w wydziałach komunikacji, coby ich łatwiej za przekroczenie prędkości po nr rej. dorwać. A przy okazji i OC obowiązkowe dla bikersów wprowadzą.
  2. > Żeby się zatrzymać z dokładnością do 100m, a potem zgasić silnik i na spokojnie zrobić zdjęcie. Na > środku skrzyżowania albo na autostradzie > Dużo prościej i szybciej wziąć fotoszopa a mi się udało. Akurat ruszałem z parkingu pod blokiem: Jakbym fanatycznie prowadził dziennik podróży i miałbym np. 5km do takiego wyniku to specjalnie pojechałbym 'na rogala', żeby taką fotkę zrobić.
  3. Szykuje mi się trasa 1300km do przejechania nocą. W nocy wiadomo, że różnego rodzaju latającego ustrojstwa (czytaj: owadów) jest co nie miara. Polećcie jakiś super płyn do spryskiwaczy. Teraz używam takiego czegoś , ale nie ukrywam, że doopy nie urywa.
  4. > (no to znaczy goscie w decathlon nie znaja sie...) może do złego sklepu uderzyłeś. jakbyś chciał kupić flaczka do obcasa to też by Ci chcieli w komplecie z nowymi butami sprzedać
  5. > Dzis chcialem kupic taki wentylek do roweru i dowiedzialem sie, ze nie produkuje sie juz takich. > Musialbym cala detke dokupic. > Czy to prawda? toć to zwykły automatyczny wentylek rowerowy. Chyba do końca świata będą je robić.
  6. > Łażąc po internetach natrafiłem na taki wynalazek: IMO całkiem fajne. Tylko przy większych prędkościach od np. 50-60km/h będzie furczeć.
  7. > To mogę jeździć bez tablic aż MI6 pomoże im znaleźć moje czy nie mogę? Jak mi ukradli tylko jedną tablicę to też policer zakazał jazdy. A Ty skoro nie masz dwóch to tym bardziej. Najlepsze jest to, że nawet auta na parkingu/ulicy zostawić nie możesz, bo inne służby (np. SM) mogą go uznać za porzucone i odholować. Osobna kwestia jest to, że po zgłoszeniu kradzieży przez 5 lat muszę jeździć z kwitem z Policji, bo przy każdej kontroli ich superkomputer powie im, że to auto jest kradzione, a nie tablica rejestracyjna.
  8. tomeq77 odpowiedział tomeq77 na temat - Motokącik
    > Poszukaj dobrze, u mnie na standardowych manetkach nie da się wyłączyć DRL, ale już po zagłębieniu > się w ustawienia komputera pokładowego tak. Ja mam DRle dołożone. Jedyną możliwością ich odłączenia to wyciągnięcia kabelka.
  9. tomeq77 odpowiedział tomeq77 na temat - Motokącik
    > jak to sie nie da musi sie dac zgodnie z przepisami A no nie musi. Zgodnie z przepisami DRLe maja się zaświecić same zaraz po odpaleniu auta, a zgasnąć po włączeniu świateł mijania. Jak wypnę kabelek to się da, ale nie o to chodzi.
  10. Mam założone światła do jazdy dziennej DRL. Oczywiście z homologacja na kloszach. Wybieram się do Chorwacji. Czy muszę się czegoś w związku z tym obawiać? Czy lepiej jechać na zwykłych mijania, bo jak wiadomo całkiem oświetlenia z przodu wyłączyć się nie da?
  11. > własnie zaczynam powrót do domku 1700 km - navi wspomina o 15 godzinach , więc w 17 spokojnie się > zmieszczę - uczyć się zawsze warto i oczywiście poznać możliwości swojego organizmu (ale bez > przesady oczywiście) , chociazby , że by wiedzieć na co można sobie pozwolić i jak minęła podróż? nocką jechałeś?
  12. > Ja wziąłbym muzykę, ale taką której nie lubię. Nerwy, o ile tak można powiedzieć, dobrze nie dają > zasnąć. Dobre, ale chyba wystarczy czeski i słoweński język w radiu > Jazda boso również pomaga nie zasnąć. Tylko przejedź tak wcześniej, aby wyczuć gaz, hamulec, > sprzęgło. Kiedyś, jak jeszcze miałem trabanta, tak jeździłem i było > Ćwiczenia fizyczne, ale takie które mocno pobudzą krążenie, czyli jakiś krótki sprint z zadyszką. > Jak już to nie zadziała nie ma wyjścia, trzeba się przespać.
  13. tomeq77 odpowiedział Marko33 na temat - Motokącik
    > > Można po miesiącu zrezygnować? można wypowiedzieć w każdym momencie Quote: Ochrona ubezpieczeniowa trwa przez okres jednego miesiąca kalendarzowego i jest automatycznie przedłużana na kolejne okresyubezpieczeniarównekolejnymmiesiącomkalendarzowym. WstosunkudokażdegoUbezpieczonegoochronaubezpieczeniowa wygasa: 1) z dniemrozwiązania UmowyUbezpieczenia pomiędzyUbez- pieczającymaBREUbezpieczenia, 2) zdniemrozwiązaniaUmowyoprowadzenierachunku, 3) z ostatnimdniemmiesiąca kalendarzowego, za który przypa- dałaniezapłaconaskładka, 4) z ostatnimdniemmiesiąca kalendarzowego, za który została opłacona składka,wprzypadku rezygnacj i przezUbezpieczo- negozautomatycznegoprzedłużeniaochronyubezpieczenio- wejnakolejnyokres, 5) zdniemśmierciUbezpieczonego.
  14. tomeq77 odpowiedział Marko33 na temat - Motokącik
    > Musze obdzwonić jeszcze wszystkie directy ( axa, liberty itp ) > Może któryś z nich ? też szukam assi na 2 tygodnie. Tylko mBank znalazłem. Holowanie raptem 150km chyba, ale za to 21zł/m-c. mam u nich konto i grzech nie skorzystać. Jakbyś znalazł coś innego to napisz. Może warto wziąć 2 lub 3 takie ubezpieczenia i do 100-200km wołać lawetę od kolejnego operatora?
  15. tomeq77 odpowiedział Supaplex na temat - Motokącik
    > Czy w tej sytuacji - czysto hipotetycznie - można się od takiego mandatu odwołać powołując się na > coś takiego jak dokładnośc fotoradaru? Gdzieś u Emila chyba zasłyszałem, że fotoradary mają > jakąś tam tolerancję i jeżeli wskazał 61km/h to nie jest powiedziane, ze moja nie jechała > 58km/h, a może nawet 64km/h ? Codziennie widzę 2-3 wyroki nakazowe z sądu osób, które nie odpowiedziały na wezwanie z SM w sprawie takich przekroczeń.
  16. tomeq77 odpowiedział Marko33 na temat - Motokącik
    > Kupiłem pojazd z ubezpieczeniem OC prawie na cały rok w ergo Hestia. > Chciałbym do niego dokupić samo Assistance ( Polska i Europa ). > W Hestii się nie da ( tylko przy rozpoczynaniu nowej polisy ) > Gdzie się udać ? Jak masz konto w mBanku to tan jest Auto24. W wersji Premium jest na Europę. 21zł/m-c.
  17. > to kolega chyba mojej odpowiedzi nie czytał :-) czytał, czytał
  18. > Do nowszych samochodów często można za przyzwoite pieniądze doinstalować fabryczną dźwigienkę, > przekodować wyposażenie w modułach i gotowe. Natomiast do każdego samochodu wyposażonego w > linkę gazu nie ma problemu aby doinstalować tempomat akcesoryjny. W praktyce działa dokładnie > tak samo i nie ma z nim żadnych problemów pod warunkiem starannego montażu. No właśnie: Ja mam pedał gazu bez linki. Sterowany elektronicznie. Z tego co czytałem jeszcze nikt nie wymyślił nic porządnego do Foki TDci Sam mam taki w HC > i jestem bardzo zadowolony. > Myślę, że powinieneś spróbować poużywać i dopiero oceniać. Mnie akurat pomaga skoncentrować się na > drodze a w nocy to bardzo ważne, szczególnie jeśli jadę nieznaną trasą.
  19. > Dodam jeszcze, że w moim przypadku jako kierowcy nocne trasy znacznie uprzyjemnia tempomat. To akurat odpada. Orientowałem się i do mojego auta tempomat nie podejdzie, a jak jakiś podejdzie to będzie jakaś prowizorka. Nie mam, nie używałem, ale myślę, że tempomat by mnie rozleniwiał.
  20. > Jeśli pytasz o takie rzeczy to pewnie doświadczenia w jeździe nocą nie masz wielkiego. Co nie > oznacza, że nie powinieneś. Jazda nocą jest specyficzna a Ty możesz ją wykorzystać i zyskać na > czasie i komforcie podróży. Nie zgodzę się z pojawiającym się twierdzeniem, że jak nie masz > doświadczenia to nie próbuj, przecież każdy z tych wypowiadających te słowa sam kiedyś > zdobywał doświadczenie a może też nie powinien Lubię jeździć w nocy i lubię długie trasy, ale tak długa + w nocy będzie pierwszy raz. > Nie wiem jakich masz współpasażerów, mogę tylko opierać się na doświadczeniach własnych. Wiem, że cały dzień jazdy bardziej zmęczy pasażerów niż cała noc, stąd takie wybór. >Przede > wszystkim zapewnij sobie komfort. Przed wyjazdem posprzątaj samochód, w szczególności zadbaj o > przednią szybę, lusterka, światła. Jakieś denerwujące szczegóły jak popiskiwanie czy > brzęczenie też zlikwiduj bo to niesamowicie rozpraszające w długiej trasie. Światła muszą być > ustawione idealnie, radio ma działać bez zarzutu, możesz przygotować własną muzykę. Tak zrobię (zawsze tak robię) Najlepsza > prędkość to sprawne przemieszczanie się zgodnie z obowiązującymi limitami. Jadąc dynamicznie > złudnie będziesz utrzymywał wzmożone czuwanie, jadąc jak pipa nastroisz się do snu. > Wspomagacze... Kiedyś pijałem energetyki ale to cholerstwo strasznie wyniszcza organizm, więc > zupełnie odstawiłem. Teraz lubię sobie przygotować termos kawy i w pełnym relaksie polewać > sobie od czasu do czasu do kubka i sączyć dłuższy czas. Ale ogólna zasada jest taka, że > wspomagacze nie dadzą Ci energii, one co najwyżej wyciągną jej resztki, o które potem organizm > się upomni. Właśnie mi przypomniałeś, że mam gdzieś termokubek. Do sączenia kawy-kaweczki-kawusi nada sie idealnie. > Najlepsze co możesz zrobić na chęć spania to się przespać; logiczne, prawda? Nie > wiem jaką masz granicę snu ale musisz ją wyłapać i w tym momencie odpuścić i się zatrzymać na > sen. Nawet 15 minut może zdziałać cuda. Pamiętaj, że nie ma terminatorów, każdy kiedyś ulega a > sztuką jest znać swój organizm i móc to kontrolować. > No co jeszcze z takich zasad ogólnych; nie żryj na noc, wszelkie ciężkie potrawy, zwłaszcza mięsne, > to głupota. Zjedz coś, co Cię nasyci, ale lekkiego. Stawanie po drodze na kupkę to też nic > pożądanego. Dobra jest np. kasza gryczana ze zsiadłym mlekiem, przed podróżą zrobisz co masz > zrobić a potem jedziesz i nie myślisz gdzie i czy akceptowalny następny kibelek Jednocześnie > po niedługim czasie będziesz głodny a to dobre uczucie w dłuższej trasie. > Jak Twoje dziecko znosi podróż nie wiem. Ale napiszę Ci na pocieszenie, że w tamtym roku > przenosiłem się z rodziną do UK i największym problemem było, jak niespełna dwuletnia córka > zniesie podróż. Z Lublina miałem kawał samej Polski do przejechania i zakładaliśmy pierwszy > poważny postój w DE. Ostatecznie dziecko praktycznie wcale nie dało po sobie znać zmęczenia, > całą trasę przespała z krótką przerwą na ogromne zadowolenie z jazdy. Ale... tutaj ważne są > dwa czynniki. Pierwszy to jak konkretne dziecko znosi podróż. Moja córka uwielbia podróżować. > Mam problem jak jadę z nią gdziekolwiek bo po 5 minutach ma oczy, które wołają o sen bez > względu na porę dnia a po 10 śpi mimo głośnej muzyki, otwartych wszystkich szyb czy krzyczeniu > do niej Ty pewnie już wiesz jak jest u Ciebie, do tego nie trzeba długiej trasy. Ze starszą (teraz 8 lat) też tak miałem. Młodsza trochę gorzej. > Druga sprawa to samochód. Nie ma co się oszukiwać, dobry sprzęt, który odnajduje się w trasach, do > tego dobry fotelik dla dziecka i masz spokój sumienia o komfort podróży. Bo przy dłuższych > trasach niestety wiele rzeczy wychodzi na wierzch; nie mówię, że się nie da ale dla własnej > wygody warto podróżować czymś niemęczącym. +dobre Assistance. > No co jeszcze... Radziłbym się wyspać przed podróżą ale jestem realistą Przecież to nierealne żeby > przed tak wyjątkowym wydarzeniem jak wyjazd na urlop, spać bezstresowo > Jeszcze taka drobna rzecz jak ubiór. Ja mam lekkie, przewiewne buty na dłuższe trasy. Tak samo > pilnuję zawsze, żeby koszulka była nieuciskająca a spodnie najlepiej krótkie. Śmieszne > szczegóły ale po paru, czy parunastu godzinach ze śmiesznych staną się irytującymi. > Jeszcze temperatura w aucie, najlepiej w okolicach 20stC. Ma być w sam raz z tendencjami do > lekkiego chłodu. Klimę jak masz to cały czas włączona, bardzo podnosi komfort podróży. No i > przewietrzanie, musi być przepływ powietrza, czyli dmuchawa tak, żeby było czuć napływ > świeżego ale bez hałasu i ostrych nadmuchów. Nawiewy ustawione na nogi i szybę, w żadnym > wypadku na twarz. > Powodzenia Twoja odpowiedź to przynajmniej odpowiedź, a nie coś w stylu "nigdy nie jechałeś to nie jedź". 19 stron wątku na to czekałem. Senkju. I również powodzenia w życiu bądź-co-bądź na 'obczyźnie'
  21. > A poza tym jaka przyjemność jechania nocą, jak nic nie widać > Zmiana krajobrazu, jakieś autko fajne, rozmowa na temat drogi z pasażerami itd. Niestety ponad przyjemność z jazdy muszę przedłożyć dobro córki, która w dzień (nie na śpiocha) nie przejedzie takiej trasy. Jej widokami nie zajmiemy, a na bajki z dvd/tableta jest za mała. > Jak nie muszę to nie jadę, bo to nic przyjemnego IMHO! Ja też. > Ale rozmawiamy w wątku kolegi który chyba nie ma doświadczenia, więc lepiej preferencyjnie wypisać > co i jak. Doświadczenie mam, ale zakładając tern wątek liczyłem na jakieś opinie jak Wy sobie radzicie w takiej trasie
  22. > No i nie wierzę, że można być wypoczętym przy 1,5 rocznym dziecku... Toć takie dziecko to sama radość! Poziom endorfin = 100.
  23. > Pamietaj, ze jedziesz z dzieciakiem, ktory moze dac sie we znaki jazda nocą jest właśnie po to, żeby dzieciak nie ał się we znaki. 80% trasy prześpi.
  24. > Nie chciałbym przynudzać, ale ja nocną podróż z dzieckiem nad morze zakończyłem w szpitalu. a rozwiniesz coś?
  25. > Chorwacja to juz pikus wg. mnie. Gdzie docelowo jedziesz? Brodarica koło Szybenika

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.