Zawartość dodana przez tomeq77
-
Folia do przyciemniania szyb ze sklepu na L
Ja zrobi się cieplej to zamierzam w moim kombi zaciemnić 3 tylne szyby, a jak wystarczy folii to jeszcze w tylnych drzwiach. Zakupiłem takie cudo i "spróbuję dać radę". Robił ktoś już tą folią za 25,99. Bo ja będę za 25,99. I przypominam: folia za 25,99
-
noPb vs ON vs N/A vs turbo ale zupełnie inaczej......
> ZI -? > ZS -? Zapłon iskrowy, Zapłon samoczynny
-
fotomandat nietypowo
> nagranie jest z kamery samochodowej - pomiar z GPS i pozycja również Ja czasem sobie w komórce włączam endomondo. To wycinek mojego spaceru z wózkiem dziecięcym przed sobą: A bylem trzeźwy i szedłem prosto. IMO Twój GPS też może trochę kłamać w chwilowych pomiarach.
-
Alarm "wyje"
> Od razu po zamknięciu, jakieś 20-30 sekund. Krańcówki w drzwiach prawdzałem, wydają się być w > porządku. Jeszcze bagażnik sprawdzę. A czujniki ruchu psują się czasem? Ja obstawiam brak styku masy do karoserii.
-
Fotelik samochodowy-wybór
> Przyszedł czas u mnie na zakup fotelika samochodowego bo córka już wyrasta z nosidełka.Tych > fotelików jest tyle ,że już nie wiem co kupić. > Pierwszą rzeczą jest bezpieczeństwo potem komfort.Przymierzałem się do zakupu Kiddy Guardian Pro 2 > ale on w testach Adac 2012 uzyskał 1 i się chyba z niego wycofam.Cena fotelika jaka mnie > interesuje to ok.1000 zł raczej bez Isofix. Może macie jakiś propozycje sprawdzone u was? Ja 4 miesiące temu kupiłem MaxiCosi Tobi Zależało mi na regulowanym 'pochyle' i ten model chyba ma najwiekszy zakres ruchu. Poza tym samopodnoszące się szelki i oczywiście dobre oceny w kat. bezieczeństwo. Polecam. Na allegro dałem 722zł + wysyłka gratis
-
Kupujemy: gumowa mata do bagażnika
> Wrzucam czasem do kombiaka z rozpędu różne graty. Bywają brudne a w zimie ciężko tapicerkę wyprać. > Ceny gumowych mat do mojego samochodu wahają się na Allegro od 49 do 99zł. > Po fotkach ciężko ocenić jakość a odsyłał przecież nie będę. Które są warte cokolwiek czyli: > -są miękkie nawet na mrozie > -nie śmierdzą (!) > -są dobrze dopasowane do komory bagażnika > Mile widziane linki, sprzedawcy, podpowiedzi na co zwrócić uwagę. Ja 2,5 roku temu kupiłem do swojego kombi u TEGO sprzedawcy. Smrodu nie zauważyłem, dopasowana jest idealnie, a ma mrozie stwardnieć niestety trochę musi. Dla mnie bomba. Jedyną wadą jest to, że niestety nie jest antypoślizgowa i luźno leżące przedmioty na zakrętach się przesuwają. A wygląda to tak:
-
zamarzające od środka szyby
> ? > pytanie bylo: "po czym wnosisz, ze klima pracuje? " mniej więcej po tym, że pracuje
-
zamarzające od środka szyby
> po czym wnosisz, ze klima pracuje? u mnie lampka nie wystarczy. klima się załącza powyżej 5*C
-
zamarzające od środka szyby
> i do tego jak włączyć, jak się nie da jeśli temperatura jest poniżej 5*C czy 7*C (nie pamiętam > dokładnie) a we fordach (i pewnie nie tylko) jest tak, że przy włączeniu nawiewu i ustawieniu go na przednią szybę to klima załącza się automatycznie. ps. ja u siebie to wyłączyłem.
-
Wymyśliłem sposób? :D
> Poza tym to powoduje zagrożenie. tak samo jak kierowca montujący odwrotnie tablicę
-
zamarzające od środka szyby
> gdzie szukać przyczyny? w mokrych i parujących dywanikach?
-
Wymyśliłem sposób? :D
> Co by zrobili gdyby... > Zamontować tablicę rejestracyjną przodem do tyłu? Czyli że na zewnątrz widoczna byłaby błyszcząca > strona? > Zasłonięta nie jest. Ozdobiona też nie. Przerobiona tym bardziej. Poza oczywistą prośbą o założenie > jej normalnie, co innego mogą mi zrobić za takie zamontowanie tablicy? > Tak wiem. Jestem baranem, piratem, potencjalnym mordercą, oszustem, nie mam honoru, nie jestem > mężczyzną itd. Dziękuję. Myślę, że zabraliby Ci PJ i wysłali do lekarza. Może lepiej cały zderzak tyłem do przodu założyć?
-
Jak ustalić skąd cieknie woda
> Przewidywane miejsca to: szyber, szyby, uszczelki, podszybie. nagrzewnica?
-
Fotoradary inaczej
> Może czas zbadać wzrok... i tak za 15 lat każdy z nas będzie musiał przejść ponownie badania czy > jeszcze widzi znaki czy już nie Na zdjęcie, które podałeś jako przykład mogę odpowiedzieć 1000 zdjęć dróg bez ani jednego znaku. Piszemy o ogóle, a nie o skrajnych przypadkach.
-
Fotoradary inaczej
> A mnie bardzo podoba się tekst: > "Po pierwsze jestem przeciwny rozplenianiu się instytucji, które za to bezpieczeństwo czują się > odpowiedzialne. Dzisiaj to policja, inspekcja transportu drogowego, straże miejskie, które > widzą w tym najłatwiejszy sposób na zarabianie pieniędzy. To nie jest sytuacja normalna. Tak > naprawdę, jeśli tak wiele instytucji tylko łapie kierowców na drogach, to znaczy, że w > rzeczywistości za bezpieczeństwo nikt nie odpowiada. .... > .....Działanie rządu to przykład czystego cynizmu. Przyziemne interesy materialne wkładamy w > kontekst moralny . " > Źródło - Były szef MSWiA K. Janik Brawo! Wreszcie przeczytałem rozsądne podejście do tematu. Bo > jechać trzeba z prędkością dostosowaną do warunków na drodze. Ograniczenie szybkości to bufor > dla wariatów. Doświadczony "stateczny" kierowca pojedzie bezpiecznie przy braku znaków > ograniczenia szybkości na poboczu. Ten człowiek ostatnio w PR3 mówił, że dostał mandat na 70/50 w terenie zabudowanym na dwupasmówce i z ekranami dźwiękochłonnymi po bokach. I o tym właśnie mówię. U mnie na wsi są dwa słupy (jeden przy szkole i kościele, drugi przy przejściu dla pieszych, którym często chodzą niewidomi) i czasem w którymś z nich pojawia się fotoradar. Ostatnio przez 7 dni jego działania wpadło... 4 kierowców, w tym dwóch jadących ok. 65/50. I o to chodzi! Jak przez 2-3 lata radar przynosił zyski (choć na prawdę oczywiście nie o to chodziło), tak teraz zaczął spełniać swoją funkcję - czyli ludzie jeżdżą wolniej.
-
Fotoradary inaczej
> tak samo jak terenu zabudowanego w szczerym polu ? teren zabudowany to teren zabudowany. Moim zdaniem po prostu w szczerym polu w terenie zabudowanym zarządca drogi mógłby bez problemu ustawić znak np. ograniczenie prędkości do powiedzmy 70-80 km/h i nic by mu się nie stało. Właśnie o tym mówię: nie walczmy z tym, że radary stoją tam gdzie stoją, tylko z ograniczeniami prędkości czy są odpowiednie do miejsc, w których obowiązują.
-
Fotoradary inaczej
> Problem w tym, że w tym gąszczu znaków nie trudno przegapić ograniczenia z 90 do 70 lub co gorsza > do 30.... Człowiek koncentruje się aby wyłapać ile tu mogę jechać a nie ma juz czasu na > analizę sytuacji na drodze.... ja przeoczyłem ograniczenie do 70 (w koło same lasy i pola na > trasie do Szczecina ) GPS podawał że mam ograniczenie do 90 a stali i mandacik dali.... > Zgadzam sie że należy jeździć zgodnie z przepisami ale wybaczcie ile w Polsce jest znaków na 1 > km.... toć my bijemy rekordy świata w oznakowaniu dróg to juz jakiś horror Nie przesadzaj. Ja tam gąszczu znaków nie widzę.
-
Fotoradary inaczej
> sam sobie przeczysz > zdecyduj sie o co Ci chodzi, to moze bedzie latwiej dyskutowac W którym miejscu sobie przeczę? Piszę, że nie powinniśmy walczyć z radarami, tylko z miejscami ze źle 'wyregulowaną' prędkością. Skoro niektórzy krzyczą, że dostali mandat za przekroczenie 70/50 w szczerym polu, to nie znaczy, że radar jest źle ustawiony, tylko że ograniczenie prędkości jest źle ustawione. A to już nie sprawa SM tylko zarządcy drogi.
-
Fotoradary inaczej
> Właśnie o to chodzi że te ograniczenia są często stawiane w celu postawienia tam fotoradaru. Patrz > Biały Bór Więc wszyscy radarosceptycy nie powinni mieć pretensji do SM, Policji i ITD, ża stawiają pstryki, tylko do zarządców drogi, że stawiają głupie ograniczenia, bądź nie stawiają podnoszenia limitu prędkości.
-
Fotoradary inaczej
Trwa obecnie burzliwa dyskusja nt. zasadności stawiania w bezsensownych miejscach fotoradarów. Np. na dwupasmówce, w lesie przy wylocie z miejscowości itp. itd. Dyskusja nie powinna dotyczyć stawiania radarów w głupich miejscach, bo jak jest ograniczenie do 50km/h to trzeba go przestrzegać i tyle. Większość przeciwników fotoradarów, jako koronny argument podaje, że np. 'jest pusta droga, bez zabudowań, z dala od szkoły i przedszkola, szeroka, asfaltowa, a tam radar i na pięćdziesiątce łapie'. IMO trzeba walczyć z miejscami, w których są bezsensowne ograniczenia. Jakby na wylocie z miejscowości nie było ograniczenia do 50km/h tylko do np. 80km/h to i fotoradar by tam nie stał. Mam nadzieje, że zrozumiale napisałem.
-
Kradzież tablic - ponowna rejestracja ?
> To jest niezłe, fajnych macie urzędników. Wierząc Tobie na słowo (bez zaświadczenia z Policji lub > Twojego oświadczenia o zgubieniu) biorą wszystko na klatę ... ale Ciebie to nie musi > obchodzić. Odniosłem wrażenie, że nawet jakbym nie napisał, że zgubiłem/ukradli to dostałbym kolejną tablicę. > No to też niezłe, policjant nie chciał przyjąć zgłoszenia. Kurna przecież on od tego jest ... A > jakby tak ktoś z pół godziny zatankował do pełna jakąś brykę z Twoją rejestracją, to myślisz, > że kogo by ścigali ... tego policjanta czy Ciebie ????? Zgłoszenie przyjął i zaświadczenie wystawił, bo się bardzo uparłem. Z resztą i tak po 3-4 tygodnia przyszło umorzenie.
-
Kradzież tablic - ponowna rejestracja ?
> Skoro to była kradzież i zgłosiła na policję to teraz Wydział Komunikacji pewnie będzie czekał na > papiery z policji o toku postępowania. To trzeba się przygotować na miesiąc, może dwa > czekania. Co do załatwienia za ojca - trzeba spisać pełnomocnictwo do załatwienia spraw które > dla zstępnych nie podlega opłacie skarbowej. Mi w listopadzie skradziono jedną tablicę. W WK złożyłem wniosek o wtórnik tablicy+naklejki, zapłaciłem jakieś 80zł, poczekałem 2 tygodnie i dostałem nowiutką tablicę. Nie musiałem przedstawiać żadnych papierów z Policji, wystarczyło na wniosku napisać, że tablica została skradziona. Inna kwestią jest to, że policjant nie chciał przyjąć zgłoszenia, bo to powoduję, że przy każdej kontroli Policji w systemie wyskoczy im, że to samochód był skradziony, a nie tylko jedna tablica, i że będę musiał wozić ze sobą zaświadczenie o zgłoszeniu kradzieży, a i tak mogę mieć przez to większe kłopoty niż gdybym tego nie zgłaszał. Paranoja
-
Potrącenie pieszego - wina pieszego
> Skąd wiesz? Potrąciłeś już kogoś? Nie. Dlatego napisałem "chyba".
-
Potrącenie pieszego - wina pieszego
> Nie to, żebym się śmiał ale... > Quote: > Na miejsce pierwsza przyjechała pomoc drogowa i to oni podjęli akcję reanimacyjną. Czyli byli szybciej niż kierowca auta, które potrąciło? Rozumiem, że szok itp, ale chyba nie mógłbym w aucie usiedzieć.
-
Bagażnik na narty
> na razie lekko ostudził mój zapał koszt bagażnika dachowego. W norauto i dużej hurtowni części nie > mieli i skierowali mnie do opla. W oplu - 630 złotych I z tym możesz faktycznie mieć problem, bo do każdego sedana prawie zawsze trzeba dedykowany. Używki poszukaj w sieci.